Otrzymane komantarze

Do wpisu: Milion przerażonych
Data Autor
Mikołaj Kwibuzda
W pierwszym odruchu chciałem westchnąć - któż mógł nie słyszeć o końskich jarmarkach w Skaryszewie! Ale nie o to chodzi. Chodzi o łatwość przejmowania obyczaju wroga. A odzywka typu "Poniec? Gdzie to w ogóle jest?!" to jedno z haseł formacyjnych partii pogardy dla "gorszej Polski". Skaryszew nic nie winien temu, że p. Kopacz jest kłamczuchą bez godności (nie mówiąc o innych, potencjalnie zbrodniczych aspektach jej działań urzędowych, o których dowiadujemy się np. z nowej książki). Równie dobrze mogłaby się urodzić w Tokio albo w Ciudad de México. Poza tym polecam się z pytaniami o to, czy zapadł wyrok w spr. Karnowskiego i tego drugiego oraz gdzie Pan znalazł te statystyki członków organizacji rządzącej. Jedno i drugie mnie ciekawi, bo uważam to za ważne.
mada
Jak się spotyka kogoś tak głupiutkiego jak anakonda to ręce opadają.
jazgdyni
<< chlew zostaje ten sam, tylko swinie sie wymienia. >> Nie zazdroszczę Panu pogardy i goryczy. Cóż, różnie w życiu bywa
jazgdyni
Witam i pozdrawiam. Zna Pan wszystkie polskie miasteczka? Podziwiam zatem.
@anakonda To co pani napisała jest zwykłym hejtem. Wystarczy trollowania na innych portalach, na niezaleznej nie jest skuteczne.
" Ilu jest tych wybranych, którzy pasą się przy Platformie Obywatelskiej? I kim oni są? " ---------------------------- ---------------------------- Wystarczy, dalej czytac NIE ma sensu. Za tydzien po wyborach, chlew zostaje ten sam, tylko swinie sie wymienia. (??? ) :)) Moze autor wierzy w " krysztalowa czystosc " i pozbawiona ciagotek do prywaty PiS-owska czeladz, bo ja NIE wierze.
Mikołaj Kwibuzda
Ogólnie racja, przydałby się odsyłacz do źródeł tych statystyk, ale gołym okiem widać, że tak własnie wyglądają członkowie organizacji. "Skaryszew (nie mam pojęcia, gdzie to leży)" - niestety, udzieliła się Panu ułomność, którą Pan krytykuje ("buta, arogancja i pogarda"). W ostateczności jest Wikipedia. To miasteczko o pięknej przeszłości, niegdyś ważne. Czy zapadł wyrok w spr. Karnowskiego i Groblewskiego?
Do wpisu: Szczur wypuszczony z klatki
Data Autor
Jabe
Naturalnie chce przechwycić elektorat. Dlatego właśnie nie jest ratunkiem dla PO. W tych wyborach jest to korzystne dla PiS-u, w następnych to może być główny przeciwnik. Powtarzam: Jeśli ktokolwiek z wyborców PO zagłosuje na partię Petru, to jest to ich strata, nawet jeśli neoudecja wejdzie do Sejmu. (Jeszcze większa strata, jeśli nie wejdzie)
"...Nowoczesna nie jest konkurencją dla PiS-u, tylko dla PO..." --- sądzę, że jest kołem ratunkowym dla PO - ma przechwycić liberalnie zorientowaną część dotychczasowego elektoratu PO, która zachowała resztki przyzwoitości i rozgląda się na kogo by tu oddać głos (bo już wręcz nie wypada na tych aferzystów i złodziei). Poparcie Retingera-Olechowskiego jest wystarczającym wskazaniem, iż Niezależna, to stary UD/UW-szczur, który w nowym stroju ochronnym ma się prześlizgnąć do Sejmu doładowując pozycję 20%-wej Platfomy.
Jabe
Nowoczesna nie jest konkurencją dla PiS-u, tylko dla PO. Powoduje rozbicie elektoratu i straty po tamtej stronie. Jej start w tych wyborach jest okolicznością dla PiS-u pomyślną. Troska w Pańskim wydaniu oznacza nakazy i zakazy. Sam Pan nie może ich wydawać, więc państwo ma ludzi „chronić” w Pana imieniu. Tego Pan oczekuje. Nie wątpię, że powoduje Panem troska, ale to jest właśnie protekcjonalne traktowanie sensu stricte. Powtarzam: Nie jest Pan lepszy od innych. Nie wolno Panu! „Ludzie ciągle są naiwni, ufni i młodzi w kapitalizmie” – polska siostra Mildred.
jazgdyni
Szanowny Panie Może i Nowoczesna ma dalekosiężne, strategiczne plany, ale tu i teraz ma za zadanie minimalizować sukces PiSu. A wspóobywateli nie traktuję protekcjonalnie, tylko z troską. Czuje Pan różnicę?
1) zademonstrowanie zdolności koalicyjnej bezwzględnie potrzebne ( jest przyjaźnie postrzegana, a poza tym może okazać się potrzebna...) 2) odezwa zyskuje przy trybie dwóch (co dwóch, to nie jeden – „a nóż, może jest w tym sens? – przecież i ten i ten”) 3) zaznaczyłem, że nie trzeba sobie ściskać rąk, 4) Zbieżne sygnały muszą wywołać efekt synergii względem układu wysiłków wyborczych potencjalnych „koalicjantów” --- Pańskie rozumowanie zdaje się ignorować reguły inżynierii społecznej.
Jabe
Moim zdaniem celem powstania Nowoczesnej nie jest brużdżenie i przeszkadzanie. Ona powstała po to, żeby PO zastąpić. W tych wyborach mają zdobyć przyczółek, a w następnych odebrać PiS-owi władzę. PiS zdaje się nie mieć pomysłu na wyciągnięcie Polski z gospodarczych tarapatów. Nawet gdyby miał, zmiany mogłyby wiele kosztować. Nowa, witalna, zdroworozsądkowa, umiarkowana partia jest „produktem politycznym” dla lemingów równie dobrym, jak PO kilkanaście lat temu. Powtórka z rozrywki. Co do naiwności ludzkiej: Zwracałem Panu uwagę, że traktuje Pan współobywateli protekcjonalnie. Nie jest Pan lepszy, ani mądrzejszy. Państwo natomiast nie powinno obywateli chronić, niczym guwernantka. Państwo ma oszustów wsadzać do więzień.
jazgdyni
Witam Tak, zgadzam się. To obecnie funkcjonariusz, wtyka do rozbijackiej roboty. Ma przyciągnąć tych wszystkich, którzy mają coś na sumieniu i którym dobrze w mętnej, platformerskiej wodzie. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Dużo powinniśmy działać w swoim otoczeniu. Nawet zaczepiać ludzi, czy to w sklepie, czy u lekarza. Niech wszyscy słyszą głosy odmienne niż w telewizorze. Niech widzą, że jest inna droga, a obraz, który im sie przedstawia jest fałszywy. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Krzysztofjaw mnie zainspirował, za co mu podziękowałem. Dlatego też nie wnikałem w szczegóły tych dziwnych konstelacji, bo on już to trafnie przedstawił. Mnie raczej interesował procest tworzenia zaporowych w stosunku do PiSu partii. Balcerowicz jest dzisiaj bardzo aktywny w mediach, bezwzględnie atakując PiS, Widocznie jego mocodawcy natarli mu uszu, a on mysli, że ma jeszcze autorytet. Pozdrawiam
jazgdyni
Czyli wielowariantowość udupienia pisu.
jazgdyni
Witam Panie Krzysztofie Świetne obserwacje! I trafne podsumowanie tej nuworyszowskiej hałastry. I przypominam - to nie jest salon RP, tylko stajnia, gdzie się wypuszcza na gonitwy biednych głupków. Pozdrawiam serdecznie
jazgdyni
Witam i dziękuję za głos. Bardzo sobie cenię Pańską opinię. Pozdrawiam
Ptr
Na politycznym rynku nie ma nieskażonych, a żadna dywersyfikacja politycznego poltfela nie jest potrzebna, wobec nadmiaru ofert wysokiego ryzyka, graniczacego z pewnością , że to wadliwy produkt. Choć są tacy gracze , którym raz się udało, ale wtedy to było wywolane przez czynniki ,których teraz nie bedzie. I będzie strata na pewno.
Pamiętajcie,że Petru to POdstawiony antypolski łajdak dla zmylenia Polaków,udający dobroczyńcę,w rzeczywistości jest on ze swoją zgrają łajdaków kołem ratunkowym dla siedliska lewaco-libertyńskich przestępców,dawnej antypolskiej Unii Wolności.Petru rozgrywa i dzieli Polaków, aby PO upadku Platformy Obłudników przebarwić łajdaków pod nazwę NOWOCZESNA - BANDA !
Trzeba na politycznym rynku poszukać sojusznika nie skażonego jeszcze dokopywaniem Polsce i w duecie, niekoniecznie ściskając sobie ręce, odwołać się do instynktu (przetrwania) zwykłych obywateli. W wyborach czapkami nakryją całe to polityczne błoto.
Ewary Toruń
Czy cały nasz wysiłek ostatnich pięciu lat pójdzie na marne? Obecny układ, to smok wawelski. Czy znajdzie się szewczyk co go załatwi? Wybory tuż tuż. Zagrożenie jest. Jeżeli chcemy zmian, to każdy Polak powinien się zmobilizować do tego, aby pójść do urny i zagłosować mądrze i szlachetnie. Nie dajmy się zastraszyć. Strach ma wielkie oczy. Niech każdy Polak uwierzy w siebie i da szansę Prawu i Sprawiedliwości tak, aby mogli zmienić Polskę dla dobra wszystkich Polaków. Potrzeba tylko trochę własnej woli i wiary, że razem, można zrobić bardzo wiele. Polacy! Larum grają. Hej! Kto Polak, to do urny. Kto nie pójdzie, ten jest durny.
KP:11:23. Ja też autorowi gratuluję notki!!!!! Panie Krzysztofie od Pana komentarza minęło już siedem godzin i nie ma złośliwych komentarzy do Pana wpisu. Może należy tą "drogą" pójść? Serdecznie pozdrawiam, oczywiście autora też.
Do wpisu: UWAŻAJ ! –bankowi złodzieje znów cię okradają
Data Autor
Jabe
Nazwałem Pana (w komentarzu poniżej) demagogiem, bo Pan zrównał głód z potrzebą wzięcia kredytu. Nie wiem, jaka moralność nakazuje ludziom zarabiać mniej, gdy mogą zarabiać więcej. No chyba że moralność socjalistyczna. To nie jest gra o sumie zerowej – ktoś, kto zarabia dużo nie odbiera chleba od ust innym. Dochody polityków powinny być publiczne. Jednak to, że Pan uważa, że wysokie zarobki są powodem do dumy, nie obliguje nikogo do obnoszenia się z nimi. Nie ma nic nieuczciwego, że ktoś Panu nie pozwala wsadzać nosa do swojego portfela. Niemieckie koleje raczej nie mogą być przykładem, że nie ma wyższości sektora prywatnego nad państwowym, bo tam chyba nie ma prywatnych kolei. Nie wiem też, czy aby niemieckie państwo nie daje forów państwowym firmom. Pan zapewne też nie wie. Naturalnie w Polsce jest gorzej, co, w moim odczuciu, jest wynikiem demoralizacji czasów PRL-u. To, że Polaków, nie tylko młodych, nie stać na zakup mieszkania, jest elementem szerszej sprawy – Polska zdaje się być krajem, w którym nic się nie opłaca. Co więcej, nawiasem mówiąc, ludzie podchodzą nieufnie do czegoś, co przynosi dochód, za to sympatią cieszą się państwowe molochy, do których trzeba dopłacać. Banki nie mogą być nadmiernie pazerne, nie tylko dlatego, że pazerność jest nadmierna sama w sobie. To są instytucje nastawione na zysk. Jeśli nie są drogie, bo muszą (np. z powodu podatków), to dlatego że mogą. Być może nasz rynek jest zamknięty dla konkurencji. Możliwe też, że nasze państwo nie jest atrakcyjne dla inwestycji innych niż szybki, łatwy zarobek. Biurokracja i uwiąd władzy sądowniczej niewątpliwie wpływa na nieatrakcyjność naszego kraju. Nie wiem, a to kluczowa sprawa, bo Polak powinien móc zarobić na siebie i swoją rodzinę bez pomocy. Banki nie powinny ryzykować i brać na siebie kosztów załamania koniunktury. To leży, moim zdaniem, u podstaw bankowości. Wiele afer na zachodzie wzięło się z tego, że banki brały udział spekulacji, że ryzykowały. Pozdrawiam i przepraszam za spóźnioną o pół roku odpowiedź.