Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska musi dogonić Turcję
Data Autor
jazgdyni
Mówi pan niefrasobliwe zaproszenie? Nie sądzę. Było to posunięcie wyprzedzające, mające na celu odebrać argumenty. Komisję Wenecką na 100% opozycja, albo i zdrajcy w UE, by zaprosili do Polski. Tak czy inaczej by przyjechali. To, że to rząd to uczynił, bardzo stępiło ostrze opinii. Proszę nie zapominać, że takie oto pasy transmisyjne, wrogie PISowi są: w Kom. Europejskiej - Bieńkowska, a wie Kom. Weneckiej - Suchocka. Sprawa ambasadorów też jest trochę delikatna. Otóż wiem, jak wielkie poparcie w USA ma Schnepf. Szczególnie w pewnych dosyć ważnych kręgach. Gwałtowne jego odwołanie wywołałoby niesamowity, niepotrzebny krzyk za oceanem. Pozdrawiam
" A nasze wyjście z Unii, którego jestem orędownikiem? " ------------------------ Czyli jednak mamy cos wspolnego, tz. niechec do Unii w obecnym ksztalcie. Ja, a wraz zemna 2/3 albo i 3/4 niemieckiego spoleczenstwa tez ma dosyc Unii w dzisiejszym stanie i chcialoby powrotu do dawnego EWG gdzie Niemcy bylyby tylko czlonkiem z wlasna DM ale za to bez multi - kulti. Pozostaje jednak pytanie, czy mozni tego swiata nam na to pozwola?
Jedynie z tą twardością Waszczykowskiego to Pan sporo przesadził (uprzedzając pytanie, powiem ,że chodzi mi o niefrasobliwe zaproszenie komisji weneckiej i brak nadzoru czy reakcji na wybryki w ambasadach).
jazgdyni
Dziękuję za tak wnikliwe podejście do mego tekstu. A nasze wyjście z Unii, którego jestem orędownikiem? Otóż nie znam i nie wiem, jakie są procedury i jak jest w umowach traktatowych. Jeżeli wyjście z UE jest obwarowane koniecznością zwrotu poważnych kwot pomocowych, to jesteśmy uziemieni. Skąd nagle weźmiemy 100, czy 200 miliardów euro? Poza tym, czy nie zablokują nam zezwoleń na pracę w państwach Unii? Pytań jest wiele, a ja odpowiedzi nie znam. I podejrzewam, że gady się dobrze zabezpieczyły, przed mozliwością rezygnacji z przynależności. Pozdrawiam
jazgdyni
Też nie wiem. Już dwa lata jestem poza Norwegią.
jazgdyni
Myśli pan o TEJ mniejszości? Islam bezwzględnie zabrania. "Koran ustosunkowuje się do homoseksualizmu na przykładzie Sodomy i Gomory oraz historii ludzi Lota (znanych również jako Sodomici), których Bóg zniszczył ze względu na ich praktyki homoseksualne (7,79-84; 26,165-175; 27,55).[...] Kara śmierci grozi homoseksualistom m.in. w Arabii Saudyjskiej, Iranie, Pakistanie, a także w Sudanie. Natomiast dla kobiet o skłonnościach lesbijskich przewidziano karę chłosty (100 batów)." A w Turcji: "- Moi bracia powiedzieli: żeby ocalić honor rodziny, będziemy musieli cię zabić - mówi Emrullah, który w październiku razem ze swoim partnerem zorganizował pierwsze gejowskie wesele w Turcji. Potem stracił pracę i mieszkanie (tvn24.pl)"
" Autentycznie nie panimaju." ----------------------- Szanowny Panie z Gdyni, z natury jestem leniwym czlowiekiem, a poniewaz jestem juz stary, to jestem jeszcze bardziej leniwy, dlatego tez nie bede sie wysilal tylko podam Panu panskie wlasne slowa aby sie Pan nad nimi powaznie zastanowil. 1. " Co powoduje, że pan Frans Timmermans, przedstawiający siebie, jako przyjaciel Polski, czy niemiecki analfabeta Martin Schultz, jawnie i wielokrotnie wygrażają nam palcem i stawiają do kąta? Nie tylko oni zresztą. Cała ta lewacka Unia traktuje nas, jak prymitywów i barbarzyńców." 2. " Dlaczego amerykański Światowy Kongres Żydów domaga się od Polski wojennej rekompensaty w wysokości 63 miliardów dolarów, a od Niemiec, ich faktycznych prześladowców nie domaga się niczego? " 3. " że mimo upływu 27 lat tak zwanej niepodległości i namiętnego lizania d. zachodowi, w tym głównie Berlinowi i Unii, przez tychże wymienionych powyżej, Komorowskiego i Kwaśniewskiego, plus jeszce wielu takich, jak Tusk, czy Sikorski, ciągle mają nas za niedouczonych, krnąbrnych głupków, parobków, których można usadzić." ( ??? ) 4. " Tymczasem Turcja, generalnie państwo obciachu, które chce być Europą, państwo podróbek i fałszywych Rolexów, Adidasów, czy torebek Gucci, państwo, mimo sympatii, lekko w Polsce pogardzane, wywija tą całą Unią i Niemcami, jak wiklinową witką." 5. " Bo Turcja jest silna. I na nią żadne kozy nie będą skakać. Frans Timmermans, czy Martin Schultz dobrze wiedzą, że gdyby pojechali tam z pretensjami, to by dostali kopa w d., a może jeszcze poszczuto by ich psami. Z silnym wszyscy się liczą. Turcja zestrzeliła Putinowi samolot wojskowy, a on on mógł tylko zgrzytać zębami." 6. " Dlatego pragnę, żeby w końcu Polska stała się silna, choćby tylko tyle, jak Turcja. Dlatego podoba mi się asertywność i twarda postawa ministra Waszczykowskiego. Dlatego podobają mi się cięte riposty i brak służalczości i bezradności poprzedników, pani premier Szydło." ################################### Czy nie lepiej zaangazowac sie na rzecz wyjscia Polski z Unii, krok taki bylby pozytkiem dla obu stron.
Czesław2
Podobno Norwegowie głosując nogami wyprosili Lidla. Nie wiem, ile w tym prawdy?
mmisiek
A jak wygląda w Turcji kwestia wiadomej mniejszości i czy też jest tak wpływowa?
mmisiek
Nie wiadomo co by było gdyby jednocześnie 80% mediów było w obcych rękach i 24 godziny na dobę prało Turkom mózgi.
jazgdyni
Eeee tam szczęśliwi. Nie mają wyboru. A w Turcji by wybuchły zamieszki. Pzdr
Czesław2
Witam, wyobraża sobie Pan państwo tureckie, w którym 60% handlu detalicznego przejęła Biedronka? Wie Pan, co by zrobili Turcy? Polacy są szczęśliwi.
Niewątpliwie dyskutowany tekst nie był przeznaczony dla lekkoduchów, ganiających za motylkami. Ci też są potrzebni bo można im pokiwać dłonią i pozdrowić, niech się cieszą. Ale w tekście chodziło o poważne sprawy.
jazgdyni
Pozdrawiam Mam takie nieodparte przeczucie, ze tym razem się nie damy.
jazgdyni
U mnie też ptaszki świergolą. Kosy szczególnie. Już po spacerku z psiakiem. Nieco chłodno,choć niebo bez chmurki. Poszukuję preparatu na mrówki. Q#wy zaczynają włazić do środka i opanowywać ogródek. Bo widzisz, jak spokojnie siedzisz i tylko czekasz, to ten świat cię zeżre. Nawet kochana przyroda. Dlatego pod ręką powinno się zawsze mieć taką pałeczkę, by przydzwonić temu, który przeszkadza miło i radośnie spędzić niedzielę. Serdeczności Ps. Co to znaczy - "...częsc Polakow mentalnie Turkow juz przegonila". To jakieś mentalne wyścigi były? Albo, że byliśmy głupsi od Turków, a teraz jesteśmy mądrzejsi? Albo, że Turcy to chorzy mentalnie, a my teraz jesteśmy bardziej chorzy? Autentycznie nie panimaju.
Tekst krótki i odpowiedź zwięzła: Popieram, bo to istota sprawy. Prezydent, Premier, Rząd, Polacy - tak trzymać!
Witam ! U mnie za otwartym oknem piekna pogoda, ptaszki swiergoca ( jedne ) inne pracowicie szukaja pozywienia dla swych pisklat, tak swiat jest piekny. Wlaczam komputer, wchodze na nasze blogi i odrazu dostaje obuchem w glowe: " Polska musi dogonić Turcję " ??? Przepraszam, kogo musi dogonic? Turcje??? Szanowny Panie z Gdyni, po przeczytaniu Panskiego tekstu dochodze do wniosku, ze czesc Polakow mentalnie Turkow juz przegonila, poza tym Polska juz od lat posiada swojego Recep´ta Tayyip´a Erdoğan´a. No coz, widac kazdy ma to na co zasluguje, mimo to zycze przyjemnej niedzieli.
Do wpisu: Bieda permanentna
Data Autor
Jabe
Kolejny błąd – skrajna prawica nie ma nic wspólnego z faszyzmem. To kolejny wytwór lewicowej propagandy. Czyli rząd pisowski w porównaniu z amery­kańskim jest jak czarna narodowo-socjali­styczna noc? Jest w tym stwierdzeniu odrobina przesady, moim zdaniem. Pomoc, owszem, ale w postaci dobrze zorganizowanego państwa, w którym np. można krzywdę zanieść przed sąd, albo liczyć, że policja złapie złodzieja, czy oszusta. Jednak rząd nie ma swoich pieniędzy. Tzn. ma, ale dlatego, że je zabiera obywatelom, czyli efektywnie się nimi wysługuje. Organizowanie ciemnym masom życia i „opieka” nad owocami ich pracy jest istotą lewicowości.
Jabe
Są regulacje, które, świadomie, bądź nie, utrudniają awans do klasy średniej. Gdy się tam trafi, „złe oko” urzędnika może owoc wieloletniego trudu zniweczyć. Zgadzam się, że jeśli regulacji nie będzie, klasa średnia zacznie się rozwijać, „mimo złych oczu i zawiści ludzi takich, jak pan Jabe”. (To ostatnie nie wiem, skąd się Panu wzięło. Może to frustracja wynikła z celnego trafienia – punkt dla mnie.) Redystrybucja pieniędzy (a więc w efekcie czyjejś pracy) o tyle różni się od rozdawnictwa, że w tym drugim brak wszelkiej finezji. Nie ma w tym niczego nowatorskiego. To, ile zarabia jakiś prezes, nie jest przedmiotem mojego zainteresowania. To sprawa właścicieli. Natomiast zmarnowanie przez urzędników 200 milionów jest argumentem, żeby im do łapek pieniędzy nie dawać, bo w tym stanie mają tendencję do sublimacji. Nie wiem, skąd się Panu wzięło, że tego nie zauważam. To raczej Pan jest ślepy na przyczyny. To nie są nasze wspólne pieniądze, które może sobie Pan chcieć rozdawać mniej, lub bardziej „społecznie sprawiedliwie” (kolejna nowomowa). Gdynia była potrzebna z tego samego powodu, co wcześniej Kanał Augustowski. To są sprawy strate­giczne. Ogromna większość tego, co się dzieje w gospodarce – nie. Skoro jednak niezmiennie rządzą ludzie, tacy jak Pan, sumy większe niż te 200 milionów się rozpływają, pardon – redystrybuują.
Mikołaj Kwibuzda
"Pod jednym warunkiem - jeżeli nie naruszy mojej wolności" - inaczej mówiąc, wynika ze świadomego wyboru, jest aktem woli. Właśnie tak. A sprawa akceptacji lichwy w chrześcijaństwie zachodnim jest niezwykle interesująca, polecam np. książeczkę Jacques'a Le Goffa, "Sakiewka i życie". To był jeden z tych przypadków, gdy Kościół chciał być nowoczesny i odpowiadać na bieżące potrzeby wiernych.
jazgdyni
Witam I tutaj pełna zgoda. Najpierw należy likwidować nędzę i od dołu, dolnych obszarów biedy zacząć budować bogactwo narodu. I w końcu dojdzie się do klasy średniej. Wrogowie #dobrej zmiany i zawistnicy takie mają zdanie o biednym społeczeństwie - 500+ to forsa na wódę, a mieszkanie+ pozwoli założyć melinę. Ten miniony, złodziejski establishment oczywiście wiedziałby, jak lepiej wydać te pieniądze. Tylko, oczywiście obywatele ponownie nic by z tego nie mieli. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam W Gdyni zlikwidowanie przemysłu stoczniowego odebrało pracę około pięciu tysiącom pracownikom, lecz także doprowadziło do likwidacji kilkudziesięciu małych firm i przedsiębiorstw. Szacuje się nawet, że poszkodowanych zostało ok. 60 tyś ludzi. Jaki to miało impakt na okoliczną klasę średnią? I zgoda - dzisiaj przede wszystkim liczą się pieniądz i układy. Wiedza i pomysłowość są w pogardzie. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Samoograniczanie statusu materialnego jest ze wszech miar słuszną i pozytywną cechą. Oczywiście pod jednym warunkiem - jeżeli nie naruszy mojej wolności. Przyznam się, że takie samoograniczanie się jest filozofią, którą stosowałem przez całe życie. Dom jest miejscem zamieszkania, w którym wystarczy mieć cztery pokoje: - wspólny salon i trzy sypialnie (rodzina z dwójką dzieci). Samochód to narzędzie do przemieszczania się. Nic więcej. Powinien on pozwolić mi w miarę tanią i wygodną podróż z Gdyni do Czorsztyna. A zegarek to zwykły czasomierz i proste Casio powinno wystarczyć. Choć tu bym nieco odpuścił ze względu na walory estetyczne. I tak dalej. Żyć można dobrze i skromnie. Mimo, że istnieje ogromny przemysł i nacisk propagandowy, żeby ciebie zmusić do zbędnego nabywania dóbr materialnych. Istnieje też presja środowiska, któremu nie należy się poddawać. Niech się Warszawa obżera paskudnym sushi, a ja i tak zawsze będę wolał żurek z biała kiełbasą. A banki? Wystarczy poznać historię Rothschildów, czy nawet przeczytać pamiętniki Casanovy, by pojąć, że są to wyłącznie instytucje do łupienia. Mimo mojej całej niechęci do islamu po osobistych, wieloletnich doświadczeniach, jedno im muszę oddać - nie pozwolili by banki stały się instytucjami lichwiarskimi, jak to jest na zachodzie. Po frankowej awanturze już wiemy z czym naprawdę mamy do czynienia i wielu powtórnie nie da się nabrać. Pozdrawiam
jazgdyni
Z panem jest ten problem, że myśli pan strasznie schematycznie i to według starych, utartych schematów. W ten sposób nie mieści się panu w głowie i nie dopuszcza pan możliwości nowatorskich rozwiązań. Nie można być zasklepionym wyłącznie w tym, co już było. Bzdurą jest mówienie o rozdawnictwie pieniędzy. Rząd i ogólnie władza prowadzi redystrybucję pieniędzy. Czy np. nie jest czymś takim wyrzucenie prezesa biorącego 500 tyś zł/m-c i w zamian podniesienie pensji tysiącu pracownikom o 500 zł? To oczywiście duże uproszczenie, ale na tym to polega. 200 milionów wydane na elektrownię atomową, która najprawdopodobniej nigdy nie zostanie wybudowana. Za to pan Grad postawił piękny dom. Jeżeli pan nie zauważa wszystkich tych złodziejskich poczynań, to nie wiem w jakim świecie pan żyje. O klasę średnią pan właśnie niech się nie martwi. Jeżeli tylko nie będzie świadomych i złośliwych dyrektyw prowadzących do niszczenia tej warstwy, to zacznie się ona wspaniale rozwijać, mimo złych oczu i zawiści ludzi takich, jak pan Jabe. Gdyby tacy jak pan mieli władzę w II RP, to moja piękna Gdynia nigdy by nie powstała w ciągu paru lat. Można było? Można! A dlaczego teraz nie można?
@ Jabe, W porównaniu do rozdawnictwa rządu np. USA, bo inaczej tego nie można nazwać, rząd pisowski to skrajna prawica o tak czarnym podniebieniu jak czarna jest faszystowska noc. Niektórym się wydaje, że pomoc rządu swoim obywatelom, to zapędy lewicowe. No cóż, pewne poglądy należy zwerifikować.