|
|
jazgdyni Otóż ja osobiście też jestem przekonany, że III RP i wszyscy szubrawcy z nią związani przeszli już ostatecznie do śmietnika historii. Ale wściekłe psy, przed ostatecznym rozwiązaniem, kąsają i wyją najmocniej. |
|
|
jazgdyni Panie Krzysztofie!
Rzadko się zdarza byśmy nie myśleli i rozumowali podobnie. Widocznie cechuje nas ta żelazna, inżynierska logika.
I widzimy to, czego wielu nie zauważa.
Serdeczności. |
|
|
jazgdyni Zastanawiający jest również fakt, że w Smoleńsku zginęli wszyscy na pokładzie. Takie żniwo jest zazwyczaj, gdy destrukcja samolotu nastąpiła na dużej wysokości. Natomiast w katastrofak przyziemnych, przy starcie, czy lądowaniu, zazwyczaj część pasażerów przeżywa. A w Smoleńsku, na 11 metrach wysokości wszyscy jeszcze byli żywi, a już za chwilę martwi i makabrycznie porozrywani.
Dodam jeszcze, że w wypadkach, czy to samochodowych, czy motocyklowych, przy dużych szybkościach, nawet 300 km/h, bardzo rzadko dochodzi do rozczłonkowania zwłok. A w Smoleńsku przyjęto to za zjawisko normalne. Coś tu bardzo nie gra. |
|
|
jazgdyni Jestem całkowicie za takimi rozwiązaniami.
Tylko... nie ma społecznego klimatu do przeprowadzenia nieformalnego utworzenia konstytuanty. Każda taka próba, czy to referendalna, czy inna, oprócz powtórnych wyborów, spowoduje wielki wrzask naszych wrogów, a za nimi europejskiej hołoty.
Ładnie to wygląda, ale niestety szanse są marne. |
|
|
jazgdyni Witam
Przekonany jestem, że Dobry Pan jest po naszej stronie. Przecież walczymy z grzesznikami. Często ciężkimi grzesznikami.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Eee tam. Gotowy scenariusz. Najgorszy jest ten, którego nie znamy. Spodziewał się ktoś, albo rozważał Smoleńsk?
Jak dyskutowałem poniżej, jest silny powód, który ich mocno trzyma w ryzach: - w przypadku nieudanego puczu, PIS ma prawo wprowadzić rozwiązanie Erdogana.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Otóż to.
Silimy się na różne eufemizmy - przeciwnicy, opozycja, itp, a to jest po prostu wróg. Tak właśnie należy rozumieć określenie "opozycja totalna". I to oni wypowiedzieli wojnę. Widzimy, że wszystkie ich działania są destrukcyjne i wymierzone przeciwko władzy. W Warszawie będą utrzymywać złodziejkę na czołowym stanowisku, byle by tylko PIS nie przejął władzy. To właśnie obrazuje metody wojny, która się toczy.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni O tak, też jestem przekonany, że od samego początku sztab wiernych III RP, odrzucając wyniki wyborów, rozważa wszelkie możliwości ponownego przejęcia władzy. A znając moralność i praworządność tych ludzi, wszystkiego można się po nich spodziewać.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Cenna uwaga. Faktycznie, nieudany pucz otworzyłby "dobrej zmianie" drogę do działań na sposób Erdogana.
Więc najprawdopodobniej obie strony bardzo skrupulatnie szacują swoje szanse na taki rozwój wypadków.
Pozdrawiam |
|
|
Mind Service I tu się zgadzam całkowicie. Na pierwszy ogień zmiana konstytucji. Doprawdy nie pojmuję na co cały czas PiS czeka? Na mityczną większość 2/3 aby narzucić PiS-owską konstytucję z 2010-go roku? A może wprowadzić tą z wpisanym Jezusem i ochroną życia od poczęcia? Nie tędy droga! PiS wygrał wybory na fali zrywu obywatelskiego, że teraz będą obywatele tego państwa mieli decydujący głos. Ludzie domagali się demokracji bezpośredniej i rozliczenia aferzystów. A działacze PiS-u odczytali to, teraz 'my. Trzeba było od razu z Kukiz'15 rozpocząć prace nad nową, obywatelską konstytucją, a Prezydent Duda już rok temu mógł zarządzić ogólnonarodowe referendum konstytucyjne. Była szansa żeby rządzić w imieniu Narodu a nie zamiast niego. PiS się zapędził w kozi róg, bo uwierzył w Dobrą Zmianę. Może jeszcze rok na fali 500+ pociągnie, a potem ludzie się przyzwyczają i będą uważali że im się należy jak psu zupa. I słusznie. Podobnie z mieszkaniami+. Ludzie czekają nie na obietnice, ale na przydziały i klucze w ciągu kilku miesięcy. I oczywiście za darmo, bo im się należy jak psu zupa. I słusznie! W dzisiejszych czasach darmowe mieszkanie od państwa to nic nadzwyczajnego - wystarczy się przejechać za granicę.
Po co ciągnąc tą awanturę z TK? Zamknąć Rzeplińskiego jeśli łamie konstytucję i prawo, a nie cackać się z nim jak z małym dzieckiem. Powołać prof. Zaradkiewicza na Rzeplińskiego to zdyscyplinuje kastę z nadania PO. Celowo przerysowałem, żeby pokazać, że da się, tylko trzeba chcieć.
Obywateli trzeba ruszyć: dać im realny udział we władzy, czyli demokrację bezpośrednią w jednomandatowych okręgach wyborczych, normalne państwo bez absurdów drogowych, przełączania czasu na zimowy bo ktoś sobie wymyślił, że ma być szybciej ciemno i znudzonych urzędników traktujących petentów jak zło konieczne. A do tego igrzyska, dobrą zabawę i odblokowanie HD w TVP Info, która powinna zacząć uprawiać wreszcie propagandę sukcesu zamiast szyderstwa.
Pokazał Tusk co robić aby się utrzymać przy władzy, wystarczy to naśladować zamiast dawać się wkręcać w awantury aborcyjne czy intronizacyjne. |
|
|
gorylisko o paaanieee, błędne wnioskowanieeee... w kwestii wałka... kto traktuje wałęsę poważnie to robi sobie ququ... a poza tym bolek już się popsztykał z kodem bodajże... jego ego (bolka) jest tak rozdęte jak dywizja pancerna ale bez szarika i z czołgami na kwadratowych kołach... |
|
|
mmisiek Bardzo słuszne spostrzeżenia.
Dobrze też, że powoli przebija się do świadomości, że Smoleńsk to znacznie grubsza sprawa niż jakaś "zemsta Putina" za Gruzję, jak to się niekiedy naiwnie tłumaczyło.
Od siebie dodam, ze w takiej sytuacji należałoby jednak znacznie bardziej przyłożyć się do niszczenia zaplecza wroga. Działania w wojsku OK, w policji może też (nie wiem), ale co z resztą...
No bo któż rozsądny prowadząc wojnę (bo to jest faktycznie wojna) jednocześnie pozwala na praktycznie nieskrępowaną działalność wrogich ośrodków propagandowych na swoim terytorium i nawet nie próbuje tego utemperować?
Albo co stało na przeszkodzie aby korzystając z ogólnego entuzjazmu po wygranych wyborach w miarę szybko zorganizować (oczywiście jako "oddolne" inicjatywy obywatelskie) chociaż referenda odwoławcze peowskich burmistrzów czy prezydentów osadzonych na stołkach drogą ewidentnie sfałszowanych wyborów samorządowych?
A takich pól leżących odłogiem jest więcej, choćby ukrócenie całego finansowania V kolumny.
Mam nieprzyjemne wrażenie, że o ile PiS rozumie znaczenie twardych resortów siłowych (wojsko, policja, sądy) to równie istotna rola "miękkich" dziedzin jakoś cały czas nie może do nich dotrzeć i jest permanentnie niedoceniana. I to, o dziwo, mimo fatalnych doświadczeń z przeszłości. |
|
|
Celarent Jarosław Kaczyński to bardzo mądry i dobry człowiek. Bóg wiedział, kiedy go Polakom dać i jak ochronić. Śmierć brata była tragedią - osobistą i narodową, ale też punktem zwrotnym w JK. Od tego momentu JK jest politykiem nie tylko elokwentnym i doświadczonym politycznie, ale i rozważnym, przebiegłym, milczącym i chyba nieufnym a mega skutecznym. On jest człowiekiem - zagadką dla salunu. Gdyby mogli, pozbyliby się go w każdej chwili: usamobili po śmierci bliźniaka, otruli, zrobili mu zawał czy udar, potraktowali polonem, przejechali jaką ciężarówka, oberwali oponkę w aucie, wyrwali kabelek czy rurkę od gazu... Możliwości są a i kreatywności salunowi nie brakuje (nie będę pod podsuwać pomysłów, debile gotowi który wykorzystać w desperacji a ta jest coraz większa). W jednym ma Pan rację absolutną, choć to wprost nie pada: oni nie odpuścili i nie odpuszczą; to ich polityczne, społeczne i często biologiczne "być albo nie być". JK doskonale rozumie, że jego dyskrecja i powściagliwość są przepustką do realizacji planów. AD miał incydent z oponką jako Urzędujący. Cień podejrzenia, że szykuje mu się "namaszczenie" a całe autko by się "popsuło" a on wraz z autkiem przed rozpoczęciem boomu w karierze. Wierzy Pan w konflikt Ziobrzystów i Ziobropodobnych z JK? Czy JK dałby któremuś tekę ministerialną czy postawił przy premierze..? Jk jest bardzo ostrożny. On nie stawia na konie, które biegają po torze wedle własnego uznania i ku własnym celom. Takie definitywnie idą na kiełbasy a szczytem, gdy będą wyborcze, ale nic więcej. Tymczasem "jego" ludzie wrócili na swoje stołki i robią, co mieli robić. On wie, że wyrok zapadł, killer opłacony.
Czy "zleceniodawca" smoleński to "T"? Cóż pozory mylą..., bo to ja bym sytuowała bliżej jakiejś wsi handlującej z ruskimi, nomen omen - Bronią, he, he... |
|
|
Jozue To się nie uda, ponieważ musieliby "załatwić" Andrzeja Dudę oraz Jarosława Kaczyńskiego. Następcą Jarosława będzie Andrzej. 500+ = Szach a Mieszkanie+ jak wejdzie będzie = Mat. PIS pod przewodnictwem Jarosława a później Andrzeja będzie rządził kilka kadencji. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Witam Panie Januszu,
W wolnej chwili namawiam do przypomnienia sobie dwóch moich notek:
"Psychologia zamachu "elit" III RP na nową władzę" - vide: salonowcy.salon24.pl
oraz
"Różowy matecznik" - salonowcy.salon24.pl |
|
|
" A na dodatek Rosjanie mieli już plan katastrofy smoleńskiej przetestowany.
W roku 1986 samolot TU134 z prezydentem Mozambiku Samora Machelem na pokładzie rozbił się w RPA."
Nasuwa się podejrzenie że wypadek TU-204 w dniu 22.03.2010 w pobliżu moskiewskiego lotniska Domodiedowo też mógł być testem poprzedzającym akcję w Smoleńsku. Zdjęć z miejsca wypadku zachowało się trochę w sieci. Test chyba nieudany bo samolot się tylko przełamał i wszyscy obecni na pokładzie przeżyli. Ciekawa jest dyskusja na portalu lotnictwo.net.pl bezpośrednio po zdarzeniu link
lotnictwo.net.pl.
Zastanawia mnie wypowiedź użytkownika o nicku Aston (28.03.2010, godz. 15:44) |
|
|
Dark Regis Owszem jest metoda, ale długa i żmudna. Pogdybać zawsze można ;)
Po pierwsze, należy rozpocząć konsultacje z całym narodem, ze wszystkimi środowiskami w sprawie zmiany obowiązującej konstytucji. To powinno doprowadzić w efekcie do utworzenia konstytuanty albo Zgromadzenia Narodowego w nowej otwartej formule, czyli nie ograniczonego tylko do posłów i senatorów.
W zasadzie byłoby to coś podobnego do tego, co zapewne miał na myśli Kukiz. Wspomniane usunięcie ograniczenia wynika z czystej praktyki, gdyż obecne Zgromadzenie Narodowe "nie jest w stanie nawet uchwalić skutecznie ustawy o TK", co powinno być ogłoszone jako główny powód rozszerzenia formuły. Zatem koniec sędziów we własnej sprawie i koniec czerwono-różowej arystokracji samowybieralnej procedurą Kiszczaka.
Po drugie, należy uaktywnić środowiska patriotyczne, pozostałą polską inteligencję (nieinternacjonalistyczną) do zorganizowania szerokich społecznych konsultacji, a także wykorzystać obronę terytorialną do uniemożliwienia puczu komuchom z polszewikami. W tych warunkach należy przeprowadzić niesfałszowane wybory do samorządów lokalnych.
Po odbiciu samorządów, przyjdzie pora na krok trzeci, czyli na wyłonienie kandydatów do nowego Zgromadzenia Narodowego z całej Polski, które rozpocznie prace nad nową konstytucją. Należy też nagłaśniać w świecie tezy, że oto zmieniamy demokratycznie nasz ustrój na bardziej demokratyczny, amerykański, czy też Szwajcarski i żeby nikt nam się nie wtrącał. Zwykła nawałnica informacyjna i propagandowa z piorunami, za środki zaoszczędzone na wyjatkowej kaście.
Po zakończeniu pracy konstytuanty, stare instytucje należy olać ciepłym moczem i bezzwłocznie wybrać nowe w zgodzie z nową konstytucją. Oczywiście przez cały ten czas należy działać tak, żeby trzymać niemieckich i sowieckich "demokratów" za mordę i blokować im skutecznie możliwości sabotażu, a zagranicy nie pozwalać na jakąkolwiek dywersję. |
|
|
Mind Service Śmieją się z nas że to wszystko ustawka, że kruk krukowi oka nie wykole, że PiS jest mocny tylko w gębie a w rzeczywistości boi się nawet paru resortowych babć, urządzających pogrzebowe marsze z parasolkami. Przed chwilą pojawił się kolejny projekt dyscyplinujący TK. Który to już, szósty? Nie bój żaby, Rzepliński już za parę dni orzeknie, że nowa ustawa ws. wyboru prezesa TK jest niekonstytucyjna. I co dalej? Ktoś ma pomysł jak sobie poradzić z Rzeplińskim, celebrytą i politykiem PO, który chce zostać "najwyższym ajatollahem"? Myślę, że nie ma takiego. Więc ferment będzie narastał. A wystarczyło by tak niewiele: zdecydowanie i konsekwencja. Bo jak powiada przysłowie: "Twardym trzeba być a nie mientkim".
Mam nadzieję, że politycy PiS pójdą w końcu po rozum do głowy; mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno. Ale coś trzeba robić a nie czekać z założonymi rękoma, np. na 11-go listopada. Przecież już jawnie nawołują się do dużej rozróby, a HGW już zadba o to, żeby wszystkie marsze tego dnia wiele razy z sobą się krzyżowały... |
|
|
Chociaż trochę Boskiej pomocy by się przydało... Ale ponieważ wiadomo, że Bóg sprzyja tym, co sami dbają o własne interesy, bądźmy czujni i róbmy każdy co może na własnym podwórku. Nawet mało ale zawsze coś, może razem to się jakoś złoży. I uważajmy na wroga, który włożył prawicowe szatki i ogonem na mszę dzwoni! |
|
|
Dark Regis Ale jest też inna możliwość. Gdyby w obecnym stanie grupa kilkudziesięciu trepów oszołomów spróbowała zrobić coś na podobieństwo Turcji, to otworzyłoby PIS-owi wszelkie możliwości. Głównie to ta niepewność o wynik puczu spędza sen z POwiek antykaczystowskim puczystom. Bo to, że o nim nie tylko marzą, ale i przygotowują, wynika z każdego podstawowego podręcznika taktyki wojennej. Sztaby wojskowe nie są od układania ramówek telewizyjnych i szkolnych planów lekcji, ale od rozplanowywania sił i środków w odpowiedzi na wszelkie możliwe do pomyślenia i zanalizowania biegi wydarzeń. Wielowątkowość, a nie zafiksowanie na jakiejś wizji. |
|
|
to nie jest dobry tekst
to nie jest dobre sf
TO JEST PRAWDZIWY SCENARIUSZ naszych śmiertelnych wrogów
PiSiory MUSZĄ sobie uświadomić, że NIE WYGRALI DEMOKRATYCZNYCH WYBORÓW
tylko, że wygrali dwie potyczki w WOJNIE TOTALNEJ
TAK!
u nas od 10-04-10 trwa WOJNA na śmierć i życie
a na wojnie nie wolno działać tak samo jak w czasie pokoju
Wróg jest bezwzględny, wróg ma siłę rażenia przez media, wróg ma siłę pieniądza przez samorządy i jurgeld
wróg ma wielu żołnierzy na każdym szczeblu urzędniczym - i w ministerstwie i w Pcimiu Dolnym
i wreszcie wróg nie walczy o stołki, o rządzenie, o wyrwanie kolejnego kawałka z postawu sukna
ONI WALCZĄ o SWOJĄ WOLNOŚĆ, o SWOJE ŻYCIE
wiedzą gdzie są ich trupy
wiedzą, że trupy są nie tylko w smoleńskim lesie ale w każdej szafie |
|
|
xena2012 zamach stanu na obecna władzę przygotowywany jest od początku rządów.Trochę im przeszkadzają sondaże no i to 500+.Celebryci czekaja na dopływ gotówki z zagranicy bo nie beda prowadzili wojny propagandowej i przygotywali sprzyjajacego klimatu za friko.A skorumpowane do cna wojsko pójdzie na każdą ewentualność chocby ze strachu przed wykryciem ogromu tej korupcji.Hasło? Żeby było tak jak było. |
|
|
jazgdyni Tak, znam ten wywiad. I uważam gen. Polko za szczerego patriotę. I jego zadaniem jest także uspokajać i wpływać na nastroje. Co nie znaczy, że zakonspirowana banda debili i trepów knuje i marzy.
Uważam, że oczy należy mieć szeroko otwarte. Czasami głupstwo wywołuje lawinę. |
|
|
Józef Skrzyszowski Ciekawy wywiad z gen. Polko, pewnie Pan czytał
ale na wszelki wypadek:
wpolityce.pl
pozdrawiam JAMS |