Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nowoczesne robienie polityki metodą Recepa Erdogana
Data Autor
jazgdyni
Witam Nawet, jeżeli z tekstu można wysnuć inny wniosek, to zgadzam się z tezą komentarza. Nie tylko Turcja i Polska potrzebują silnych przywódców. Będzie inaczej w Europie, gdy prawdziwi mężowie stanu zaistnieją we Francji, Niemczech, UK, a nawet w Szwecji, Włoszech i Hiszpanii. Mogą to też być "kobiety stanu". Z Turcją powinniśmy być w jak najlepszej komitywie, bo my właśnie z obu końców grodzimy prawdziwy wschód. I mamy, mimo wszystko, dosyć podobne wizje. Pozdrawiam
Anonymous
@autor Erdogan prowadzi niezależną politykę. Jak mało kto. Gdy była potrzeba, z pewnością nie bezinteresownie, wysyłał ze swojego terytorium hordy zwerbowane przez Sorosa i jego środowisko. Następnie wziął pieniądz i korzyść polityczną za zakończenie tranzytu. Teraz pozbywa się agentury ponadnarodowej dążącej do NWO. To jest dla nas korzystne mimo straszenia nas islamizacją. Uważam, że Erdogan zawrócił z drogi do wynarodowienia Turków, która podporządkowywała ich obcej idei. W Polsce ta idea ma się dobrze, a po stronie władzy widać raz świadome, raz nieświadome uczestnictwo w rewolucji światowej. Trzeba pamiętać, że Erdoganjest naszym sojusznikiem na froncie walki z NWO, może być sojusznikiem wewnątrz NATO, ale może być sojusznikiem naszych wrogów (Rosji i Niemiec), a także wrogiem pod względem cywilizacyjnym. W tym ostatnim nie dlatego, że jest oskarżany przez rzekomych demokratów z rzekomej cywilizacji Zachodu ale ze względu na potencjał inwazyjny.
Czesław2
Wydaje mi się, że na świecie zaczyna brakować jeleni, gotowych za miskę ryżu zapier....za darmo na złodziei. Nawet drukowanie kasy nie pomaga. Być może jedynym ratunkiem dla tych miłych ludzi jest wojna i zniszczenie rodzących się po ostatniej wojnie myślących ludzi. Czy wszechobecna inwigilacja w sieci służy tylko marketingowi? Może wyizolowaniu potencjalnych ofiar?
xena2012
to nie prezydent Hollande radzi przyzwyczajac sie do terroryzmy tylko premier Francji.Hollande odgrywa dosć żałosnie rolę kogucika piejącego donośnie jako dowód swojej siły.Nawet nie odczuł policzka ,że w kilka godzin po swoich zapowiedziach o zniesieniu w najbliższym czasie stanu wyjątkowego zamach nastąpił.
jazgdyni
Hipokryzja jest wprost niesamowita. Lecz wszyscy wiedzą, że z Turcją trzeba się obchodzić, jak ze szklanką nitrogliceryny. Wybuch Turcji może łatwo oznaczać początek III Wojny Światowej.
jazgdyni
Też bardzo jestem ciekaw, czy Komisja Wenecka się odezwie.
jazgdyni
Zgoda, oczywiście, że orientalne. Na horyzoncie przypomina się Imperium Otomańskie.Erdogan przeprosił Putina, a parę miesięcy temu pogodził się z Izraelem. Ma też stałe amerykańskie bazy z nuklearnymi głowicami. Więc chce przywrócić świetność Turcji, jako nie tylko lokalnego, ale geopolitycznego gracza. A ci, którzy w czasie puczu zginęli, to statystyka. Pozdrawiam
Czesław2
Erdogan demokratycznie pozbył się niewygodnych sędziów i prokuratorów, a cała Europa i USA pieją z zachwytu nad zwycięstwem demokracji. Mnie jednak interesuje coś innego. Gdzie siedzą ci faceci, którzy wysłali do tych "rządów" SMS-a z przekazem dnia.
NASZ_HENRY
Połowę sędziów spuścił do grande kanału. A Komisja Wenecka milczy nienawistnie ;-)
To chyba zbyt ... orientalne ... Aczkolwiek, skoro pogodził się z Putinem, to może nie bez przyczyny - podobna liczba ofiar była w moskiewskim budynku, który "wysadzili Czeczeńcy", a ci potem też dali się "oczyścić". A Hollande radzi, żeby się do tego "przyzwyczaić" - oto wykwit myśli świętowanej Rewolucji Francuskiej, gdzie podobne stosowano metody (Wandei).
Do wpisu: Auta hybrydowe – wielka ściema
Data Autor
NASZ_HENRY
Samochody elektryczne są na akumulatory, baterie to błędna angielska kalka ;-)
jazgdyni
Nie wymyślam teorii, z którymi mam do czynienia na co dzień od lat. A co pan rozumie przez moc i energię? Własnym rozumem, a nie z wiki.
Jabe
Problem w tym, że baterie nawet szczelnie zamknięte mogą zmagazynowaną energię wyzwolić, a wodór nie. Stąd wniosek, że trzeba się namęczyć, żeby było bezpiecznie. Im pojemniejsze baterie, tym gorzej.
Jabe
Kolejna drobna pomyłka, a Pan zamiast przytaknąć wymyśla teorie.
jazgdyni
Szkolna fizyka źle uczy. Energia jest procesem, albo zatrzymanym procesem. Natomiast to moc świadczy o efektywności i skuteczności procesu. Proszę się nie martwić - wszystkie popularno - naukowe publikacje popełniają ten, w końcu nieważny błąd.
jazgdyni
Witam Miał pan auto hybrydowe przez lat 14 i świetnie się sprawowało. Tylko się cieszyć. Tylko, czy pan wie, że rozwiązania Toyoty, Hondy, Nissana, czy innych producentów są diametralnie różne? Nic od jednego nie pasuje do drugiego. Nie ma wspólnego standardu. jest totalny bałagan w rozwiązaniach. Dlatego powtarzam - auto hybrydowe, to produkt przejściowy - jak się pojawił, tak zniknie. Pozdrawiam
jazgdyni
Co to jest spalanie, jeżeli wodór spala się spokojnie? Zawsze myślałem, że spalanie to reakcja paliwa (tu - wodór) z utleniaczem (tu tlen). A później ">>>no chyba, że się go wstępnie z tlenem zmiesza". Nie ma tu zagrożenia? Jest i to bardzo duże.Pamięta pan pożar sterowca Hindenburg w USA? Wodór spłonął, choc nie on był przyczyną.Natomiast współczesna technologia baterii jest praktycznie całkowicie bezpieczna. Chyba, że idiota wrzuci ją do ogniska, albo mikrofali. Lecz nie znaczy to, że ja z wielką przyjemnością nie przyjąłbym napęd wodorowy. Tylko, że elektryczny już jest poważnie zaawansowany.
polski prawdziwek
Racja, wodor obok najwyzszej wartosci opalowej i czystego spalania ma jeszcze inna zalete tj wysokie cieplo wlasciwe i jest swietnym czynnikiem chlodzacym; pracowalem na generatorach w elektrowni krtorych uzwojenia chlodzone byly wodorem w celu dociazania w czasie przejmowania porannych i wieczornych szczytow poboru mocy.
O ile dobrze zrozumiałem to ta ściema polega na tym że proponuje się auta hybrydowe (silnik spalinowy + elektryczny) a lepiej takich nie kupować tylko poczekać aż pojawią się auta stricte elektryczne? Tak na marginesie to wydaje mi się że istotnie ostatnimi czasy postęp jakościowy w produkowaniu akumulatorów jest oszałamiający, szczególnie dla takiego jak ja co kiedyś od czasu do czasu musiał wyciągać ciężki akumulator do ładowania. A już nigdy bym nie wpadł wówczas na to że czymś takim można napędzać coś co lata.
polski prawdziwek
jest Pan w bledzie, jezdze hybrydami od ponad 10 lat i nie zamienil bym ich na zeden inny. Mialem Merce, BMki,Volva itd itp i nic nie bylo tak dobre jak Toyoty, ze tylko wspone: ponizej 5/100 (w miescie) przy osiagach porownywalnych do samochodow z sinikiem 2 ltr, niezawodna przekladnia satelitarna a nie jakies "huju-muju matic" no i zwolnienie z podatku drogowego. Prawda jest ze sa to parametry na chwile obecna i lepsze rozwiazania nastapia , ale pierwsza dekada tego stulecia bez watpienia nalezy do HYBRYD (jezeli nie z powodu komfortu i ekonomi, to z niepodwazalnych wzgledow ekologicznych). PS 1, pomimo tego ze Lexus/Toyota oferowal 10 letnia gwarancje na caly naped hybrydowy, przez te 14 lat jeszcze nigdy nie bylem w warsztacie z przyczyn usterk samochody, zawsze wszystkie "bolaczki fabryczne " (1x) , zapraszano na dodakowy serwis jezeli planowy przeglad byl odlegly w czasie . PS 2, mankamentami sa: tzw "traction control" ktorego nie mozna wylaczyc, tj w zime bez opon zimowych (lancuchow) o jezdzie pod gorke mozna zapomniec oraz bateria pomocnicza ktora jak siadzie nie da dostepu do samochodu i trza sie nagimnastykowac aby go otworzyc (no ale serwis powinien to wychwycic).
Jabe
Wodór wcale nie jest taki niebezpieczny, tylko nie ma jak go magazynować. Spala się spokojnie, bezwybuchowo. No chyba że się go wstępnie z tlenem zmiesza. Za to akumulatory (i kondensatory) są poniekąd już zmieszane – nie trzeba niczego z niczym połączyć, żeby zawartą w nich energię wyzwolić. Strach pomyśleć... (Mała uwaga: mocy się nie magazynuje, tylko energię)
jazgdyni
Strzał w samo sedno! Wspomniane kryształy XeF2 właśnie wykorzystują siły molekularne. Są zgniatane potwornym ciśnieniem, a potem są w stanie oddać energię. Pozdrawiam
jazgdyni
Proszę mnie nie zawstydzać ;-)
Wszystko pod pretekstem ekologii. A konie były najbardziej ekologiczne. Elektryczne - może z wiatrakiem na dachu? A na poważnie, to upakowanie energii chemicznej jest bezkonkurencyjne - taki ptaszek lata i lata ... A więc przyszłość może nie w motorach elektrycznych czy spalinowych, ale - "mięśniowych" (wykorzystujących siły molekularne)?
mada
Warto pana czytać.