|
|
jazgdyni Dla mnie symbolem tego oszustwa i relatywizmu jest ciepła woda. Czyli - ani gorąca, ani zimna. Letnia, czyli może być i tak i tak. Złodziejstwo może raz być karygodne, a raz nieważne. Dużo ludzi to kupiło i się do tego przystosowało.
I nagle co? Trzeba żyć uczciwie i porządnie?! To długotrwały proces.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Lewactwo oparte jest na fałszu i oszustwie. Co do tego nie ma dwóch zdań. To po to za komuny były sklepy za różowymi firankami. A dzisiaj to dla tego eurokraci nie płacą podatków.
Lewactwo to podział wszystkich na elitę i motłoch.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Niestety, mamy słabość do małych cwaniaczków. Cieszą się oni poważaniem, a u niektórych nawet podziwem. Stąd poparcie dla Kopacz, Petru, czy Kijowskiego. Nie ważne, że gnój nie płaci alimentów, ale to fajny gość.
Pewnie długo będzie trwała likwidacja tych skłonności do cwaniactwa i kombinowania.
Lecz w końcu prawdziwe wartości cywilizacji chrześcijańskiej zwyciężą. Pewien jestem tego.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Popełnia pan pewien zasadniczy błąd. Znany zapewne jest panu termin - warunki brzegowe. Otóż to, co w tej chwili robi polska władza - to 500+, 12zł/godz., mieszkanie+, itp. to właśnie podciąganie społeczeństwa, poprzez likwidację nędzy i zmniejszanie biedy, do poziomu zezwalającego na stworzenie społeczeństwa w pełni obywatelskiego. Ludzie wkręceni w spiralę nędzy (ok 2 mln) nie są w żaden sposób samodzielnie wyrwać się z matni.
Dlatego na początek niezbędna jest inżynieria społeczna. Inaczej się nie da, bo dziura w jakiej siedzimy ma za śliskie ściany, by samodzielnie z niej wyjść.
Pozdrawiam |
|
|
Anonymous @jazgdyni
Mamy do czynienia z kontynuacją upodmiotowienia obywatela kosztem państwa i państwa kosztem struktur ponadnarodowych.
Odbywa się to na poziomie finansowym, prawnym, propagandowym.
Dzieje się to gdyż państwo przejmuje funkcje obywatela a swoje funkcje oddaje instytucjom zewnętrznym.
Towarzyszy temu częściowe, ale pogłębiające się, ubezwłasnowolnienie finansowe obywateli, którzy stają się zależni od państwa. 500+ i Mieszkanie+ są tego dowodem.
Równocześnie utrzymywanie zadłużenia budżetu powoduje opłacanie się państwa (pieniędzmi obywateli) obcym instytucjom finansowym. Podobnie dług systemu emerytalnego spłacany jest kosztem kolejnych pokoleń obywateli.
To są działania zgodne z zasadami cywilizacji socjalistycznej, która zdominowała państwa tzw. Zachodu, na którym się wzorujemy mimo widocznej ich degradacji.
Nie jest brana możliwość zgodna z zasadami cywilizacji łacińskiej by wolność i siła obywateli były podstawą państwa. Wielkość I Rzeczpospolitej wywodziła się z tej cywilizacji. I tą drogą moglibyśmy osiągnąć sukces.
II Rzeczpospolita odzyskała na krótko niepodległość ale nie obroniła jej gdyż nie miała doktryny atrakcyjnej dla sąsiadów jak Królestwo Polskie. Etatyzm, rozbudowa własności państwowej kosztem prywatnej to cechy cywilizacji socjalistycznej.
Również obecnie Polska postępuje zgodnie z doktryną międzynarodowego socjalizmu, który w różnych formach i w różnym tempie przeprowadza swoją rewolucję. Jesteśmy tylko trybikiem w tym układzie ale nie musimy obracać się z taką gorliwością. |
|
|
Jabe To jest jego grzech pierworodny. |
|
|
NASZ_HENRY Niestety rząd wie lepiej i pomocy nie chce ;-) |
|
|
Aha i jeszcze jedno: tu nie ma co gadać, Panie Henry,: "pożyjemy zobaczymy". Zobaczymy, to może czy się uda, czy nie przeszkodzą, różne KODy, Sorosy, Makrele itp, różne Targowice w kraju i wrogowie z zewnątrz.Czy społeczeństwo zrozumie i zechce się zabrać do pomocy, bo rząd, jaki jest każdy (kto chce) widzi, ale sam nie da rady wszystkiego za nas załatwić. |
|
|
Największym osiągnięciem (przeklętym) Tuska jest przekonanie mas ludzi, że każdy jest nieuczciwy... Wtedy wszystko jedno, kto będzie u władzy. Właśnie o to chodziło. To było celowe działanie. I w dużej mierze się udało. Ale na szczęście nie do końca. Myślę, że człowiek ufny i uczciwy (ale i rozsądny) potrafi zobaczyć, różnicę pomiędzy oszustem nastawionym na okpienie wszystkich innych a kimś, kto działa dla dobra tych innych, z wyższych pobudek. Po raz pierwszy mamy rząd, który (mimo popełnianych błędów, bo tylko ktoś, kto nic nie robi, się nie myli). który działa dla dobra tego kraju i Polaków. I to widać gołym okiem. Nie rozumiem, jak można nie chcieć tego zobaczyć. Do autora: cudne zdjęcie, dzięki! |
|
|
Ptr Szacunek do zasad , w tym uczciwość i prawdomówność, jest dla mnie w ogólności wyróżnikiem prawicowości czy lewackości. Ta ostatnia z pewnością rości sobie pretensje do zasad, ale niestety zasad nie przestrzega. Raczej chodzi tu o manipulowanie zasadami, aby wszystko wyglądało na poukładane. Niestety w rzeczywistości jest to tandeta , fasada i ściema, droga donikąd. W razie ujawnienia prawdy wyjściem dla lewaka jest dalsza manipulacja, tzw. ucieczka do przodu , przykrycie medialne itp. Gdyby lewak poważnie traktował zasady stałby się prawicowcem i zostałby wykluczony ze swojego środowiska. Mam poczucie ,że elity polityczne w Polsce prawicowe i lewicujące w dużej mierze dzielą się właśnie wg. tego kryterium. Nie jest przypadkiem , że podział dokonuje się z grubsza po linii wierzący - niewierzący, gdyż żródło motywacji do działania tkwi w głębokich przekonaniach religijnych. Nie można jednak ludzi , zbyt powierzchownie patrząc, łatwo zaszufladkować. Problem powstaje , gdy krwią i potem przestrzegane zasady okazują się moralnie wadliwe. I gdy nadal są bronione dla zasady - to skrajna prawica. Skrajna lewica natomiast w każdej bronionej zasadzie widzi zagrożenie. Hymn Polski grają , a oni już boją się i omalże ze łzami w oczach , że coś niedobrego. |
|
|
Jabe Jest jakiś inny sens? |
|
|
jazgdyni Dzięki Janku za fantastyczny komentarz.
Chyba będę musiał odpowiedzieć kolejnym tekstem.
Na razie pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Błędne rozumowanie.
Działania PIS, po raz pierwszy w powojennej historii dążą do stworzenia społeczeństwa wolnych obywateli. Wolnyc społecznie i gospodarczo.
Oczywiście nie w sensie libertariańskim, jeżeli o to chodzi w komentarzu. |
|
|
jazgdyni "...Dobra zmiana realizuje doktrynę wrogą naszej cywilizacji." ???
Może pan to rozwinąć, bo nie rozumiem jak i dlaczego. |
|
|
smieciu Tak to zdaje się wyglądać. Mam nieodparte wrażenie że działania PiS zamykają nas ostatecznie w systemowej klatce. Tyle że nieco strawniejszej niż dotychczas. Idealnej dla lemingów, którzy właściwie niczego więcej nie oczekują. I to wydaje się być najgorsze.
Chyba napiszę o tym szerszy wpis. |
|
|
NASZ_HENRY Pożyjemy zobaczymy ;-) |
|
|
Wspaniali ludzie, o solidnych podstawach moralnych, wielkie osobowości.
Tego nie zbuduje się na płyciźnie intelektualnej reprezentowanej przez małych ludzi z PO i KOD, cwaniaczków bez charakteru. Czy ktokolwiek z jakiegokolwiek obozu kiedykolwiek spodziewał się od nich uczciwej wymiany zdań - raczej lekkość poglądów na zło-dobro, prawda-kłamstwo, jednym słowem - lekkoduchostwo. I można się zgodzić z taką postawą na plaży, ale jeśli zalewa to parlament, to - tylko obrzydzenie ...
Stąd taka wściekłość i zapiekłość u tych ludzi na Kaczyńskiego, Dudę, Szydło, Morawieckiego, Macierewicza i także śp. Lecha Kaczyńskiego i Kaczorowskiego, którzy w postawie i zachowaniu prezentują godność, charakter, powagę urzędu, czego tylko ślepy by nie widział. Stąd tamtym zostaje tylko wrzask.
Tak, tylko godność, uczciwość, prawy charakter dają podstawę do trwałych osiągnięć - oby to Polacy zauważyli jak najszybciej i odsunęli się od małych cwaniaczków robiących sobie jaja ze wszystkiego, a przy okazji dbający o swoje interesy oparte na oszustwie, kłamstwie, przewrotności, bo przecież niczym uczciwym się nie odznaczyli. Przypomnieć tu Amber Gold, frankowe kredyty, katarskiego inwestora, pozaparlamentarne siuchty posła PO na cmentarzu, taśmy prawdy i ten knajacki język ... i niezliczone afery prywatyzacyjne, niedopatrzenia interesu państwa. Mam nadzieję, że nowa szkoła wychowa nowe pokolenie na miarę naszej wspaniałej historii ...
Dziękuję za pański piękny tekst o podstawach. Pozdrawiam! |
|
|
Anonymous @autor
Nie chodzi o pomówienia.
Chodzi o czyny. Te świadczą o pełnym zaangażowaniu i pełnym przekonaniu w reformowaniu socjalizmu.
Dobra zmiana realizuje doktrynę wrogą naszej cywilizacji.
Dowodem jest finansowe upodmiotowienie w skali obywatela i skali państwa. |
|
|
Obserwator Witaj Janusz.
Bardzo dobry wpis, świetnie pokazałeś dylemat dwóch postaw wynikających z bazującej na doświadczeniach nieufności, a w istocie różniących się jedynie drobnym szczegółem: innym poziomem nadziei. Im słabsza nadzieja że ludzie mogą być inni niż ci, co do których się zawiedliśmy, tym silniejsza tendencja do większego dystansu, zupełnie naturalne.
Pozwól, że w ramach objaśnień diagnozy takiego a nie innego stanu rzeczy, wkleję link:
youtube.com
Sam swoim synom wkładałem do głów od dzieciństwa: "Im mniej oczekujesz od ludzi, tym mniej się rozczarujesz", gdyż każdemu w zasadzie powinniśmy "na dzień dobry" przydzielać pewien kredyt zaufania (no bo jakoś żyć trzeba, a byłoby ciężko jeżeli każdego z góry traktujemy jako złodzieja, oszusta, zdrajcę i sprzedawczyka), ale już nie każdy zasługuje na kredyt nadziei.
Różnica jest taka, że źródłem "kredytu zaufania" jesteśmy my sami (to my obdarzamy kogoś jakimś poziomem zaufania), ale źródło "kredytu nadziei" leży w tym drugim kimś (to ten ktoś wzbudza w nas nadzieję, choć oczywiście możemy pokładać w kimś nadzieję wyłącznie na podstawie naszego zaufania, no ale to już nasza wina że nie odróżniamy tych dwóch uczuć).
Ale skąd ludzie mają o tym wiedzieć? Skąd mają czerpać rzetelną wiedzę o tym, jak funkcjonują ludzie, skoro powszechnym jej źródłem jest jedynie dość powierzchowna psychologia, w dodatku w wersji telewizji śniadaniowej?
Stąd ten link - dzięki temu jasne jest, że "krótka ławka kadrowa" PiS wynika z pewnej obiektywnej trudności: "Żniwa wprawdzie wielkie, ale robotników mało" - ci co przetrwali w terenie te lata niszczenia, są co prawda odpowiednio twardzi i zaufani, ale niezbyt skłonni do obdarzania zaufaniem, zaś nowi są od razu podejrzewani o koniunkturalizm i karierowiczostwo (vide casus p. Morawieckiego).
Błędne koło...
Pozdrawiam
/-/ Obserwator |