Otrzymane komantarze

Do wpisu: Największa porażka PISu
Data Autor
Jozue
Co innego mówią ci beneficjenci 500+ ale inaczej będą głosować. Znam to środowisko sam w takim żyję SLDowskie prof.Pieniążka, głośno gęgają w grupie jak im TVN zagra, ale na osobności mówią iż tylko dzięki 500+ żyje im się lepiej i nie chcą tego stracić.
jazgdyni
Spring Lake... piękne plaże. I Sz. Pan ma świetny wybór: - albo uroki Nowego Jorku, albo rzucić się w totalny hazard Atlantic City. Pozdrawiam
jazgdyni
Zawsze bardzo mnie cieszą takie doniesienia. Ale... Żyję w centrum platformerskiego matecznika. I słucham ulicy. Powiedziałbym, że tutaj ciągle stosunek głosów jest PO - 70%, PIS - 30%. I codziennie słyszę od ludzi brednie i kłamstwa podrzucane nieustannie przez TVN i GW. Ludzie po prosu uznają wyłącznie telewizję jednokanałową - TVN. Niby jedna stacja, a kanałów kilkanaście, zdolna zaspokoić wszystkie potrzeby swoich wiernych widzów. Jak to zmienić? Pozdrawiam
jazgdyni
Uważam określenia - partia prawicowa, partia lewicowa, za zbędne i zużyte ozdobniki. Ważne są autentyczne zamierzenia i realizacje. Prospołeczna, po raz pierwszy nastawiona na wzrost dobrobytu obywateli część programu PISu jest niemalże socjalistyczna. Natomiast zamierzenia w stosunku do gospodarki i finansów w dużej mierze konserwatywna. A co do pana Macierewicza, to ja ciągle mam do niego zaufanie. Ci, co boją się tego, co robi, mają ciągle przed oczami obraz wielkich walk i frontów I i II WŚ. Teraz wojna, która, daj Boże, nigdy nie nadejdzie, bedzie absolutnie niepodobna do poprzednich. Może się okazać, że wszystkie helikoptery, czy czołgi będą niepotrzebne. Są poważne opracowania w tym temacie. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam! Ma Pan rację, co do Pani Mazurek. Wyraźnie widać we władzy brak inteligentnego i sprytnego kreatora obrazu władzy. Przekaz jest niespójny, rwie się, a momentami jedno zaprzecza drugiemu. Jak choćby dzisiaj, z tym pozornym wychodzeniem z korpusu europejskiego. PIS niestety zachowuje się tak, jakby nie toczyła się zmasowana wojna propagandowa. Niestety, nawet najbardziej pokojowo nastawione ugrupowania są zmuszone do niej przystąpić i najważniejsze - skutecznie walczyć. Choćby taki przykład: pan wiceminister Patryk Jaki jest zmuszony do dyskusji z panią poseł Lubnauer. Aczkolwiek najbardziej inteligentna z petruwego babińca, jest ona ograniczona w każdej dyskusji do powielania sloganów jej partii. Ale nie oto chodzi. Mamy przykład bardzo, na całym swiecie, nierównej dyskusji - oficjalnego ministra, członka rządu z przedstawicielką mało ważnej partii, jak równy z równym. Cierpi tu autorytet władzy, a marginalna przecież Nowoczesna jest niepotrzebnie dowartościowana. PIS nie powinien dopuszczać do takich nierównych debat. Pozdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dokładnie. Pozdrawiam ro z m.
W całej rozciągłości zgadzam się z Pana analizą,którą odbieram jako wyraz wielkiej troski o losy kraju przez pryzmat działalności PIS-u.Mając świadomość tego.jak wiele frontów otworzono na stałą totalną wojnę z PIS-em i jak wiele rzeczy przez to ulega opóżnieniu,uważam podobnie ,że zmiana polityki propagandowej i informacyjnej rządzących  jest nakazem chwili.Podobnie jak z p.Bochenkiem ma się sprawa z p.Mazurek,to naprawdę nie są osoby na te stanowiska na czas wojny jaka się toczy.Odnośnie do zarzutów czynionych Panu  o podobieństwo  Pana felietonów z tezami głoszonymi przez blogera z Krakowa traktuję jako grube nieporozumienie.Pozdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Pełna tajemnic, niedopowiedzeń i niejasności polityka informacyjna MON doprowadza do tego, że mój serdeczny, jak najbardziej prawicowy kolega wyciąga wnioski, że jedyne, co czyni Antoni Macierewicz, to przyspieszona likwidacja polskiej armii. I stwia pytanie w czyim interesie to robi.  Nie tylko on takie pytania stawia.  Poza tym PiS jest tak samo partią prawicową  jak za przeproszeniem NSDAP - partia kieruje a rząd rządzi. Pozdrawiam ro z m. 
Jozue
Tygodnik kierowany przez Lisa postanowił zrobić sondaż. I jak to bywało już wcześniej (niejednokrotnie!), po raz kolejny nie poszło po ich myśli. Miny w redakcji „Newsweeka” musieli mieć nietęgie, widząc, że Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 60 proc. poparcia ankietowanych. Plasująca się na drugim miejscu Platforma Obywatelska uzyskała niemal trzy razy mniej - bo zaledwie 23 proc. poparcia W sondzie głos oddało 7783 osób.Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego otrzymało aż 60 proc. poparcia! Na drugim miejscu znalazła się Platforma Obywatelska – 23 proc., na trzecim Kukiz’15 – 9 proc., a na czwartym Nowoczesna – 8 proc.
Jozue
Żeby nie wiem jak skamlali to PIS będzie rządził długo . 500+ = szach a mieszkanie+ będzie = mat. Koniec gry przy najbliższych wyborach większość konstytucyjna. Tych 16 milionów Polaków nie interesują wydmuchane problemy. Przecież sondaże są telefoniczne robione na grupie 1000 osób. W tej grupie nie ma tych których nie stać było na jedzenie dla dzieci a co dopiero na telefon. Po 500+ będzie PIS miał powyżej 50%. A po modyfikacji kodeksu wyborczego nie da się już więcej robić głosów nieważnych z kart PISu. Może się założymy iż PIS będzie miał co najmniej samodzielne rządy za 2 lata.  
100/100 Dokladnie TAK jest jak pan pisze.... Pozdrawiam dzisiaj z miejscowosci Spring Lake nad Atlantykiem w New Jersey USA
Jak znajdę czas i przetrzepię  chmurę to co będzie....!?  Stary ubek -dałeś pan do pieca! O delatorstwie to już wspominałem i jak widać ma się dobrze ale jak się nic nie ma na rzetelną odpowiedz to brzytew w sam raz. Pisz ,pisz "zatroskany" przez wszystkie te lata na NB nie zliczę ilu tu takich przeszło.
jazgdyni
Łże pan jak stary klasyczny ubek. Wymyśla pan coś, co nigdy nie miało miejsca. I oczywiście udowodnić pan nie może. Składam zażalenie do redakcji o kłamliwe pomówienie.
Z główka u mnie jest cacy ,ani kopnięty ani debil ,nie cierpię na zaniki pamięci z powodu sklerozy i na to mam urzędowe świadectwa. Pisał Pan i to z dużym zapałem o wstępowaniu bo taki był trynd a ,że dziś to rzecz wstydliwa to zaprzeć się można albo nie pamiętać bo jednak kilka lat już minęło od rozpoczęcia napadu na Syrię. Robienie komuś kłopotów na tym portalu w przeszłości to specjalność dwóch członków klubu dyletantów będących teraz w szorstkiej przyjażni co nie znaczy ,że nie współpracują a na mnie grzmoty nie działają bo urodziłem się podczas burzy z piorunami PS.Jaśniej będzie jak Pan zmieni tytuł notki -gigantyczna ilość błędów PIS i drobnym druczkiem ,że PIS to partia a rządzi PIS i koalicja[Ziobro i ten drugi tyż z krakówka nie są członkami PIS} Tekst jest napisany tak prostym językiem,że nie potrzeba specjalnego wysiłku aby zrozumieć o co chodzi.Pozdrówka.
wielkopolskizdzichu
2. Sprawa helikopterów.    A.  desantowy, albo szturmowy, albo ratowniczy, itd, itp.    B.  Przyjdzie czas na helikoptery dla armii. ad A. Nawet dla ratownictwa morskiego, które trzeba odseparować od armii, kolejny rząd nie ma dosłownie  paru złociszy by unowocześnić park maszynowy i lotniska, Pan jako marynarz o tym doskonale wie. ad B. To po  co te spółki, powstające przy okazji gadek offsetowych. Dla kogo ta ściema  uwiarygadniająca potrzebę stanowisk dla misiewiczów?
jazgdyni
Mądre i cenne uwagi. Pozdrawiam
jazgdyni
Proszę bardzo. Postaram się odpowiedzieć konkretnie. 1. W sprawie produkcji  nowych koncepcyjnie samochodów elektrycznych mając tylko 10 mln w kieszeni. To ja panu odpowiem z mojej branży. Ile trzeba mieć pieniędzy by wybudować w stoczni nowoczesny statek? Nic! Każdy bank na świecie sfinansuje mi budowę, jeżeli przedstawię twarde dowody, że mam zagwarantowany co najmniej 5 letni czarter na ciągłe zatrudnienie statku. Podobnie przyszły producent może liczyć na potężne wsparcie, jeżeli jego produkt - elektryczny samochód, jest na tyle rewelacyjny, że bez problemu znajdzie duży rynek zbytu na auto. A czy pan Morawiecki jest wiarygodny, czy moze chce dobrze, jednak kit nam wciska? Tylko ze względu na ojca, którego darzę głębokim szacunkiem oceniam wiarygodność młodego na 76%. 2. Sprawa helikopterów.    A. Dla wojska nie ma helikopterów uniwersalnych, czy jak to mówią wielozadaniowych. To ściema. Takie podobno dobre były Caracale. To czemu armia francuska masowo ich nie używa? Albo jest dobry transportowo = desantowy, albo szturmowy, albo ratowniczy, itd, itp.    B.Jeżeli Polska nie ma mocnej obrony powietrznej kraju, to kwestia wyposażenia armii w helikoptery jest autentycznie drugorzędna. Co się wszyscy tak napalają na te helikoptery? Bo niekumaty Komorowski i jego cwaniaczki chciały zrobić francuski przekręt i otumanili maluczkich, ze bez helikopterów to nas Kosowo pokona? Przyjdzie czas na helikoptery dla armii.  
jazgdyni
.Dotyczy poprzednie Pana notki i Syrii ,ja nie zapomniałem ,że Pan gorąco namawiał do wstępowania w szeregi Wolnej Armii Syrii aby walczyć z "reżimem"Asada ! Pana chyba koń w łepetynę kopnął! Jeżeli pan natychmiast nie udowodni, że coś takiego napisałem, to będzie miał poważne kłopoty na tym portalu, jako bezczelny kłamca, albo mitoman z demencją. Nigdy tego tematu nie poruszałem. A odnosnie tego, że nie zrozumiał pan mojego tekstu i uważa to za atak na PIS, to nic nie poradzę.  
jazgdyni
A ja oglądam tylko TVP Info i tam mikrometrem odmierzają równowagę pro i anty. I chyba tylko specjalnie pokazują tych "opozycjonistów", żebu ich ośmieszyć, bo to wszystko błazny, kłamcy klepiącą wyuczoną propagandową formułkę i nigdy nie odpowiadający na temat.
Jabe
Od początku mówię, że „dobra zmiana” jest mistyfikacją – ładnym opakowaniem, w którym podobno są cukierki. Dlatego faktycznie potrzebny jest zamordyzm medialny, bo media niezależne od władzy tę pustkę chętnie pokazują. Nie ma co narzekać, że tak jest. To było zapowiadane od początku. Zapowiadano wymianę urzędników ze zdrajców na patriotów i to rzekomo miało wystarczyć. Niektórym wystarczyło. Bizantyjska biurokracja została teraz zaprzęgnięta w neosanacyjne dzieło naprawy kraju. Proszę się więc nie dziwić, że ma się dobrze i obrasta w tłuszczyk. Sanacja, ta pierwsza, była właśnie urzędniczą dyktaturą, wyciskającą soki z poddanego ludu (kraj stu podatków), dla realizacji swoich mniej lub bardziej potrzebnych pomysłów. Zamordyzm medialny stwarzał iluzję wielkości, aż przyszedł taki jeden pan z wąsikiem, powiedział „sprawdzam” i wszystko runęło jak domek z kart. Sanacjoniści uciekli pierwsi. Nie ma za czym tęsknić, nie ma na czym się wzorować. Gdzie kibice, gdzie związkowcy, pyta Pan? A ja pytam, gdzie pisowcy? Gdzie są zwolennicy? Po jaką cholerę mieliby raczej sprzyjający narodowcom kibice ruszyć tyłki? Przecież „PiS, PO – to samo zło”. To nastawienie można było zmienić na początku rządów (moim zdaniem to była robota dla pana prezydenta), ale Zosia Samosia wolała robić wszystko sama, bo ma większość. A związkowcy? Widocznie za dużą cenę krzyknęli – przypuszczalnie kolejne przywileje dla baronów. W sumie dobrze to o rządzie świadczy, że ich nie ma.
1) A może jednak "plan Morawieckiego" nie ma spójnych i konkretnych celów i nikt nie potrafi przedstawić planu działań do ich realizacji? Weźmy ten samochód elektryczny. Jak firma z 10 mln wkładem własnym może myśleć o seryjnej produkcji (PRODUKCJI!) miejskiego auta elektrycznego w ciągu 3-5 lat? Pan Morawiecki powinien wiedzieć ile wyda Mercedes na nową fabrykę w Polsce produkującą TYLKO silniki (podpowiem, że chodzi o skromne 500 mln euro). Sorry, ale jeśli taki jest cały ten plan to raczej zostanie on w kategoriach "dużo jest ogólników, słów rzucanych na wiatr, zapowiedzi, po których nic się nie dzieje." Niech lepiej Pan Morawiecki zajmuje się nadal uszczelnianiem podatkowym.... 2) "Sprawę zakupu helikopterów dla wojska, w tym rezygnację z autentycznie tragicznych francuskich Caracali ewidentnie propagandowo przegrano." - przegrano, bo wmówiono ludziom, że helikoptery będą ale z Polski. I ile sztuk dostarczono do wojska do dzisiaj? ZERO. Pytanie więc brzmi czy te tragiczne Caracale (produkowane miały być w Radomiu) są lepsze niż żadne? Tak z ciekawości jeszcze zapytam na czym ta tragiczność Caracali ma polegać? Jest pan specjalistą od zamówień wojskowych? ;) PS. Może to nie popularne ale prosiłbym o rzeczowe komentarze....
Czytam i dowiaduje się ,ze to nie jest jedna porażka PIS ale całe pasmo nieszczęść i ten ciemny lud o dziwo popiera dalej rząd i prezydenta a badaniach zleconych przez lisa ma 60 % poparcia.Drogi Panie wiec jak to jest ,kto ma racje Pan czy ten niby ciemny ,głuchy i ślepy lud...odpowiem to lud ma racje bo widzi i słyszy i odczuwa w kieszeni. Wszystkie obiektywne media powinny krzyczeć tytułami informując i sukcesach i chyba Panu umknęło ,ze 80 % prasy ,radia ,telewizji ,portali społecznościowych jest w rekach kapitału obcego ,wręcz wrogiego Polsce a Pan oczekuje od nich trąbienia o sukcesach tego rządu ,to jest żałosne jak i cały tekst. Jedno jest pewne doskonale się po starej znajomości uzupełniacie naprzemiennie z pasiebiewiczem. PS .Dotyczy poprzednie Pana notki i Syrii ,ja nie zapomniałem ,że Pan gorąco namawiał do wstępowania w szeregi Wolnej Armii Syrii aby walczyć z "reżimem"Asada ! Panie chroń rząd i nas przed takimi "przyjaciółmi'.
Przecież 90% "gości Wiadomości to ekipa rządząca, więc gdzie tu dbanie o równowagę? Zresztą pisze Pan o Salinie, ale już taki Brudziński to delikatny nie jest i na poziomie Niesiołowskiego sobie może "dyskutować". A "coś wiem ale nie powiem" to typowe dla wszystkich  rządzących....
jazgdyni
Ja bym poszedł dalej. Format debaty "okrągłego stołu" polityków w TVP wyraźnie się zużyła. I masz rację - to sztuczne dbanie o równowagę jest durne. I sadzać delikatnego Sellina na przeciw błazna Grabca, czy chama Kierwińskiego jest grubym nieporozumieniem. Dojrzałem do tego, że takie dyskusje polityków wyłączam i oglądam tylko publicystów. Choć i tutaj nie wiadomo po co zapraszano różnych Celińskich, a teraz obserwuje się wygibasy Węglarczyka, który przecież dostał wytyczne z Berlina. Jednakże chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną brzydką manierę. I to szczególnie PJK, Macierewicza, oraz niestety dyr. Magierowskiego. Jest to okropnie denerwujące - wiem coś, ale nie powiem. W poważnym świecie polityki nigdy tak się nie działa. Pozdrawiam
jazgdyni
Agentura jest u nas cały czas. Była, jest i będzie. A co do pozbycia się hegemona, to rozumiem aspekt formalny. Fakt, poza sceną to do suwerenności jeszcze daleko. Co do długości. Przyzwyczajony jestem do tekstów o rozmiarze "magazynowym". Ale zgoda - krótkie notki lepiej się sprzedają.