|
|
Mikołaj Kwibuzda Oczywiście są jeszcze tu i ówdzie pewne bolączki, na przykład niedostateczne zaopatrzenie w papier toaletowy, ale zasadniczo kroczymy ku jasnej przyszłości, więc milczcie malkontenci.
Pański tytuł wcale nie jest zbyt drastyczny; brak automatycznej eliminacji zachowań niegodnych skutkuje zepsuciem całej formacji. Nie musi się Pan tłumaczyć przed pozbawionymi wyobraźni (i odpowiedzialności) ślepymi wyznawcami, którzy chcą wierzyć, że raz dobrze wybrali i mają spokój. Szkoda czasu i klawiatury.
Osobiście dobrze życzę Polsce, a PiS-owi i p. Kaczyńskiemu tak długo, jak długo służą polskiemu interesowi. Wciąż nie rozliczono skandalu wyborów samorządowych 2014, układ gdański i inne lokalne układy okopują się na swoich pozycjach i czekają na atak. Mam nadzieję, że to jest taktyka i atak nadejdzie wtedy, gdy hultaje najmniej się będą go spodziewać. Ale to tylko nadzieja. |
|
|
jazgdyni Będą kojarzyć się lepiej od poprzedników?
To bardzo minimalistyczne wymagania. Ja mam znacznie większe.
Wymagam od partii deklarującej "dobrą zmianę" przeorania mentalności Polaków, rewolucyjnych zmian systemowych, bez oglądania się na Europę i sąsiadów i przywrócenia wagi takim podstawowym wartościom, jak uczciwość, przyzwoitość, wiarygodność, lojalność i wzajemne zaufanie. Bez tego nie można żyć normalnie. Więc dlaczego ja jeszcze ciągle, na każdym kroku czuję się oszukiwany? Jest mi z tym źle. Może za długo byłem poza Polską?
I prawda - jak się utworzy nowe ugrupowanie, uczciwe i honorowe, lecz nie takie płytkie i chaotyczne jak Kukiz15 i będzie lepsze i skuteczniejsze (to ważne) od PISu, to natychmiast je poprę. Tylko, że pewna lojalność, która w kraju jest tak deficytowa, zobowiązuje do końca. |
|
|
jazgdyni Panie Lektorze!
Może rzeczywiście wybrałem zbyt drastyczny tytuł. Zapewniam, oskarżanie całego PISu nie było moim zamiarem. Lecz niewątpliwie przyczyną były emocje (którym nie powinienem ulegać), bo szlag mnie trafił z powodu tak fatalnej komunikacji z władzą, a konkretnie z górą PISu.
M.in. przez to, świadomie nie jestem członkiem tej partii, bo wówczas obowiązywałaby mnie dyscyplina partyjna i w wielu sytuacjach musiałbym milczeć. Dlatego wolę być sympatykiem, a i tak nazywany jestem pisiorem.
Gdyby pan przejrzał moje teksty, nawet te z lat przed rokiem 2010, to widziałby pan, że wielokrotnie otwarcie zwracałem się do prezesa Kaczyńskiego celem podjęcia pewnych kroków. To zawsze są rady wypływające z przekonania, że dobrze życzę PJK i PISowi.
Czy sądzi pan, że gdybym nie opublikował tego tekstu, to opozycja by nie dotarła do tych faktów? Zapewniam, że wkrótce będzie o tym pisać. A my możemy pokazać, że już wiemy i ostro krytykujemy takie poczynania.
Chciałbym jeszcze dodać, że nie ma zgody w PISie dla takich ludzi. Ale nie mogę, bo nie mnie o czymkolwiek decydować. |
|
|
jazgdyni Oj, zdziwiłby się pan,jak sporo jest ludzi, którzy spełniają wszystkie kryteria do zasiadania w radach nadzorczych i chcą tam pracować, lecz właśnie z powodu układów, kolesiostwa i nepotyzmu, są sekowani i niedopuszczani do tych stanowisk.
To przykre, ale sporo spółek skarbu państwa nie jest transparentnych. I potem wychodzą takie kwiatki, jak w zakładach chemicznych w Policach.
A pan Marchlewicz jest niestrudzony w poszukiwaniu konfitur i już rozpoczął aktywność przy przekopie Mierzei Wiślanej. Czyli człowiek renesansowy - wszystko umie i wszędzie się przyda. |
|
|
Jabe Każdy powinien wymagać od każdej partii, niezależnie od nazwy. |
|
|
Panie Januszu, ja rozumię pana troskę o Polskę, bo to również moja ojczyzna. Ale jak pan pisze o dwu przypadkach, w których jednym zajmuje się prokuratura, a drugim policjanci sobie w 100 % poradzą, to nie pisz pan artykułu o całym PIS-ie. Pan nie musi ratować PIS-u, bo on nie tonie z powodu tych opisanych przypadków. Skoro organy państwa działają dobrze to ci sprawcy zostaną ukarani i sprawy zostaną zakończone. Po drugie, my wiemy, że członkowie i sympatycy PIS-u to nie anioły (nie ma takiej społeczności czy organizacji na świecie). Popatrzmy raczej co nasz Prezydent i rząd dokonali w ciągu pierwszego roku ich sprawowania władzy. To gigantyczna praca i rzeczywiście wspaniała zmiana. Cieszmy się i chrońmy tych ludzi a nie kakajmy w swoje gniazdo. |
|
|
Anonymous Rozumiem, jednak to nie działa z powodu tego jakie są przepisy, z których się egzaminuje, i z powodu braku prześwietlonych i nieskazitelnych "rentgenologów".
Oba te czynniki eliminują 99% potencjalnych lepszych kandydatów niż obecni. Czy przeciętnemu człowiekowi w Polsce przyjdzie do głowy startowanie do jakiejś rady nadzorczej itp.ciał? Przeciętny człowiek codziennie, najpóźniej przy goleniu, uświadamia sobie niedojrzałość do demokracji i brak kompetencji.
Pozdrawiam |
|
|
Panie Januszu, żadna pełna zgoda !!! Bardzo pana szanuję, i w pańskiej odpowiedzi na mój komentarz: „przekręty sięgają 40 milionów złotych. I to bada prokuratura. „ , jestem spokojny, bo złodziei powinna badać prokuratura a karać sąd. Ale nawet skoro to prawda, że Marchlewicz kradnie, to nie pisz pan , że całe bagno rozlewa się na PIS, tylko jeden z członków PIS-u Marchlewicz, i dodaj pan, że prokuratura wszczęła śledztwo. Świadczy to o tym, że organy państwa działają dobrze i nic nie jest zamiatane pod dywan jak było to za PO i PSL.
Przeczytaj pan sobie , panie Januszu jeszcze raz komentarz „Jabe 2016-11-26 (17:05), a szczególnie zdanie „. A tu ci nieskazitelni patrioci przejmują obyczaje po tamtych. Gangrena będzie się szerzyć, to nieuniknione.”. Widzi pan, taką opinię wywołałeś pan swoim artykułem pisząc o Marchlewiczu, a tytułując go, że bagno rozlewa się na cały PIS. |
|
|
jazgdyni Niestety, z pewnym zażenowaniem muszę poinformować, że wybrzeżowy zjazd PISu 160 głosami wybrał pana Przemysława Majchrowicza do regionalnego zarządu partii.
Opozycja nie mogła się spodziewać lepszego prezentu i zaraz zacznie skowyczeć i złowrogo wyć. Po co to PISowi?
Dodam jeszcze, że przewodniczącym partii na wybrzeżu został namaszczony przez prezesa Janusz Śniadek. Lecz nie jak zawsze jednomyślnie, tylko głosami w stosunku 260 za do 160 przeciw.To daje do myślenia.
A co na prawdę sądzą doły partyjne wyłuszczył senator Bonkowski, za co otrzymał gorący aplauz zebranych.
Sprawa się toczy, a tu drugi z działaczy pomorskiego PISu, z kręgu zainteresowania opinii publicznej, Jerzy Milewski, właśnie chciał rozjechać policjanta kierującego ruchem.
trojmiasto.pl
Tak to się dzieje w Trójmieście...
Ps. Ja PISowi nie przywalam. Chciałem najpierw rozmawiać z prezesem, lub z kimś z jego najbliższego otoczenia. A poza tym wspomniałem o tym panu posłowi Marcinowi Horale i postarałem się by informacja dotarła do pani posłanki Doroty Arciszewskiej - Mielewczyk.
Wszystko bez efektu. To jak ratować PIS przed błędami? |
|
|
jazgdyni Witam Szanownego
Tu nie chodzi o to, że chłopcy robią pieniądze. Życzę im tego jak najbardziej, a jako człowiek spełniony wiem co mówię.
Lecz...
Nie ma absolutnie pozwolenia na ordynarną kradzież, eufemistycznie nazywaną kombinowaniem, załatwianiem, itp.
Tu, w okolicy tego jednego człowieka, a jak kłamię, to niech mnie pozwie, przekręty sięgają 40 milionów złotych. I to bada prokuratura. Mało? Pan Przemysław ne jest nową postacią w Trójmieście. I nie od parady ma ksywę kadrowy. A to oznacza również kolesiostwo. Nie powiem kto, ale ludzie z wybrzeża wiedzą o kim mówię, z panem Przemkiem konsultuje prawie wszystkie decyzje personalne.
Czy o taki modus operandi nam chodziło wybierając PIS?
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Człowieku, jako, że jesteś klasycznym funkcjonariuszem propagandy, o specyficznej mentalności, nie warto z tobą dyskutować.
Wal się samodzielnie i postronnie. |
|
|
jazgdyni Człowieku, jako, że jesteś klasycznym funkcjonariuszem propagandy, o specyficznej mentalności, nie warto z tobą dyskutować.
Wal się samodzielnie i postronnie. |
|
|
jazgdyni Pełna zgoda. Nigdy nie będzie 100% zaufania. Dlatego muszą w system być wbudowane mechanizmy. Choćby takie, jakie znam z automatyki: - sprzężenia zwrotne i bezpieczniki. Polityk dokonujący, lub chocby zamieszany w przestępstwo powinien natychmiast wylatywać na bruk.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witam
To nie jest tak. Każda porządna organizacja potrzebuje charyzmatycznego przywódcę, który swoim autorytetem spaja wszystko w całość i zapewnia mądrym ludziom swobodę działania. Na tym polega prawidłowe przywództwo. A gdy lidera zabraknie i nie ma szybko dobrego następcy, to organizacja zazwyczaj się rozsypuje, albo przynajmniej więdnie.
Tak to już jest i nic nie poradzimy.
Pozdrawiam |
|
|
Panie Januszu, z wielkim szacunkiem dla Pana ale to ostatnie zdanie bardzo mnie niepokoi, " gdy nie będzie PJK...". Znaczy to, że nasi przeciwnicy mają rację, że wszyscy u oficjalnej władzy są podporządkowani osobie PJK, są niesamodzielni i bez prawa do własnej decyzji? Dlaczego PJK ma decydować w każdej sprawie a nie odpowiednie organy władzy z Premierem czy nawet Prezydentem na czele ? Czyżby wiec to były "marionetki" jak chce tego opozycja i jej wspieracze ? Niech PJK wie o tych sprawach ale niech je załatwiają i to radykalnie ministerstwa, prokuratury, sądy i NIECH WIE O TYM OPINIA SPOŁECZNA !
A jeśli PJK zabraknie ( oby nie !), to PIS nie zniknie, bo PIS to MY! |
|
|
Lektor podjales sie ... z dwoma "ortodoksyjnymi becwalami" , to okreslenie to wersja Light inna bylaby bardziej wlasciwa ... ale nie chce draznic Admina.
PS.- Lektor zgadzam sie z Toba ... " W każdym przypadku jest ktoś kto zastąpi poprzednika." Wiem , wiem co powiecie ale musze ... po zamachu w Smolensku wydawalo sie ze utracilismy ludzi bez ktorych juz sie nie podniesiemy. Strata ogromna nie do powetowania. Nic tamtych ludzi nie zastapi ... a jednak znalezlismy godnych kontynuatorow ...
Zgadzam sie Lektor i z pozostala czescia Twojego komentarza. Misiewicz tez byl zaatakowany "parszywie" a najbardziej mnie w q... ze tez przez prawicowych dziennikarzy czy srodowiska.
Polecam raport stworzony przez Anne Fotyge. Wiele pozwala zrozumiec.
Pogrobowcy III RP , ci otwarci , jawni i ci "utajnieni" ... udajacy patriotow , prawa strone tzw. niby wspierajaca PiS i dobra zmiane , serwujaca nam tu bez przerwy "konstruktywna krytyke" .... prosze sobie przypomniec , czy kiedykolwiek w swej blogerskiej dzialalnosci napisali cos wspierajacego Rzad , Prezydenta czy PiS albo PJK ... oni caly czas zatroskani jak to zle idzie ... !!! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz i jazgdyni beda naprawiac i chronic PiS ... paradne !!! |
|
|
Cz.1.
O co chodzi ? Pytam panów Krzysztofa i Janusza. Znowu jest tragedia, znowu trwoga, znowu lament, bo chłopcy z PIS-u robią pieniądze ? To niewiarygodne ! Chłopcy z PIS-u powinni być biedni, a chłopcy z PO powinni teraz rozmnażać kradzione przez 8 lat miliony – no nie ?!
Panowie, wam się chyba w głowach poprzewracało, no bo jak mam o was pisać jwśli wy:
„czuje rozczarowanie "butną" postawą PIS-u, który liczy na to, że niewidzialna ręka przewagi sejmowej zapewni im bezkarność. „ , „próbują jeszcze chapnąć, co się da. Obym się mylił! „ , „oni“
Panie Krzysztofie, pana choroba postępuje jeśli pan pisze o bucie PIS-u i karaniu ich za tą butę. Panie to trzeba być ślepym, aby nie rozróżniić 8 lat rządów-złodziejstwa PO od pierwszego roku rządów PIS-u. To co uważa pan podobnie jak Wałęsa czy Michnik, że PIS-owi pozostało jeszcze kilka dni rządzenia, skoro bazgrze pan, że „próbują jeszcze chapnąć co sie da” ?! – Panie, w takim razie pan jesteś nie normalny ! I na koniec, jeśli oni dla pana sł oni (to rozumiemy wszystko), i wracamy do słynnego określenia was przez Pietrzaka, a zatem wy jesteście dla nas „ono”. |
|
|
Cz.2.
„z matematycznych praw statystki i rachunku prawdopodobieństwa wynika, że spora część działaczy PISu będzie analogicznie, jak PO i PSL zainfekowana wirusem korupcji „ , „chyba niektóre durne pały wiedzą, że gdy nie będzie PJK, to nie będzie PISu.”
Panie Januszu, jeśli jest pan tak dobry ze statystyki matamatycznej, to podaj pan nam przynajmniej jedno prawo statystyczne mówiące o analogiczności członków wymienionych formacji politycznych. Ja takich analogii nie widzę, a wręcz przeciwnie, korelacje są ujemnie istotne, a współczynniki regresji bardzo wysokie. Dystans ludzi uczciwych i kompetentnych w osobach obecnego Prezydenta i rządzących, do tych przygłupów którzy rządzili Polską 8 lat a teraz robią kabaret pod nazwą „gabinet cieni”, jest tak ogromny, że tylko ślepi i (delikatnie powiedziałbym) niektórzy tego nie dostrzegają. Albo to mimo woli dostrzegają bo np. Marchlewicz nadepnął im na odcisk.
Nie panie Januszu, nie zgadzam się z panem, bo to bzdury ! Nie ma ludzi niezastąpionych !!! I nie pisz pan, że jak nie będzie Kaczyńskiego to ...... Kaczyński nie jest premierem, a my jesteśmy dumni z Beaty Szydło. W każdym przypadku jest ktoś kto zastąpi poprzednika.
I na koniec, nie płaczcie już o ten PIS. Niech chłopcy robią pieniądze, byleby nie kradli, i niech otwierają biznesy bo pieniądz panie Januszu pieniądz, a nie biedni politycy, rządzi światem !!! |
|
|
Jabe Nigdy żadnym krajem nie będą rządzić ludzie, do których będzie można mieć pełne zaufanie. Dlatego państwo powinno być tak skonstruowane, żeby władze się ograniczały a nadużycia były karane. USA są przykładem udanego eksperymentu w tej dziedzinie.
PiS głosił, że zmiany powinny polegać przede wszystkim na wymianie ludzi. A tu ci nieskazitelni patrioci przejmują obyczaje po tamtych. Gangrena będzie się szerzyć, to nieuniknione. Takie są efekty błędnych założeń. |
|
|
Czesław2 Toteż, jeśli na szczeblu lokalnym ludzie się nie obudzą, dobra zmiana będzie trwała max 3 lata. Potem nastąpi powtórny potop. Bo na szczeblu centralnym Bauman dostał laurkę od tzw. UW. |
|
|
jazgdyni To nie jest tak. Aby się dostać legalnie do rady nadzorczej, trzeba zdać egzaminy i mieć odpowiednie kompetencje. Władza powinna mieć pulę takich ludzi, dokładnie prześwietlonych i nieskazitelnych, na całym terenie kraju. Tak też właśnie się robi w krajach dojrzałych demokracji |
|
|
jazgdyni Witam Panie Krzysztofie
Problem jest taki, że z matematycznych praw statystki i rachunku prawdopodobieństwa wynika, że spora część działaczy PISu będzie analogicznie, jak PO i PSL zainfekowana wirusem korupcji. Naszym zadaniem - Pańskim i moim między innymi, jest wypalać wszystkie, nawet próby przestępstw gorącym żelazem.
Ja ufam Jarosławowi Kaczyńskiemu, ale przedarcie się przez kordony i panią Basię, jest praktycznie niemożliwe.
Mam na przykład bardzo ważne informacje i bardzo osobiste - wyłącznie do uszu PJK. I co z tego? To wyjdzie pewnie na jaw, jak mleko się już rozleje.
Kurcze - trzeba znaleźć jakąś ścieżkę dostępu. Tak nie może być. A chyba niektóre durne pały wiedzą, że gdy nie będzie PJK, to nie będzie PISu.
Serdeczności |
|
|
jazgdyni Portal wPolityce.pl kapie po kropelce gdańską aferą na 40 milionów.
wpolityce.pl
Żeby już nie trzymać w niepewności - firma X to Varso.
Jak pani Nykiel chce, to mogę jechać szybciej. |
|
|
Anonymous Od dawna twierdzę, że do rad nadzorczych powinno się robić łapanki w tramwajach i autobusach. Większe prawdopodobieństwo uczciwości, odpowiedzialności a nawet kompetencji. Tylko kto z działaczy i bezpieczniaków jeździ komunikacją publiczną i wystawi się na ryzyko, skoro mają predyspozycje, nierzadko dziedziczne, w pchaniu się do koryta? |