|
|
Jabe Skąd Pani właściwie wie, że są opłacani, i jak? Nie pisałem, że tam koordynacji nie ma, pytałem tylko, jak dużo. To nie jest wyprawa na Marsa. |
|
|
Jan1797 Przykładowo, spójrzmy na to ;
reporters.pl
Dodatkowo biorąc pod uwagę takie dywagacje;
defence24.pl
I w tym kontekście prowokowane zamieszanie w Polsce a sezon ogórkowy w przykładowej służbie, nie wierzę.
Prędzej, trwa diagnostyka "działań funkcyjnych i furtkowych"
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
xena2012 W pojedynke i bez koordynacji to tylko odbywalo się wręczanie zadymiarzom pieniążków po bramach stosownie do wrzasków.Za szarpanie płacą więcej.Ciekawe ile zapłacą za uderzenie w twarz albo pobicie? |
|
|
Dark Regis No cóż, nie znam niemieckiego, ale dziwnym trafem jakoś czytam ten język w stopniu umożliwiającym zrozumienie ;)
Ktoś mógłby rzec, że dostąpiłem daru języków, hehe. Wytłumaczenie jest jednak dużo prostsze. Babka ze strony matki mówiła perfect po niemiecku, bo pochodziła z Warszawy, gdzie przed wojną uczyła się i pracowała. Natomiast dziadek, jej mąż, który przed wojną pracował w warszawskim przedsiębiorstwie budującym stalowe mosty, miał przodków mówiących tak: da.wikipedia.org
Po prostu, gdy armia Napoleona wracała pobita spod Moskwy, dwie sierotki - dwóch rodzonych braci (Coeve) - pozostało w Polsce i osiadło koło Bydgoszczy. Można więc powiedzieć, że to cecha wrodzona :)))
Dlatego te sprawy jakoś łączą się ze sobą, a nadto dwóch braci babki zostało wywiezionych do Rzeszy na roboty jako młodzi chłopcy i tam już osiedli po wojnie. Dziadek miał dostatecznie "właściwy" wygląd, choć włosy miał kruczo czarne, długie i falujące. Miał wszystko, żeby zostać dobrym folksdojczem, ale miał dużo większe aspiracje, niż ryży krętacz i obrotowa ku..a z Kaszub. Walczył w kampanii wrześniowej, uciekł z transportu w głąb Rosji gdzieś na Ukrainie i potem walczył w AK. Został bohaterem odznaczonym przez Rząd Polski w Londynie, ale przysłany medal zaj...li komuniści, a dołączoną paczkę żywnościową zeżarli. Po wojnie dziadek trafił przed oblicze Kryżego za "Wilki" i na dzień dobry dostał dwie KS, rzekomo za obrobienie ruskiego transportu wojskowego z fajkami. Odsiedział 9 lat i jak wyszedł, nigdzie nie było dla takiego pracy. Musiał tyrać po kres swych dni z podkładami kolejowymi na najniższej stawce. Kiedy przyszła odwilż, to komuchy łaskawie poinformowali go, że może sobie odebrać ten londyński medal, ale dziadek powiedział, że nie dotknie tej zbrukanej blachy, a gdyby komuś przyszedł taki pomysł do głowy, to go wyklina na wieki wieków. Ten medal jest obecnie w pewnym muzeum regionalnym, ale nikt z rodziny nigdy się o niego nie upomni. Takie zasady. Matka wspominała, że w tym czasie, kiedy dziadek siedział i jak wyszedł, to niejednokrotnie cierpieli w "wolnej Polsce" głód. Trójka małych dzieci, z których jedno zmarło. Potem dziadek miał jeszcze dwójkę. Dziadek, to były chodzące zasady i pewność siebie. W czasie wojny właśnie wsławił się tym, że potrafił spacerować sobie po niemieckiej twierdzy koło Dęblina, gdzie było też lotnisko i obóz koncentracyjny dla Rosjan oraz Włochów. Babka opowiadała o pewnym Czechu, który był lekarzem w pobliskiej jednostce, który również zostawił trójkę małych dzieci, dlatego przynosił babce podprowadzone Niemcom leki. Któregoś dnia spotkał dziadka "na lewiźnie" i przez pole leciał zając. Ten lekarz nosił ze sobą karabin, szybko wycelował i spudłował dwa razy. Wtedy dziadek wyrwał mu broń i położył sierściucha jednym strzałem i to z daleka. Wtedy lekarz powiedział "Sztefan ti partizan", a babce aż zamarło serce. Nie doniósł. Zginął z rąk Sowietów, na drodze, kiedy biegł do domu babki. |
|
|
michnikuremek Dziecko, kupiłeś już książki do następnej klasy? Bo wiesz - wakacje prawie na półmetku... |
|
|
Jabe Ile pieniędzy trzeba na te demonstracje? Nie mogą sobie demonstrujący sami kupić tych świeczek u handlarza, który zwietrzył interes i ulokował się gdzieś obok? Ile organizacji takie manifestacje wymagają? Co trzeba koordynować? Czy senator Borusewicz nie mógł sobie sam megafonu kupić, wiedząc, że może się przydać? Nie mogą tych plakatów dostarczać jacyś razemici lub zwyczajnie platformerski aparat? Coś w tym zaskakującego? Chyba tylko dla zwolenników centralizmu. Dlaczego przeciwdziałanie ma planować i koordynować aparat partyjno-państwowy, a nie np. Pan? |
|
|
Dark Regis Jest. Sprawdziłem. |
|
|
Dark Regis A tu kilka innych śladów większej akcji: zygumntbalas.neon24.pl
Wypunktuję dla wygody:
1) Są w Polsce "gawnojedy"? którzy uporczywie śledzą ruchy naszych wojsk i próbują wiązać je z aktualną sytuacją na Ukrainie. Kontaktują się bezpośrednio z ruskimi terrorystami.
2) Niemieckie media podkręcają atmosferę wokół Polski i operują językiem propagandy Putina, nazywając Polskę zaciekłym wrogiem Rosji, a Polaków określają jako zwierzęco nienawidzących Rosjan, czyli niby bezpodstawnie.
3) Zaznaczone w komentarzach: polska porażka w sprawie narracji ukraińskiej, to silne przekonanie Departamentu Stanu, że tylko wspieranie neonazistów Ukraińskich da zamierzony efekt na Ukrainie (czytaj dzięki pomocy Niemiec, które również na COŚ liczą w zamian): youtube.com
4) Na Śląsku już oficjalnie w RAŚ mówi się o "okupacji polskiej", czyli to jest jakby wstęp do "powrotu do Rzeszy". |
|
|
jazgdyni Żeby nie było nierównowagi i skrzywienie na południowy - zachód.
Nie pokazuj się na zamku w Krokowej niedaleko Pucka jeżeli dobrze nie znasz niemieckiego i nie jesteś dostateczne "niemiecki". To siedziba organizacji Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie | Stiftung Polnisch-Deutsche Aussoehnung.
Tu się tworzą marzenia o Freie Stadt Danzig. |
|
|
Dark Regis Uzupełnienie: Obecnym rektorem Viadriny jest Alexander Wöll (Woell), 46-letni Bawarczyk, absolwent germanistyki, historii i slawistyki na trzech uniwersytetach: w Monachium, Berlinie i Moskwie. Jakieś pytania?
"Mówi, że jego drugim językiem ojczystym jest polski. Świetnie mówi też po rosyjsku i czesku. Ostatnio był dziekanem na wydziale filozoficznym uniwersytetu w Greifswaldzie. Wcześniej pracował m.in. w Pradze i na Oxfordzie. Jest znawcą kultury i polityki wschodniej Europy. Na stanowisku rektora zastąpił Guntera Pleugera, który przeszedł na emeryturę. Zapowiedział, że przyjrzy się pomysłowi swojego poprzednika, który chciał, żeby słubickie Collegium Polonicum stało się wspólnym fakultetem uniwersytetu poznańskiego i frankfurckiej Viadriny." (za Gazeta Lubuska)
"Prof. Wöll studiował germanistykę, historię i slawistykę na Uniwersytecie Ludwiga Maximiliana w Monachium, na uniwersytecie Humboldta w Berlinie oraz na Państwowym Uniwersytecie Lingwistycznym w Moskwie. Po uzyskaniu tytułu doktora w 1997 r. pracował jako adjunkt na Uniwersytecie w Regensburgu. Był także stypendystą Fundacji Alexandra Humboldta na Uniwersytecie w Pradze. Habilitował się w 2006 r. Od razu po tym został wykładowcą filologii czeskiej, słowackiej i rosyjskiej na Uniwersytecie Oksfordzkim. W 2008 r. objął stanowisko profesora filologii wschodnio- i zachodniosłowiańskiej na Uniwersytecie im. Ernsta Moritza Arndta w Greifswaldzie. Jest przewodniczącym Stowarzyszenia polenmARkT, Niemieckiego Stowarzyszenia Ukrainistów oraz autorem wielu publikacji. Od grudnia 2014 jest prezydentem Uniwersytetu Europejskiego Viadrina we Frankfurcie nad Odrą. (...) Zakres badań i zainteresowań naukowych: słowiańska liryka przełomu wieków; polska, ukraińska, rosyjska, czeska i serbska literatura współczesna; badania nad filmem wschodnioeuropejskim; teoria literatury i intermedialność" (za www.pol-int.org)
Jak ktoś zna niemiecki, to niech jeszcze przetłumaczy to: tagesspiegel.de
Mistrz Darski lubuje się w tych klimatach ;) |
|
|
Art A pieniądze,czyli srebrniki płyną stąd: bogdan607.salon24.pl
Nasi "przyjaciele" ukraińscy też dają się w końcu poznać.
A tej strony już podobno nie ma: presspolityka.pl
Została zniknięta.Przez kogo? |
|
|
jazgdyni Witaj
Bo to jest tak: jedni potrzebują nauki, a inni potrzebują nauczki. O tych drugich władza kompletnie zapomniała. Nie dość, że były baron PSL bury jest ciągle na wolności, ale chamy, gówniarze i kretynki, które plują na posłów, popychają ich i znieważają nie ponoszą ŻADNEJ kary. A jak przypadkiem TVP opublikuje wizerunek, to skarżą o naruszenie dóbr osobistych. I ta hydra sądownicza oczywiście przyznaje im rację. To jakiś paranoiczny strach, żeby przypadkiem ktoś nie poczuł się z tamtej strony dotkniety.
To się musi natychmiast skończyć! |
|
|
jazgdyni Dziekuję. Lecz byłby najbardziej zadowolony, gdyby sie odezwał ktoś z władz i mnie uspokoił. |
|
|
jazgdyni Witam!
Dziękuję za ten komentarz.
Przegapiłem i dopiero po napisaniu odkryłem cyberatak AsrtoTurf. Czyli, jak najbardziej jest coś na rzeczy.
"...To nie są dobre czasy dla wiecznych prawiczków. [...]"
I to jest niesłychanie istotne, Poziom niebezpieczeństwa danej sytuacji wymaga adekwatnej radykalizacji działań.
Podam klasyczny przykład, z Francji, metody walki z ulicznymi zamieszkami. Gdy sytuacja jest względnie pokojowa i stabilna, policja przygląda się spokojnie, kieruje porządkiem, zabezpiecza postronnych obywateli, mienie i infrastrukturę. Gdy zaczynają się ostre burdy - walki, tłuczenie szyb, palenie aut, niszczenie mienia, do akcji wkraczają brygady żandarmerii. Oni już się nie patyczkują. Tłuką boleśnie demonstrantów na lewo i prawo i żaden sąd ich o to nie oskarży. Wyciągają i aresztują prowodyrów. Starają się opanować sytuację. A jak nawet im się nie udaje, dołączają oddziały konne i wtedy nie ma zlituj.
Dlaczego nie śledzić i inwigilować polityków opozycji, słusznie podejrzanych o antypaństwową działalność? To przecież ewidentne przestępstwo i to grubego kalibru. Dlaczego nie kontrolować podejrzanych transakcji finansowych wyraźnie wspierających ruchy lewackie, neokomunistyczne i antypaństwowe. Orban zamyka w Budapeszcie uniwersytet Sorosa. A kogo w Polsce Soros finansuje?! Czy 175 milionów dolarów dla Gazety Wyborczej to mało? Czy praktycznie wrogi zdrowej Polsce Instytut Batorego, ufundowany przez Sorosa nie powinien się przenieść do Burkina Faso?
Za dużo tolerancji, za dużo miękkości. Za wielki strach przed tym, co powie międzynarodowa opinia. Urobiona przez lewaków i szwindlarzy.
Jestem za tym, by bydlaka, który roztopionym woskiem oblewa posła bezwzględnie i dotkliwie karać. Poseł Lenz, który, jak najgorszy tchórz i cham, pchnął z tyłu posła PISu, tak, że ten z powodu naruszenia kręgosłupa jest na 10 dniowym zwolnieniu lekarskim, winien być natychmiast wykluczony z Sejmu, pozbawiony legitymacji poselskiej i immunitetu i ponieść dotkliwą karę.
Tak, to nie czasy dla prawiczków i panienek. Ich panienki pokazały, co są warte kładąc się na glebie z rozłożonymi nogami, albo kopulując z barierką.
Jesteśmy zszokowani? Nie wiemy, co robić? Może, jak na wyspie Utoya dać się psychopacie powystrzelać?
ABW do roboty!!! I to szybko!
|
|
|
Dark Regis Dlatego że PIS jest zwolennikiem działania gigantycznego, strzelistego jak plan pięcioletni Gierka i drugie reformy tegoż, wymakszonego do bólu i druzgoczącego jednym ciosem, umpa umpa orkiestra dęta. Stąd masowe audyty, ogólnopolskie łapanki CBA, ekscytacje liczbą zawiadomień prokuratury, ale jednocześnie całkowity brak efektów tychże. Tymczasem w obecnych warunkach, stworzonych przez agenturę i "pracujących dla nich" fachowców z obcych służb, nie da się po prostu fizycznie działać takimi metodami. Nie pozostawiono na to miejsca (vide link do kanału Atora). Trzeba zadowalać się skromnymi kroczkami, cienkimi do przezroczystości plasterkami odkrajanego salami, małymi zwycięstewkami, i wkładaniem stopy w każde drzwi. Takie są realia tego konfliktu hybrydowego, bo PIS przelicytował na wstępie, przyjął złe założenia i fałszywą optykę, a w konsekwencji odstąpił pole oraz organizację przebiegu bitwy drugiej stronie. Przeciwnikowi, chociaż z wielowiekowej perspektywy jest to po prostu nasz stary wróg w nowej inkarnacji. Nie jest nim bynajmniej jakiś napalony motłoch na polskich ulicach, ale - jak już wielokrotnie wspomniałem - połączone siły kilku obcych wywiadów (z epicentrum w Berlinie), które mają do dyspozycji znacznie więcej środków, kretów i kasy, a także całe sztaby fachowców analizujących bieżącą sytuację i korygujących błędy.
Przecież to widać jak byka na polu, tylko niektórzy dają się mamić świecidełkami i paciorkami dla dzikich. Widać to m.in. w analogii do działania Ukraińców w czasie ich majdanu, gdzie niepoślednią rolę odegrał mało w Polsce znany monachijski ośrodek diaspory z własnym ukraińskim uniwersytetem przygotowującym "europejsko myślące" kadry na zapas i rozdający honorowe tytuły przywódcom Majdanu, jak np. Witalij Kliczko. Jest to uniwersytet utworzony i zarządzany m.in. przez rodzinę Stepana Bandery (szwagier Andrej Kucan). Istnieje też wyraźna oś Monachium-Wrocław.
Niemcy i Niemcy, a gdzie w tym całym bajzlu jest podejrzewany o wszystko Soros? On też jest, ale żeby jego pieniądze cokolwiek wprawiały w ruch jako smarowanie, to musi być na początek dostępny jakiś łańcuch, czyli odpowiednie sprawne przełożenie. Czy nie dziwi nas przedziwny nacisk, jaki został położony na działalność starego reaktywowanego Uniwersytetu Dolnej Odry, czyli Viadrina (rektor Gesine Schwan)? Choć nie ma tam oficjalnie wydziału historii, to jednak ten ośrodek ustala politycznie poprawne wersje historii całego regionu.
pl.wikipedia.org
Frankfurt jest takim Monachium, kształcącym "diasporę" dla Polaków - analogia! |
|
|
michnikuremek Pozwoliłem sobie Twoje pytania do ABW rozpowszechnić na FB i innych forach. Są tak celne, że warto, by wiecej ludzi zaczęło je zadawać.. Pozdrawiam :) |
|
|
xena2012 Niestety sądzono,że wystarczy ,,nauczyć'' Polaków patriotyzmu i pójdzie jak z płatka.Te wszyskie frazesy tyleż oklepane co patetyczne-,,Polska powstaje z kolan'',,,Polacy sa dumnym narodem'' ,to nadstawianie drugiego policzka bo takie chrześcijańskie nie tylko się nie sprawdziły,ale odniosły przeciwny skutek.Zamiast patriotyzmu obrzydliwe i z małpią uciechą donoszenie na Polskę co pokazała w Brukseli niby dziennikarka Bawołek w Brukseli żądając sankcji.Wlokące sie komisje i tak poczete w bólach wprawdzie ustaliły wiele ale stanęły pod scianą arogancji,buty i lekceważenia. Pani prokurato rznie głupa,przesłuchiwani mają luki w pamięci,pani Waltz nawet nie raczy sie stawić,patologia poprzedniej ekipy widoczna gołym okiem a nikogo to nie niepokoi,pospolite zlodziejstwo ekipy nikogo nie oburza.Wczorajsze Studio Polska-mlody czlowiek z nienawiscia mówi o ,,zbrodni''pisowskiej-koledze postawiono zarzut utrudniania pracy dziennikarzowi.W tym samym programie wystąpili poszkodowani przez sądy,którzy utracili dorobek całego życia,domy,pracę,opowiadali o swojej gehennie a zmanipulowany,głupi mlody czlowiek stawia znak równosci między nimi a zarzutem dla kolegi.Jak chce Pan takim kretynom wytłumaczyć cokolwiek? |
|
|
michnikuremek Padały publiczne zachęty do zamordowania prezydenta Dudy czy prezesa Kaczyńskiego. To podżeganie do zbrodni. Dlaczego Państwo Polskie na to nie reaguje????? |
|
|
Dark Regis Bardzo dobre pytania. Ja również pytam o to samo. Część odpowiedzi znajduje się między wierszami w programie Michała Roli i byłego pułkownika SB Piotra Wrońskiego: youtube.com
Gdzieś od około 14 minuty. Tu oczywiście nie chodzi o to, że on był w SB itp., tylko o typowe dla służb podejście analityczne. Został zarysowany scenariusz i puenta, czyli upadek rządu PIS przed końcem kadencji i tyle. Jak? To już szczegóły.
Aby dojść do operatora, należałoby przejrzeć bilingi za ostanie pół roku i trasy delikwentów po restauracja i hotelach. Stawiam na niemieckiego łącznika. Skąd to przypuszczenie? Proszę zauważyć synchro (czyli zbieżność czasową i tematyczną) z artykułami w prasie niemieckiej (więcej śladów jest w drugim filmie: astroturfing [*]). Zapewne chodzenie za Petru dałoby właściwą odpowiedź, ale obecnie ABW ma prawdopodobnie całkowity zakaz włóczenia się za politykami. Ja zawsze powtarzam, że współcześnie nie istnieje większa słabość niż sztywne jak drut poglądy czy stałe reguły postępowania lub reagowania (odnośnie ataku Ś.P. bratem na J.K. w celu stworzenia odpowiedniej sytuacji i następującej potem manipulacji medialnej). Każda sztywność jest idealnym punktem zaczepienia dla gangsterów politycznych. To nie są dobre czasy dla wiecznych prawiczków.
Ciekawy pogląd jest prezentowany tu, choć ja się z pewnymi elementami nie do końca zgadzam, tzn. inaczej interpretuję sygnały, bo tu jest po prostu silnie uwypuklony efekt "samosprawdzającej się przepowiedni", czyli dostrzegania tylko tych faktów lub tylko tych interpretacji, które zgadzają się z założoną z góry tezą. Już pisałem, że najlepsza analiza wychodzi wtedy, gdy rozpoczyna się ją z możliwie jak najmniejsza liczbą poglądów a priori: youtube.com
[*] - pl.wikipedia.org |
|
|
jazgdyni Zaraz zaglądam.
ABW też mi się nie podoba. Nawet Wikipedia podaje dwa przykłady zwycięstw i listę porażek. To nie działa dobrze.
Serdeczności |