Otrzymane komantarze

Do wpisu: Quo vadis Ameryko?
Data Autor
paparazzi
Do komentatorów, gówno przyczepiło się do okrętu i mówi, płyniemy! Na ta chwile.
Roz Sądek
@rolnik z mazur tekst fantastyczny, a Pana zdjęcie w nim to już pełny odlot.
NASZ_HENRY
Senator Harris była przesłodka. Po co jej polityka skoro mogłaby zrobić karierę jako aktorka☺  
Pani Anna
Roz panie Roz, wszyscy wiedza, że ziemia jest płaska i płynie na grzbiecie żółwia dźwigana przez 4 słonie. 
Anonymous
W Polsce niestety wygrywa manifest komunistyczny. Coś jest na rzeczy z tym kowidowym nawiedzeniem. Jeżeli przejechać się po poglądach pandemicznych histeryków wśród polityków, ale też na naszych Blogach, to jest związek z podatnością na inne lewackie pandemie. Jest jakiś izomeryzm mentalny, że ktoś wierzy w zielony ład, albo w post neutralny światopoglądowo,, albo w demokratyczny spontan na Białej Rusi. Brakuje Trumpów i Orbanów. W nadmiarze Bideny, Quislingi, Róże Luxemburskie i inne Geremki.
NASZ_HENRY
Tryumf Trumpa naszym tryumfem ☺  
Roz Sądek
Teź jestem zdania, że gdyby ziemia była kulista, to dawno woda by się wylała. Niech Pani nie da się zbić z tropu!
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ autor jak zwykle świetny tekst. Pzdr
Pani Anna
Co za fantastyczny tekst. Najbardziej na mnie robi wrażenie ta parafraza przesłania " Nie lękajcie się"... , kiedy zewsząd, nawet tu, na niby prawicowych i pełnych niby wykształaconych ludzi rozbrzmiewa głównie " Bójcie się, macie się cały czas bać, a jedyną wasza nadzieją jest maska!".
Jabe
My tu też mamy problem z maseczkowym lewactwem.
Do wpisu: Majdan w Ameryce!
Data Autor
sake2020
@wielkopolskizdzichu....Niestety pomimo tych Pańskich delikatnych napomnień nie mogę z siebie wykrzesać ani odrobiny sympatii czy zrozumienia dla tej kupy botoksu.A że była przyjaciólką Trumpa 60 lat temu,no cóż są gusta i guściki . 
wielkopolskizdzichu
Proponowałbym większy szacunek do przyjaciółki i powiernicy obecnego Prezydenta USA, w którym PiS i jego elektorat widzi gwaranta suwerenności Polski.
Jabe
Myślę, że znajdzie się prostsze wyjaśnienie.
sake2020
Myślę że tych 49 ambasadorów napisało te kretynizmy pod batutą i z inicjatywy rudego próchna. 
Anonymous
Nie mamy w Polsce ludzi odpowiedzialnych, którzy z kopa odesłaliby Mosbacher i pozostałych ambasadorów zuruck-nazad.
mmisiek
Pani ambasador dosyć wyraźnie reprezentuje na Polskę interesy i politykę nie tylko obecnej administracji Trumpa, ale również i całkiem innych sił. W zasadzie to nawet nie wiadomo co tu przeważa, a często wręcz wygląda, że to drugie.
Jacek K. Matysiak
@Czesław2 niestety prawdą jest, że Trump jako człowiek z poza polityki ciągle ma bardzo krótką ławkę, dlatego co jakiś czas ujawniane są skandale wśród biuroktacji w Waszyngtonie (swamp). Również nie panuje on nad FBI, czy nawet w Departamencie Stanu. Wszystko powiązane jest z globalistami, a było budowane najpierw za GWB i za Obamy (przynajmniej 16 lat układów!)...  
Czesław2
Ciekawe, czy Trump wie o liście pani nadambasador w obronie ideologii lgbt?
mmisiek
Mam cichą nadzieję na ten poślizg bo jednak takich procesów nie da się kontrolować w 100% i może coś się gdzieś sypnie. Z drugiej strony trzeba przyznać, że to jest naprawdę dobrze i długofalowo zaplanowane - klocki się układają i raczej nie widać jakiejś chaotycznej improwizacji na gorąco. Natomiast udział Chin jest dosyć ewidentny, od "chińskiej pandemii" poczynając, przez chińskie WHO, a na chińskich "technologiach" kontroli kończąc. To wygląda jak III wojna, tylko inna niż poprzednie i w dużym stopniu bazująca na zdradzie i współpracy części elit, z grubsza wiadomo której, po stronie przeciwnika - zamiast czołowego zderzenia, na które się szykowano, jest obejście od tyłu. Przypomina się rozkaz gen. Sosnkowskiego wydany w sytuacji zdawałoby się beznadziejnej przed bitwą warszawską i następujący po nim cud, ale obecnie coś takiego jest już praktycznie niemożliwe, a do tego wszystko jest bez porównania bardziej nieostre i rozmyte. Generalnie to z tych obecnych zmagań na końcu może się objawić już następny hegemon, a nawet jeśli nie, to można obstawiać, że Chiny wyjdą z tego mocniejsze, a Stany raczej dalej będą się pogrążać bo nic nie wskazuje aby rozkładająca państwo bolszewia miała tam nagle zniknąć. Ostatni czas na komisję McCarthy'ego chyba minął już kilkanaście lat temu, albo i jeszcze wcześniej. Chińskie politbiuro już jakiś czas temu zapowiadało przestawienie gospodarki na rynek wewnętrzny i zmniejszenie zależności od eksportu, jeśli to im się udało to mają niestety duże szanse. A przy okazji, był niedawno w jakiejś TV reportaż o chińskiej ekspansji w Afryce - tam dosłownie wszystko jest przywożone z Chin, od holowników w porcie, przez wagony kolejowe i lokomotywy aż do maszyn do szycia w chińskich fabrykach i oczywiście chińskich nadzorców tubylców co to szyją jakieś śmiecie dla białasów. Praktycznie pełna samowystarczalność, żadnych tam "międzynarodowych konsorcjów", przetargów czy zabaw w jakieś "międzynarodowe dostawy". Dobrze to wszystko nie wygląda, ale żeby nie było tak całkiem pesymistycznie: "Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. Zresztą jest napisane: On udaremnia zamysły przebiegłych lub także: Wie Pan, że próżne są zamysły mędrców." (1Kor.3,19-20) - może jeszcze tym razem te ich zamysły w ostatniej chwili okażą się próżne, czas pokaże.  
Jacek K. Matysiak
@mmisiek Jest wiele możliwych scenariuszy, jedne z nich się sprawdzą, inne zostaną wyśmiane. Wszyscy w jakimś stopniu jesteśmy "na kursie i na ścieżce", jedynie przewidziane są różne, adekwatne do sytuacji prędkości. Widać, że "oficerowie prowadzący" mocno zainwestowali w system wypróbowany w komunistycznych Chinach, opiera on się na nowoczesnych technologiachi rokuje najwieksze nadzieje. Trwa testowanie modelu zamachu stanu i objęcia kontrolą niesfornej populacji. Pożyjemy zobaczymy, a nuż się poślizgną...?  
mmisiek
Do opanowania chaosu niewątpliwie bardzo się przyda pan Covid, który akurat teraz zupełnie przypadkowo tak sobie krąży po świecie i umożliwia wdrażanie przez władze różnych ciekawych rozwiązań kontroli poddanych.  
mmisiek
Media opanowane, finanse opanowane, a teraz przy okazji całego zamieszania okazało się, że gangrena doszła też do armii i służb, nie wiadomo jak głęboko. W zasadzie to nie powinno być jakimś wielkim zaskoczeniem, że pasożyt w końcu doprowadza do upadku swojego nosiciela. Kluczowa kwestia jest taka czy Ameryka aby nie przespała ostatniego momentu kiedy była jeszcze możliwa zmiana tego kursu. No i zastanawia mnie poza tym czy bez dopuszczenia do władzy Trumpa byłoby możliwe przeprowadzenie takiej operacji drastycznej radykalizacji lewicy jaką obserwujemy, bo mam wrażenie, że bolszewia potrzebowała do tego jakiegoś "wyzwalacza". Kropka w kropkę to samo co w Polsce, jakby stał za tym jeden dyrygent.  
marsie
Do „angeli” - głowa do góry, antypolskich troli (to nie do autora!), należy „olewać”! Polecam biuletynnowy.blogspot.com  
Anonymous
A jednocześnie w Polsce popiera Pani terroryzm pandemii i zielonego ładu.
angela
Napiszę krótko, jeżeli tak dalej pójdzie,   będzie wojna,  i trzeba bedzie walczyc o swoje państwa,  bo niestety,  ale to wróg zewnętrzny niszczy państwa narodowe, przy pomocy rodzimych zdrajców i bandytów.  Dletego każdyniech broni wartosci narodowych, i nie poddaje się ideologiom, lewackiej propagandzie, ktora malymi kroczkami   podbija kraje,  wprowadzając wpierw ustawy mniejszosciowe, klimatyczne, aborcji, ruchy  antyepidemiologiczne, coraz bardziej przeciwstawne rządom narodowym, wprowadzając zamęt i zamieszki w krajach.  A temu wszystkiemu przewodza organizacje walczące wręcz na ulicach, powodując terror i zniszczenia. Prezydent Trump nie popusci awanturnikom.