Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ameryka w chaosie...
Data Autor
Pani Anna
To jest coś nieprawdopodobnego, co tu można dodać. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ J.Matysiak, Naprawdę świetnie napisane. Taka niestety smutna prawda. Ale prawdy nie da się przekonać. Pzdr
Dark Regis
Nie nazywajmy tej szajki hiperbogatych ideologów globalistami, tylko zgodnie z ich naturą alterkomunistami.
Do wpisu: Święto Niepodległości w niespokojnej Ameryce....
Data Autor
Lech Makowiecki
WOLNA AMERYKANKA Środowiska lewicowo-liberalne USA – zmobilizowane wyborami prezydenckimi – wykorzystują każdą, najmniejszą nawet okazję do siłowego przejęcia władzy. Manifestacje (nawet te zwoływane w słusznej sprawie) przeradzają się w zamieszki, połączone z demolowaniem miast, grabieżą i przemocą na ulicach. Zniszczone pomniki, płonące samochody, okradane sklepy i bijatyki z policją są tylko wstępem do wywołania w państwie totalnej anarchii, w imię anty-dekalogu (oswajanego u nas swego czasu luzackim hasłem „róbta co chceta”)... „Postępowcy” i zwykli przestępcy – wspierani przez bojówki „Antify” – domagają się likwidacji policji! A póki co sami wymierzają „sprawiedliwość” każdemu, kto stanie im na drodze. Tocząca się na naszych oczach „wolna amerykanka (w której przestają obowiazywać dotychczasowe reguły prawne, ekonomiczne, etyczne czy religijne) niszczy właśnie największe mocarstwo świata… Przy wsparciu środowisk LGBT ośmiesza się, profanuje i zwalcza uniwersalne, sprawdzone przez wieki wartości zawarte w dziesięciu przykazaniach. Tymczasem ani bezpłodne homoseksualne akty, ani sprowokowane nadmierną seksualizacją heteroseksualne wyuzdanie (z aborcją jako głównym środkiem antykoncepcyjnym) nie zapewnią społeczności Ziemi naturalnej wymienialności pokoleń! Zwycięstwo lewackiej rewolty w Stanach Zjednoczonych zapoczątkuje światowy chaos. W imię zaprowadzenia wolności wszelakich władzę przejmą najsilniejsi, najbardziej bezwzględni globalni gracze. I z wielką zapiekłością tropić będą i wypalać normalność. A co potem? Potem będzie to, co zwykle dzieje się w takich rewolucjach (francuskiej, sowieckiej, chińskiej). Tyle, że dzięki postępowi techniki – na nieporównywalnie większą skalę... Świat pogrąży się w niewyobrażalnej indoktrynacji/inwigilacji/terrorze. Stado ludzkich brojlerów poddane zostanie bezkrwawej, farmakologicznej depopulacji. Może zatem jesteśmy (parafrazując słowa z „Pana Tadeusza”) – ostatnimi takimi, którzy myślą samodzielnie?  
paparazzi
 Przyłączam się do opinii. Pozdrawiam pana i pana Jacka. O USA nic dodać nic ująć.
Do wpisu: Czyżby Ameryka: “Przeminęła z Wiatrem”?
Data Autor
mmisiek
Już dopuszczenie do najwyższej władzy w państwie takiej osoby jak Obama świadczyło, że USA to kraj głęboko chory. A potem było 8 lat dalszego przyśpieszonego psucia. Dzisiaj stan degrengolady musi być absolutnie katastrofalny i to widać w omawianym wpisie. Natomiast co do Trumpa (nawiasem mówiąc umiejętnie prowadzonego przez chabadowego zięcia) to może on być tylko wygodnym pretekstem do wywołania ogólnego chaosu, a w następstwie chwycenia wszystkiego i wszystkich za twarz jak nikomu się nie śniło. Te tysiące satelitów nie wysyła się bez potrzeby ani po to żeby Kowalski/Smith mogli sobie podłączyć odkurzacz do internetu. To jest gruba operacja, a nawet bardzo gruba. Hm, może już nawet ta ostateczna?  
krzysztofjaw
Bardzo ciekawa analiza. USA rzeczywiście stoją przed wyborem swojego dalszego rozwoju. W którą stronę to zobaczymy w listopadowych wyborach w USA. Oczywiście dla nas kwestią najważniejszą jest, aby to D. Trump wygrał wybory a w Polsce A. Duda. Czy tak się stanie? Nie wiem, zobaczymy.  Pozdrawiam
Anonymous
"Trump mógłby skorzystać z prawa uśmierzenia ewentualnej rebelii, konspiracji, czy zamieszek. Jest to prawo “The Insurrection Act  of 1807”, wzmocnione i uzupełnione w czasie Wojny Domowej i następnie w czasie ataku 9/11 z 2001 r." Tak. Nie po to urządza się rewolucje aby pozwolić na ich tłumienie. Sytuacja przetestowała Amerykę. Trump nie użył wojska bo odmówiło. Oczywiste, że może odmówić rozkazów też wojsko amrykańskie za granicą. Już odmówiło a rebeliant dostał oprawę medialną. Pamięta Pan, że na lotniskowcu na morzu południowo-chińskim marynarze zachorowali bezobjawowo? Jak górnicy? W tej sytuacji pod dowolnym pretekstem nie tylko mogą się nie odbyć ważne ćwiczenia, może się nie odbyć wojna w obronie Polski. Jak we wrześniu 1939r. Konkluzja jest jedna albo będziemy samodzielni albo tuczeni na rzeź.
Anonymous
W Stanach ludzie się w związku z zagrożeniem przez komucha zbroją. Bo mogą. W Polsce trzyma się nas w stanie bezbronności w sytuacji sprowadzenia przez Merkel terrorystów zwanych nachodźcami. Dobra zmiana dobrze nas pilnuje.
Anonymous
"Takie były decyzje tuzów administracji  z powagą popierane przez autorytety świata medycznego i innych dyrygentów od pandemii. Teraz te wszystkie uczone mądrości wstydliwie wyrzucono do kosza." Nic nie wyrzucono. Dialektyka odwołała się do społecznego dwójmyślenia. Żadnego marnotrawstwa. Nie po to hoduje się ekspertów i betonuje rynek nauki. Na przykładzie Lancetu Ewaryst Fedorowicz opisuje szersze zjawisko. ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl "Lancet to jest narzędzie do zarządzania globalnym rynkiem zdrowia, legendowane jako naukowy, prestiżowy, bo prawie najdłużej na świecie wydawany periodyk medyczny." To nie tylko kwestia medycyny. W pierwszej kolejności sztuki, "nauk humanistycznych", ekonomii - zwłaszcza ekonomii. Tak jak teraz brak podstaw do podjęcia działań pod pretekstem koronawirusa, tak od dziesiątków lat tworzy się budżety, planuje wydatki publiczne w oparciu o marksizm-keynesizm. Deep-state ma głębokie korzenie i sprawdzone metody.  
Do wpisu: Ameryka, powstanie, czy upadek?
Data Autor
Dark Regis
@paparazzi Ja już tutaj kiedyś zaproponowałem zgrabne rozwiązanie tego problemu gnicia elit. Jest ono niezwykle kompatybilne z tzw. społecznościami lokalnymi w USA, czyli z takimi miasteczkami, że jak wjeżdża tam obcy, to wszystkie oczy wodzą za nim. Niech no tylko spróbuje nawywijać. :) Chodzi o pewne uogólnienie pojęcia konserwatyzmu, które ja nazwałem "enklawami", które rozstrzygają problemy pomiędzy sobą tak, jakby były osobami fizycznymi. Takie koło gospodyń wiejskich lub kapela folklorystyczna to mała enklawa, które łączą się w większe, w końcu w stany, kantony, landy i kraje. Potem w unie, federacje, konfederacje, związki państw itp. Mówiłem też, że wszelkie problemy zarządzania enklawami trzeba scedować na "protokół enklaw", czyli zbiór reguł postępowania, zarządzania i rozstrzygania konfliktów, co jest w sensie formalnym po prostu programem lub takim specyficznym systemem operacyjnym. Czy jest to kompletna utopia i abstrakcja? Nie. Coś takiego właśnie implementuje się w wojsku (poważnych krajów), np. różne systemy zarządzania polem walki plus systemy roju dronów/robotów. W matematycznej terminologii można to porównać do obliczeń granularnych (granular computing). 1. "Granular Computing: Past, Present and Future": researchgate.net 2. "Swarm Intelligence in Robotics": researchgate.net 3. "lawOS: Regulations as society’s operating system": santafe.edu Zwłaszcza ta ostatnia domena badań jest obiecująca. W końcu "udałoby się" udowodnić, że sądziokracja jest zwykłą anarchią góry, która okresowo oscyluje z systemem dyktatorskim ;) Nie ma tam nic logicznego. Został przyjęty system domyślnej zgody na wszelkie aberracje. Tymczasem prawo pracuje w oparciu o typ logiki zwanej deontyczną, która daje się przepisać (jak wszelkie modalności) na logiki pierwszego rzędu, translacja może zostać skomputeryzowana, a więc można zastosować jakieś reguły dowodzenia twierdzeń. Tylko, że się nie chce i kasta nie zamierza się pozbyć tej wygody bez walki, wreszcie w większości są to głąby patentowane z matematyki, informatyki i logiki, więc nie dopuszczą do - nazwijmy to imieniu - wywalenia ich wraz z przychówkiem z nadzwyczajnej kasty. Tu jest ból du... a nie w problemach informatycznych ;)
angela
Słuszne protesty?? Tylko nikt nie wspomina,  w jakich okolicznosciach tego "biednego" zatrzymano. Oszusta nieroba przylapano na zrobieniu pracującego sklepikarza w jajo. Wiadomo, ze lewactwo broni wszelkiej patologii, podobnie jak w Polsce.  Zło,  bezboznictwo,  destrukcja,  rozkład  moralny państw,  jest ich zadaniem.
mmisiek
"...że tłumy protestujących zadymiarzy..." A tymczasem w Polskim Radio, o ile się nie przesłyszałem, obowiązuje marksistowska wykładnia o słusznych protestach przeciwko rasizmowi. Nie wiem jak w TVP bo ostatnio nie oglądałem.  
paparazzi
@Imć Waszeć jest coś w tym prawdy. Powoli dochodzimy do wniosku ze zatruta ideologia rozprzestrzenia się jak wirus. USA jest centrum?  Bo procesy są identyczne jak w Polsce. Najgorsze dla mnie ze odjechałem od systemu komunistycznego a on zmodernizowany dopadł mnie w USA. O tempora mores.
paparazzi
M1t zgadzam się z tym. Maczuga rasizmu jak i antysemityzmu używana jest przez tych samych. Problem w tym ze z politycznego punktu widzenia jedno plemię chce pozyskać drugie zatrudniając w korporacjach murzynów. Ale społeczność afro-amerykańska to rozumie i ma niechęć do eskimosów. Co jak co a znam społeczność wykształconych czarnych Amerykanów są absolutnie uczuleni na ideologizacje życia. Proletariat jest używany, tak jak piszesz, do rewolucyjnego przejęcia władzy.
Dark Regis
Widocznie kiepskie sobie elity wybrali. Taka pasożytnicza elita najpierw szuka sobie nosiciela, przestawia produkcję elit na kopiowanie swojego wzorca, a potem zatruwa i degeneruje jego młodzież. Normalnie jak koronawirus.
angela
@rolnik,Jabe,  niezbozne wasze życzenia. Ameryka jest potężna i bogata, i zadne lewackie męty jej nie zatopią. Jak nie załatwią sprawy lokalni lewaccy rzadziciele,  to gwardia narodowa ich "uspokoi".
Jabe
Niestety.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Ameryka jest  trupem w zbroi ( Toynbee ) i nic jej juz nie uratuje. A szkoda !  Chciałbyn się mylić, Pzdr
Do autora, Niemcy, Francja, Anglia, a nawet daleka Australia tez plona, widac ze globalisci w porozumieniu z komunistycznymi pogrobowcami przypuscili skomasowany atak na swiat wolnych obywateli.
NASZ_HENRY
Co robić? Co dziesiątego zadymiarza pochować ☺  
Lech Makowiecki
Z tomiku "Pro publico bono" (2012):                  WOLNOŚCI Do Wolności dziś wszyscy zanoszą peany. Tych wolności jest mnóstwo w kraju ukochanym! Pierwsza wolność – od Państwa – z anarchią się szerzy: Nic Ojczyźnie od siebie! Nam zaś –  „się należy”... Druga wolność – od prawdy; któż by jej żałował? Prawdę naginać trzeba! Od tego są słowa... Wolność od moralności zabawę ułatwia; Miłość „passe” jest dzisiaj... Po co życie gmatwać? Wolności od myślenia edukacja służy; Nie przemęczajmy uczniów... Głupsi żyją dłużej!   Wolność od obowiązków, rodziny, bachorów... Singel, gej, feministka – to są nasze wzory!   Dziś totalnej wolności chce facet z kobietą. Na co komu Dekalog? Jest „róbta, co chceta”! Specjalne komisje z unijnym budżetem Niszczą wciąż zniewolenia – prawem, jak kastetem! Instalują podsłuchy, służby nasyłają, Śledzą, tępią, piętnują. Bardzo się starają, Byś wolności wszelakich miał tu jak najwięcej! Patrzę, oczom nie wierzę! Opadają ręce... Myślę, że mą konkluzją wielu nie zadziwię: Im więcej tych wolności, tym mniej tej prawdziwej...  
Anonymous
"Jedna z czarnych kobiet oddała białemu kierowcy taką cegłę z poleceniem, aby nie jątrzył i nie zachęcał czarnej młodzieży do rozboju." I w USA i w Polsce, i gdzie indziej podział nie jest rasistowski - jak widać na podanym przykładzie - tylko jest to podział ideologiczny, na marksistów i antymarksistów. Proletariatem zastępczym raz bywają dla marksistów murzyni, raz pederaści, innym razem chorzy na koronawirusa.
Do wpisu: Czy Reichstag Wirus i zamieszki zmiotą Trumpa?
Data Autor
Maverick
Refleksja nad upadkiem supermocarstwa. IQ Amerykanów bardzo szybko spada. Kogo winić system edukacyjny, GMO, rozpustę moralną narzucaną poprzez niemoralną żydo-bolszewie co promuje LBGT, zboczenia, aborcję i kult Lucyfera? youtube.com
Maverick
Jak uznają ich za terrorystów to będą ich zabijać z dronów i bez sądów. Ciekawe czy tak się stanie. Cosik mnie to śmierdzi. Nawet GESTAPO grzecznie zawsze mówiło czy pytało „Papiren Bite”, a tutejsza policja nawet tego nie robi tylko rzuca na glebę delikwenta i gdybyś stawiał opór to uduszą lub zastrzelą lub dodadzą paragraf za stawianie oporu. Było wiele przypadków że mylą często adresy i wpadają do domów kogoś z elit a ludzie zdeziorentowani w środku nocy łapiąc za broń gdy policja rozwala drzwi padają ofiarą policji z wieloma ranami postrzałowymi. Dlatego ja ich zawsze grzecznie pytam czy są z GESTAPO czy z Policji? Różne są reakcje. Raz nawalony jadę motorem, i spadł mnie srebrny pierścien z palca, gdy go rozprostowałem aby złapać sprzęgło. Chyba bym tego nie zauważyl ale przeleciał mnie przed nosem, zanim się zatrzymałem nie miałem pojęcia gdzie poleciał. Więc szukam na drodze, i chyba ktoś zadzwonił na policję że jakiś pijany chodzi po ulicy. Nadjechali czterema Yukonami i strasznie mnie oślepili. Dlatego skojarzyłem ich z GESTAPO. Odpowiedzieli że nie są z Gestapo i zaczęli mnie wypytywać co się stało. Mówię im że szukam pierścienia ( wartość 400 zielonych). Pytają się mnie czy piłem, odpowiadam że zawsze wypijam piwko lub dwa gdy jeżdzę motorem. Zabrali z sobą latarki i zaczęli szukać dla mnie, ale zabronili się ruszać. Po chwili wrócili i poradzili mnie abym wrócił rano. Jednak zanim odjadę zrobią mnie test na alkohol. Jeden wziął mnie na bok, kazał stanąć w rozkroku, trzymać głowę prosto a oczami tylko podąrzać za jego palcem. Po 5 minutach omal mnie nie zahipnotyzował i ruszyłem głową, ale szybko się opamiętałem bo pobyt w więzieniu to raptem 10000.00 zielonych za bycie pijanym w miejscu publicznym lub za bycie operującym pojazdy w stanie nadużycia alkoholu. Potem jeszcze chyba jedną minutę próbował, gdy mu powiedziałem że zaraz mnie zahipnotyzuje dał spokój. Drugi sprawdzał w międzyczasie info na kompie, oczywiście zauważyli że mieszkam w dobrej dzielnicy i nigdy nie miałem nawet mandatu. Czego mnie pogratulowali. A tak naprawdę miałem 6 piw brytyjskich ciemnych New Castle, które są dość mocne. Coprawda wypiłem je w trzy godziny ale w ostanią godzinę 3 i deczko czułem się niepewnie. Pierścień znalazłem następnego dnia daleko poza chodnikiem. Chyba ich zbił z tropu fakt bo powiedziałem im gdybym był pijany to chyba nigdy bym nie zauważył spadającego podczas jazdy pierścienia. Powodem było że byłem trochę chory i staciłem trochę wagi, nawet na palcach i pierścien był luźny ale ubieram go zawsze gdy jadę na pokerka do kasyna dla szczęścia. Policja w USA jest zbyt brutalna to jest fakt, ale są szeryfowie respektujący konstytucję, i popierają drugą poprawkę ja często noszę pod pachą lub na pasku glocka i widocznego dla wszystkich.