Otrzymane komantarze

Do wpisu: Biden, czyli Ameryka na równi pochyłej...
Data Autor
Pers
Cd Sukcesy militarne Niemiec w latach 1939 i 1940 opierały się na nowej i niezwykle mobilnej formie prowadzenia wojny, Blitzkriegu, która polegała na niezwykle szybkich i wysoce zsynchronizowanych atakach z powietrza i na ziemi. Aby prowadzić wojnę błyskawiczną, Hitler potrzebował czołgów, ciężarówek, samolotów, paliw silnikowych i olejów, benzyny, gumy i zaawansowanych systemów komunikacyjnych. Wiele z tego sprzętu dostarczały firmy amerykańskie, głównie niemieckie filie dużych amerykańskich korporacji, ale wiele sprowadzano także ze Stanów Zjednoczonych, choć zazwyczaj przez kraje trzecie. Bez tego rodzaju wsparcia amerykańskiego w 1939 i 1940 r. Führer mógł tylko pomarzyć o „wojnach błyskawicznych". Większość pojazdów i samolotów Hitlera była produkowana przez niemieckie filie GM i Forda.   Texaco pomogło nazistom magazynować paliwo. Ponadto, gdy w Europie wybuchła wojna, duże ilości oleju napędowego, olejów smarowych i innych produktów naftowych wysyłało do Niemiec nie tylko Texaco, ale także Standard Oil, zwłaszcza przez porty w Hiszpanii. W latach 30' Standard Oil pomagał IG Farben w opracowywaniu technologii produkcji paliw syntetycznych jako alternatywy dla ropy naftowej. Fabryka takiej syntetycznej benzyny zlokalizowana była niedaleko Oświęcimia i korzystała z pracy więźniów obozów koncentracyjnych. Albert Speer, architekt Hitlera i minister uzbrojenia w czasie wojny, oświadczył po konflikcie, że bez pewnych rodzajów paliwa syntetycznego, wytwarzanego przy pomocy amerykańskiego przemysłu, Hitler „nigdy nie rozważyłby inwazji na Polskę”. Tak było w przypadku Focke-Wulfów i innych niemieckich szybkich myśliwców, które bez dodatku do paliwa syntetycznego czteroetylu ołowiu nie mogłyby osiągnąć swej prędkości. Sami Niemcy przyznali później, że bez tego ogólna koncepcja Blitzkriegu byłaby nie do pomyślenia.  Rok 1940 był szczególnie dochodowym rokiem dla amerykańskich przedsiębiorstw. Oddziały w Niemczech nie tylko brały udział w łupach z triumfów Hitlera, ale konflikt europejski generował inne wspaniałe możliwości. Sama Ameryka przygotowywała się teraz do ewentualnej wojny, a zamówienia na pojazdy, czołgi, samoloty i statki zaczęły napływać z Waszyngtonu. Pod koniec 1940 r. wszystkie wojujące państwa, a także neutralne, takie jak same USA, zbroiły się uzbrojeniem produkowanym przez przemysł amerykańskiego kompleksu zbrojeniowego. To była rzeczywiście wspaniała wojna, a im dłużej trwała, tym lepiej, z punktu widzenia amerykańskiego systemu biznesowego. Ten system nie chciał, żeby Hitler przegrał tę wojnę, ale też nie chciał, żeby ją wygrał; w rzeczywistości chciał tylko, aby wojna trwała jak najdłużej.
Pers
@u2 Tu masz z innej beczki o swojej "ukochanej Ameryce". nazistowski program zbrojeń okazał się wspaniałą wizytówką możliwości dla amerykańskich dostawców. Ford skorzystał z tej okazji a zamówienia rządowe dotyczyły prawie wyłącznie dostaw wojskowych. Niemiecka filia Forda, Ford-Werke, która na początku lat 30 poniosła duże straty teraz dzięki lukratywnym kontraktom z rządem wynikającym z hitlerowskiego dążenia do remilitaryzacji, odnotowała spektakularny wzrost zysków. Tak samo firma Opel, której udział w niemieckim rynku motoryzacyjnym wzrósł z 35% w 1933 r. do ponad 50% w 1935 r. stała się niezwykle dochodowa dzięki boomowi gospodarczemu wywołanemu przez program zbrojeń Hitlera. Kolejną amerykańską korporacją, która miała złote żniwa w Trzeciej Rzeszy Hitlera, był IBM. Jej niemiecka filia, Dehomag, dostarczyła nazistom sprzęt do kart perforowanych - poprzednika komputera - potrzebny do automatyzacji produkcji w kraju.  Amerykańskie firmy z oddziałami w Niemczech nie były jedynymi, które zyskały niespodziewane fortuny na dążeniu Hitlera do zbrojeń. Niemcy, przygotowując się do wojny, magazynowały ropę, a dużą część tej ropy dostarczały amerykańskie firmy. Dotyczyło to również Forda, którego firma nie tylko produkowała dla nazistów w samych Niemczech, ale także eksportowała częściowo zmontowane ciężarówki bezpośrednio z USA do Niemiec. Pojazdy te zostały następnie w pełni zmontowane w Ford-Werke w Kolonii i były gotowe do użycia we właściwym czasie wiosną 1939 roku, kiedy Hitler zajął część Czechosłowacji. Ponadto pod koniec lat trzydziestych Ford wysyłał strategiczne surowce do Niemiec, takie jak gumę czy miedź, czasami za pośrednictwem swoich filii w krajach trzecich. Amerykańskie inwestycje w Niemczech ogromnie wzrosły po przejęciu władzy przez Hitlera w 1933 roku choć reżim nazistowski nie pozwalał, przynajmniej teoretycznie, na transfer zysków osiągniętych przez zagraniczne firmy do ich krajów pochodzenia. W rzeczywistości centra operacyjne korporacji mogły ominąć to embargo za pomocą księgowych sztuczek, a więc niemieckie oddziały otrzymywały rachunki za „tantiemy” i różne „opłatami licencyjne”. Przez całe lata trzydzieste zyski korporacji w USA pozostawały w depresji; firmy takie jak GM i Ford mogły tylko pomarzyć o zarobieniu w kraju takiego bogactwa, jakie ich filie w Niemczech zarabiały dzięki Hitlerowi.
Pers
@u2 Cd. Najpotężniejszą jednak bronią używaną przez lobby syjonistyczne jest wspomniany już wyżej "antysemityzm", który używany jest w sytuacjach dla syjonistycznego lobby kryzysowych. W ten sposób można stygmatyzować kazdego - od papieża do prostego kapłana. Od właściciela gazety do zwykłego dziennikarza. I co najgorsze system oszczerstw funkcjonuje wzorcowo. Nikt nie chce zostać "trędowatym", stracić pracę, zamówień dla swojej firmy czy w skrajnych przypadkach życia. Wszyscy ci potencjalni "trędowaci" nie obawiają się Izraela tylko tych niwidzialnych sił za nim stojących. Stąd głównie bierze się bezkarność małego, bliskowschodniego państewka, wyposażonego na wszelki wypadek w kilkaset głowic jądrowych. Lobby syjonistyczne nie kontroluje świata poprzez religię mojżeszową. Kontroluje poprzez banki, kontrolę nad zasobami naturalnymi, politykę oraz, w razie potrzeby, używając bata "antysemityzmu". Ci, którzy nie są Żydami w Izraelu, są obywatelami drugiej kategorii lub żyją pod brutalną okupacją wojskową. Izrael nie jest i nigdy nie był wyłączną ojczyzną narodu żydowskiego. Od VII wieku do 1948 roku, kiedy żydowscy osadnicy kolonialni używali przemocy i czystek etnicznych, aby stworzyć państwo Izrael, Palestyna była w większości muzułmańska. To nigdy nie była pusta ziemia. Żydzi w Palestynie tradycyjnie stanowili niewielką mniejszość. Stany Zjednoczone nie są uczciwym pośrednikiem w walce o pokój, ale finansowały, umożliwiały i broniły zbrodni Izraela przeciwko narodowi palestyńskiemu. Izrael nie broni rządów prawa. Izrael nie jest demokracją. To państwo apartheidu. Lobby izraelskie bezwstydnie wykorzystało swoje ogromne polityczne wpływy, aby zażądać od Amerykanów złożenia faktycznej przysięgi lojalności wobec Izraela. Przejście przez 35 stanowych organów ustawodawczych izraelskiego ustawodawstwa popartego przez lobbing, wymagającego od swoich pracowników i kontrahentów, pod groźbą zwolnienia, podpisania proizraelskiej przysięgi i przyrzeczenia, że ​​nie będą wspierać bojkotu i sankcji jest kpiną z naszego konstytucyjnego prawa do wolności słowa. spiritolibero.neon24.pl Nie musisz dziękować, tym razem gratis.  
Pers
@u2 Te twoje ukochane USA to już jedynie popychło syjonistów. Dlaczego syjoniści są ciągle bezkarni? Dlaczego mogą bezkarnie gwizdać na Rezolucje ONZ? Dlaczego świat w obliczu ich zbrodni milczy? Skąd to przyzwolenie na okresowe masakry rdzennej ludności Palestyny, niedobitków wielkich czystek etnicznych, które są kamieniem węgielnym, na którym zbudowano Państwo Izraela? Nie jest to jedyny "kamień" ale jak się zdaje ten najbardziej uwierający syjonistów dążących do zbudowania pierwszego chyba w dziejach ludzkości państwa wyznaniowego, "czystego" etnicznie. Rasizm w najczystszej postaci.  To ciche przyzwolenie zbrodni i czystek etnicznych nie bierze się ze strachu przed samym Izraelem lecz przed tym co to państwo reprezentuje. Izrael jest bowiem najbardziej emblematycznym symbolem, terytorialną emanacją syjonizmu kapitalistycznego, który kontroluje świat "bez granic". Izrael jest narodową reprezentacją globalnej władzy syjonistycznej, która jest panem samego Izraela, Stanów Zjednoczonych i innych państw razem z ich bogactwami naturalnymi i systemami finansowo - gospodarczymi. Państwa te i ich struktury kontrolowane są poprzez banki centralne, emisję pieniądza, wielkie sieci medialne i potężne armie uzbrojone w broń jądrową.  Tak więc Izrael jawi się jako symbol władzy syjonistycznej nad światem. Władzy sprawowanej prze małą grupkę określającą się jako odrębna "rasa". Jest to bardzo złożona struktura wykorzystująca najwyższej klasy strategów politycznych i technokratów, którzy służąc temu systemowi zajmują newralgiczne miejsca w przemyśle, bankowości i mediach. Z ludnością na poziomie ok. 7,5 mln mieszkańców Izrael jest jedynym "żydowskim" państwem na świecie. Lecz jeśli mówimy o Izraelu to musimy zdać sobie sprawę, że jest to przede wszystkim personifikacja terytorialna światowego sytemu władzy, który go chroni. Lobby syjonistyczne, które wspiera i legitymuje istnienie Izraela to nie to państewko na Bliskim Wschodzie lecz system władzy ekonomicznej, politycznej i medialnej na poziomie planetarnym. Te mega korporacje żydo - syjonistyczne wspierane są przez lobby reprezentowane głównie przez ambasady USA na całym świecie oraz ambasady państw - wasali, które wpływają na politykę miedzynarodową i zachowanie całych państw. Szczególnie wyraźnie widać to w przypadku wprowadzanych przez nadzorowany przez syjonistów i ich ideologiczny odłam - neokonów, sankcji na całe państwa, które automatycznie są "popierane" nawet wbrew oczywistym interesom reprezentowanych społeczeństw.  
Pers
@u2 //Sprawdź swoich przodków, czy aby na pewno nie wywodzisz się od Abrahama Persik :-)// A ty sprawdź czy nie pochodzisz od belzebuba. Kochasz państwo, w którym legalnie stawia się pomniki szatanowi. Gratuluję. Ty jak idziesz ulicą to z pewnością padasz na kolana przed każdym napotkanym afro Polakiem. Nosisz chociaż nakolanniki?
u2
"Tak kochasz USA, że nie masz podstawowej wiedzy na temat tego szatańskiego państwa." Widzę u ciebie jakowąś antyamerykańską zaciekłość jak u ajatollachów. Możesz być tzw. self-hating jew. Sprawdź swoich przodków, czy aby na pewno nie wywodzisz się od Abrahama Persik :-)
Jacek K. Matysiak
Witam Leszku, chętnie bym się z Tobą spotkał, aby wspólnie popatrzeć na sprawy tego świata, ale jestem niestety równie jak Ty niepoprawny i niezaszczepiony, więc z podróżami krucho. W wielkiej wodzie ostatnio płytko i widać wiele bródów. Trzymaj się zdrowo, pozdrawiam!
Lech Makowiecki
Dziękuję Co, Jacku, za kolejną logiczną i spójną analizę. Nie mam czasu pisać już na naszeblogi.pl, ale z przyjemnością czytam mądre wpisy innych. Pozdrawiam! I do spotkania kiedyś w realu. Raczej w Polsce, bo jako niezaszczepiony nieprędko polecę za Wielką Wodę... :)))
Pers
@u2 //Ja, jak już pisałem na NB, kocham USA // Tak kochasz USA, że nie masz podstawowej wiedzy na temat tego szatańskiego państwa. Padną całkowicie na pysk bo dobro w końcu musi zwyciężyć. Kochać to można rodziców albo dzieci. Współczuję ci, biedny jesteś...
u2
"Więc upadek będzie gorszy niż Soviet Union pod rzydziańskim zarządem" E tam, w otoczeniu Putajewa aż roi się od Rosjan żydowskiego pochodzenia. I nie piszę o Abramowiczu, czy Chodorkowskim. Stalin chciał się pozbyć żydowskich lekarzy i skończył tak jak skończył. Nadmienić warto, że ostatnia wielka Alija do Izraela  to właśnie z Rosji. Stąd zapewne pielgrzymki Bibi Natanjachu do Moskwy i odwrotnie Putajewa do Izraela. Co do upadku USA to pożyjemy i zobaczymy. Ja, jak już pisałem na NB, kocham USA i wierzę, że będzie w USA dobrze, choć NY może zostać zniszczony co onegdaj przewidział Edgar C.Cayce, co prawda widział tę katastrofę w wieku XX, ale może się termin przesunąć na wiek XXI, oby nie :-)
Maverick
Aby zrozumieć jak gansterskie sekty DEEP STATE  kontrolują motłoch w USA to najlepiej posłuchać nieżyjącego już komedianta Georga Carlin-a. youtu.be Dzieciom enkawudzistów co przeszły z warowania Moskwie na warowanie Brukseli czy Waszyngtonowi pewnie się cewki mózgowe spalą jeżeli je wogóle mają te bezduszne osobniki. Półgłówek G.W.Bush dał głos ten członek DEEP state  i organizacji Skulls and Bones porównuje niezaszczepionych Amerykanów do terrorystów Al Kajdy. " To kompletne zero moralne i intelektualne, mocno ograniczone na umyśle, mający na swoich rękach śmierć około 11 milionów ludzi, ma czelność mówić, że niezaszczepieni Amerykanie są jak terroryści domowi i są spadkobiercami Al Khaidy." George W. Bush zdecydowanie najgorszy prezydent w historii USA, zabrał głos z okazji 20 rocznicy wydarzeń określanych jako 9/11. Gorszym mógłby byc tylko jego brat Jeb Bush, oraz John McCain. Coraz więcej pokazuje się artykułów, powołujących się na dokumenty FBI, że najprawdopodobniej była to robota zewnętrzna Mossadu, oraz neokonów, którzy przejęli władzę wraz z kontrowersyjnym wyborem G.W. Busha na stanowisko prezydenta USA. Mainstream Media będące w rękach żydowskich zapewniały osłonę propagandową. George Dablju powiedział o obywatelach USA, m.in. o mnie, że osoby niezaszczepione są terrorystami wewnętrznymi stosującymi metody Al- Khaidy. Ale Poliniacy patrzeli na nich jak na Bogów, Gdy MC Cain kierował ISIS aby mordowali chrześcijan w Syrii, gdy patalogicznie nienawidził Rosji i na jej granicach wywoływał wojny, Osetia i kolorowa rewolucja na Ukrainie przy pomocy polskich kundli bez IQ, Ten półgłówek G.W. B. to oczywiście lucyferian ze Skulls and Bones. Członek Deep State to musi gadać jak mu każą.  
Maverick
Poliniacy są zawsze zdziwieni bo o wszystkim dowiadują się o 200 lat za późno.  Amerykę rozumieją tylko na podstawie filmów. Nie wiedzą że od czasów gdy zezwolono refusnikom z ZSSR emigrować, to większość z nich wylądowała na uniwerkach nawet na fakultetach nauk słowiańskich, No i się zaczęło szkolenie przyszłych komuszków. Obama to rasowy komunista, matka żydówka, generał Milley swoją pracę magisterską napisał na temat jak zorganizować rewolucję. Wszystkie loże masońskie są pełne komuszków, a wielkie korporacje jak google, Facebook, Amazon, Twitterr sposorują tą rewolucję. Rewolucja potrzebuje wrogów, więc nimi ochrzszczono białych i chrześcijan. Jakięś dzieci enkawudzistów wasalące się tej coraz bardziej komuszej Ameryce myślą że złapały Pana Boga za nogi. Durnie do potęgi, nawet nie zdają sobie sprawy jak zostaną wystawieni dupą do wiatru. Dlatego my biali patrioci, i chrześcijanie nie czekamy aż przyjdą po nas jak CZEKA Dżierżyńskiego czy NKWD Berii zbroimy się i robimy zapasy, szukamy alternatywnych sposobów na przeżycie,  Jest tego gnoju w Polsce sporo wysługującego się masonom i globalistom... Rosyjski defektor o tym przesztrzegał w latach 70-tych ..     youtube.com Ataki ma wartości chrześcijańskie i rolę małżeństwa było już podminowywane w latach 60 tych ruchem hipisowskim który promował rzydziański Hollywood. Teraz już jesteśmy tak że zmienia się język aby udobruchać zboczeńców i genderówców. Antifa i BLM kierowane poprzez trockistów palą miasta ale jest to nazywane pokojowym protestem. Gdy próbowano zaprotestować sfałszowane wybory prezydenckie poprzez DEEP STATE, i to pokojowo to nazwano to zbrojną insurekcją. Ludzie dostają wieloletnie więzienia do 25 lat w izolatakach i konfiskata mienia. Tylko za to że niektórzy przylecieli do Waszyngtonu mają blokowane konta bankowe i są wyrzucani z pracy. Zarówno Trump i Bidem są poprzez kabal kontrolowani. Więc upadek będzie gorszy niż Soviet Union pod rzydziańskim zarządem
NASZ_HENRY
Bidena czeka © wtórna aborcja, pierwsza próba była nieudana ☻☻  
u2
"Samo pozostawienie takiej ilości sprzętu wojennego może być interpretowane jako wkład, kamień węgielny w przyszłe “spontaniczne” wojny w rejonie Środkowego i Bliskiego Wschodu. Chodzi o to, żeby oderwać się od bezpośredniego udziału w zmaganiach i przegrupować się na powstrzymanie rosnącej potęgi Chin." Czyli sklerotyk Joe nie jest takim durakiem jak go autor wpisu maluje. Wie, że niekończąca się okupacja Afganistanu nie była na rękę US. Musi jakoś napuścić na siebie Rosję na Chiny i odwrotnie. Udawanie sklerotyka nadaje się do tego idealnie. Jak już pisałem na NB kilka razy Rosja wcale nie jest skazana na porażkę militarną w nadchodzącej wojnie. A US może sobie spokojnie szykować się do kolejnej wojenki jako zbawca ludzkości :-)
Pers
@AŁTORYDET Autor przedstawił tylko czubek góry lodowej bo w rzeczywistości jest dużo gorzej. Wiem, takie przebudzenie z ręką w nocniku jest przykre, prawda? Miłośnikom upadającego mocarstwa świat się zawalił na głowę.
AŁTORYDET
Z przykrością (prawdziwą, nie udawaną) stwierdzam, że Pana opis sytuacji i diagnozy zaczynają zdradzać objawy szaleństwa. Szkoda. 
Do wpisu: Narodziny wojny. Pakt Beck-Chamberlain. cz.2
Data Autor
Pomimo tego, że pubnlikuje Pan w różnych miejscach, strasznie trudno się do tych treści odnieść - wszystkie te procedury rejestracyjne, bardzo to utrudniają. Zawsze z przyjemnością czytam Pana artykuły, co nie oznacza, że się z nimi zgadzam w 100 %. Tak jest i tym razem. Zapomniał Pan o wprowadzeniu w błąd Becka przez Kobylańskiego co do intencji Moskwy w sprawie zaatakowania Polski. Też o tym, że finasjera amerykańska w duzej mierze żydowska, finasujac Hitlera parła do II wojny swiatowej, dla dyplomacji amerykańskiej było to remedium na nieudane próby sanacji gospodarki amerykańskiej, ktora wyszła z kryzysu dopiero dzięki II wojnie, a jej podstawowym zmartwieniem było, to by Wielka Brytania nie dogadała się z Hitlerem , co by zamknęło możliwość wojny w Europie i podmiany imperiów. Polska dyplomacja była o tym poinformowana, czy te informacje wykorzystała, to inna sprawa. Mając fałszywe, lub nie do końca prawdziwe informacje trudno jest poprawnie interpretować rzeczywistość i podejmowac poprawne decyzje. Problem jest znacznie szerszy i od lat dyskutowany przez historyków. (Gdyby nie Konfederacja Barska, prawdopodobnie nie doszłoby do I rozbioru, gdyby nie Konstytucja 3 Maja nie byłoby kolejnych i Polska jako słabe, ale ogromne panstwo dotrwałaby  do wojen napoleońskich i prawdopodobnie przetrwałaby wiek XIX. Podobnie z powstaniami XIX w., czy bezsensem tego co zrobiono pomiędzy rokiem 1918 a 1921. - Znakomita robota chadecji w Wersalu i podczas powstań wielkopolskiego i śląskich oraz w wojnie 1920 r i całkowicie błędna polityka podczas zawierania traktatu w Rydze oparta na zupelnie fałszywych założeniach. No ale my to wiemy teraz. Oni tego wtedy nie wiedzieli, ale dla nas to powinno być ogromną nauczką na przyszłość.) Pomnijając upadek Rzeczyposoplitej, wg mnie w XIX w. nie mieliśmy żadnych szans na wybicie się na niepodległość. Natomiast w wieku XX, takie szanse pojawiły się aż dwukrotnie. Raz był to okres od 1918 r. od początków 1921 r. Gdyby Polska wtedy zaistniała w granicach zbliżonych do tych sprzed I rozbioru, nasza sytuacja byłaby w 20 lat poźniej zupełnie inna. (Nie czarujmy się, kraje bałtyckie, to były świeże efemerydy, kaprys historii głównie XIX w. i działania Niemców, a Ukrainy nie ma do dzisiaj, temu tworowi daleko do normalnego bytu państwowego). A nasi odwieczni przeciwnicy dwa razy by się zastanowili zanim zrobili to, co zrobili. W efekcie II wojny, jesteśmy krajem, zwartym, który nie posiada żadnej przestrzeni operacyjnej i jakiekolwiek działania wojenne muszą się skończyć hekatombą. To bym postawił jako pewnik. Więc w obecnej sytuacji Polska wydaje się nie miec żadnej innej możliwości, jak tyko dogadywanie się z Rosją, tak bardzo, jak dalece jest to możliwe. I to zostało przez ostatnich 30 lat zaprzepaszczone całkowicie (nie mówię wyłącznie o erze Putina, czy o dogadowaniu się na zasadach "Bolka" - Walęsy, albo "Oskara" - Tuska). 
Ptr
Konstelacja agentów we wszystkich rządach łącznie z polskim na zachodzie , który był rządem uzależnionym od aliantów.  Teraz pytanie czy Niemcy już pogodziły się z wynikiem II WŚ.  Czy Polska pogodziła się z tym ,że ciągle grożą nam dwa mocarstwa lokalne ?  Co Polska robi , aby nie być bezbronną ? Dlaczego Polska w przeważającej częsci stawia na zbytek, rozrywkę, rozpustę, wycieczki , wygodne zycie w metropoliach , a nie stawia na swój przemysł zbrojeniowy , przeszkolenia wojskowe, egoizm gospodarczy , wymuszanie specjalnego statusu na unii ? Dlaczego tego nie robiła III RP , a czwartej jeszcze nie ma ? 
Jabe
Co to są panele organizacyjne wspólnoty polskiej?
Jan1797
Panie Jacku, Zajęcie Pragi w marcu 39' a dokładnie, opisywane przebudzenie europejskiej opinii publicznej było „musztardą po obiedzie”. Wnikliwe przedstawienie sytuacji społecznej i politycznej Państwa Polskiego w 39 roku ze szczególnym wskazaniem zachowania opozycji, będzie przykre dla dzisiejszej. Trzeba to jednak opisywać spokojnie, aby pomóc innym w zrozumieniu ówczesnej rzeczywistości. To trzeba postawić w debacie publicznej i wszyscy Ci uważający się za ewentualnych partnerów PiS w panelach organizacyjnych wspólnoty Polskiej, muszą to zrozumieć. przystanekhistoria.pl Za zawiązanie i lekceważące potraktowanie paktu Ribbentrop -Mołotow z jego późniejszymi konsekwencjami, odpowiadają w równej mierze państwa zachodnie. Za ówczesną ich indolencję możemy wymagać wsparcia, gdy mówimy o reparacjach. Żadna dzisiejsza poprawność mediów społecznościowych nie może tu być przeszkodą.
Jan1797
Błędne myślenie. To samo zaprzeczenie. Gdyby tak było, Warszawy nie ogłoszono by twierdzą w 1944 nie byłoby rzezi Woli. Plan agresji powstał grubo przed II WŚ;pl.wikipedia.org Układ ten był korzystny dla obu stron: dla Niemiec, które w myśl traktatu wersalskiego nie mogły posiadać niektórych rodzajów broni, była to dobra okazja do wypróbowania zakazanej broni na poligonach radzieckich. Mogli oni odtąd potajemnie przed całym światem i bez żadnych przeszkód a wbrew postanowieniom traktatu wersalskiego szkolić swoich lotników i tworzyć kadrę wojsk pancernych na poligonach i w bazach położonych w głębi państwa sowieckiego. Dla Rosji Radzieckiej nawiązanie kontaktów z Niemcami stwarzało możliwości dostępu do nowoczesnych technologii przemysłowych. Niebagatelne znaczenie dla Rosji sowieckiej miał także dostęp do kredyt zadeklarowanego przez Reichswerę w wysokości 35 mln marek niemieckich w zamian za daleko idące ustępstwa polityczne oraz dostęp do rosyjskiego potencjału gospodarczego. Potwierdzenie znajdziemy przed zmianą władzy w rzeszy; Foreign policy claimed his greater interest. As he had made clear in Mein Kampf, the reunion of the German peoples was his overriding ambition. Beyond that, the natural field of expansion lay eastward, in Poland, the Ukraine, and the U.S.S.R.— expansion that would necessarily involve renewal of Germany’s historic conflict with the Slavic peoples who would be subordinate in the new order to the Teutonic master race. britannica.com
AŁTORYDET
Tu nie ma co dzielić włosa na czworo, ani zastanawiać się, ile diabłów mieści się na końcu igły. Wojna była nieunikniona, bo z wynikiem I Wojny Światowej, nie pogodzili się Niemcy i sowieci. Odrzucili traktat wersalski i z miejsca zaczęli proces restytucji swoich imperiów. Rapallo, Locarno, traktat berliński - to tylko desygnaty tej polityki. Do tego mieli takie szczęście, jak nie przymierzając, Polska w meczu z Albanią: idiotów u władzy we Francji, Wlk.Brytanii i.... USA. Warto wspomnieć, że Stany zarzucały Polsce militaryzm( sic!), bo wydawaliśmy 1/3 budżetu na armię, odmawiali nam kredytów, jednocześnie hojnie sponsorując Niemcy. Płk.Matuszewski zauważył, że po wymuszonym wejściu Stanów do wojny, wydawały na zbrojenia w pól dnia tyle, ile II RP - rocznie! Taka konstelacja kretynów, ignorantów i ludzi bez charakteru, spowodowała piekło całemu światu. Ale jak widać, historia się niestety, powtarza....
Ptr
Jaką politykę prowdzili taki był skutek.  Może nie doceniał tego ,że strategicznie nikt tak szczerze nie chciał bronić katolickiego kraju. ( może były wyjątki w roku 45. w rodzaju gen. Pattona.  Ale dla rządów to drobiazg.)  Wrogowie niszczyli otwarcie, a przyjaciele okazali się fałszywi. Polacy nie przejrzeli tej gry wcześniej.  Polacy wcześniej tego nie zrozumieli, tego że zostaną i tak zdradzeni.  np. ZSSR operacja polska 38 , a Rydz "z Rosjanami nie walczyć". Tak polityka.  
Teutonick
"Część polskich komentatorów i historyków ma za złe Beckowi, że nie chciał związać się z Hitlerem przeciwko Rosji Sowieckiej sugerując, że wspólnie mogliśmy pobić Sowiety i “wygrać wojnę”. Widzą polskie dywizje w Moskwie z nowym rasistowskim Napoleonem. Zapominają przy tym, że po ewentualnym przystąpieniu do wojny USA, powtórzyłaby się sytuacja z I wś, w której potencjał państw sprzymierzonych z Niemcami ustąpiłby potencjałowi państw zachodnich i Rosji. Tak Francja, Anglia i USA tradycyjnie widziały w Rosji (nawet sowieckiej) tradycyjnego sojusznika, dlatego wzmożyły dostawy sprzętu wojskowego dla Stalina).  Jaki los pod koniec tej wojny spotkałby wtedy Polaków i Polskę sprzymierzoną z Niemcami?" Otóż wszelkie ówczesne okoliczności i uwarunkowania wskazują, że nie tak okrutny jak to się stało w wyniku ostatecznie przyjętych rozwiązań i zawierzenia tzw. "sojuszniczym gwarancjom", że należałoby wspomnieć choćby ilość strat ludzkich w polskiej substancji narodowej podczas całej II WŚ
Jacek K. Matysiak
Hitler przewidywał, że dużo lat mu nie pozostało, dlatego się śpieszył aby dokończyć swoje "arcydzieło"...