Otrzymane komantarze

Do wpisu: Sylwetki Polityków (7)
Data Autor
Jacek K. Matysiak
Naturalnie, że można. Pozdrawiam. Jacek
Fraszki wydrukowałam i powieszę na gazetce ogłoszeń w pracy. Czy można?
Do wpisu: Sylwetki Polityków (1)
Data Autor
Jolly good! Thanx. PS Czytał Pan wpis Godziemby ""Właściwa" historia Polski"? Jolly good too. Cheers!!!
Do wpisu: 28 zabitych! Tragedia w Amerykańskiej szkole...
Data Autor
Jacek K. Matysiak
Zgoda w wielu punktach.  Dziękuję za wniesienie na scenę dyskusji podstawy, istotnie pozostawienie dzieci samych sobie z powodu godzin pracy i innych "zajęć" i atrakcji, odziera ich z szansy wypracowania bliskości.  Do tego jeszcze można dodać ewentualne problemy i zaburzenia osobowości, którym łatwiej się wtedy  "rozwijać". W tym wypadku poznajemy więcej informacji o sytuacji rozbitej rodziny i kłopotach psychicznych matki, która już po rozwodzie stała się   kolekcjonerką , w domu posiadała co namniej 5 sztuk broni. Przyszłego mordercę szkoliła w strzelaniu do celu, na strzelnicy... Pierwszym celem stała się jednak ona sama najprawdopodobniej oddał do niej 4 strzały jeszcze kiedy spała. . Nadchodzą nowe informacje okazuje się, że zastrzelona przez syna matka była związana z ludzmi którzy wierzyli w nadejście "końca świata", w sensie nadchodzących zmian zmieniających gwałtownie istniejący porządek rzeczy. Dlatego ze swojego domu (wartego ok. $1,6 mln) zrobiła fortecę. Z upodobaniem gromadziła broń i szkoliła również syna w sztuce strzelania do celu. Bogaty b. mąż płacił jej ok. $325,000 rocznie (według innych żródeł $200,000 rocznie), więc nie martwiła się o sprawy materialne. Gromadziła żywność oczekując zamieszek przed końcem świata, lubiła też alkohol i niewielu ludzi "wpuszczała" do domu.  Wydaje się, ze poznanie jej życia będzie pomocne do zrozumienia przyczyn tej tragedii. Pozdrawiam. Jacek.
cz 3: Uwazam odnosnie punktu broni, ze bylibysmy bezpieczniejsi jednak bez prawa posiadania broni... ... czyli co.. teraz rozdawac 5-8latkom bron by byly bezpieczniejsze??? Nalezy walczyc z modelem pracy, promowanych wartosci, i wradaz model zdrowej rodziny i zdrowego miejsca pracy.... Pewien jestem, ze problem jest taki, ze nawet jesli uzytkownik broni jest OK.. moze popelnic ten sam blad co ludzie popelniaja przy innych sprawch typu: niedomnkieta furtka basenu... BYL / BYLA JUZ TAK ZMECZONA, ze zapomnial/zapomniala zamknac furtke do: basenu, do szuflady z bronia... (bo sie osunal zasypiajac).. w tym czasie dziecko utonelo / bawilo sie z bronia... Czyli problem 'normalnosci' - czyli zrobic tak, by czlowiek nie pracowal 80 godzin / tydzien, a 45-50 w pracy bylby pomocnym rozwiazaniem... ale trzeba by powiedziec 'good bye' do 'globalizacji' i ogolnego 'wyscigu szczurow'....
cz 2: To o czym powyzej wspomnialem skutecznie 'zabija rodzine', lub ja 'rozwarstwia'. 2) Problem posiadania broni... Wyznam, ze nie czuje sie 'niewolnikiem', czy jakos 'z odebrana wolnoscia' sam nie posiadajac broni... To nie bron zabija, ale tez nie bron 'zapewnia' wolnosc... To problem wychowania... ktorego brak (wlancznie z liberalnym amerykanskim kosciolem - mowie tu jako konserwatywny polski Katolik)... Zapytalem ostatnio w Best Buy dlaczego promuja film 'dark knite = bat man' po tej tragedii?? Na to otyly nieco ochroniasz / kontroler od kradziezy zdziwiony odpowiedzial ' to tylko film... nie ma zadnego zwiazku z tamta strzelanina'... co mialem mu odpowiedziec... na tak daleko posuniete myslenie na 'poziomie 5cio latka... '... pokrecilem glowa, i 'pojechalem dalej' bo 'czas sie zaczal kurczyc'....
cz 1: Moze bedzie troche nieskladnie... ale: Pelna zgoda co do zlego modelu wychowawczego przez ich tkzw. kino 'akcji'... Rowniez pelna zgoda co do fatalnego wplywu przez 'edukacje' grami komputerowymi typu 'zombi'... 1) Amerykanski rodzaj stylu 'high pace'... czyli... moc godzin spedzonych przez rodzicow w pracy.... Efekt? - rozpadajaca sie rodzina... lub.. totalny brak czasu rodzicow poswiecony dzieciom.. dlaczego? Ano dlatego, ze: a) za dlugo sa 'w robocie' w efekcie na dom zostaja 'ochlapy', b) po wielu godzinach w pracy (nie raz wlancznie z lykendami) nawet jesli juz jest z tym dzieckiem, to rzuca sie przed TV na kanape, bo jest tak zmeczony, a w tym czasie dziecko na Ipodzie/Komputerze/konsoli komputerowej jest 'wychowywane'.... .... czyli... ze wbrew pozorom ten 'american dream' polegajacy na 'nachapaniu sie'... nie jest dobrym modelem... ... problem jest troszke glebszy niz by sie zdawalo.... TO NIE CHEC POSIADANIA koniecznie zmusza rodzicow do dluzszych godzin pracy... to system globalizacji... narzucenia kriozerczych 'poprzeczek' przez pracodawcow (nie raz by po prostu by utrzymac sie w businesie we wspolzawodnictwie z firmami np. z Azjii) firma po prostu 'staje na glowie' - a to meetingin z Azja o 11 w nocy a to problemy ktore 'musza byc rozwiazane, i to szybko' bo inaczej 'stracimy kontrakt'...
Jacek K. Matysiak
Dokładnie, najczęściej uchodzący za liberałów reżyserzy i aktorzy, hojnie popierający walkę o prawa człowieka i lewicowe ideały, tworzą scenariusze dla pomylonych, zagubionych i chorych, które najbardziej ranią żywą  tkankę ludzkości. Pozdrawiam. Jacek
niezwykle inspirujacych dla rzeszy psycholi, ktorym wytyczaja droge do krwawego zaistnienia w swiecie realnym.
Do wpisu: Strajk Okupacyjny w stanie wojennym, Uniwersytet Łódzki, 14 i 15 XII 1981,
Data Autor
Jacek K. Matysiak
Trzeba osuszyć te łzy, aby ostrzej widzieć naszą rzeczywistość.  Inaczej zagazujemy się sentymentalnie, chyba, że tylko w rocznice. Pozdrawiam. Jacek
NASZ_HENRY
nie ma a łza się w oku kręci ;-)
Do wpisu: Niezwykłe bogactwa Ameryki...
Data Autor
putinek i POdobni moga z zapalem ciagnac dalej te swoje rurocigi oplatajace europe, skonczy sie tak samo jak z przesylem 'przyjazni' z jamalskich zloz. Czekam z radocha na wpadki kredytowe kacapii.
NASZ_HENRY
Nie po to KGB podrzuciło USA Obamę (w ramach rewanżu za podrzucenie przez CIA do CCCP Gorbaczowa) aby ten piękny gazowy sen sprawdził się za jego kadencji ;-)
Do wpisu: Niezwykłe problemy Ameryki...
Data Autor
NASZ_HENRY
Tax the Rich youtube.com i będzie po problemie ;-)
Jacek K. Matysiak
Tym właśnie mam się zamiar zająć w następnym wpisie. Pozdrawiam. Jacek
Jacek K. Matysiak
Ma Pan rację to ogromna różnica skali. Polski bilion to amerykański trylion, oczywiście. W USA mamy mln, bln i trylion. Pozdrawiam. Jacek
Jak widzę tych uśmiechnietych panów na zdjęciu a jeszcze o uszy obijają się nazwiska panów Geithnera i Bernankego to przypomina mi się początek sierpnia zeszłego roku. Też była wielka kłótnia tychże panów, w rezultacie której zaczęły sie wielkie i ciągle pogłębiające się problemy w EU. Zanosi się na powtórkę, w końcu ktoś musi zapłacić choćby za Sandy a EU jeleni nie brakuje.
jankesi juz nidlugo poszybuja w ogolny dobrobyt, dzieki niebotycznej obnizce kosztow stalych energii i transportu w pierwszym rzedzie,co pozwoli uruchomic szereg produkcji z roznych branz.Gospodarka staje sie coraz bardziej konkurencyjna dla dotychczsowych liderow ,korzystajacych z duo tanszych kosztow osobowych.W polaczeniu z najnowszymi technologiami , da to piorunujacy efekt pszyszlej hossy-tak to w skrocie widze.
amerykanskie czy polskie( europejskie)--bo to jednak roznica ogromna
Do wpisu: Amerykanie i Święto Dziękczynienia...
Data Autor
przybliżający to ważne dla Amerykanow Święto. Ale dalsza refleksja jest już gorzka - jakże zaczyna sie ono dewaluować !Smutne.Wciska się fałsz i burzy pierwotną hierarchię wartości.
ogólnie podzielam przesłanie artykułu "No Thanks for Thanksgiving" jednak bez zbytniego radykalizmu! Ameryce zagraża swoista amnezja historyczna odnośnie Manifest Destiny jednej z najbardziej wpływowych ideologii w historii Stanów Zjednoczonych, służącej jako uzasadnienie narodowej ekspansji terytorialnej z zajmowaniem ziem rdzennych Amerykanów i licznymi masakrami na tej ludności( Wounded Knee, 1890).Ocena jak zwykle wynika z punktu siedzenia...Uzasadninym staje się powód niechęci Indian do Mount Rushmore w ich świętych Black Hills w odniesieniu do Crazy Horse Memorial jako symbolu ich walki o niezależność.Pozostaje mi tylko dodać: Freedom Now: Leonard Peltier! indybay.org
Pierwsi osadnicy przybyli do Ameryki, szukając wolności religijnej. Na tym pragnieniu, aby móc oddawać Bogu cześć w najlepszy sposób, wyrosła potęga Ameryki. Teraz Ameryka upada, wolniej niż Europa, nie we wszystkich stanach jednakowo, ale również. Pod wolność człowieka w relacji z Bogiem podłożono bowiem falsyfikat - wolność bez Boga albo nawet jawnie przeciw Bogu. Możliwe to jest, gdy się nie uznaje faktu, że każde dobro, również wolność, pochodzi od Boga, a zatem bez Boga nie ma prawdziwej wolności. Stąd te pędzące rzesze, jak pan to celnie ujął, smagane biczem pożądania.
Do wpisu: Marsz do Niepodległości i Opozycja (rządu)...
Data Autor
trafne spostrzeżenia dot. MN i błyskotliwe "smaczki" satyry - pzdr :)
w kominiarkach?" tez uwazam ze powinna powstac taka komisja.... Dlaczego nikomu nie zalezy zeby powstala taka komisja w sejmie???DZIWNE.... Zgadzam sie z tym wszystkim co Pan napisal... Pozdrawiam..
tylko dzieki prowadzacemu ktory staral sie w zelaznych cuglach utrzymac porzadek, no i oczywiscie wielkie dzieki panu poslowi Gorskiemu, ktory stanal na przeciw pancernej polewaczki, ktora z oczywista oczywistoscia zamierzala zaatakowac w pokoju idacych ludzi w tym kobiety i dzieci. Czas zmian nadszedl i tego nie da sie zadna przemoca powstrzymac.