|
|
Dark Regis Nie myślałem aż tak dalekosiężnie. Zadowala mnie model wirtualnej ekonomii z pułapem ;)
Niemniej jednak coś by było na rzeczy, gdyby nie dało się "zapisów" swobodnie wymienić na "monety" i wywieźć z Polski. Zewnętrzna wartość kamienic natychmiast by drastycznie spadła. No cóż, w dobie przywracania ceł przez Trumpa nie jest to już pomysł swiętokradczy :] |
|
|
Anonymous Te teorie nie działają w oderwaniu od siebie. Działają razem i uzupełniają się bo opisują dwa różne aspekty wymiany towarowej.
Googlając trafiłem oczywiście na ten samą blog i znalazłem ciekawy wywiad
mises.pl
Na czasie. |
|
|
Anonymous A Prezes siedział w ławce z żydokomuną czy tymi co ich używają do gier NWO?
Jeśli z tymi drugimi i jest od nich zależny to pomysł wirtualnego systemu wymiany może napotkać na "obiektywne" przeszkody.
Taki system byłby wartościowy dla uregulowania wzajemnych wewnętrznych zobowiązań w Polsce. Do tych zobowiązań należą m.in. warszawskie kamienice. |
|
|
Dark Regis PS: Tu mam taki artykuł ilustrujący zjawisko, choć - jak wspomniałem - nie do końca po mojej myśli:
Murphy: Błędy klasycznej teorii wartości - mises.pl
Murphy: Subiektywistyczna teoria wartości - mises.pl
PS1: Jeśli coś nie da się uporządkować (ufundować) za pomocą relacji, to na pewno nie jest zbiorem. Nie jest nawet zbiorem rozmytym, ale lokalnie w ustalonym kontekście (w ramach jednego targu np., sklepu itp., przy ograniczonym asortymencie np. badanym "koszyku" w ramach jednego kraju) ma cechy zbioru/zbioru rozmytego (związek z przepływem informacji, lokalną "relacją porządkującą" - np. woda do smartfonów u nas i w Etiopii; chleb do piasku w Islandii i na Saharze). Stąd traci sens mówienie o relacjach i funkcjach na tym czymś. Z matematycznego punktu widzenia cała dalsza teoria musi pójść do poprawki. |
|
|
Dark Regis Myślę, że to nierealne przy rządach PIS-u. Wystarczy tylko popatrzeć na znajomych prezesa ze szkoły, podwórka i za studiów. Jeszcze na to rozliczenie poczekamy.
Chciałbym się jeszcze przy okazji odnieść do poprzedniego tematu, gdzie poruszałem kwestie pieniądza. Tak się złożyło, ze przy grzebaniu w papierach w poszukiwaniu pewnych wykładów znów natrafiłem na szkic mojego niezrealizowanego projektu, który można nazwać "lepszy i bardziej realistyczny system ekonomiczny dla gier MMO". Już kiedyś o tym pisałem, że niektórzy twórcy gier MMO przyjęli taką zasadę, że pieniądze wpłacane w ramach abonamentu (czasem w części) i incydentalnie kartami VISA zostają przekształcone w walutę wewnętrzną gry. Podawałem również przykłady takich gier, jak np. Entropia Universe, Wurm Online, czy taka nie-gra jak Second Life. To ostatnie (w jakiś sposób połączone z pierwszym EU) jest przykładem najnormalniejszej ekonomii wraz z systemem firm "produkcyjnych" i "usługowych", a nawet giełdą, dlatego bardzo często jest wykorzystywane przez różne zachodnie uczelnie (chyba także kilka polskich) jako ekonomiczny poligon doświadczalny. Nie będę tu podawał szczegółów o świecie, w którym pieniądze dla nowicjuszy przez pierwszy miesiąc rosną na drzewach ;)) Nie o to mi w sumie chodzi.
W takim świecie, przy przełożeniu realnych finansów na wirtualne dochodzi często do wypaczeń. Na przykład w SL powstawały kasyna gry, gdzie jacyś dziwni gracze o chińsko lub latynosko brzmiących nickach przepuszczali przez automaty tysiące dolarów w ciągu nocy. Było to zwykłe pranie pieniędzy, na co w końcu zareagowała FBI. Z drugiej strony SL stał się czymś w rodzaju wirtualnego burdelu, gdzie działalność swoją organizowały rosyjskie portale z segmentu fufufu. W pewnym momencie stali się oni przeważająca większością tzw. landlordów, czyli posiadaczy wirtualnej ziemi (parceli, całych wysp, a nawet nowego kontynentu). W przypadku EU nie bez kozery nazwano ją wirtualnym kasynem, gdy zainwestował tam kilka tysięcy niejaki Johny Neverdie. Pomyślałem wtedy "ekonomia tak, wypaczenia nie" i przystąpiłem do pracy koncepcyjnej. :]
Pierwszym problem stało się zdefiniowanie tzw. "dóbr", czyli wszystkiego, co można sprzedać, kupić lub zamienić, albo inaczej co ma jakąkolwiek wartość. Okazało się, że przy z góry założonym pułapie w modelu ekonomicznym (ogólnie pojęta pojemność wirtualnego świata - jak w SL ilość ziemi plus towary i usługi), choć nie do końca określonym z przyczyn oczywistych (rotacja, rozszerzenia), nie jest to takie proste i prowadzi do paradoksów. Jeden z tych paradoksów dotyczy właśnie teorii wartości. Mizes się mylił, gdyż system, w którym rozmaite abstrakcyjne byty albo przedmioty nabierają cechy bycia wartościowym, wcale nie przejawia cech systemu hierarchicznego. Jaki on jest realnie, to już osobna sprawa (do modelowania), lecz nie jest on taki, jak go widzi współczesna ekonomia. To niemożność (pre-)uporządkowania bytów w wirtualnym świecie ze względu na ich wartość. (Over) |
|
|
Anonymous @Imć Waszeć 19:26 "To jest przecież Ukrainiec, a właściwie sowiet o korzeniach żydowskich. Podobnie jak poprzedniczka." To jest zastosowanie sprawdzonego przez Stalina mechanizmu sprawowania władzy nad Polakami. Nie rozliczyliśmy zbrodni żydokomuny i pora to zrobić. Jest początek kadencji - dobry czas na Norymbergę dla stalinowców i wskazanie drzwi neostalinowcom, którzy chcą na okupować. |
|
|
paparazzi Imć Waszeć właśnie pomyślałem odpowiadając na twój post /naszeblogi.pl / ze dobrze by było byś poczytał Jacka Matysiaka. Ma talent a tu boom jest jego wpis. Moim zdaniem celująco napisane. pana Matysiaka , przepraszam. |
|
|
xena2012 Premier Morawiecki powiedział w mediach ,,jestesmy dumni że Polska jest bezpiecznym domem dla naszych zydowskich rodaków''.Trudno być dumnym widząc chamskie zachowania ,,naszych żydowskich rodaków''.Trudno też ich nazwać rodakami ,raczej ludźmi,usiłującymi nas zniewolić. |
|
|
Anonymous Jaki szczęśliwy zbieg okoliczności, że rowerzystka prosto z BBNu wjechała pod auto Zawiszy albo Zawisza w nią. W dodatku szczęśliwie dzięki donosowi udało się go zdybać jeszcze raz tego samego dnia za jazdę bez prawa jazdy. Szczęśliwie prezydent Duda kilka dni temu odciął się od Marszu Niepodległości z takimi narodowcami. Jedni mają węch polityczny inni dobrych doradców. Na Solochu (właśnie się wypowiedział jak nożyce) można polegać. Jak na Zawiszy? E.. tam. Przypadek. Nie może być inaczej. |
|
|
Teutonick Ano business as usual:)
naszeblogi.pl |
|
|
Dark Regis To jest przecież Ukrainiec, a właściwie sowiet o korzeniach żydowskich. Podobnie jak poprzedniczka. |
|
|
Dark Regis Jacka Pastusiaka? Musi być w Googlach na cenzurowanym, cenzurowany prewencyjnie i na podstawie sfałszowanych trosk o bezpieczeństwo użytkowników sieci ("Niektóre wyniki mogły zostać usunięte na mocy europejskich przepisów o ochronie danych."), bo nie ma o nim ani słowa. Jest za to odwieczny Longin ;)
PS: czasopisma.uni.lodz.pl |
|
|
xena2012 To jak będzie wyglądał Marsz Niepodległości i czy w ogóle się odbędzie?Wszak to już niewiele dni zostało.Jakim prawem ambasador Izraela wtrąca się w polskie sprawy i ma o nich decydować? Niech sobie rzadzi w Knesecie a nie w polskim Sejmie.Jeżeli prezydent Duda ulegnie naciskom tego obrzydliwego indywiduum ma przegraną w wyborach prezydenckich.Jakoś nie mamy szczęścia do izraelskich ambasadorów,butni,bezczelni,antypolsko nastawieni.Dotąd nie przeprosili za swoje chamskie wypowiedzi w Warszawie. |
|
|
NASZ_HENRY @ALL
@Jabe kibucu od kołchozu nie odróżnia ☺
|
|
|
Jabe Czyli TVN znowu zaleciała ruskimi onucami. Za to TVP, od kiedy jest w rękach obozu dobra i prawdy, z całych sił i wszelkimi sposobami walczy o polską rację stanu. |
|
|
W sensie, że informowała o ich istnieniu, pokazywała słupki sondażowe z nimi, itd. podczas gdy ta przebrzydła "reżymowa" TVP o Konfederacji niewiele mówiła. Bo gdyby nie to, to mielibyśmy dzisiaj kłótnię czy premierem ma być Korwin czy Braun.... |
|
|
Jabe Popierała? |
|
|
Dark Regis Semicka TVN będzie popierać każdego, kto w ich mniemaniu może w Polsce nabruździć. Nawet poprze neonazistów z Niemiec albo "uchodźców" islamskich. TVN-y przez całe wieki popierały obie strony konfliktów, byle tylko szybko doszło do mordobicia i można było na tym robić szmal. |
|
|
Teutonick Wszystko ładnie, pięknie, sympatycznie, tylko wskażże mi Waść tego któż by miał tej arcytrudnej sztuki dokonać, poważając się na tak oczywistą bezczelność. Jakoś nawet w łonie rzekomo tak bojowo nastawionych konfederatów takowego śmiałka nie widzę. A przecież to ich rolą winno być chyba robienie za harcowników na tym pełnym min tudzież pułapek polu walki.
youtube.com |
|
|
NASZ_HENRY Semicka TVN popierała w wyborach "antysemicką" Konfederację a to znaczy, że Konfederacja nie jest antysemicka. W związku z czym ambasador Izraela powinien w USA zabiegać o zamknięcie TVN-u albo skorzystać z okazji i siedzieć cicho ☺
|
|
|
Dark Regis W Polsce nie chodzi o żaden antysemityzm, tylko o utrzymanie dominacji żydowskiej. Dominacji nieprawnie zdobytej, czyli tej swoistej obcej suwerenności zafundowanej nam przez Stalina i bolszewizm, nad mniej wartościowym narodem polskim. Ta dominacja trwa do dziś i miała swoją kulminację w okresie powojennym oraz w czasie okrągłego szwindla, a także po nim. Spowodowała gigantyczny uszczerbek na mieniu Polaków i śmiertelne, zatrute czerwonym jadem rany w tkance narodu.
Jeśli chodzi o "zwalczanie antysemityzmu", to jest dokładnie żądanie z tego samego wora, co żądanie płacenia gigantycznego wirtualnego haraczu, głównie na podstawie mokrych snów i opowieści z mchu i paproci różnych szemranych person, za rzekomy majątek żydowski jakoby istniejący w przedwojennej biednej Polsce. Chodzi tylko i wyłącznie o zabezpieczenie plemiennych łupów, o założenie kłódy na plemienny Sezam i szczucie psami każdego zbliżającego się tam Polaka. My się dla nich jako ludzie nie liczymy. Nikt już nawet kącikiem ust nie bąka przy tym o bidzie chasydzkiej i oszustach oraz złodziejaszkach uprawiających "Din-Toirę" (sąd Tory), horrendalnych długach hipotecznych i nieprawnych, kompletnie nierozwiązanych przez Sanację po czasach zaborów, przejęciach ogromnych latyfundiów, lasów, dworów, kamienic i innych majątków przez cwanych żydów po wymordowanych, zesłanych lub wypędzonych za ocean przez zaborców Polakach.
Jeśli chcemy żyć w prawdzie, to liczmy się tutaj jak żydzi. Wystawmy im za to rachunek, gdzie wierzycielem będzie ogólnie naród polski, tak samo jak oni śmią wymuszać pieniądze na jakiś nieokreślony przed wojną naród żydowski. Wystawmy im rachunek za kilkaset lat żywienia się na nasz rachunek i naszym kosztem, za wyszkolenie Betaru i za przeżarty bezcelowo prowiant w Armii Andersa w drodze na Bliski Wschód. Za całe polskie historyczne mienie, które prawem kaduka do dziś ustawowo pozostaje bezdziedziczne, które musi wrócić w końcu w polskie ręce.
Ponieważ w walce o utrzymanie dominacji nad Polakami główne skrzypce grają podejrzane międzynarodowe organizacje, agentury i obce ambasady, więc jest to najnormalniejsza wojna. Wojna psychologiczna i informacyjna na razie. Próba najazdu obcych na Polskę. I w tym właśnie świetle trzeba oceniać tych, którzy ten najazd umożliwiają i kłamliwie tłumaczą jako naszą konieczność zapłaty, jako chrześcijańską powinność. Dość już tej marksistowskiej relatywizacji pojęć, której jedynym celem jest nas oślepiać, znieczulać i ogłupiać w czasie przeprowadzania kolejnej "operacji polskiej". |