|
|
Marek Michalski Nie występuje w Polsce żadna siła polityczna, która odwróciłaby toksyczne "prawa" unijne, która zamierzałaby odrzucić ETS. Ten klucz zamyka możliwości rozwoju gospodarczego (w tym przemysłu zbrojeniowego) i jest jednym z głównych źródeł tzw. putinflacji. Zbliża się przesilenie polityczne, ale powszechne oczekiwania są, że siły zewnętrzne (Trump, Unia) rozstrzygną między sobą co ma z nami być. W sytuacji wyzbycia się suwerenności możliwe, że propozycja kolonializmu przedstawiona Ukrainie byłaby lepsza od tego, który mamy pod butem unijnego komunizmu. Problem w tym, że dotychczasowe porozumienia nad naszymi głowami prowadziły do podwójnej eksploatacji. Tymczasem doszedł czynnik rosyjski. |
|
|
Jabe Po czym poznać, po której stronie jest PiS? |
|
|
sake2020 @juur.......Czy aby na pewno odpowiedział pan na mój komentarz? Poruszyłam problem kultury a na tej podstawie odpowiedziałam na pytania dlaczego Polacy tak się nie szanują? Bijemy się w piersi za rzekomy antysemityzm, kolonializm, nazizm, za patriotyzm, za tradycję i rodzinę a żądają od nas samooskarżeń członkowie tego rządu. Pan odpowiada mi 5 dla zwierząt i atakiem na PiS. Pochodzimy chyba z dwu różnych światów gdzie każdy mówi co innego?.To jak mozemy się szanować jeśli się kompletnie nie rozumiemy? Jeśli każdy temat automatycznie sprowadza się do krytyki PiS-u? To sposób na uzdrowienie Polski? |
|
|
juur Szanowna Sake. Lewactwo to albo my, albo oni i nie ma innych opcji. I jeżeli sądzisz, że PIS może "uleczyć" nas od tej zarazy, to PIS nie jest do tego zdolny. Zramolała, zdegenerowana i do szpiku zdemoralizowana organizacja dla której ważne są tylko ich małe geszefciki i by nic nie zaszkodziło ich interesikom. Ci goście już nie chcą pamiętać, że mieli reprezentować swoich wyborców a nie starać się by ich portfele były co raz bardziej pękate. Im nawet do głowy nie przyjdzie zadać sobie pytanie kto jest dla kogo.
"5" to jeden za kanonów lewactwa i co? Ci co zachowali się przyzwoicie spotkali się z szykanami włącznie z usunięciem z partii.
W moim życiu zawodowym spotkałem wielu ludzi i mogę podzielić ich na dwie grupy. Mamy rozwiązać trudny, nietypowy problem.
- jedna napisze uzasadnienie na 600stron lub więcej dlaczego tego nie da się zrobić, to najczęściej ludzie po uniwersytecie
- druga grupa na kilku kartkach, czasem odręcznie, proponuje różne warianty rozwiązania problemu, to najczęściej ludzie po politechnice.
Tak najłagodniej to PIS należy do tej pierwszej grupy. Nie będę się pastwił i przypominał jak PIS marginalizował tych co chcieli rzeczywistych zmian.
Mam nadzieje, z K. Nawrocki będzie tym co odtworzy prawicę i przyciągnie tych co chcą realnych zmian. |
|
|
Lech Makowiecki Jacku,
wojna peowsko-polska nie jest wojną polsko-polską.
Ani nawet PO z PiSem.
Cytat z klasyka - "polskość to nienormalność" - wskazują na konsekwentną walkę z Polską i Polakami...
Doszliśmy dziś do tego, że istnienie Rzeczypospolitej jest zagrożone...
Polecam sięgnąć do źródeł:
ROMAN DMOWSKI (testament)
youtube.com
Puenta utworu jest (po ponad wieku) porażająco aktualna:
"Nie pytaj, jaka Polska?
Lecz czy w ogóle będzie..."
|
|
|
sake2020 @juur......Znalazłam w sieci rozmowę pani minister o zgrozo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Wróblewskiej jakoby Polacy byli kolonizatorami czego powinni się wstydzić. Przytoczyła nawet nazwiska tych ,,kolonizatorów''. To Bronisław Malinowski i Stefan Szolc-Rogoziński. Na czym polegała kolonizacja? Przywozili jako ciekawostki eksponaty ,maski, narzędzia, ceramikę które umieszczono muzeach. Pani od ,,kultury'' zapomniała zapoznać się z życiorysami wielkich polskich podróżników i antropologów oraz ich wydanymi publikacjami i książkami przybliżającymi życie innych ludów. Nigdy nie brali udziału w żadnych akcjach wymierzonych w tubylców wprost przeciwnie zauważali wyzysk i wykorzystywanie czy skłócanie i protestowali przeciw kolonialnej dominacji.Tylko co robi osoba pokroju pańci od kultury ,nienawidząca obsesyjnie Polaków na tym stanowisku? Kto idiotkę tam umieścił i dlaczego? Wiadomo ,trzeba nas trzymać w przekonaniu że jesteśmy narodem gorszym. |
|
|
Alina@Warszawa Nie wiedziałam o tych badaniach samooceny Polaków. Jeśli tak faktycznie jest, to nasuwa się pytanie "DLACZEGO?".
Od lat można zauważyć jaki stosunek mają "polskie" media do polskiej historii, bohaterów. Dla mnie to żenujące i dyskwalifikujące. Rządy PiS trochę to zmieniły, ale najbardziej zmienił to ojciec Rydzyk w swoich mediach - Radiu Maryja i TV Trwam. Ale i on pomija wiele postaci, problemów, tak jak np. teraz Grzegorza Brauna, który nie istnieje nie tylko w mediach publicznych, ale nawet w TV Republika i TV wPolsce24 (wczoraj kanał ZERO w czasie występu G. Brauna u Stanowskiego obserwowało rekordowe ponad 200 000 internautów).
Jest jakiś odgórny, wspólny dla tych mediów agenturalnych rozkaz, żeby nie mówić dobrze o Polakach, żeby nas poniżać przy każdej okazji, rozwijać poczucie winy wobec wszystkich mniejszości, szczególnie Żydów. To dlatego TVN (rosyjsko-żydowska stacja) o jawnie antypolskim nastawieniu została ostatnio uznana przez niemieckiego agenta Tuska za "firmę strategiczną" dla jego interesów (zgodnie z paktem Hitler-Stalin). To dlatego nazwisko "Grzegorz Braun" jest ZAKAZANE we wszystkich mediach, bo on mówi od lat o braku niepodległości Polski i mówi co powinniśmy zrobić, żeby tę niepodległość wreszcie odzyskać.
Najbardziej skuteczna w ogłupianiu i odmóżdżaniu jest stacja TVN-24, która na pewno posługuje się specjalistami od psychomanipulacji i propagandy. Przy nich Goebbels i jego propaganda to mały pikuś. |
|
|
Warmia 1.Bo nie chcą rzucać się z szablami na czołgi
2. Bo nie chcą być Mesjaszem narodów
3. Bo nie chcą być przedmurzem chrześcijaństwa
4. Bo nie chcą ratować Europy pod Wiedniem
4. Bo nie chcą rozpracowywać już żadnych Enigm 5. Bo nie chcą walczyć za Anglię, Francję, Holandię
7. Bo nie chcą walczyć pod Monte Cassino,
Tobrukiem, Wizną i gdzie tam jeszcze
8. Nawet nie chcą już papieża Polaka, bo choćby był
święty zostanie opluty
8. Bo nie chcą ginąć w Katyniach, Miednoje wierząc
w zapisy jakichś praw międzynarodowych
dotyczących traktowania jeńców wojennych.
Mają dość słabej i bezradnej władzy, państwa pozornego i pozornej demokracji.
Są zajęci budowaniem własnej siły i siły swojej rodziny.
Mają dość. |
|
|
juur '...przez 8 lat rządów dzisiejszej opozycji nadal bardzo zadowolonej ze swojej polityki.." no raczej. Przecież poszło lepiej niż zakładano, zwłaszcza od powołania Morawieckiego. Trzeba przyznać, że znaleźć obecnie coś co jeszcze bardziej nas uzależni nie jest już łatwo a jednak Morawiecki potrafił i to więcej niż się spodziewano.
Umysł ludzki jest zagadką. Przez 8 lat nie zrobili a gdy zostaną ponownie wybrani to ho...ho...ho...jak zrobią. Z czego takie przeświadczenie? Nie z logiki, nie z doświadczenia czy zdrowego rozsądku. To nie może być innego, tylko przekonanie, że wydarzy się normalny cud. Bo co innego? Osiem razy wypuszczamy kulkę z dłoni i ta za każdym razem spada na ziemie a za dziewiątym uleci w przestworza? Mam nadzieję, że ci od "oszukali go" nie wierzą w to co mówią bo jeżeli wierzą to Joński, Szczerba....to geniusze na ich tle a przysłowie mówi, że lepiej z mądrym zgubić niż z Zębaczyńskim czy Gasiuk…..znaleźć. |
|
|
Jan1797 "Międzynarodówki, dziś jej rolę spełniają pozarządowe NGO, którym w Ameryce właśnie obciął fundusze Trump …"
Proszę, powiedz mi Henry, dlaczego oni tu unikają tego podcastu? youtube.com |
|
|
Hornblower Kto się w jakim środowisku wychował, to nie ma do końca znaczenia. Ważne, za kogo się uważa. Wszak generał Jan Henryk Dąbrowski, ten z hymnu, do końca życia ledwo mówił po polsku. Admirał Józef Michał Hubert Unrug (właściwie to Joseph Michael Hubert von Unruh), dowódca obrony wybrzeża w 1939 roku, też lepiej mówił po niemiecku, niż po polsku. Odmówił przejścia w stopniu admirała na stronę niemiecką i objęcia ważnego stanowiska w Kriegsmarine, wybierając niewolę ze swoimi marynarzami. Swojej niemieckiej rodzinie, która odwiedziła go w oflagu, i starym kolegom z niemieckiej marynarki (wysłanym aby go przywrócić na niemiecką stronę) powiedział, że 1 września zapomniał, jak się mówi po niemiecku.
Więc z tym środowiskiem to różnie bywa, bo takich przykładów jak powyższe można by wymieniać wiele.
Co do UE, to każde opresyjne mocarstwo kiedyś się rozleci. Jak byłem piękny i młody, to nikomu w zasadzie się nie śniło nawet, że taki Związek Sowiecki może trafić szlag. A trafił. Więc jest nadzieja, że upadek eurokołchozu jeszcze zdążę zobaczyć - oby. |