Otrzymane komantarze

Do wpisu: Największe problemy powojennych elit
Data Autor
angela
@Pan Surmacz,  nie musi mi pan nic tłumaczyć,  bo najłatwiej jest doradzać, tylko dużo trudniej wykonać.  Nie wpisuję sie w narrację tych, którzy tylko wykorzystują okazję,  żeby pogrążyć, osłabić  rząd,  a szczególnie przed wyborami, prezydenta. Bo ja nie chcę,  "zeby było,  jak bylo," a  ci którzy pana krytyce przyklaskuja,  usilnie namawiają na kandydata z 5% poparciem,  lub kandydatów, którzy na prezydenta absolutnie się nie nadają.  Wie pan dobrze, ze roznica jest kilkuprocentowa, i wystarczy llekkie zachwianie elektoratu, i będzie w Polsce piekło. Już mieliśmy rząd i prezydenta z różnych opcji part. I jak się to skończyło???? Dlatego oczekuję od ludzi zaliczanych do inteligencji, aby zabiegali o  dobro Polski,   w odpowiednim czasie i temacie, bo skutek może być zupełnie odwrotny.  
Ryszard Surmacz
@ maxilampus Widzę, że coś Panu leży na wątrobie. Nie do komentarza, lecz do rzeczy. Przedmiotem ewentualnej rozmowy jest powyższy artykuł, a nie jakieś wydumane historie. Pańskie komentarze są pozbawione sensu. Coraz gorzej dzieje się na tym blogu. 
megalampus
..ach te multi partyjne Lemingi..lykaja zapewnienia swoich Parti ,ze "rzadzimy dla waszego dobra" jak kanie deszcz..nie dostrzegajac podprogowego przekazu kto jest prawdziwym benefitem tego "rzadzenia"..tragiczne zycie.. snic snem Leminga..szkoda ludzi..przeciez to takze Polacy..czy aby ?
megalampus
no wlasnie..Polska jest takim przypadkiem..Rzad bez Panstwa.. siedzi  na.." ch..j ,du..e i kamieni kupie"..tylko do niektorych  ludzi ten empiryczny fakt nie dotarl..Glosujemy na Bosaka..
Jabe
Rząd ma bardzo dużo do roboty, choćby odpierać wroga wewnętrznego i zewnętrznego. Jednak nie wytworzy elit, planowo kształtując pospólstwo. Państwo powinno być emanacją narodu; nie może go celowo budować. Proszę wreszcie to zrozumieć. Pańskie oczekiwania są przeciwskuteczne. Dalej marzy się Panu rządowa gazeta?
Anonymous
Cieszę się, że Pana rozbawiłem.
Ryszard Surmacz
Panie Jabe, coś się Pan dzisiaj spóźnił. Skoro rządzący mają nie przeszkadzać, to po co oni i komu są potrzebni. A słyszał Pan o jakimś państwie bez rządu? To czysta anarchia. 
Ryszard Surmacz
Cha, cha... Oczywiście, ale chciałem wyjaśnić to np. p. Angeli.  
Jabe
Mniejsza o to, czy władza zajmuje się budowaniem gospodarki, czy jej psuciem. Ważne, że to robią rządzący rękami „reprezentantów narodu” i urzędników, za pieniądze obywateli. Autorowi elity mylą się z biurokracją. Im bardziej państwo będzie wkraczać w sprawy społeczne, tym mniejsza będzie szansa odbudowania prawdziwych elit. Od rządzących należy jedynie oczekiwać, że nie będą przeszkadzać. A przeszkadzają, choćby zakłamaną propagandą, przekonującą ludzi, że władza im coś daje i powinni biernie czekać, aż wszystko się dobrze zmieni.
Anonymous
"Felietonu nie pisałem w celach prześmiewczych, lecz z poczucia odpowiedzialności." Jedno drugiego nie wyklucza. Jak np. Luzacki Skowron flegmatycznie, czyli wnet w TVP.
Do wpisu: Leczenie medialnego raka
Data Autor
angela
Wszystkie pieniądze będą wykorzystane przez TVP zgodnie z upodobaniem i wybitną  inteligencją pana Surmacza,  i innych wybitnych "uczonych, inne "prostaki" się nie liczą, nie ma.
Ryszard Surmacz
Drugiej części nie bardzo rozumiem. Pańskie komentarze są czasami zbyt barokowe.
Ryszard Surmacz
A na to pytanie już odpowie rząd. Gowin idzie w odstawkę, krupierstwo Dudy jest problematyczne. Ale za ustawę o mediach odpowiada rząd i Sejm? Gdzie ona jest? Dotychczasowy model informacji i formacji jest nie do przyjęcia. Panie, trochę szerzej trzeba patrzeć.
Ryszard Surmacz
@ Angela Wybaczy Pani, ale coś bardziej głupiego trudno spotkać. Dziś Dzień kobiet, o reszcie zamilczę.
Jan1797
w przestrzeni, w której toczy się zażarta walka o polską świadomość, o przyszłość cywilizacji, przyszłość  Europy, Polski i nas wszystkich razem wziętych. Dokładnie tak, Gdzież mi tam do salonowych, ja folwarczny pisowski leming jeśli pozwolą, spróbuję; o zmianie charakteru, roli telewizji publicznej możemy rozmawiać w drodze decyzji referendalnej dla zachowania dzisiejszej bądź przywrócenia wcześniejszej tv dobrobytu mniejszości. Co się tyczy zysków operatorów, tą samą decyzją na bazie miernika podlegającego kwalifikacji Głównego Urzędu Miar po pierwsze i wtóre nie na gruzach TVP, pomni gruzów i popiołów gospodarki minionej na szczęście.  Nie zakładam złej woli, lecz kumulację chęci osób, które z TVP odeszły z własnej woli, stąd, nic się nie stało co; twitter.com.
angela
Kazdy ma pilota do tv, i może wybrać sobie do kształtowania takie medium  jakie mu się podoba.  Jak ktoś nienawidzi Polski,  życzy Polsce  podleglosci  Rosji i Niemiec,  to go  patriotyzm mierzi. TVP ,  to  sa media Narodowe, a nie antynarorodowe. A kto nie czuje się Narodem,  to niech ogląda TVN.
Jabe
Potrzebna jest nam zdrowa dusza i rozumna głowa, a partii rządzącej potrzebne jest poparcie w niezdrowych i niemądrych zamierzeniach. Dlatego ta walka u koryta może wiele zmienić, ale nie przyniesie jakości. Być może tylko „formowanie” ludu tubylczego będzie umiejętniejsze.
Do wpisu: Panie Prezydencie – idą śmieci
Data Autor
angela
Już warszafka trenowała potop smieciowy, niech samorządy sięgną do czaskoskich praktyk. 
Jabe
Segregowanie jest postępowe.
Do wpisu: Dzień Żołnierzy Wyklętych.Raport
Data Autor
jazgdyni
Widzisz Ryszardzie, tu jest nie tylko samookreślenie, które oczywiście jest bardzo ważne, szczególnie w budowie własnej tożsamości, ale jeszcze głębiej; rdzeń, szkielet na którym buduje się całą swoją osobowość. Przez lata komuny i brak właściwych wzorców, szkielet ten uległ atrofii. Czym on jest? To baza, jądro całego zbioru, najwyższych wartości moralnych. Od kindersztuby i wpojonego szacunku do drugich, a w szczególności do starszych, aż do odpowiedzialności za wszystkie swoje czyny i słowa. Popatrzcie tylko na te programy przy stole u Klarenbacha, czy Rachonia - jak ci ludzie ze sobą rozmawiają? Zgroza.
Ryszard Surmacz
@ jazgdyni, Imć Waszeć Przepraszam, ale nawalił mi komputer, korzystam z uprzejmości.  Zdaje sobie sprawę, że problem jest globalny (cywilizacyjny), To schyłek naszej cywilizacji. Moim zdaniem, to wszystko, co przeżywamy powoduje bałagan tego okresu. Jedni chcą zburzyć porządek, inni chcą go bronić, a jeszcze inni czekają na wynik tych zapasów. Ale generalnie mądrych nie ma. Najważniejsze jest określenie siebie i z tego powodu powrót do własnych korzeni, a także zrozumienie istoty, w tym wypadku, polskości, jest konieczny. Bo w oparciu o te wartości, świadomie czy nie, będziemy się zachowywali. Niewiedza w tym zakresie prowadzi do chaosu, wiedza do porządku i systemowej obrony. To takie proste, a jednocześnie, aż tak trudne. Największą przeszkodą jest kłótnia w rodzinie. 
jazgdyni
Też uważam, że jest to dynamiczna strategia adaptacyjna. Często bierzemy to, co podsuwa nam los i to obrabiamy. Proszę tylko zauważyć inne znaczenie tęczy, Nie ma już czerwonych, niebieskich, czy czarnych. Pełny melanż. Dla mnie jedyny rozsądny podział to tradycjonaliści versus rewolucjoniści. Dodam - tradycjonalizm dotyczy zasad a nie obrony ancient regime'u.
Jan1797
<Dwa pytania fundamentalne pozostają wciąż bez odpowiedzi:> Pisze Pan o odpowiedzialności nas wszystkich. Do dzisiaj większość nie zdaje sobie sprawy z tamtego zagrożenia unicestwieniem, również, gdy piszemy o wrześniowych klimatach. Najbardziej deprawowała świadomość bezsilności. Stopień indolencji kadr mających w zadaniach innowacyjność, porażał. Pozdrawiam w oczekiwaniu kontynuacji ze świadomością; dzisiaj mogę innowacyjność rozwijać do granic własnych możliwości i  stąd zdecydowany wybór AD 2020.  Proszę nie ustawać.
Dark Regis
Tak, tak i tak. Jest jedna tylko uwaga. Wszyscy węszą jakiś diaboliczny plan zapisany w jakimś almanachu, a tymczasem może to być zwykła strategia adaptacyjna, w której dobiera się ad hoc działania po wystąpieniu określonego zespołu czynników. Np. nomen omen algorytm genetyczny. A najprawdopodobniej nic takiego nie ma i mamy tu przypadek działania takiego złośliwego "ducha dziejów", dżina, którego wypuściły "nauki" społeczne i zaniedbały profilaktykę. Insanity. Nie tak dawno prezentowałem figury Jezusa Pakersa z Korei, a dziś mamy już efekt śledztwa urzędnika, który zmarł z wycieńczenia, tropiąc przypadki rozprzestrzeniania się koronawirusa i członków sekty chrześcijańskiej: 1) Guru sekty odpowie za epidemię: niezalezna.pl 2) Chrystus Pudzian: noizz.pl albo redbubble.com
jazgdyni
Witam Słuszne diagnozy. To dobre i prawdziwe te rozdziały 1 - 2 - 3 - 4. Ale może byśmy spróbowali dokonać syntezy i połączyć te utrapienia w jeden problem? Po pierwsze, nie bądźmy próżni - to nie tylko Polska. Identycznie jest niemalże na świecie w tzw. państwach demokratycznych. Oglądam sobie własnie nocą serial HBO pod polską nazwą "Sprawa idealna" (polecam). Typowa prawnicza historia o kancelarii adwokackiej. Co ważne - czarnej i wyraźnie po stronie demokratycznej. Wypisz, wymaluj PO i ich KODy, farmy trolli i cała reszta. Dokładnie to samo co u nas, choć dzieli nas potężny ocean. Mój wniosek - sprawa 1, 2, 3, 4 jest rozgrywana globalnie. Oczywiście scenariusze zindywidualizowano dla poszczególnych państw. Po drugie - niestety mamy do czynienia z długoterminowym problemem mentalnościowym. Fakt - brak wyraźnych autorytetów i mentorów narodu. Ale to tylko jedna strona; druga jest taka, że większość narodu za wyjątkiem tzw. twardych elektoratów, nie wierzy i nie ma zaufania do nikogo. Czy to ciągle głęboko zakorzeniony homo sovieticus. na dodatek rodzinnie przekazany kolejnym pokoleniom? A III RP tylko postawiła kropkę nad i, że nie opłaca się uczciwość i przyzwoitość. Po trzecie, jak pisałem o skomplikowanej wojnie, która w Polsce się toczy - proxy + hybrydowa - jeszcze nie wypracowaliśmy skutecznego kontrataku. Jest tylko licha defensywa. Konieczne są i z tej strony nowe taktyki i strategie ataku. A tak w ogóle, to jestem optymistą. Choć może nie dożyję okresu ładu, porządku i spokoju. Serdeczności