Otrzymane komantarze

Do wpisu: „Moja piz…, moja macica”
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ Rino No dobrze, i co dalej?
Ryszard Surmacz
Dziekuję. Felietonu na temat prostytucji Polek pisać nie bedę, bo zbyt mało mam dowodów, choć je nie tak trudno zdobyć. Ale to, co do mnie dochodzi, wystarczy. Ziemie zachodnie w tym względzie to osobny problem. Podczas reportażu, który wspominam wyżej, szukajac wiadomości trafiłem na policję. I tam, od komendanta dowiedziałem się, że już żadnych nagonek nie będzie, bo ostatnio zgarnał wójta i musiał mu oddać swoje spodnie. Nikt też nie policzył eurosierot. Tam sie rozegrał niemy dramat, o którym nic nie wiemy. Mam też kuzynke w Hiszpanii.
angela
Pesymizm, a negatywne dywagacje  życzeniowe dotyczące Polski, to dwie różne sprawy, i stały temat  tutaj" pesymistow", co ustawicznie piszą o Polsce żle.   
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Angela,  dzięki za dobre chrzescijanskie slowa. Pesymista to ten co wie więcej. Poznaj swoja wies a poznasz caly swiat. A moj kadlub Ok i jeszcze kilka sezonów poplywa. Pzdr
angela
Rolnik, w twoich chorych marzeniach, oparach mazurskich trunkow. Sam jesteś zdezolowany moralnie kadlub, dlatego takie same wizje. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@Ryszard, Swietnie napisane. Mlodziez glosuje nogami. Mam wrażenie, że Polska już nie istnieje. Jest nazwa, symbole, marsze i nic więcej - kadlub okretu bez steru, kapitana i  celu. Rozmyjemy się w tej mizerii. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@Ryszard, Swietnie napisane. Mlodziez glosuje nogami. Mam wrażenie, że Polska już nie istnieje. Jest nazwa, symbole, marsze i nic więcej - kadlub okretu bez steru, kapitana i  celu. Rozmyjemy się w tej mizerii. Pzdr
angela
Bóg Jest WIELKI,  wierzę że jak Narod zwróci się do Boga,  to obróci w niwecz wszelkie zło.  Wlasnie dzisiaj rozpoczynamy Rozaniec do Nieba.  Zapraszam wszystkich do modlitwy. Niech nikt nie będzie obojetny, bo to jest nasze byc, albo nie byc. Szczęść Boze. rozaniecdogranic.pl  
RinoCeronte
Wesoły nam Dzień nastał. Wirus w koronie, a my na marszu kobiet krzyczymy sobie byle tylko dopaść winnego i ukarać srodze....
Pani Anna
Szacunek za ten felieton. Wreszcie ktoś podjął ten temat. Zapewniam Pana, że skala eksportowanej z Polski prostytucji jest nie do ogarnięcia, nie do policzenia. I niestety to wiele tłumaczy.
Do wpisu: Dobija nas system sensacyjny
Data Autor
Ryszard Surmacz
Witam! Ogólnie ok. Ale pytanie, czy ona jest tania? Myślę, że tania to ona jest w naszej optymistycznej głowie, ale skoro jest elementem systemu, nie może być tania. Ogólnie, jest zasłona kłamstwa - od 70 lat. W PRL wygldała inaczej, inaczej prezentuje się dziś. Myślę, że nie doceniamy tego mechanizmu. W porozumieniu z reklama zmieniła ona nam prawie wszystko. Zwróć uwagę na nazwy - przecież one nie oddaja już istoty sprawy, na tytuły artykułów, filmów, księżek. Tworzy się inny świat zupelnie oderwany od rzeczywistości, w której faktycznie żyjemy i z którym mamy coraz mniejszy kontakt. I najgorsze, że większość tego nie rozumie, albo z lenistwa lub wygody nie chce rozumieć. Bo rozumienie, to wysiłek. A wszystko dla kasy. I w tym zatraciliśmy już wszelka miarę. Zaczyna ona nas zrżerać. Już nawet na Syberii ludzie też zaczynaja być interesowni. Czy to jest jakiś postęp? Gdy oślepisz szczura i wpuscisz w kanały, to zacznie wygryzać swoich. Na pocztku była inżynieria, gdy przerodziła sie w mechanizm, zaczyna on pożerać swoje dzieci. Sensacja jest maskujca otulina kiełkujcego przyszłego ludobójstwa. Sensacja zabija prawdę. Pozdrawiam 
jazgdyni
Cześć Ryszardzie! Widzę to nieco odmiennie. Pogoń za tanią sensacją (podkreślam - tanią) to efekt długotrwałej tresury, oraz skutek poboczny 75 lat bez wojny i innej katastrofy w Europie i Stanach. Jeśli już wojny, tornada, tsunami były, to gdzieś daleko - za górami, za lasami. Mamy w mózgu wyłącznie jeden tak zwany układ nagrody, lub inaczej ośrodek przyjemności. To fragment układu limbicznego kontrolującego emocje (m.in. strach, zadowolenie, przyjemność, euforia, uniesienie). Ośrodek przyjemności niższych zwierząt głównie zaspokajają dwa popędy - pożywienie i zachowania seksualne. Człowiek stale poszukuje nowych wrażeń, by dostarczyć sobie przyjemności. Zazwyczaj takie potrzeby się stabilizują na stałym poziomie. Jednakże wieki temu odkryto, że informacja, odebrana którymkolwiek ze zmysłów, jeżeli jest nietypowa, nadzwyczajna, drastyczna, szokująca, itp, czyli sensacyjna, również "karmi" ośrodek przyjemności. Więc przy pomocy specjalistów stworzono cały przemysł dostarczania tych sensacji. No i ludzie się uzależnili. Tabloidy, sensacyjne kanały TV pracują wyłącznie na dostarczaniu takiej taniej przyjemności. To przysłowiowe rzymskie igrzyska z  panem et circenses, hasła podobno Juwenalisa. A my z tej króciutkiej informacji mamy dwa symbole wiekowej sensacji - cyrk i juwenalia. Ale fakt - ostatnio strasznie przegina się z ta sensacją. A to pewnie wpływ internetu. Pozdrawiam
Do wpisu: Jeżeli przestaniemy walczyć, zaczniemy się wyrzynać
Data Autor
Anonymous
Staram się z empatią podchodzić do szatanistów.
Ryszard Surmacz
@ Marek1taki @mnisiek Panowie w łagodności wirusa dopatrujecie się jakiegoś podstępu. Wchodzac w tę narrację nasuwa sie inna myśl: jest łagodny, bo nie maja jeszcze antidotum. Gdyby zmieli, owa łagodność zniknęłaby, jak kanfora.
Ryszard Surmacz
To było pisane w trybie warunkowym.
Anonymous
Podobnie najazd na tratwach był niewyobrażalny. Aż tu nagle okazało się, że straż przybrzeżna Włoch jest do odławiania chętnych u wybrzeży Libii a służby graniczne państw unii do ułatwiania im nielegalnego przekroczenia granicy. Kto oponował tracił pracę.
sake2020
@Jabe.....Na razie skromniej bo ma powstać rząd unijny,taki europejski i demokratyczny choc naturalnie pod dowództwem niemieckim.Tu raczej o pandemii niewiele się mówi a ona sama nie zaprząta głów tą Unią już rzadzących,mówi się tylko o praworzadności w wytypowanych do odstrzału krajach.
mmisiek
Dokładnie o to chodzi, zbyt zjadliwy wirus mógłby okazać się niebezpieczny również dla przyszłych Panów, a tego przecież nie chcemy, więc odmiana grypy jest dobrana w sam raz. Oczywiście po właściwej obróbce medialnej. A swoją drogą to niesamowite jak łatwo im to idzie, nawet biorąc pod uwagę, że cała operacja wygląda na dokładnie przygotowywaną już od dłuższego czasu - jeszcze rok temu trudno byłoby w coś takiego uwierzyć...  
Ryszard Surmacz
@ RinoCeronte Ufff. dzięki, przepraszam. Nie zawsze sprawdzam.
Jabe
Prokurowanie problemów globalnych jest jak najbardziej podbudową pod przyszły rząd światowy. Niezależnie od intencji prowadzi to do realnego zagrożenia. Skoro zarząd obszaru nadwiślańskiego przyłączył się do pandemii zaskakująco ochoczo (megafony, zakaz wstępu do lasów), trudno go z tym przedsięwzięciem nie kojarzyć. Powstała przy okazji wielka na setki miliardów dziura budżetowa. (Ktoś mógłby w tym widzieć pierwaszą transzę 447.) W rezultacie opór przed maseczkami nabrał cech sprzeciwu wobec rządu. Czy to doprowadzi do zespolenia społeczeństwa? Raczej nie, zwłaszcza że inne działania władzy temu nie sprzyjają. Mam na myśli ustawiczne wyszukiwanie antypolskich grup, jak ostatnio „norkarze”. Sądzę, że tak, jak za czasów Solidarności, zapalnikiem będzie sytuacja ekonomiczna, choć swawola w rodzaju bezkarności plus nie będzie bez znaczenia.
RinoCeronte
Wyrzynać-poprawić natychmiast!
Anonymous
"Trudno natomiast wyjaśnić niejasność, która wynika z różnicy pomiędzy małą szkodliwością wirusa a podjętymi środkami zapobiegawczymi i propagandą na temat zagrożeń." To pierwsza pandemia, która udało się rozpowszechnić. Nie można jednak mówić, że wirus im się nie udał (wiadomo, że jest po obróbce laboratoryjnej czego akurat się nie podkreśla jako cechy odróżniającej od typowego koronawirusa). Aby się łatwo rozprzestrzeniał musi być słaby bo wysoka zachorowalność i śmiertelność ograniczyłaby szerzenie się wirusa. Poza tym twórcy pandemii zdają sobie sprawę, że może zakażenie dopaść ich samych. Do wymazywania wystarczy jakikolwiek zresztą wirus a resztę załatwiają eksperci i dziennikarze. Nieadekwatność zagrożenia z restrykcjami działa na korzyść socjotechniki. Sprzeczne bodźce ogłupiają, odbierają wolę. W dodatku dokonuje się podział, konflikt społeczny, zarzewie rewolucji. Czegóż chcieć więcej na miejscu wyznawców szatana?
Anonymous
"Gdyby rząd światowy istniał, to powszechna reakcja na covit 19 byłaby straszliwym dowodem na jego żywotność. Straszliwym dlatego, bo walka z wirusem ogarnęła cały świat, a więc należałoby rozumieć, że poszczególne państwa w ten sposób składają mu hołd i gwarantują posłuszeństwo, a nawet poddaństwo." Precyzyjniej się nie da. Pokazywani w telewizji politycy demonstrują masowo swoją służalczość. Ale to nie jedyna pandemia. Przecież zaraza LGBT to też wciskanie ciemnoty a mimo stawia się ten kult zła na piedestale. Kopalnie się wymazuje a jak nie chcą chorować bardziej niż bezobjawowo to i tak się znajdzie pretekst by je zamknąć w imię innej religii Zielonego ładu. Kto mnie się wykazuje ten niżej w hierarchii i musi składać większe daniny. Niemcy i Francuzi właśnie zwiększają produkcję prądu z węgla.
Do wpisu: Wciąż nie możemy uwierzyć
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ Es Oczywiście. O hiszpańskiej policji pisałem, bo ok. 2005 r miałem przygodę z nimi w Madrycie. Brak znajomości hiszpańskiego odczułem boleśnie. 
Es
Policja działa w ramach powierzonych obowiązków i dyspozycji aktualnie sprawujących władzę. Obrona własnych praw przed hiszpańskim sądem znając aktualne trendy polityczne w tym kraju to czysta iluzja, mająca z faktami, wiedzą i ...sprawiedliwością niewiele wspólnego To " fikanie" zatem to jedynie wykorzystywanie możliwości ekspresji własnego stanowiska w ogóle, a nie przejaw jakiejś odwagi. I Państwo dobrze o tym wiecie. Głupotą natomiast w tych okolicznościach, stanie wiedzy i zajmowanym  wobec pandemicznych zarządzeń stanowisku, było wybrać się w takie miejsce, wierząc, że pozostanie to nie zauważone. I nie opatrzone odpowiednim komentarzem.Ale utrzymywanie kompatybilności tego co się mówi z tym co się robi nie jest domeną polityków żadnej opcji.