Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prawdziwa niewidzialna pandemia
Data Autor
Zbyszek
Obecnie rwane są relacje i związki. Ludzie stają się trochę osamotnieni i skonfliktowani ze wszystkimi. Emocjonalnie, niestety, mieszanka lęku, agresji i poczucia bezradności.
Do wpisu: Ludzie dobrzy
Data Autor
jazgdyni
Cześć Ryszardzie Moje pierwsze mieszkanie. Kompletnie nowa dzielnica i jak to wtedy, błoto dookoła. Lecz dom solidny - nie wielka płyta. Czteropietrowiec, trzy klatki, w sumie 30 rodzin. Same M4 i M5. Sporo pływających, trochę akademików i inżynierów. Wprowadziliśmy się nieco później niż inni, bo akurat byłem w morzu. Przy wprowadzaniu pomagał cały dom. Wszyscy. I tak już było niemal do końca lat osiemdziesiątych. To właśnie byli dobrzy ludzie. Na wyciągnięcie ręki. Serdeczni i bezinteresowni. No a potem zaczęło się psuć. Uważam, że dlatego, gdyż po transformacji rozpoczął się wyjątkowo agresywny wyścig szczurów. Typowo socjologiczno - psychologiczna sytuacja. Wniosek - dobrych ludzi znajdziesz tylko w grupie dobrych ludzi. Ludzi mających ze sobą wiele wspólnego, co do wartości i dzielonych poglądów. Oraz najważniejsze - ze wspólnego kręgu kulturowego. Co nie znaczy wykluczenia, bo jeden jest drwalem, a drugi profesorem. Miłego weekendu Ps. Może rozpiszemy konkurs, jak Boy Żeleński, by wyrugować ten weekend?
Ryszard Surmacz
@ MK Cha, cha... Proponuję inne autorytety. Ludzi do brych tworzy prawda o sobie i świecie. Tak, jak napisałem.
Jabe
Po odzyskaniu niepodległości najlepsze pokolenie nie dało sobie rady samo z sobą.
keram
Trudno powiedzieć kiedy ludzie byli dobrzy ?   Kopacz nam wyjaśniła, że kiedyś ludzie nie byli dobrzy, bo rzucali kamieniami w dinozaurów i je zabijali dla mięsa.  A przecież wg Sylwii Spurek mogli jeść trawę !!!
Do wpisu: Skąd się bierze mądrość?
Data Autor
Centrystka
@Kuła Odpowiadam z litości: nie jestem nikim innym,tylko Centrystką od niedawna na NB. A co do ciebie, to muszę przyznać, że nie ma na NB równego tobie durnia - bez urazy!  
keram
Ty Centrystka, a nie jesteś ty przypadkiem Orzulą z Katowic, członkinią RAŚ ?!  Pytam, bo to ten sam typ spuścizny komunizmu i lewicowego ekstremizmu, tudzież obłąkania nienawiścią do Polski.  
jazgdyni
@Ryszard Surmacz Tu nie chodzi o mądre i długie elaboraty. Takie sprawy można załatwiać w rozmowach, lub dyskusjach w sieci. Tu chodzi o krótką i zrozumiałą dla wielu jednoznaczność. Tworzenie hasła, po którym się powie - aha! Czy powiedzenie, że czerń to jest po prostu czarny kolor cokolwiek tłumaczy? No nie. W tym wszystkim chodzi o stworzenie platformy porozumienia - cel społeczny. A do tego jest potrzebne osobiste zrozumienie. Bez tego to tylko pogaduszki. I chyba to niezbyt dobre założenie, że czytelnicy mają określoną znajomość rzeczy.. Mamy okres upadku głodu wiedzy. Jak podał szef Biblioteki Narodowej, w 2019 tylko 30% studentów uniwersytetów przeczytało w tym roku co najmniej jedną książkę. Smutne. Ps. Nie mówmy o "gruzinach" za głośno, bo zaraz podskoczą ceny. Do usłyszenia
Ryszard Surmacz
@ jazgdyni Janusz, ja tu nie widzę żadnej sprzeczności, a obiecywałeś.  Czy idę Twoją drogą? To nie droga, lecz raczej podobne wychowanie, które pozwala wyciągać podobne wnioski, innymi słowy oczytanie, wykształcenie. Lepiej to wychodziło w czasie II RP, kiedy szkoła dawała lepsze podstawy. Dziś mamy do czynienia ze skutkami destrukcji komunistycznej i postkomunistycznej. Janusz, gdybym chciał definiować jaźń, tożsamość, intuicję itd., to mój wpis musiałby mieć kilka stron i mało komu chciałoby się go czytać. To jest publicystyka. Zakładam też u Czytelnika określoną znajomość rzeczy.  PS. też jestem miłośnikiem "gruzinów", a jak jeszcze dostałeś je po obniżonej cenie, to musiały iść, jak woda i podwójnie smakować.  Pozdrawiam
Ryszard Surmacz
@ jazgdyni Cześć! Ok. Odpowiem po południu.
jazgdyni
@Ryszard Surmacz No cześć. Wreszcie mam trochę czasu, by sobie popisać. Miałem gości z daleka i musiałem gotować, piec i dobierać wina ( jest świetne gruzińskie Tsinandali A.O.C Iveriuli. które mam za pół ceny). Bardzo mnie cieszą Twoje rozważania o mądrości. Widać, że twoje kulturoznawcze sentymenty głęboko zahaczają o filozofię. I nie tylko. W ogóle to mam wrażenie jakbyś podążał mim tropem. Bo po prostu jestem starszy. Parę lat poświęciłem na studiowanie interdyscyplinarnej kognitywistyki. Co w Polsce nie jest łatwe, choć kolejne uniwersytety rozpoczynają w tym studia. Dlaczego w Polsce to niełatwe? Bo dominuje paradygmat monistyczny, i to taki Feurebacha w połaczeniu z marksizmem i stoicyzmem Spinozy. A moje ontologiczne stanowisko jest wybitnie dualistyczne. Przez taki upór w temacie =świadomości= rozwaliłem forum prowadzone przez naukowych hunwejbinów z UMK. A wg. mnie nie tylko nasza świadomość, lecz i pamięć jest transcendentalna. Wracając do mądrości stwierdziłeś, że jest to dar (i słusznie) otrzymywany przy urodzeniu (nie słusznie). Pozwól, że wyłożę w dużym skrócie moje stanowisko. Przy urodzeniu otrzymujemy inteligencję. Jest to dopiero wartość potencjalna do uzyskania mądrości. Na własny użytek stworzyłem taką definicję inteligencji - jest to naturalna zdolność przystosowania się do zmiennych warunków otoczenia. Wydaje się to "suche" i biologiczne, ale świadomie takie ogólne. Im więcej inteligencji, tym lepsze procesy myślowe, w tym konceptualne - kreatywne, oraz decyzyjne. A to w oczywisty sposób zwiększa chłonność umysłu, czyli buduje coraz bardziej wiedzę i to dopiero w sumie - inteligencja + wiedza prowadzą do mądrości. Osobnym zagadnieniem jest sprawność umysłowa. Jeden śmieje się po dobrym, lecz niełatwym dowcipie natychmiast, inny po minucie. Ale skojarzeniowa i reaktywna działalność mózgu, to coś, co daje się wytrenować (dlatego testy na IQ i cała ta MENSA to ściema). Chyba kreatywność jest najważniejsza. W rozwoju człowieka zazwyczaj w jakościowych walorach umysłu, do wieku 40 - 50 lat właśnie ważną rolę odgrywa kreatywność. Natomiast mądrość stale się z wiekiem buduje i pnie do góry. Z jednym ważnym zastrzeżeniem - mózg nasz pozostaje w pełni sprawny. Nie dopadnie go choroba - któryś z wylewów, któraś z demencji, Alzheimer, choroby psychiczne (gorąco  polecam trzytomowy "Obłęd" Jana Krzysztonia - opis swojej schizofrenii od A do Z, oraz "Pod mocnym aniołem" Jerzego Pilcha - wstrząsająca relacja alkoholika),  oraz narkotyki i nadmiar alkoholu. Identyczne stanowisko do tysiącleci reprezentuje chińska nauka. Ryszardzie, zanim właśnie ontologicznie zacznie się rozważać byty, trzeba jak najlepiej precyzyjnie zdefiniować podstawowe określenia. W przypadku opisu człowieka, to jest m.in. jaźń, tożsamość, świadomość, sen, intuicja, ego, podświadomość, dzisiaj zwana nieświadomością. To na tyle, bo konto się kończy.
Centrystka
A pewien znany pisarz powiedział, że dopóki nie miał internetu,nie wiedział, że na świecie jest tylu idiotów. Podobnych do ciebie,of course.  A ten pan,który mówił cytowane przez ciebie opinie o kobietach, którego te opinie podzielasz,nazywał się Hitler Adolf - nie wiedziałeś? No tak, skąd miałeś wiedzieć,biedaku...
jazgdyni
Cześć Ryszard No to będziemy się spierać. Ale później. Pzdr JK
Ryszard Surmacz
@ Jan 1797 Piękna
Ryszard Surmacz
@ Marek Kudła Na poczatku lat 90-ych po jakiejś konferencji w Gdańsku poświęconej mniejszościom narodowym (wówczas temat modny) długo rozmawiałem z jakimś Arabem pochodzacym, chyba z Jordanii, a ówcześnie mieszkajacym w Niemczech. Powiedział, że biali zabrali nam kobiety. Na pytanie w jaki sposób, odpowiedział poprzez anteny satelitarne. Odpowiedź zrozumiałem, ale widocznie zrobiłem jakaś zdziwiona minę, bo zaraz dodał, że to samo w krótkim czasie będziecie mieli u siebie. Po przyjeździe do domu trafiłem na jakiś afrykański film, w którym bohaterem była męska dziwka, która obsługiwała panie i panów. Miał poważanie w środowisku, bo miał pieniadze.  Jego głównym zmartwieniem  był problem, co zrobi. gdy już nie będzie mógł? Kiedy, kilkanaście lat później zwiedzałem Syrię i Jordanię, sposób patrzenia tamtejszych kobiet na mnie (gdy szły same) przypomniał mi tę rozmowę. Prof. Pawełczyńska powiedziała kiedyś, że takie będzie społeczeństwo, jakie będa jego kobiety.  Czy będzie coraz gorzej? Zależy od proporcji tych wrzeszczacych i tych, które jeszcze nie zabrały głosu. Ale jedno jest pewne, że jak powie się kobiecie, że jest od rodzenia i do garów, natychmiast tworzymy piramidę kobiet typu Jachiry. Dziś równouprawnienie, prawo do głosowania sa standardem i trudno obywatelowi takiego prawa odmówić.     
keram
Nie narzekam na polskie kobiety !  Bo Polki są najpiękniejsze na świecie !  Cytuję to co pewien starszy pan powiedział !   Dobrze piszesz "wspaniałe żony, wspaniałe matki ", to prawda !  I powinne zajmować się gospodarstwem domowym !  Nie mam nic przeciwko temu, by kobiety, które stać na zatrudnienie pomocy domowej pracowały w nauce, kulturze czy innych dziedzinach. 
Jan1797
Wystarczająco trafne, by nie było cytatu a wyłącznie link: radioszczecin.pl Pozdrawiam
u2
z Lempart na czele i poli-tyczek typu Wielgus, Jachira, Środa, Diduszko, Senyszyn, Prokop-Paczkowska Przedstawia pan lewą stronę sceny politycznej, a przecież są mądre kobiety prawej strony, nie tylko politycznej. Wspaniałe Polki, wspaniałe żony, wspaniałe matki. Dzięki nim życie ma sens. Ba, kobiety spełniają się nie tylko w rodzinie, ale również w nauce, pracy, sporcie, szeroko rozumianej kulturze. Nie ma co narzekać na polskie kobiety :-)
sake2020
O,przepraszam ale wymienione panie nie są żadnymi feministkami.To tylko opłacone z zagranicznych ośrodków kobietony,który się pracować nie chce albo nie potrafią.Łatwiej jest pieprzyć idiotyzmy o prawach kobiet,dowściągać się parytetów,ryczeć przez megafony w protestach patrząc czy aby kamery ich filmują trudniej cokolwiek robić w ciszy i skupieniu.Prawdziwa feministka zna swoją wartość jako pracownik,jak osoba prowadząca dom czy wychowująca dzieci.Polska pełna jest prawdziwych feministek doskonale sobie radzących bez pouczeń zidiociałych,łaknących rozgłosu bab.
keram
Pewien starszy pan powiedział, że kobiety są stworzone do rodzenia i wychowywania dzieci oraz do zajmowania się gospodarstwem domowym !  Nie posłuchaliśmy tego gościa i postąpiliśmy niemądrze.  Daliśmy kobietom równouprawnienie, prawo do głosowania, itd.  i co ?  No i doczekaliśmy się wstrętnych feministek, durnych komentatorek, wściekłych macic z Lempart na czele i poli-tyczek typu Wielgus, Jachira, Środa, Diduszko, Senyszyn, Prokop-Paczkowska ........  Będzie coraz gorzej !!!  
Do wpisu: Dwa uwłaszczenia
Data Autor
u2
W komunie nie ma klasy średniej, są tylko pany i chamy. Chamy są zmuszani do likwidacji panów przez Żabę aka Jabe.
Jabe
Jest takie pojęcie: klasa średnia, ani pany, ani chamy.
Do wpisu: Bóg i technologia
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ ruisdeal Ksiażka Lisieckiego jest bardzo ciekawa i ważna, ale możemy sobie "filozofować". Luter, to nie jakaś fanaberia, lecz odpowiedź na demoralizację Kościoła w XVI w. Gdyby nie było takiego upadku, nie byłoby Lutra i kilku innych. I wówczas zło musiało spotkać się z silna kontra, aby dobro mogło powrócić na swoje tory. Dziś jest podobnie, ale nie ma widoku na żadnego Lutra. I to jest problem. Rzeczywistość wymaga krytycznego i logicznego ogladu. Pozdrawiam.
Ryszard Surmacz
@ Czesław2 Zmienił Pan kontekst cytatu i na tym buduje swoja konstrukcję. Odwrotnie, chodziło mi o uczucie, które buduje i tworzy. Ale być może to skaza epoki, że wszystko obracamy przeciwko sobie.
Pisze Pan takie bzdury o Lutrze (proszę przeczytać książkę Lisickiego) i "wyzwalaniu myśli od Kościoła w Renesansie" (proszę np. posłuchać Karonia), że wygląda to na  protestanckie bajdurzenie bądź mądrości "oświeconego.".