|
|
tsole Tym bardziej powinno się uprawiać promocję Dobrej a nie Złej Nowiny. Zwłaszcza dotyczy to ludzi uzdolnionych, którzy swój dar otrzymali raczej od Dobrego niż od Złego i powinni mieć świadomość, komu są dłużni. |
|
|
W tym wypadku, to nie jest dobrze sprzedający się motyw
lecz rozczarowanie słabą kondycją ludzi. |
|
|
tsole Tak, to bardzo dobrze sprzedający się motyw. Tyle, że od Łysiaka oczekiwałbym czegoś więcej. Promocji dobra konkretnie.
Pozdrawiam |
|
|
pachnie technikami marketingowymi. Czyli po prostu pogardą dla czytelnika i jego inteligencji. |
|
|
popisuje się takim niby przewrotnym flirtowaniem ze Złym. Mnie to śmierdzi siarką i zniechęca na dzień dobry. |
|
|
tsole ale jego powieścią "Szalbierz" byłem rozczarowany. Rzecz jasna z literackich powodów. |
|
|
po Tomaszu ŁYSIAKU.SERCE CZYSTE, PIORO rowne ojcowskiemu,erudyta , mimo mlodego wieku, niebywaly.Skromnosc jest rowniez jego wyroznikiem. |