Otrzymane komantarze

Do wpisu: Na trakcie Słowa: Einstein i słoń
Data Autor
tsole
Przede wszystkim jeśli podaje się informację dotyczącą innego człowieka (zwłaszcza stawiającą go w złym świetle), należy podać źródło. Pani pisze o pierwszej żonie Einsteina, a tu chodzi o drugą. Pierwszą Einstein traktował bardzo brzydko (wzmiankuję o tym w recenzji książki "Kwantowy świat", którą można znaleźć na moim profilu). Myślę, że przyczyniła się do powstania wczesnych prac Einsteina; to oczywiste, że jako (wówczas) kochająca się para prowadzili dyskusje także w rewirze zawodowym, ale już twierdzenie, że to on ukradł jej prace to gruba przesada. W takim razie komu ukradł o wiele bardziej kluczową i o niebo trudniejszą OTW czyli teorię grawitacji? Natomiast druga żona nie była specjalnie uzdolniona i w całości oddana mężowi.
po prostu obudzić olbrzyma :)
xena2012
ja nie oglądam pudelka.Kilka lat temu czytałam artykuł o żonie Einsteina córce znanego matematyka wybitnie uzdolnionej.Poznali się na studiach na wydziale gdzie wykładał jej ojciec.Nie będę więcej zmuszać Pana do złośliwości na blogu pod moim adresem,to mój ostatni wpis .
tsole
z Pudelka?
tsole
U mnie jest w miarę szybko. Nie gorzej niż na S24
tsole
Ale to od nas zależy. On zrobił swoje: przygotował mieszkań wiele. I zaprosił. Nasz ruch.
tsole
że chodzi o mobilizację. Także siebie samego. Któż z nas jest bez grzechu?
Tadeusz- mam pytanie. Wymaga dużo czasu przeczytanie choćby dwóch komentarzy. Czy jest to wina mojego łącza, czy też tutaj jest taka tradycja? -Bardzo to kłopotliwe.
-Witam. Bardzo surowa ocena. Nie sposób jej nie przyjąć. Smutny obraz. Odczytuję w nim jednak swoistego rodzaju apel/wołanie, mobilizację ducha - to jest potrzebne. Ten duch choć ociężały żyje i zaczyna przecierać oczy ze snu. Nad jego ociężałością pracowano przecież ponad 20 lat. Każde Przebudzenie jest inne i wymaga innych form/formuł. -Pozdrawiam.
xena2012
miało być pracę,po prostu kot mi przeszkadza.
xena2012
co w tym czasie czuła jego żona,o wiele od niego zdolniejsza i której pradę przywłaszczył?
.. ktorym On pozwoli zamieszkac w Jego Krolestwie.
Do wpisu: Na trakcie Słowa: Autostradą do piekła
Data Autor
Pełzający wąż i pięta czyli najłatwiejsze miejsce do ukąszenia.Pięta ma znaczenie symboliczne - oznacza nasze najsłabsze,najczulsze,najbardziej podatne "miejsca" na kuszenie złego.Czy to będą nałogi,pożądania czy namiętności,ale to wszystko znajduje się w naszym wnętrzu. Mostol,nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam,ale tylko tyle wiem. A o nerkach,to -jak przez mgłę- pamiętam,że kiedyś była uważana za siedlisko uczuć.
Piękne dzięki, choć mnie zaciekawiła ta część ciała ludzkiego, która w ST, podobnie, jak nerki odnosi się do ducha człowieczego. Szatan czyha na piętę, dawny druh godzi piętą.
W prostym tłumaczeniu: Niewiasta (Maryja) miażdży głowę wężowi (szatanowi),ale ten ma nadal władzę,bo Bóg dał człowiekowi wolną wolę,więc szatan może go kusić - czyli "czyhać na piętę".Całkowity upadek szatana nastąpi dopiero po powtórnym przyjściu Jezusa. To chrześcijańskie odczytanie tego fragmentu.Dlatego werset 15 został nazwany "Protoewangelią"("Pierwszą Ewangelią"o nadziei i wyzwoleniu od zła). Tekst w swej oryginalnej formie mówi faktycznie tylko o nieustannej walce między dobrem,a złem zakładając niejako z góry,zwycięstwo dobra.
„Czy do swych domów zaprosimy? Zapewne NIE!” - Wszyscy jesteśmy sfrustrowani sytuacją - ale więcej nadziei. „Może jestem niesprawiedliwy Może jestem okrutny i złośliwy Ale nic na to nie poradzę Dziś takie myśli gromadzę” -A pamiętasz - „Ducha nie gaście”…?
@Autor:# Przeprowadziłem właśnie taki mały test:# Wyniki… -Otóż to. Występuje komercjalizacja oraz zawłaszczanie pewnych symboli kultywujących nasze tradycje. Jedni robią to z pobudek komercyjnych, inni przez głupotę, inni celowo świadomi swoich celów strategicznych. Wszystko to się miesza i zmierza do zobojętnienia, ambiwalencji w relacjach do tradycyjnych wartości.
@Autor: Przeprowadziłem właśnie taki mały test: -Otóż to. Komercjalizacja i zawłaszczanie ważnych symboli religii chrześcijańskiej. Ja dostrzegam w tym całym harmidrze działania neutralizujące/zobojętniające pewne wartości tradycji. Ten cały kram symboli świątecznych rozpoczyna się już w czwartej dekadzie listopada. Jedni przyczyniają się do tego procesu z pobudek komercyjnych, inni przez głupotę (małpowanie), inni świadomie, celowo, strategicznie rozwijają tą „modę”. O wiele lepiej byłoby dla wszystkich, aby te symbole „były wystawiane na sprzedaż” co najwyżej tydzień przed terminem. -Pozdrawiam.
W 2013 roku Jezus też się narodzi Ale są tacy, którym to szkodzi Chętnie by Go nie przyjęli Zapomnieć by o Nim chcieli Narodzi się w Polsce okaleczonej W Polsce normalności pozbawionej W ciemnościach rozpowszechnianych Przez salonowe media propagowanych Narodzi się wśród ludu umęczonego Często upokorzonego i upodlonego Czy my Polacy Go zauważymy? Czy do swych domów zaprosimy? Zapewne NIE! Wśród gorączki świątecznych zakupów Nie wyprostujemy naszych kręgosłupów Narodzi się! Nie przez wszystkich witany Przez zdrajców i łotrów prześladowany Zapewne TAK! Przyjdzie na sianie w stajence W tradycyjnej skromnej betlejemce Dziś przejdzie znów do podziemia Niestety, taka jest polska ziemia Wolność, która była wywalczona Teraz tak jak by została zatracona Polacy! Co z Wami się stało? Czy Wam się we łbach pomieszało? Opłatkiem tylko w domach się dzielimy W pracy niestety dzielić się wstydzimy Zamiast tradycyjne spotkania opłatkowe Organizujemy imprez rozrywkowe Choinkę z dala gdzieś postawimy Do biesiadnego stołu zaprosimy Dań rybnych nie skosztujemy Ale alkoholu moc wypijemy Na pasterkę z rodziną pójdziemy Choć dziwnie się tam czujemy Raz do roku tylko tam bywamy Jak w cyrku się rozglądamy Nawet „srebrniki” na tacę rzucimy Myślimy, że tym grzechy wykupimy To jest nasze chrześcijaństwo Nie! To jest zwykłe pogaństwo Kolęd śpiewać już nie potrafimy „Góralu czy ci nie żal” zanucimy Czy to są Święta Bożego Narodzenia A może Święta Polskiego Zdziczenia Może jestem niesprawiedliwy Może jestem okrutny i złośliwy Ale nic na to nie poradzę Dziś takie myśli gromadzę
ale rani i może okaleczyć. Matka Achillesa trzymała go za piętę i ta pozostała nieosłonięta, tu pasuje Wujkowe czyhanie na piętę. Tu tez chyba bardziej pasuje Jakub trzymający Ezawa za piętę, zapowiedź zrobienia mu krzywdy. Ale dlaczego psalmista skarży się na kogoś bliskiego, że godzi w niego piętą? To musi być coś jeszcze innego.
tsole
Są rózne spekulacje na ten temat: 1. Kiedy matka Achillesa zamaczała go tam w jakiejś miksturze, żeby jego ciało było odporne na zadawane rany - trzymała dzieciaka za piętę. Jakub w Biblii też trzymał brata za piętę. Może to symbol czegoś, czego człowiek się trzyma? Może chodzi o zmiażdzenie jakichś zasad w cywilizacji, których ona się trzyma? Pięta - symbol tego, czego powinno się trzymać. Powinno trzymać się moralności. Szatan to zmiażdży. Zmiażdży moralność ludzkiego potomstwa. Ale ono zmiażdży mu głowę. Mózg. Szatan miażdży ludzkie morale. Ale nadejdzie czas, że Syn Człowieczy zmiażdży mózg szatanowi. 2. jakie znaczenie ma pięta? w kontekście całej sytuacji? Proste - gdy się miażdży lub ściera węża - to nieodzownie piętą, zaś ów, gdy atakuje, najchybniej w piętę ugryzie, jako w najbliższą część atakującego go ciała. Poza tym, hebrajska poetyka lubiła powtórzenia, klamry retoryczne. 3. Zmiażdżenie głowy jest najwyraźniej symbolem poniesienia śmierci z rąk potomstwa symbolicznej niewiasty. Zmiażdżenie pięty oznacza dotkliwy ból, który jednak nie zagraża życiu.
tsole
i szczere do bólu :)
Głos ze strony katolika-ateisty :) kontrowersje.net
nie rozjaśnia mi znaczenia tego sformułowania z "piętą": godzi piętą, miażdzy piętę, czy czyha na piętę. Pewnie trzeba by zapytać językoznawcę.
tsole
 Niektórzy piszą, ze jest tu błąd w tłumaczeniu. Wulgata: ipsa conteret caput tuum et tu insidiaberis calcaneo eius co powinno się tłumaczyc (Wujek) jako ona zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na jej piętę. Teologowie  dopatrują się w wężu szatana, chrześcijańscy widzą w Niewieście Matkę Bożą. Więcej tutaj: wieczernik.oaza.pl