|
|
tsole jesteś stworzona do miłości :) |
|
|
Tak,jesteśmy zdolni do miłości.Prawdziwej i czystej miłości,a jedynie z racji naszego człowieczeństwa może mieć ona swoje wzloty i upadki.
Ważne,aby nie mylić miłości z namiętnością bądź obowiązkiem.
Ciekawostka : wspólnota Missio Christi przygotowywała "losy"z cytatami świętych,które mają im towarzyszyć przez kolejny rok liturgiczny.Ponieważ owe "losy" były przez chwilę w moim domu,poproszono mnie,abym też "wylosowała"coś dla siebie.
No i : "Miłość to owoc każdej pory roku,dlatego zawsze jest w zasięgu ręki" bł.Matka Teresa z Kalkuty
Budujące,nieprawdaż? |
|
|
tsole i dziękuje za cytat Pawłowo - Niemenowski :) |
|
|
tsole wszystkie te "rodzaje" miłości maja swoje źródło w tej jednej, niebiańskiej. jak sądzisz: czy "na obraz i podobieństwo" może oznaczać, że jesteśmy uzdolnieni do miłości? |
|
|
zamiast komentarza jeden z najpiękniejszych listów św.Pawła w niekonwencjonalnym wykonaniu
youtube.com
pozdrawiam |
|
|
Miłość w literaturze,poezji,malarstwie,muzyce ...
Wydawałoby się,że jest jej aż nadto,a tymczasem jest jej niewiele.
Bo miłość to ofiara i wcale nie musi być krwawa.
Miłość do Boga wymaga od nas ofiary w postaci rezygnacji z wielu przyjemności czy innych zachowań,które stoją w sprzeczności z dekalogiem.
Miłość do dzieci,starszych Rodziców.Ileż cierpliwości,nieprzespanych nocy ...
Miłość do mężczyzny ...
Ofiarowanie im wszystkim własnego czasu,pracy,najlepszych,najpiękniejszych uczuć,usuwanie w kąt własnego ja,często ambicji ... i dawanie,dawanie,dawanie,które tutaj jest ofiarowywaniem ... samego siebie.
Konsumpcyjny świat chce jedynie brać,a to nijak się ma do ofiarności - miłości.
Oczywiście nie chcę generalizować.
To też jedynie moje skromne zdanie w materii miłości. |
|
|
tsole książę tego świata będzie aktywny nadal, zapewne tym bardziej im żarliwiej będziemy bronić religii. Nie oznacza to jednak, ze nie wolno żywić nadziei - takiej jaką wyraża jedna ze stron mojego dialogu :) |
|
|
T:Przecież bez miłości nie może trwać ani rodzina, ani naród. To ona jest spoiwem społecznym, ale także motorem ludzkiej aktywności. Przyznają to także innowiercy, nawet ateiści.
X:- No, ci ostatni hołdowali raczej walce klas…
T:- To już historia, mam nadzieję, że tym razem nie powróci kołem.
-Nie, moim zdaniem księga historii nie jest jeszcze zamknięta.
Spisywany jest nowy rozdział, gdzie następuje atak na ten warunek konieczny: " bez miłości nie może trwać ani rodzina, ani naród…"
„Szkoła frankfurcka” zmodyfikowała instrukcje marksistowskie o ten właśnie element, zaś doktryna pozostaje niezmienna. Nie atakuje się idei Boga, a rozwalcowywuje się wszystko to co tą Idee kultywuje oraz atakuje się Rodzinę- tą podstawowa komórkę społeczną.
Nastąpiły czasy opisane w Ap. św. Jana rdz. 13.
Hasło „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się” zastąpiono nowym „LGBT (i coś tam jeszcze bo dochodzą nowi) wszystkich krajów łączcie się”. Natomiast hasło „wolność, równość i braterstwo” zastąpiono nowym „wolność, równość i tolerancja.” - Rolę proletariatu przejmuje LGBT (z pozostałymi literami alfabetu).
Ten nowy, zmodyfikowany walec mrocznych umysłów komunistycznych (neokomunistycznych, neomarksistowskich) jest o wiele groźniejszy ( jest bardziej dopracowany) od tego przed którym udało się nam ujść z życiem.
-Pozdrawiam. |