Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dementują to co opisałem a o czym nikt wiedział :)
Data Autor
Pers
Taka prawdziwa notka w tym miejscu? Przecież USA/NATO/Ukraina to baranki kochające pokój i walczące z hordami Putlera! Oj smieciu... Popraw się. Zaraz @sake oczy ci wydrapie :)))
Do wpisu: Kim naprawdę jest Orban i co robią Chińczycy na Białorusi?
Data Autor
smieciu
No tak. Jak informuje działające przy Ministerstwie Obrony Ukrainy Centrum Narodowego Sprzeciwu, w ramach obecności chińskich żołnierzy na terytorium Białorusi Mińsk ma zamiar przygotować operację "pod fałszywą flagą" na pograniczu z Ukrainą. Czyli Ukraińcy podbijają. Warto odnotować jak bezczelni są. Jak nie mają oporów przed niczym - przykładowo rozwalaniem dzieci w szpitalu. Naprawdę. Powtórzę jeszcze raz. Zastanówcie się kim trzeba być, kogo reprezentować by się do tego posuwać. Nawet Chińczycy ich nie wzruszają w ich planach. Których przecież stanowisko od dawna jest jednoznaczne. Nie wspierają jawnie i zdecydowanie Rosji bo nie chcą eskalacji, ciągle podkreślając potrzebę zawarcia pokoju. Przyjmując Orbana, który też przecież ciągle gada o tym samym. Chińczycy nazwali te manewry jednoznacznie: Atak Orłów. A nie Smoków przykładowo. Tu nie ma wątpliwości co do tego kto ma zaatakować w ich mniemaniu. Dodatkowo byłoby jakimś totalnym idiotyzmem ze strony Chińczyków by wysyłać swoje oddziały jeśli by miało dojść do białoruskiej prowokacji. Taką robotę wykonuje się cudzymi a nie swoim rękoma. Więc... Najwyższy czas wziąć to serio: Strzeżmy się Ukrainy.
smieciu
Ciekawe wypowiedzi i działania Sikorskiego (Który został na dłużej w USA po szczycie NATO): Minister Sikorski podkreślił również, że prezydent Andrzej Duda, który jest "pochodzący z bardziej trumpowej strony polskiej polityki", od początku swojej kadencji utrzymuje bliskie kontakty z otoczeniem byłego prezydenta USA. Sam Sikorski również utrzymuje takie kontakty. W najbliższy piątek, Sikorski ma zaplanowane spotkanie z Robertem C. O'Brienem, byłym doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego USA. O'Brien, który jest jednym z doradców Trumpa, niedawno napisał artykuł, w którym przedstawił wizję polityki zagranicznej na ewentualną drugą kadencję Trumpa.  
sake2020
@smieciu.......Mało się o tym mówiło,ale Orban był przyjęty na prywatnej audiencji w Watykanie. Być może to była część jego misji,bo wiadomo że papież jest żywo zaangażowany w sprawę rozmów pokojowych Rosja-Ukraina.Zapewne wiec Orban tu szukał sojusznika,albo raczej sam papież Franciszek szukał zwolenników w przyszłych pokojowych rozmowach wiedząc o pozytywnym nastawieniu Orbana do Moskwy.Niemcy po zawarciu korzystnych kontraktów na odbudowę UKrainy,o czym się od dawna mówi chcą wreszcie do tej odbudowy się zabrać i sprzyjają Orbanowi.Nawet sami ukraińcy oligarchowie są podzieleni co do trwania wojny i potrzebny jest im ktoś nie brany dotąd pod uwagę jak Orban do rozpoczęcia wstępnej fazy rozmów polegającej na konkretnych spotkaniach Orbana ale na razie z poszczególnymi stronami konfliktu i sąsiadami.Orbana nie musiał nikt do misji nakłaniać,po prostu dla wielu Orban jest szansą na zainicjowanie wspólnego spotkania negocjacyjnego.Na prawdziwe przyjdzie czas.
smieciu
W co gra Wiktor Orban? Jak się okazuje niektórzy wciąż zadają sobie to pytanie gdyż i im ta podróż wydaje się zbyt zaskakująca. Czy też niejasna. Podawane proste wyjaśnienia nie zadowalają najwyraźniej nawet autorów :) Zwłaszcza że Orban pozostaje tajemniczy. "To była niezwykła podróż w międzynarodowym świetle reflektorów dla przywódcy tego małego, wschodnioeuropejskiego kraju z 9,7 milionami mieszkańców. Ale komu ma ona zaimponować i czy może mieć jakikolwiek wpływ?" - pyta budapesztański korespondent BBC, nazywając premiera Węgier "samozwańczym rozjemcą bez planu". Jak zauważa BBC, premier Węgier nie zdradził zbyt wielu szczegółów dotyczących rozmów w Kijowie, Moskwie i Pekinie. Pojawiły się jednak przecieki jego listu do Charles Michela. Z których jasne mimo wszystko jest że Orban odbywał misję związaną z wojną na Ukrainie. Jasne jest także że dąży do zakończenia konfliktu. No i jasne jest że nie wszystkim się to podoba. Przykładowo Kijów jest zdeterminowany kontynuować wojnę. Tylko że jak wiemy Kijów nie jest w stanie nic zrobić bez wsparcia z zewnątrz. Czyli Zełenski jest przekonany że to wsparcie otrzyma. Bo taka jest wola pewnych ważnych ludzi. W przeciwieństwie do tych wspierających misję Orbana. Aczkolwiek wszyscy w mediach ciągle uparcie traktują go jako węgierskiego „samozwańczego rozjemcę bez planu”.
smieciu
Hmm widzę że chyba mało kogo poruszyła powyższa historia według której byliśmy dosłownie o włos od III WŚ, która mogła się zacząć od prowokacji na granicy Białoruskiej w wykonaniu naszych Orłów :) Aczkolwiek kto wie, może jeszcze nic straconego. Tak czy owak, w ramach kronikarskiego obowiązku, trzeba zauważyć że Orban swoje wielkie tournee kończy, jakżeby inaczej, u Trumpa w jego posiadłości na Florydzie. Nie ma drugiego polityka europejskiego, który ma takie kontakty z Trumpem. Ale jakoś dla każdego Orban to tylko węgierski wilk, który jeździ po świecie ze swoją węgierską prywatą. A opisana przeze mnie misja była kolejnym mało ważnym epizodem.
Darek
Bo na tym polega dyplomacja. To gra na wielu fortepianach. Poważne Państwo nie ma przyjaciół, a interesy.
Kazimierz Koziorowski
PADa mrzonki o Fort Trump pewnie wciaz wprawiaja w dobry humor naszych wschodnich sasiadow. Az tu nagle Baćka przymierza sie do ustanowienia Fort China. To sa przymiarki do operacji Tajwan ktora wczesniej czy pozniej wybuchnie. Rok Smoka rokuje ze wczesniej  
Marek Michalski
Węgry i Chiny realizują swoje interesy polityczne, nie robią "łaski". Z oczywistych powodów geopolitycznych w interesie Chin jest współpraca z Białorusią, Polską i Węgrami nad głowami Rosji, Niemiec i USA.
smieciu
Nie wiem jak naprawdę to wszystko wyglądało. Ale kto wie czy nie nadawało się na dobry film! Tak wchodząc w szczegóły mamy: Nikt nic nie wie ale nagle Orban rusza w podróż. Możemy się domyślać że dostał nagle bardzo ważną, super tajną informację i zadanie do wypełnienia. Rusza więc najpierw do Kijowa potem 6 lipca znajduje się w Moskwie. Tego samego dnia Łukaszenko przylatuje do Astany gdzie nie tylko przystępuje do Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Ciekawy zbieg okoliczności ale to tylko początek gdyż nagle okazuje się że chińscy żołnierze mają przylecieć na Białoruś. I jednocześnie nagle okazuje się że Łukaszenka jest chory i wraca na Białoruś. 8 lipca Orban pojawia się w Chinach. Znów z zaskakującą każdego wizytą. Tego samego dnia chińscy żołnierze przy granicy z Polską rozpoczynają manewry „Atak Orłów 2024” - Czyż nie zabawne? Wydaje się że była ostra jazda w wykonaniu Orbana. Tylko że szykowała się dużo ostrzejsza jeśli Orły faktycznie miałyby wykonać atak. Akurat teraz kiedy rakieta trzasnęła w szpital i odbywał się szczyt NATO w Waszyngtonie. No ale pojawili się Chińczycy i ... trochę się zmieniło?  
sake2020
@smieciu....A co robią Chińczycy w Afryce? Dlaczego ostrzą zęby na Tajwan?Cóż więc dziwnego,że są na Białorusi pod pozorem wspólnych ćwiczeń?Kierunek ekspansji gospodarczej wiedzie na Zachód,ale Chiny zręcznie wiąża apetyty imperialne z interesami gospodarczymi.W końcu to Chiny są inicjatorami BRICKS.
smieciu
Taka tam informacja: USA i Niemcy udaremniły spisek Rosji. Szef dużego koncernu na celowniku Jednak informacje wywiadowcze sugerujące, że Rosja była gotowa zabić prywatnych obywateli, pokazały zachodnim urzędnikom, jak daleko Moskwa jest gotowa posunąć się w wojnie cieni, którą prowadzi na Zachodzie — ocenia CNN Niby nic ale znów mamy, teraz właśnie przed szczytem NATO złych Rusków, które chciały zabić. Wcześniej dzieci w szpitalu. Teraz dla odmiany ważną szyszkę w Niemczech produkującą broń dla Ukrainy. Tak swoją drogą jak się Ruskom nie udało. Przecież każdy tu wie że Niemcy ciągle tylko knują z Ruskami :) Ewentualnie rzeczy jednak są bardziej skomplikowane niż prosta propaganda nadaje... W tekście mamy też: Od ponad sześciu miesięcy Rosja prowadzi kampanię sabotażową w całej Europie, w dużej mierze przez swoich agentów. Rekrutowała ludzi do wielu zadań — od podpaleń magazynów związanych z bronią dla Ukrainy po drobne akty wandalizmu. W sumie nawet nie wiedziałem. U nas też podpalają? Bo nie kojarzę żadnego oficjalnego info.
u2
***co robią Chińczycy na Białorusi?*** Okrążają ZBiR. Czyli dokonują prostego wywiadu/zwiadu co jest na granicach ZBiR-u, który chcą przejąć we władanie. To są proste sprawy :-) :-) :-)
Kazimierz Koziorowski
Orban psuje interesy geszefciarzom i tego mu nie moga puscic plazem tym bardziej ze prywatna inicjatywa dyplomatyczna, chocby najbardziej sluszna, jest zle widziana bo sprawy wymykaja sie spod kontroli tym ktorzy uzurpuja sobie prawo do sprawowania kontroli nad konfliktami militarnymi.
Do wpisu: No więc kto uderzył rakietą w ten szpital?
Data Autor
NASZ_HENRY
   @sake3... @smieciu swoje fantasmagorie  próbuje wzmocnić fałszywymi danymi pisząc:  Tak wyszło bo przecież nawet autorzy filmu zdają sobie sprawę że szansa na celne celowe trafienie ruskiej rakiety w konkretny obiekt w Kijowie jest właściwie równa zero. Prawda jest taka, że szansa trafienia pociskiem sterowanym GPSem jest równa 100%. Wystarczy mieć właściwe namiary atakowanego obiektu. Namierzyć może agent chodzący z głową lub latający  bez głowy 😉     
Tezeusz
[email protected] co na to służby ?
terenia
@ sake3 "W Kijowie przeanalizowali ten moment w zwolnionym tempie i wyraźnie widać, że jest to rakieta przeciwlotnicza NASAMS. Jermak jest bardzo zły z powodu publikacji filmu z momentem uderzenia rakiety, który jutro Rosja wykorzysta przeciwko Ukrainie."
sake2020
@smieciu......Pan też napisał swój tekst na zasadzie emocji.Zimna kalkulacja jest potrzebna ale nie zawsze się sprawdza,bo weryfikuje ją życie.Wcześniej dyskutując ze mną na tematy polityczne też często wymienialismy swoje uwagi,ale ja zawsze potrafiłam powiedzieć ,,wydaje mi się''.,pan nigdy.Na szczęście w takich jak ta dyskusjach nie bierzemy odpowiedzialności za słowa.Jednak w pracy czy życiu a i na wojnie odpowiedzialność jest i dlatego emocje nie są wtedy pożądane.Skoro nie ma oficjalnego potwierdzenia pochodzenia rakiety powinno się zachować wstrzemięźliwość a nie ubliżać komentatorom mającym inne zdanie.
smieciu
@sake Są rzeczy prawdopodobne i nieprawdopodobne. Szanse na to ruska rakieta zaprogramowana na to by trafić w ten szpital, przedarła się przez obronę i trafiła są zasadniczo zerowe. Reszta natomiast ... Można wierzyć w zbiegi okoliczności. Lub, posłużyć się znaną maksymą: ten zrobił, kto najbardziej mógł skorzystać. W swoim tekście podałem 3 przykłady takich historii. W przypadku każdej z nich osąd wydano na zasadzie emocji i stworzonego na użytek mas prostego czarno-białego świata. A nie na zasadzie zimnej analizy stanu rzeczy.
spike
znowu @pampers zsilodreip, Rosja uwolniła Ukrainę zgodnie z prawem międzynarodowym, który został zatwierdzony, jakie są podstawy historyczne, że od zawsze to były ziemie Rosyjskie, jakby tak było, to nigdy by nie uwolnili Ukrainy. Putin złamał prawo międzynarodowe, napadając na wolną Ukrainę. Bezprawnie to żydzi zajęli Palestynę, byli na tych ziemiach tys. lat wstecz, też podbojem, do tego przez historyczną chwilę istniał Izrael. Podobieństwo jest takie, że Putin stworzył precedens, skoro żydzi mogli napaść i okupować Palestynę, za zgodą świata, więc on też zrobi to samo, ale światu się to nie podoba z prostego powodu, Ukraina nie ma takiego znaczenia gospodarczego dla świata, jak Rosja, więc mamy zabawę "w kotka i myszkę", bo Europa gwarantowała bezpieczeństwo Ukrainy, w zamian atomowego rozbrojenia, jakby te rakiety dalej tam były, to Putin by się nie odważył. Ty @papers nie już nie bądź taki lodziarzem, Putin już nie jednego wysłał do piachu, szanuj się, nie myśl że jakby Putin napadł na Polskę, to byś został jego namiestnikiem na Polskę, nawet tacy jak Putin zdrajcami i fałszywcami gardzą i się pozbywają, historia to potwierdza.
sake2020
@smieciu......A gdzie pana konkrety skoro ich brak zarzuca pan innym? Na razie wcale nie jest ustalone czyja była rakieta i wszystko jest w fazie przypuszczeń.Na zbadanie ,wnioski i końcowe ustalenia potrzeba czasu Dla pana nieważna jest kwestia,że to był szpital dziecięcy,ważne ,że ogłasza pan swoje przypuszczenia jako pewnik uważając ,że każda inna sugestia niezgodna z pańską jest pisowskim pudelkowaniem..
smieciu
Nie ma sensu strzępić języka - dokładnie. Dlatego nie trawię tych filmików bo dokładnie to tylko na nich jest. Zwykła strata czasu. Sensownej treści na minutę tekstu czytanego reszta strzępienie języka. Ten co zamieściłeś jest dokładnie taki właśnie. Wytrwałem do połowy. Bo jest o niczym. Tzn złe ruskie wystrzeliły rakietę jak to mają w zwyczaju. Biedne dzieci itp. Standardowe ckliwe emocje i hasełka. Tylko gdzie konkrety? Przykładowo: ile to rakiet ruskie wystrzeliły na Kijów do tej pory? Jaki procent z nich przedzierał się przez obronę przeciwlotniczą? Z tego co powszechnie wiadomo Kijów ma bardzo dobrą obronę przeciwlotniczą. Musi mieć gdyż jest tam zbyt wiele celów dla Rosjan. Gdyby łatwo było atakować Kijów, Ruskie tylko to przecież robiłyby - zgodnie z logiką autorów filmu, którzy uważają że celem Rusków jest „terroryzowanie”. Tylko że to terroryzowanie do tej pory było bardzo nieskuteczne i zwyczajnie nieopłacalne biorąc pod uwagę koszty, rakiety, które przecież dużo bardziej przydają się na froncie. Kijów więc był i jest bardzo bezpiecznym miastem jak mi zresztą opowiadają ludzie, którzy tam byli. Prowadzi się tam normalne życie. Imprezuje itp. A jednak przedarła się jakaś rakieta. Terrorystyczna. Wreszcie ruskom udało się to na co dotychczas właściwie szans nie było: rakieta trafiła w jakiś istotny obiekt w Kijowie. Akurat dzisiaj. Ale to nie wszystko bo przecież uderzyła w szpital dziecięcy. Autorzy filmiku dochodzą do wniosku że to trafienie było ... przypadkiem. Oczywiście - dokładnie tak jak to opisałem wyżej. Kolejny przypadek w tym co się dzieje na Ukrainie i wokół tej wojny. Przedziera się rakieta i trafia akurat w szpital dziecięcy. Tak wyszło bo przecież nawet autorzy filmu zdają sobie sprawę że szansa na celne celowe trafienie ruskiej rakiety w konkretny obiekt w Kijowie jest właściwie równa zero. Natomiast niezerowe są szanse na przedarcie się takiej rakiety do centrum miasta. To tylko im pozostaje więc podobnie jak tym wszystkim których pogląd na tą wojnę bazuje na emocjach. Tak się złożyło! Przypadek! Ruskie postanowiły sterroryzować. Udało im się to co się niemal zawsze nie udawało. Rakieta przedarła się. I niestety, tak się złożyło. Akurat trafiła w szpital dziecięcy. Teraz akurat kiedy Zełenski ruszył z misją mającą na celu wkręcenie innych państw w wojnę na Ukrainie.
sake2020
@smieciu.....,,Pisowskie pudelki'' A kim pan jest żeby obrażać ludzi o innych poglądach? Tak pan pojmuje demokracje?To że obecnie reżim Tuska wprowadza takie obyczaje, nie oznacza że można bez przerwy innym ubliżać? Istnieje coś takiego jak przyzwoitość i poczucie własnej godności,które nie pozwalają na takie traktowanie innych.Pan widać nawet nie wie co takie wartości oznaczają.Jak więc może wyglądać taka dyskusja? Dlaczego pan swoją wypowiedź na temat Ukrainy uważa za pewnik a nie za tezę czy sugestię i każde zdanie inne uważa za pudelkowanie.To nie pierwszy raz keidy pan tak się zachowuje obrażając komentatorów i traktując jak jak podludzi.Arogancja i poczucie własnej wyższości nie zastąpi niestety merytoryki i logiczności rozumowania.Gdzie tu zresztą podstawa do dyskusji? Nazwanie kogoś pudelkiem ,wytykanie dziecinady to jest ta yskusja w pana wykonaniu? Doprawdy żałosne.
Admin Naszeblogi.pl
Zamiast komentarza, dodałem film w notce @śmieciu, w którym wiele jest wyjaśnione. Nie ma sensu strzępić języka
Zbyszek
@smieciu: "Jednak jak się wydaje Tusk nie jest" Tu ma pan stanowisko zwolenników polityka, o którym pan pisze: youtube.com