Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wkrótce coś stanie się w Rosji
Data Autor
paparazzi
Z Chinami jest trochę inaczej. bardzo interesujący artykuł w NYT. Trump jest otoczony biznesem Chon i Rosji. Źródło- nytimes.com
Anonymous
Jest wiele przesłanek do wyciągania wniosków zawartych w tej analizie. Do zastanowienia skłania Rosja demonstrująca gesty słabości. Zwykle "struga agara". Zobaczymy jak nowy będzie ład w Syrii. Rosja wyhodowała tam kartę przetargową kilkoma dokładnie skalkulowanymi ruchami. W zaistniałej sytuacji światowej terminal i inne powiązania z Chinami tym bardziej należało zawierać. Albo to błąd, albo te opcje zostały sprzedane. Być może za dostęp do technologii wojskowej i/lub za wojska NATO w okręgu wrocławskim, które być może strzegą nas przed unijno-niemieckim terroryzmem. Możliwe jednak, że całe to straszenie nas przez światową komunę było manewrem byśmy oddali się pod opiekę. Wydarzenia ostatniego roku są dość skoncentrowane wokół Śląska i oby dzieci w szkole nie zastanawiały się nad nimi jak nad sprowadzeniem Krzyżaków przez Konrada Mazowieckiego. Alternatywą jest zawsze liczyć na własne siły. Jeżeli jest groźnie to zrozumiały jest ostatni zakup karabinów po 200.000zł dla snajperów, niezrozumiały zaś zakup karabinów po 3600zł dla zwykłej piechoty - ta proporcja wskazuje na podejście lekceważące wartość Polaków. Podobny stosunek wyziera z propagandy, którą jesteśmy karmieni. Media traktują Polaków jak dzieci. Mimo poprawy "reżimowa" TVP nie różni się bardzo w tym względzie od TVNu i Polsatu.
Kazimierz Koziorowski
jeszcze Trump nie jest prezydentem zatem wszystkie dziwne ruchy amerykanskie sa wciaz z polecenia mocodawcow zlotoustego czernienki. jeszcze zostalo 10 dni do odstrzalu niewlasciwego kandydata to i nic pewnego nie da sie wyspekulowac niemniej mozna zauwazyc paniczno-haotyczne zachowania rozmaitych politykow. warto obserwowac nie/stabilnosc kursu dolara. banksterzy wiedza wczesniej w Rosji winny problemow wewnetrznych musi sie znalezc. oczywiscie Polska jest doskonalym kandydatem na podpalacza pokoju a kazda ruchawka na wschodzie bedzie miala bolesne implikacje u nas. obroncy demokracji, parunastu politykow i wielu dziennikarzy, nie tylko w Polsce, zaczeli sie zachowywac jak wybudzone matrioszki niczym hans klos. Pozostaje sprawa mediow niemieckich w Polsce ktore przeciez nie zostaly kupione z powodu obiecujacego biznes planu.
Do wpisu: Joanna Mucha przeprowadza Zamach Stanu!
Data Autor
mjk1
Witam. Doskonale zdaję sobie sprawę o co Panu chodziło. Mazur z Mazur też robi fantastyczną robotę i jeżeli tylko możecie, róbcie to jak najczęściej. Moje komentatrze natomiast nie mają na celu zniechęcenie Was do wpisów, tylko wyjaśnienie błędów jakie popełniacie. O ile doskonale rozumiecie i wyjaśniacie istotę działania systemu finansowego a konkretnie kreację i dodruk pieniądza, to całkowicie błednie wrzucacie do jednego wora FED z EBC. Dodruk dodrukowi nierówny. FED drukuje pieniądze i wprowadza do systemu poprzez instytucje finansowe zwiększając zadłużenie, natomiast EBC robi dokładnie coś odwrotnego drukuje pieniądze i oddłuża nie tylko państwa, ale nawt prywatne firmy. Dlaczego nie rośnie i co najważniejsze nie będzie rosła inflacja, wyjaśnił już Milton Friedman, którego na pewno socjalistą nazwać nie można. Nie gniewajcie się, ale ulegacie też prymitywnej propagandzie. Skoro w kilku miejscach napisano, że EBC najwiecej Euro przeznacza na oddłużenie Niemiec a na Grecję ani centa, wyciągacie z tego wniosek, że całą strefą Euro rządzą te wstrętne szkopy i dyktują warunki. A warunki przystąpienia do strefy Euro są cały czas te same. Wystarczy się tylko z nimi zapoznać. Wtedy doskonale zrozumiecie dlaczego Niemcy dostają najwięcej, inni mniej a Grecja wcale. Rację mają też wszyscy ci, którzy uważają, ze Niemcy konsekwetnie budują ustrój gospodarczy III-ciej Rzeszy. W przeciwieństwie jednak do nich ja nic w tym złego nie widzę. Chcę jednak zaznaczyć, że w ustroju gospodarczym a nie III-ciej Rzeszy jako takiej. Wyjasnienie tego wymaga dłuższego wpisu i to nie jednego. Dzisiaj jestem na nartach w moich ukochanych beskidach więc rozpisywał sie nie będę. Poza tym piszę ze smartfona co latwe nie jest. Po powrocie chętnie wróce do tematu jeżeli ktokolwiek będzie zainteresowany. Teraz pozdrawiam sylwestrowo, życząc do siego roku. Michał Kaczmarczyk.
smieciu
Mój tekst, tak jak pisze rolnik z mazur, miał na celu przede wszystkim próbę zwrócenia uwagi tutejszych czytelników na szerszy plan. Jeśli ktoś widzi tylko jakąś walkę KODu o koryto czy też posubeków z PiSem to w istocie nic nie widzi. Tak samo krótkowzroczne jest zatrzymywanie wzroku na naszych granicach. Niemcach i Rosji jedynie w kontekście że „oni chcą dla nas źle”. Podczas gdy żyjemy w świecie globalnym. Jest dużo więcej niż „oni chcą dla nas źle” i zapewne ma dużo większe znaczenie niż wola onych w Niemczech i Rosji. Podałem prosty przykład w którym nie chodziło mi wcale o wyłuszczanie istoty obecnego systemu finansowego. A jedynie o skalę możliwości niektórych, jeszcze innych Onych. Ludzi, którzy dosłownie sprawiają że UE w ogóle istnieje, funkcjonuje i nie zbankrutowała. Ale nie wiem czy to dotarło. Jak wielką władzą muszą dysponować owi drukarze Euro, skoro wobec ich działań decydujących w krytycznie namacalny sposób o bycie całych narodów i europejskiej ekonomii, nie ma żadnych istotnych głosów sprzeciwu. A nawet więcej. Nie ma niczego! Ktoś za pomocą paru uderzeń w klawiature może unicestwić Polskę bez żadnych żałosnych KODów. Dokładnie tak jak Grecję. Ale praktycznie nikt, ani w Polsce ani w Europie, nie próbuje nawet podjąć tego tematu.
mjk1
Przykro mi szanowny Mazurze, ale niestety nie wszystko się zgadza. Oczywiście, że większość społeczeństwa nie łapie tego, jak działa system finansowy. Pan jednak, jak i autor tego wpisu, choć rozumiecie jak działa system finansowy, to jednak całkowicie błędnie oceniacie działanie EBC. Bezapelacyjnie EBC drukuje Euro i to w takiej wysokości jaką podaje autor. Niestety a raczej stesety, nie wprowadza go do budżetów państw poprzez kredyty! Oznacza to, że w przeciwieństwie do naszej, najlepszej ze zmian, NIE ZADŁUŻA PRZYSZŁYCH POKOLEŃ!!! Pytanie, dlaczego? Wyjaśnienie jest banalnie proste, choć niezbyt przyjemne dla nas. Niektórzy twierdzą, że już trwa III-cia wojna światowa. Ja jestem odmiennego zdania. Uważam, że nie zakończyła się i dalej trwa druga. Niemcy, jak twierdzi Stanisław Michalkiewicz to państwo poważne. Z całą konsekwencją realizuje cele założone jeszcze w 1933 r. i to wcale nie przez podatawionego austriackiego malarza pokojowego, jak wszystkim się wydaje. Przeciwnik jest cały czas ten sam i nie są to Anglicy, Francuzi czy Amerykanie, choć znów mogą ponieść największe straty. Najgorsze jest jednak to, że to my jesteśmy znowu szykowani na pierwszy odstrzał.Wyjaśnienie tego wymaga odrębnego i to dłuższego wpisu. Teraz napisze tylko, że Nemcy choć zstały pokonane, to wcale nie przegrały drugiej wojny światowej w przeciwieństwie do pierwszej, którą przegrały a nie zostały pokonane. My natomiast choć ponieśliśmy największe straty jesteśmy wśród przegranych. Jeżeli czegokolwiek Pan nie rozumie, lub kwestionuje, prosze pytać. Chętnie i wzyczerpująco wyjaśnie. Pozdrawiam Michał.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Wszystko się zgadza. EBC drukuje euro, które przez SYSTEM BANKOWY ! trafiają jako kredyty rządowe do np. budżetów Francji, Niemiec, Hiszpanii itd. Państwa te po prostu zadłużają przyszłe pokolenia i tyle. Niemcy ( nawet jeśli ujemny procent !)-niemiecki pracownik musi je w pocie czoła wypracować w realnej gospodarce a z tej poprzez system podatkowy euro trafia do budżetu i następuje spłata długu. Dług musi być wypracowany w realnej gospodarce i odsetki też. W gruncie rzeczy chodzi o odsetki. Poprzez spłatę długu euro w EBC ulega unicestwieniu i tyle. W Polsce też się zadłuża przyszłe pokolenia - bo co to kogo obchodzi ! - po nas choćby potop. Niestety większość społeczeństwa nie łapie tych prostych zależności i dziwi się, że wzrost gospodarczy jest a tu żadnej poprawy życia - ani widu ani słychu. Ludzie nawet wykształceni ? nie mają pojęcia jak działa system finansowy. Więcej takich tekstów. Pozdrawiam ro z m.
smieciu
Czasem słucham. Specjalnie dla Pana, mam nadzieję że się spodoba... Lemmings of Death :D
smieciu
Mam odbić piłeczkę? W PiSie się ostali ludzie nie do kupienia? Kuchciński, Terlecki jarali gandzię ale się nie zaciągali jak Clinton? Nic nie nich nie ma? SB nie obserwowała środowiska? Kościół nie dał rady, chłopaki z wydawałoby się poważnym zacięciem ideowym nie zdobyli się na lustrację ale PiS pozostaje czysty? Mimo techniki umożliwiającej znalezienie haka na każdego. Ot przykładowo może ktoś się po pijaku nieładnie wyraził o prezesie. A ktoś to nagrał i kariera zniszczona? Nie trzeba wiele... Może Pan powinien dać sobie spokój z wiarą w bajki i przejść do świata realizmu? Akurat to o czym bez przerwy piszę jest JEDYNĄ szansą na zmiany. Zwykli ludzie, ten pogardzany przez wszystkich motłoch. Chociaż jakbym miał się trzymać Orwella to i to nie zaskoczy. Ale może jeszcze nie doszliśmy do tego momentu choć jesteśmy blisko. W każdym razie partię można założyć. Można też istniejącą kupić. I nie trzeba kupować prezesa. O którym nawet nie wiem czy zagląda do Internetu i ma jakikolwiek szerszy wgląd do sytuacji poza swoimi gabinetowymi rozgrywkami, informacjami podsyłanymi mu przez parę zaufanych osób. Nie mówiąc o tym że prezesa zwyczajnie można uciszyć i co wam wtedy pozostanie z PiSu? Nie wiem. Ale jeśli ludowi pozostanie 500+ to chyba nie zrobi to dużej różnicy? To co ja proponuję to bezpośrednie odwołanie się do narodu. Do jego woli. Do gry w otwarte kary. Pozbycie się warstwy łatwych do kupienia pośredników wiedzących lepiej. To jedyna logiczna droga. Reszta to mrzonki. Czyste bajki wynikające zwyczajnie z braku chęci zderzenia się ze zwykłym podstawowym światowym realizmem. Ze strachu przed pozbyciem się złudzeń. Dokładnie tak samo jak pospolity PeOwski leming boi się przyznać że Smoleńsk to zamach. Bo oznacza to runięcie jego świata. Z uczciwymi politykami, demokracją itp. Smoleńsk to spisek. To co opisałem wyżej to oczywisty spisek pokazujący jedną, kontrolującą UE siłę. Albo wierzymy faktom albo pozostajemy lemingami.
Ptr
Większość ludzi z kabaretu chyba wierzy , że grają życiowe role w poważnym teatrze dramatycznym. Co do sedna, ta walka nie jest tylko przejmowaniem terenu jednych od drugich. W każdym razie wierzę ,że w dużym stopniu chodzi o zmianę reguł. Jak patrzę , świat dzieli się na bardziej prawdomównych , uczciwych oraz na złodziei i kłamców. Nie chodzi o codzienną poprawność, taktykę, czy każdy drobny występek. Tutaj można się nawzajem zakatować oskarżeniami. Paradoksalnie uczciwsi są zmuszani oskarżeniami na wyrost do jeszcze większej sumienności. I vice versa. Ale chodzi ogólnie o długofalowy sposób działania. A obie strony mówią to samo: jesteśmy w porządku, tamci to przestępcy. Każdy zgodnie z własną naturą. Jest jasne , że jeżeli nie będzie naprawy reguł, oszustwo napływające teraz z całego świata nas zaleje.
smieciu
Problem w tym że my się tu skupiamy na walce z wykonawcami a nie zleceniodawcami. Co z tego że PiS wygryzie parę (żeby chociaż!) klanów postubeckich, kiedy jednocześnie ich miejsce zajmują brukselscy urzędnicy prowadzący tą samą politykę. Tych samych sponsorów. Fajnie jest to pokazane czasem w filmach o mafii. Kiedy po krwawych walkach wewnętrznych pojawiają się właśnie tacy obcy urzędnicy, mający za sobą państwo i prawo i łatwo zajmują wyczyszczony teren. Po czym nadal jest i handel narkotykami, i prostytucja i hazard i inne lewe interesy tylko już trzymane żelazną ręką, przy czym nowe filmy już nie powstają. Marek1taki właśnie przypomniał mi jak to było z Las Vegas. Chłopaki wykonali brudną robotę, po czym interes przejął ktoś inny. I do dzisiaj ma ten interes i jest jednym z największych sponsorów amerykańskich kampanii wyborczych. Warto o tym pomyśleć jeśli na serio myśli się o tym by wola Polaków decydowała o działaniach rządu. Natomiast co do kabaretu. To faktycznie. Odbywa się tak dziwacznie w tak średnio dobranym czasie że człowiek byłby zawiedziony jeśliby do niczego nie doprowadził.
Domasuł ma rację ! Dlaczego nawet to co wesołe krytakujecie. Dlaczego nie przyjdzie wam do głowy , aby dać im ich czas antenowy w programie kabaretowym ? Wyżyliby się tam, to siedzieliby jak króliki na sali obrad !
Ptr
Pan chce walczyć ze światowymi przekrętami finansowymi to droga wolna. A mnie zależy tylko na tym , aby wolna wola Polaków przenosiła się na wolę władzy w Polsce. Może sa ważniejsze sprawy , jak Pan pisze, ale za tym kabaretem może kryć się coś ciekawego.
smieciu
Tama Hoovera i Los Alamos, ciekawe choć do tej pory nie kojarzyłem. Chociaż w tamtych okolicach są i inne ciekawe rzeczy. Natomiast Morawiecki kojarzy mi się z ... W. Pawlakiem. Mam odczucie tego samego wyrazu twarzy. Co ciekawe Pawlak też z czasem stał się ekonomicznym ekspertem. Jeśli chodzi o polskie Las Vegas i inne pomysły Mateusza to chyba bankierom się podobają bo wciąż łaskawie nasz dług finansują. Aczkolwiek superpremier zrozumiał już chyba jedną rzecz: kasę można wydusić tylko z ludu. Wielkich opodatkować się nie da, jak też UE pouczyła PiS za sprawą supermarketów. No więc mamy, kolejne drakońskie prawa (np. więzienie rok czasu za źle wystawioną fakturę), nowe super służby i możliwości skarbówki. Owszem. Może wykoszą trochę tych „złych” co robią różne wałki. Ale pewnie wykoszą też całą masę prostego luda, którego małe wałki są jedynym sposobem na zaistnienie w korporacyjnej rzeczywistości i opresyjnemu działaniu własnego państwa. A gdy już będzie pozamiatane, pojawi się nowy rząd i nowy szczęśliwy porządek.
POsłanka Mucha po wokalnych występach zostanie nową ikoną PO/ obok POsła Szczerby/-była nr1 PO w Lublinie rywalizując z dawnym POkolegą Palikotem-o podobnym POziomie!....mnie ubawił bardziej widok pań wicemarszałkiń sejmu Kidawy-Błońskiej i Barbary Dolniak kurczowo uczepionych fotela marszałka Kuchcińskiego....
Anonymous
Występ Muchy jest uzupełnieniem kompromitacji rzekomej opozycji po świątecznym zniczu i pasztecie. Do Polaków trzeba już kierować propagandę bardzo przerysowaną, stąd to wszystko. Żydokomuna ma już agenturę w PiSie i stara już tylko zawadza, stąd jej zwijanie. Polacy muszą jednak bardziej chcieć PiSu. Nie wiem czy to też zaaranżowane, czy zbieg okoliczności ale występ miał też superpremier. Mateusz, nie Kijowski oczywiście, tylko Morawiecki opowiadając o swoich dotacjach do innowacyjności raczył nawiązać dzisiaj do... Las Vegas na pustyni w Nevadzie. Nie wiem kto mu to podpowiedział, ale to godne występu Muchy. A może podświadomie się wygadał, bo Specjalna Strefa Ekonomiczna w Las Vegas została stworzona z pożytkiem dla mafii. O skojarzenia ze znajdującą się nieopodal tamą Hoovera i realizowanym w Nevadzie w Los Alamos projektem Manhatan dotyczącym bomby atomowej chyba go nie podejrzewamy. Aż taki wtajemniczony to on raczej nie jest.
Ponoc PO i N maja bojkotowac od dniu 11 01 2017 posiedzenia Sejmu... W tym dniu PIS moze wiec posiadac wymagana Konstytucyjna Wiekszosc... Czy jest przygotowany material legislacyjny na zmiany Konstytucyjne przy zaistnieniu takiej ewentualnej mozliwosci ?
Brak woli ze strony PIS aby zakonczyc ten bezprawny burdel ktory sie robi z Sejmu jest znamienny.. Partia na ktorej sztandarach widnieja slowa PRAWO i SPRAWIEDLIWOSC od dluzszego juz czasu wpisuje sie w narracje i stosunek do Praworzadnosci takich Parti jak LD,PO,PSL,N... Najwyzszy czas zainstalowac przed siedziba PIS zegar odmierzajacy i przypominajacy ile im czasu zostalo do nastepnych wyborow... PIS utwierdza zydo-bolszewikow w swej bezkarnosci...zaplaci za ta bezstroske i brak szacunku do Prawa cene w przyszlych wyborach a z nia my wszyscy...
smieciu
Dzięki, ale mam dobry nastrój. Naprawdę bawi mnie oglądanie tego cyrku. Owszem kiedyś się przejmowałem. Ale dzisiaj wiem że nic się nie da zmienić. Prawo, Partie, Elity wiedzące lepiej, Pieniądze i cały ten System wstrzyknięty do mózgu. To miotanie się w błędnym kole. Więc traktuję to jako rozrywkę. Mucha jest fajna i nikt tego nie zmieni :) Nikt nie zamierza zmieniać ... Aczkolwiek mam wrażenie że dzisiejsza rozrywkowa farsa, wkrótce stanie się tragifarsą. W sumie taka jest od początku.
Do wpisu: Teatrzyk Zielona Gęś przedstawia: Taśmy Prawdy
Data Autor
Próbuję zrozumieć treść pańskiego wpisu i wychodzi mi coś takiego: „becikowe w funkcji obligacji krótkoterminowych daje projekcję w trybie afery podsłuchowej co jednakowoż bynajmniej dawało się przewidzieć względem tego, co i owszem”. --- Dawno temu (ho, ho) przy okazji jakiegoś sympozjum plotkowaliśmy z braćmi Czechami o socjalnym wymiarze naszego warsztatu naukowego. W Polsce i u nich. My napomknęliśmy o możliwości dorobienia na publikacjach w branżowych periodykach, na co jeden z nich odrzekł, że oni już dawno publikacje traktują jako sposób na dorobienie. Ba, jak dodał: „u nas to już jest tak, że kto ma rękę, ten pisze”... Nie mogliśmy wrócić do powagi. No więc, Panie Marku1taki, jeżeli świadomie nie zamula/zakrywa Pana biegu dyskusji (prowadzącego na „niewłaściwe” poletko wniosków) to pozostaje mi już tylko przyznać, że bez wątpienia ma Pan rękę !
smieciu
Trzeba pamiętać że zwykle ludzie nie biorą się za takie sprawy dla własnej przyjemności ani nawet dla kasy. Podsłuchiwanie ministra spraw wewnętrznych mającego pod sobą różne służby albo Kulczyka mającego styk z kolejnymi służbami czy też w sumie ich wszystkich nierozerwalnie związanych ze służbami, to nie zabawa. Ci kelnerzy pewnie mieli okazję usłyszeć (zwyczajnie uchem) to i owo nie są przecież kretynami. Kretynem także pewnie nie jest Falenta. Trzeba więc założyć że zaistniało coś w ich życiu co im kazało się podjąć się tego zadania. Coś naprawdę ważnego. Przy czym w tej sprawie rok czy 2 w więzieniu to właściwie nic. Gdyby tylko takie było ryzyko to przecież hulaj dusza piekła nie ma. Póki co mamy sytuację taką że kelnerom, którzy podobno byli niemal jak kumple dla tamtych ludzi (a zdradzili), nic złego się nie stało. A Falenta? Według mnie musi swoje odcierpieć. Bo ktoś przecież musi beknąć. Jakoś sprawę trzeba rozwiązać. Nie znaczy to jednak już że Falenta na tym źle wyjdzie. Tak być nie może, gdyż inaczej trudno byłoby werbować aktorów do takich przedstawień!
Anonymous
Nie wiemy komu służył Falenta, ale zrobił koło pióra naszym wrogom, to też ci wrogowie go osądzili po swojemu. Z faktu, że nie ma spraw przed sądem w nagłośnionych sprawach wynika, że państwo nie działa. Dodruk pieniądza pod zamówienie polityczne nie jest problemem czy nagrania pozostawiły jakieś wątpliwości?
Zakłada Pan, jako rzecz całkiem możliwą, że jakiś biznesmen, ot tak sobie, z trzema kelnerami, dokonuje podsłuchu rozmów najważniejszych polityków w państwie, w tym ministra spraw wewnętrznych oraz szefa służby specjalnej jaką przecież jest CBA. Ot tak sobie - przecież to absurd. Jeszcze większy absurd, jeżeli przyjąć, że ów Falenty chciał na tym zarobić. Przecież jedynym rezultatem, byłoby to, że w kawałkach wylądowałby w królowej naszych rzek, czy gdzieś tam na Mazurach. Jeżeli sądzona grupa w ogóle miała jakiś wykonawczy udział w podsłuchu, to stali za nią ci, którzy nie obawiali się odwetu ze strony rządu D.Tuska, bo stać ich na wystosowanie bezkarnej groźby fizycznej likwidacji albo też skutecznego szantażu. Podsłuch był skierowany przeciw ekipie PO/PSL a więc nie stał za tym ani wywiad niemiecki ani rosyjski. Pozostaje Mosad/CIA. Jeżeli tak, to odpryskowym wnioskiem jest przypuszczenie, że B. Sienkiewicz był bodaj jedynym, który miał świadomość, że jest podsłuchiwany. Przedtem dał sobie "wyperswadować" akt poświęcenia dla dobra sprawy. Tak mi się to wszystko widzi. Oczywiście będę w kłopocie jeżeli Falencie nie zmienią kary na "w zawieszeniu", chyba że miałby ją odbywać, jak Wałęsa, w jakimś Arłamowie...
Do wpisu: Bajka pod tytułem „Ktoś chce obalić rząd PiS”
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
No najwyższy czas by być dumnym, że jest się Polakiem. Tak trzymać. Pozdrawiam ro z m.
smieciu
Tak, pokręcone jeśli przyłożymy do Putina powszechne tu wyobrażenia. Wielkiego animatora światowych zdarzeń, który jakoś nie radzi sobie na najbliższym i najbardziej kontrolowanym podwórku. Mój tekst oczywiście jest z przymrużeniem oka. Ale też dość serio.