Otrzymane komantarze

Do wpisu: PeOwski leming ma wreszcie swój rząd
Data Autor
smieciu
Żyjemy w cyrku. Takim zoo cyrku. Politycy to wiedzą. Ale lud wciąż wierzy...
smieciu
Leming to leming. On chce dobrze. Tak poprawnie politycznie. Tak jak powiedzą w TV że jest dobrze. I właściwie to byłoby na tyle. PeOwski leming to nie PeOwski beton, który (podobno) wciąż nabija jakieś poparcie tej partii.
smieciu
Ten rząd ma poparcie chyba większe niż jakikolwiek dotąd. Po prostu wyjaśniam dlaczego. Może faktycznie tak ni w 5 ni w 9 ale mimo wszystko warto chyba o tym pamiętać i nie bać się o wydumane zagrożenia. Problemem tego rządu nie jest groźba braku poparcia czy sam brak poparcia. Tylko powód poparcia i popierający...
marsie
Wpadłem tu przypadkiem, ale nie żałuję - NB do likwidacji? Pozdrówka!
Zygmunt Korus
Coś jest na rzeczy... Lemingi to to samo co polactwo?
kukuo
Szanowny Panie,  A zechciał by Pan przybliżyć, o co Panu chodzi? pozdrawiam
Do wpisu: Donald Trump Wielki Pozer czy Wielki...?
Data Autor
smieciu
Ale właśnie chciałem przekazać coś innego. Marionetkowy charakter prezydentów USA jest w jakiś sposób oczywisty. Zbyt ważne to stanowisko zbyt wielkie siły nad nim czuwają żeby prezydent był samodzielny. Tak jak wyżej napisałem. Dotychczas traktowałem Trumpa jako kogoś w tym stylu tylko nieco bardziej niestandardowego, kogoś działającego z większym rozmachem. Ale mimo wszystko jako po prostu kolejnego prezydenta USA. Tylko że właśnie ostatnio doszedłem do nieco innych wniosków. Wydaje mi się że Donald Trump jest kimś więcej. Że ta cała błazenada jest, stała się swoistym celem, sztuką. Żeby kłamstwa były coraz bardziej większe, żeby było ich coraz więcej i żeby były i głupsze i bardziej bezczelne. Dotychczas w polityce kłamstwa były zwykłym zaciemnianiem prawdy. Służyły do osiągania doraźnych celów. Ale teraz mam wrażenie że jest za tym coś więcej. Na to chciałem właśnie zwrócić uwagę. Trump Wielki Kłamca budujący ze swoimi mniejszymi akolitami nowy fantastyczny świat. To jest ważne bo im bardziej poroniony ma być ten świat tym większe kłamstwa będą potrzebne. Już teraz mamy odlotową rzeczywistość. Jesteśmy blisko by wykonać kolejny krok po którym znajdziemy się świecie kompletnej iluzji. Gdzie znaczenia nie będzie mieć logika. Weźmy tą Syrię nieszczęsną. Był to przecież piękny kraj, z pośród krajów Bliskiego Wschodu najbardziej tolerancyjny. Był to kraj, który gdyby słowa polityków brać na serio mógłby być wzorem w jakim kierunku powinny iść kraje muzułmańskie. I to właśnie ten kraj został zniszczony za pomocą band ludzi działających pod wpływem najniższych instynktów. Dlaczego tak się stało? Czy naprawdę chodzi o tą marną ruską bazę? O jakieś wątpliwe rurociągi? Jeśli na serio weźmiemy te wytłumaczenia to co nam wychodzi? USA jako kraj który dla takich pierdół jest gotowy użyć ludzi najgorszego rodzaju by zniszczyć całe państwo, gotowy niszczyć i palić do ziemi, zaprowadzić chaos i rządy terroru by postawić na swoim? Dlaczego cała światowa polityka przechodzi nad tym do porządku dziennego? Dlaczego wszyscy łykają te oczywiste bzdury o zaprowadzaniu demokracji, które już nawet dzieci w szkole traktują jako idiotyzmy? Ale tak to właśnie działa. Wszyscy wiedzą że te preteksty do wojen są tylko kłamstwami. Że cała ta ideologia pokoju i demokracji jest jednym wielką iluzją. Ale akceptują to. A skoro tak to właściwie czemu nie posunąć się dalej? Czemu nie pójść na całość? Po co w ogóle dbać o jakieś pozory skoro akceptacja w ogóle nie jest kwestią prawdy i rozsądku? Czemu właściwie nie organizować spektaklu pt. „Poparzone gazem syryjskie dzieci” w studiu? Na chybcika? Tak samo jak w przypadku Smoleńska gdzie nie wzruszano się jakimiś wyrachowanymi uzasadnieniami. Tam też było na odwal się. Bo przecież i tak liczy się jedynie medialna iluzja i propaganda. I stąd właśnie Trump. Nadszedł jego czas. Czas wielkich kłamstw, których jeszcze nie znamy.
Anonymous
Jeżeli założymy istnienie ponadpaństwowego i ponadnarodowego ośrodka władzy (na dorobku), a taki jest zapowiadany od lat (np.z lokalną próbą w postaci UE), to taki ośrodek będzie grał na wielu instrumentach i kreował cykle koniunkturalne, by je rozgrywać na swoją korzyść. Możemy obserwować z jednej strony GreenPeace'y, Antify, Femeny, Anonimusy, KODy, czarne parasolki, itp. awatary nagłaśniane przez medialny główny nurt jako pełny spontan. Możemy obserwować pojedynki "tytanów": polityków jak Trump i Clinton i ich środowisk politycznych, ale pożarci demokraci i republikanie ponad podziałami głosują (przy trzecim podejściu) za bilionową zapomogą dla banków. W Polsce pod wpływem "serum prawdy" (ośmiorniczki, albo japońskie śniadanie Komorowskiego) dochodzi do radykalnej zmiany, aby kumulacja kapitału i wyrabianie mas dokonywały się w sposób zaplanowany. To przypomina zwolnienie jednaj ekipy i zatrudnienie innej, sprawniej realizującej potrzeby danego etapu.  Powieszenie strzelby w pierwszym akcie musi się skończyć jej użyciem. W tej sytuacji pacyfistyczny internacjonalizm musi ustąpić kreowaniu patriotyzmu.
Do wpisu: Smoleńsk jak świat w pigułce
Data Autor
Lech Makowiecki
Dla mnie od początku było oczywiste to, że lotnisko wojskowe w Smoleńsku monitorowane jest całodobowo z kosmosu przez Amerykanów. I w odpowiednim, sprzyjającym dla USA momencie wypłyną zdjęcia z rozbłyskami na skrzydłach i kadłubie podchodzącego do lądowania Tupolewa. Kiedy? Kiedy potrzebna będzie konkretna anty-putinowska koalicja i trzeba będzie zdeklarować się co do udziału w kolejnej światowej wojnie. Jak w Pearl Harbour...
Anonymous
Jakie wyjaśnienia są przekonywujące? Te o brzozie? Jaki system uszczelnimy? Ten przypominający konwencję Chicagowską? Za jaką V kolumnę się zabierzemy? Za tą wynajętą aby PiS nie miał z kim przegrać? PiS realizuje program PO - prościej się już nie da. Analogia jest do rządu AWS z UW i jego reform.
Valdi
Sorry Wszystkie te wyjaśnienia są nieprzekonywujące. Gra się tak żeby najtańszym kosztem uzyskać pożądany wynik. Nie ma powodu aby wszczynać rozróby na wszystkie fajerki jeśli można osiągnąć swoje cele tańszym kosztem. Oczywiste jest że nie skłonimy Francji czy Niemiec do znaczących koncesji ekonomicznych. Dlatego najpierw zabieramy się za wewnętrzną V kolumnę na której działalności Francja i Niemcy wiele zyskują. Kiedy uszczelnimy system możemy pójść dalej ale nie wcześniej. Itd itp ... Państwo są jakby nieco rozhisteryzowani ...
mmisiek
To jest oczywista oczywistość. Niestety dużo mniej oczywisty jest już, przynajmniej dla mnie, np. stan świadomości kluczowych osób w naszym państwie. A może nawet i niepokojący, zwłaszcza jego konsekwencje.  
Ptr
Ewentualny, bo nie wiemy czy zostanie popełniony,  błąd może polegać na tym ,że potencjalnego preciwnika bierze się za sprzymierzeńca. Czyli postawy prounijne kiedyś się zemszczą, a raczej unia się zemści jak Polska jej uwierzy. Bo Polska jest łatwowierna, a unia będzie mściwa. To wynika z mentalności zachodnioeuropejskiej osadzonej na dominacji pieniądza i władzy. A ta władza używa niskich metod fiskalnych, medialnych i specjalnych. Celem jest zdobycie pieniądza. A celem Polaków jest zbudowanie sobie bezpiecznegoi dostatniego i sprawiedliwego domu. To zupełnie inne podejście.    Analogia z doby Targowicy : jak zwolennicy Konstytucji 3. Maja liczyli na wsparcie Prus przeciw Rosji. I skończyło się rozbiorem.    
OLI
@Valdi, na stosunku do UE chociażby i oddawaniu jej kawałek po kawałku naszej suwerenności, oraz na przyjmowaniu za swój obowiązującego zestawu przesądów (ekologia, globalne ocieplenie, odchodzenie od energetyki węglowej, konwencje przemocowe, równościowe, genderowe, penalizacja mowy nienawiści, itd, itp). Nawet, jeśli Polska nie musiałaby całego ataku brać na własną pierś, bo na wielu odcinkach walczą już inni (Orban, Trump). Sprawa tłumaczenia się z praworządności przed unijnymi organami, które robią z unijnym prawem, co zechcą - została przegrana na samym początku, w chwili przyjęcia fałszywych kodów pojęciowych. Tak to jest, jak się gra nie na swoim boisku na cudzych zasadach. I jak się nie ma kim grać. Jakby na to nie patrzeć - popuszczanie ze strachu nie jest przymiotem tych, co się chcą wybić na niepodległość. Bo albo się gra na własną suwerenność, albo się chce nikomu nie sprzeciwić. Albo- albo.
Anonymous
Pamiętam dokładnie, że wersji o liczbie podejść do lądowania były trzy: 1, 3 i 4 podejścia podały media. Z niezrozumiałych powodów zaniedbano liczbę dwa.
Anonymous
Sprzeczność PiSu polega na zmianie przez kontynuację. Np. w sł. zdrowia na kontynuacji cyfryzacji rozpoczętej przez Boniego z Kopacz i Arłukowiczem. Żeby koncernom wygodniej się leki sprzedawało, żeby na Łubiance i w Pentagonie znali dane wszystkich pacjentów.
Valdi
A na czym ta sprzeczność miałaby polegać ?
smieciu
Tak, przypadek Pearl Harbour jest znaczący. Taka właśnie historyjka gdzie wszyscy znają prawdę ale nikt nie chce głośno i wyraźnie tego powiedzieć: Roosevelt z pełną świadomością doprowadził do śmierci swoich żołnierzy na Hawajach w imię dziwnych interesów, które obejmowały także szeroką pomoc ZSRR i zrozumienie kumpla Stalina w Jałcie. Nikt o tym nie chce mówić no to mówię ja. Tak samo jak w kwestii Smoleńska. Wszyscy wiedzą ale nikt nie mówi. Trudno. Padło na mnie. Weźmy znów choćby tą wypowiedź Bula ale nie tylko. Przykładowo natychmiast po Katastrofie pojawiły się plotki o tym jak Tupolew 4 razy podchodził do lądowania. Pojawił się słynny sms skasowany przez Seryjnego Samobójcę. Pojawiały się systematycznie kolejne wrzutki. Np. o kłótni Błasika z Protasiukiem na lotnisku. O naciskach itd. W żadnym wypadku taki ciąg zdarzeń nie był improwizacją. Był logicznie przeprowadzaną operacją, o której wiedzę musiało mieć sporo ludzi. Skoro u nas tyle ludzi o tym wiedziało na nawet bezmyślnie kłapało ozorem to po prostu niemożliwe jest by znając nasze służby gotowe do usług każdemu, nie wiedzieli o tym inni. Na czele z CIA. Ot zwykła logika. Zresztą ktoś z Komisji Sejmowej wyraził zdziwienie że amerykański satelita robił zdjęcia lotniska w Smoleńsku akurat w tym czasie. Przed i po. Przy czym najważniejsze zdjęcia wciąż z jakiś powodów nie są nam znane. CIA też nie? O tym właśnie jest mój wpis. O prostej logice, którą ludzie odrzucają. Zasłaniając się tekstami w stylu: -śledztwo ma inny porządek i uwarunkowania niż np. relacje dyplomatyczne -reakcja rządu polskiego ma inny ciężar gatunkowy niż np. realcja GB i musimy brać to pod uwagę -nie warto słuchać propagandowego bełkotu Tylko co w praktyce to znaczy? Udaję że rozumiem bo nie chcę przyjąć do wiadomości podstawowych rzeczy?
smieciu
@Valdi No dobrze ale co Pan ma myśli? Że świat jest zły, CIA wszystko wie przed i po i nasza dyplomacja oraz śledztwo musi brać to pod uwagę tak po prostu jest a my mamy grzecznie się przystosować? Czy może sugeruje Pan coś innego? Jeśli tak to co?
OLI
Smoleńsk jako element resetu - mógłby pasować. Ani przez moment nie wątpiłam w pełną wiedzę amerykańskich służb. Oraz niemieckie co najmniej przyzwolenie i aprobatę, bo Smoleńsk upraszczał wszystko wszystkim. W Polsce czekała już w dołkach startowych platforma, która przejęła -urząd po urzędzie- pełną kontrolę nad wszystkimi instytucjami państwa - i nastało osiem tłustych lat, dla wszystkich uczestników tej gry. A PiS - istotnie, jest sprzeczny sam w sobie - co innego głosi i do czego innego zmierza. Chyba.
Anonymous
"-nie warto słuchać propagandowego bełkotu" Toż to podstawowe źródło informacji. "-nawet jeśli CIA widziała przed to jednak nie ona dokonała zamachu ... podobno wywiad US wiedział o Pearl Harbour na długo przed atakiem Japs-ów" USA prowadzi politykę zawiadujących USA, a nawet gdyby prowadziła politykę Amerykanów to nie działałaby w interesie Polski. Ponadto wiadomo oficjalnie, że np.o stanie wojennym wiedziała. Nie jest też możliwe, aby o zestrzelenie samolotu NATO w USA dowiedziano się z rosyjskich mediów. Nie mamy danych na podstawie których się dowiedziano, ale wiemy, że nie było reakcji. Nie było żadnego alarmu, a zatem albo w USA wiedziano, że Rosja nie zamierza zaatakować Polski (obecnie jest to przedmiotem nieustannej troski propagandy), albo nie zamierzano Rosji przeszkadzać w ataku na Polskę gdyby miało do niego dojść. Pozdrowienia i dalszego "pozytywnego myślenia" życzę.
Anonymous
Gratuluję wpisu.
Valdi
Żyć w takim zamęcie to musi być niekomfortowe .... Musi Pan sobie uporządkować różne rzeczy. Np. : -śledztwo ma inny porządek i uwarunkowania niż np. relacje dyplomatyczne -reakcja rządu polskiego ma inny ciężar gatunkowy niż np. realcja GB i musimy brać to pod uwagę -nie warto słuchać propagandowego bełkotu -nawet jeśli CIA widziała przed to jednak nie ona dokonała zamachu ... podobno wywiad US wiedział o Pearl Harbour na długo przed atakiem Japs-ów itd itp ... Pozdrowienia i ukojenia nerwów.  
Do wpisu: Nie Fake News a Gówno News
Data Autor
Czesław2
Jednym ze środków stosowanych w celu wprowadzenia NWO jest zlikwidowanie autorytetów. Wszelkich z naukowcami włącznie. Chyba to się właśnie udaje.
Do wpisu: Ustąpmy u diabła
Data Autor
Dark Regis
W zasadzie to są 4 możliwości: jeśli x="są", y="uprzywilejowani", to mamy x i y, ~x i y, x i ~y, albo ~x i ~y. Czyli zależy co się neguje lub odwraca. Teraz dyskusja sprowadzi się do dowodzenia, że ~x i y = x i ~y, czyli w wolnym tłumaczeniu: ktoś, kto nie jest uprzywilejowany jest nieuprzywilejowany. Dyskusja będzie tym zażartsza im dalej będziemy od odchodzić od modalności w sensie możliwości lub konieczności. etyka.uw.edu.pl