|
|
Lech Makowiecki Dla mnie od początku było oczywiste to, że lotnisko wojskowe w Smoleńsku monitorowane jest całodobowo z kosmosu przez Amerykanów. I w odpowiednim, sprzyjającym dla USA momencie wypłyną zdjęcia z rozbłyskami na skrzydłach i kadłubie podchodzącego do lądowania Tupolewa. Kiedy? Kiedy potrzebna będzie konkretna anty-putinowska koalicja i trzeba będzie zdeklarować się co do udziału w kolejnej światowej wojnie. Jak w Pearl Harbour... |
|
|
Anonymous Jakie wyjaśnienia są przekonywujące? Te o brzozie?
Jaki system uszczelnimy? Ten przypominający konwencję Chicagowską?
Za jaką V kolumnę się zabierzemy? Za tą wynajętą aby PiS nie miał z kim przegrać?
PiS realizuje program PO - prościej się już nie da. Analogia jest do rządu AWS z UW i jego reform. |
|
|
Valdi Sorry
Wszystkie te wyjaśnienia są nieprzekonywujące.
Gra się tak żeby najtańszym kosztem uzyskać pożądany wynik. Nie ma powodu aby wszczynać rozróby na wszystkie fajerki jeśli można osiągnąć swoje cele tańszym kosztem.
Oczywiste jest że nie skłonimy Francji czy Niemiec do znaczących koncesji ekonomicznych. Dlatego najpierw zabieramy się za wewnętrzną V kolumnę na której działalności Francja i Niemcy wiele zyskują. Kiedy uszczelnimy system możemy pójść dalej ale nie wcześniej.
Itd itp ...
Państwo są jakby nieco rozhisteryzowani ... |
|
|
mmisiek To jest oczywista oczywistość.
Niestety dużo mniej oczywisty jest już, przynajmniej dla mnie, np. stan świadomości kluczowych osób w naszym państwie. A może nawet i niepokojący, zwłaszcza jego konsekwencje.
|
|
|
Ptr Ewentualny, bo nie wiemy czy zostanie popełniony, błąd może polegać na tym ,że potencjalnego preciwnika bierze się za sprzymierzeńca. Czyli postawy prounijne kiedyś się zemszczą, a raczej unia się zemści jak Polska jej uwierzy. Bo Polska jest łatwowierna, a unia będzie mściwa. To wynika z mentalności zachodnioeuropejskiej osadzonej na dominacji pieniądza i władzy. A ta władza używa niskich metod fiskalnych, medialnych i specjalnych. Celem jest zdobycie pieniądza. A celem Polaków jest zbudowanie sobie bezpiecznegoi dostatniego i sprawiedliwego domu. To zupełnie inne podejście.
Analogia z doby Targowicy : jak zwolennicy Konstytucji 3. Maja liczyli na wsparcie Prus przeciw Rosji. I skończyło się rozbiorem.
|
|
|
OLI @Valdi, na stosunku do UE chociażby i oddawaniu jej kawałek po kawałku naszej suwerenności, oraz na przyjmowaniu za swój obowiązującego zestawu przesądów (ekologia, globalne ocieplenie, odchodzenie od energetyki węglowej, konwencje przemocowe, równościowe, genderowe, penalizacja mowy nienawiści, itd, itp). Nawet, jeśli Polska nie musiałaby całego ataku brać na własną pierś, bo na wielu odcinkach walczą już inni (Orban, Trump).
Sprawa tłumaczenia się z praworządności przed unijnymi organami, które robią z unijnym prawem, co zechcą - została przegrana na samym początku, w chwili przyjęcia fałszywych kodów pojęciowych. Tak to jest, jak się gra nie na swoim boisku na cudzych zasadach. I jak się nie ma kim grać.
Jakby na to nie patrzeć - popuszczanie ze strachu nie jest przymiotem tych, co się chcą wybić na niepodległość. Bo albo się gra na własną suwerenność, albo się chce nikomu nie sprzeciwić. Albo- albo. |
|
|
Anonymous Pamiętam dokładnie, że wersji o liczbie podejść do lądowania były trzy: 1, 3 i 4 podejścia podały media. Z niezrozumiałych powodów zaniedbano liczbę dwa. |
|
|
Anonymous Sprzeczność PiSu polega na zmianie przez kontynuację. Np. w sł. zdrowia na kontynuacji cyfryzacji rozpoczętej przez Boniego z Kopacz i Arłukowiczem. Żeby koncernom wygodniej się leki sprzedawało, żeby na Łubiance i w Pentagonie znali dane wszystkich pacjentów. |
|
|
Valdi A na czym ta sprzeczność miałaby polegać ? |
|
|
smieciu Tak, przypadek Pearl Harbour jest znaczący. Taka właśnie historyjka gdzie wszyscy znają prawdę ale nikt nie chce głośno i wyraźnie tego powiedzieć: Roosevelt z pełną świadomością doprowadził do śmierci swoich żołnierzy na Hawajach w imię dziwnych interesów, które obejmowały także szeroką pomoc ZSRR i zrozumienie kumpla Stalina w Jałcie.
Nikt o tym nie chce mówić no to mówię ja.
Tak samo jak w kwestii Smoleńska. Wszyscy wiedzą ale nikt nie mówi. Trudno. Padło na mnie.
Weźmy znów choćby tą wypowiedź Bula ale nie tylko. Przykładowo natychmiast po Katastrofie pojawiły się plotki o tym jak Tupolew 4 razy podchodził do lądowania. Pojawił się słynny sms skasowany przez Seryjnego Samobójcę. Pojawiały się systematycznie kolejne wrzutki. Np. o kłótni Błasika z Protasiukiem na lotnisku. O naciskach itd.
W żadnym wypadku taki ciąg zdarzeń nie był improwizacją. Był logicznie przeprowadzaną operacją, o której wiedzę musiało mieć sporo ludzi. Skoro u nas tyle ludzi o tym wiedziało na nawet bezmyślnie kłapało ozorem to po prostu niemożliwe jest by znając nasze służby gotowe do usług każdemu, nie wiedzieli o tym inni. Na czele z CIA. Ot zwykła logika. Zresztą ktoś z Komisji Sejmowej wyraził zdziwienie że amerykański satelita robił zdjęcia lotniska w Smoleńsku akurat w tym czasie. Przed i po. Przy czym najważniejsze zdjęcia wciąż z jakiś powodów nie są nam znane. CIA też nie?
O tym właśnie jest mój wpis. O prostej logice, którą ludzie odrzucają. Zasłaniając się tekstami w stylu:
-śledztwo ma inny porządek i uwarunkowania niż np. relacje dyplomatyczne
-reakcja rządu polskiego ma inny ciężar gatunkowy niż np. realcja GB i musimy brać to pod uwagę
-nie warto słuchać propagandowego bełkotu
Tylko co w praktyce to znaczy?
Udaję że rozumiem bo nie chcę przyjąć do wiadomości podstawowych rzeczy? |
|
|
smieciu @Valdi
No dobrze ale co Pan ma myśli? Że świat jest zły, CIA wszystko wie przed i po i nasza dyplomacja oraz śledztwo musi brać to pod uwagę tak po prostu jest a my mamy grzecznie się przystosować? Czy może sugeruje Pan coś innego? Jeśli tak to co? |
|
|
OLI Smoleńsk jako element resetu - mógłby pasować. Ani przez moment nie wątpiłam w pełną wiedzę amerykańskich służb. Oraz niemieckie co najmniej przyzwolenie i aprobatę, bo Smoleńsk upraszczał wszystko wszystkim. W Polsce czekała już w dołkach startowych platforma, która przejęła -urząd po urzędzie- pełną kontrolę nad wszystkimi instytucjami państwa - i nastało osiem tłustych lat, dla wszystkich uczestników tej gry.
A PiS - istotnie, jest sprzeczny sam w sobie - co innego głosi i do czego innego zmierza. Chyba. |
|
|
Anonymous "-nie warto słuchać propagandowego bełkotu"
Toż to podstawowe źródło informacji.
"-nawet jeśli CIA widziała przed to jednak nie ona dokonała zamachu ... podobno wywiad US wiedział o Pearl Harbour na długo przed atakiem Japs-ów"
USA prowadzi politykę zawiadujących USA, a nawet gdyby prowadziła politykę Amerykanów to nie działałaby w interesie Polski. Ponadto wiadomo oficjalnie, że np.o stanie wojennym wiedziała. Nie jest też możliwe, aby o zestrzelenie samolotu NATO w USA dowiedziano się z rosyjskich mediów. Nie mamy danych na podstawie których się dowiedziano, ale wiemy, że nie było reakcji. Nie było żadnego alarmu, a zatem albo w USA wiedziano, że Rosja nie zamierza zaatakować Polski (obecnie jest to przedmiotem nieustannej troski propagandy), albo nie zamierzano Rosji przeszkadzać w ataku na Polskę gdyby miało do niego dojść.
Pozdrowienia i dalszego "pozytywnego myślenia" życzę. |
|
|
Anonymous Gratuluję wpisu. |
|
|
Valdi Żyć w takim zamęcie to musi być niekomfortowe .... Musi Pan sobie uporządkować różne rzeczy. Np. :
-śledztwo ma inny porządek i uwarunkowania niż np. relacje dyplomatyczne
-reakcja rządu polskiego ma inny ciężar gatunkowy niż np. realcja GB i musimy brać to pod uwagę
-nie warto słuchać propagandowego bełkotu
-nawet jeśli CIA widziała przed to jednak nie ona dokonała zamachu ... podobno wywiad US wiedział o Pearl Harbour na długo przed atakiem Japs-ów
itd itp ...
Pozdrowienia i ukojenia nerwów.
|