Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zakup książęcej kolekcji dowodem na skuteczność rządu
Data Autor
Dariusz Kotara
Trudno się nie zgodzić. To piękny dar dla Polski!
Dariusz Kotara
Świetna sprawa z odkupieniem tej kolekcji. Udało się ją kupić za bezcen, a kolekcja jest bezcenna! Wycenia się ją na 10 mld, a pewnie nie jeden arab kupiłby ją za dużo więcej. Nam udało się to załatwić tak jak trzeba :)  
Anonymous
Nic nie mówiono o prezencie tylko o zakupie i sukcesie negocjacyjnym premiera Glińskiego. Tak pamiętam z "reżimowych" mediów. O księciu, jego rodzie, fundacji, historii kolekcji nie przypominam sobie informacji w mediach. Jeżeli jest to w większej części dar od księcia Adama Czartoryskiego dla narodu to warto o tym pamiętać. Minione pokolenia budzą obawy o dbałość o majątek w odniesieniu do zarządców skarbu państwa, a ponieważ mamy pęd do nacjonalizacji, obawiam się czy nie jest to komasacja przed rozliczeniem piramidalnych długów zaciąganych a konto kolejnych pokoleń.
Tadeusz Kozak
Trudno powiedzieć co mogłoby być większym sukcesem dla Polski i muzealnictwa. Choć są ślepcy którzy nie umieją tego dostrzec. Przydałaby się lepsza promocja wydarzenia w mediach. Jakaś akcja specjalnie pokazująca skalę w trakcie nocy muzeów...
Tadeusz Kozak
To był bardzo cenny prezent dla Polski. Adam Czartoryski toczy swe życie z dala od Polski. Następne pokolenia mogą podejmować różne decyzje, niekoniecznie korzystne dla Polski.
Anonymous
Czyżby po pokoleniach dbałości o kolekcję, zarówno własną jak i de facto narodową, przez polski ród książęcy okazało się, że lepszym jej opiekunem jest urzędnik państwowy niż właściciel? Ta zmiana jest symboliczna i złowróżbna, bo wskazuje kierunek polityki - błędny - wbrew racji stanu opartej na cywilizacji, która uczyniła nas wielkimi, a zgodny z cywilizacją, która nas chce wynarodowić od stu lat.
Do wpisu: „Apteki dla aptekarzy”, nie - dla pacjentów
Data Autor
Ramzes1006
Tyle bieżących, naglących spraw do załatwienia, a pracuje się nad zmianą czegoś co funkcjonuje dobrze. Tworzenie się sieci aptek to zjawisko nieuchronne i żadne przepisy tego nie zmienią.
Anonymous
" "Ustawa będzie skutkować rozdrobnieniem polskiego rynku farmaceutycznego”. To zaś spowoduje wzrost dominacji dużych międzynarodowych koncernów – produkcyjnych i hurtowych, „które będą mogły łatwiej narzucać odpowiednio wysoki poziom cen" " A ja się spotkałem z dokładnie odwrotnym opisem sytuacji. Mianowicie, że to obecnie zwykli aptekarze - farmaceuci mają narzucane wysokie ceny hurtowe (co nie jest niezwykłe przy małym obrocie) ale jednocześnie próba uzyskania niższych cen w wyniku skupienia zamówień okazuje się bezowocna. M.in. dlatego twierdzę, że obrona wolnego rynku dla dobra pacjentów z ograniczeniem do sprzedaży detalicznej leków jest czystą hipokryzją. Ktoś mógłby pomyśleć, że mamy w Polsce i UE wolny rynek i tylko obrzydliwie chciwi aptekarze chcą to wszystko zniszczyć. Jest inaczej. Produkcja, hurt, detal, refundacja i jej kredytowanie stanowią ciąg powiązanych zdarzeń regulowanych i kontrolowanych. Zamiary są aby regulować i kontrolować to w sposób totalny. Oczywiście, że monopol detalicznej sprzedaży dla farmaceutów jest półśrodkiem i spowoduje wzrost cen leków, skoro w hurcie i w produkcji nie ma wolnego rynku, o czym wspomniałem na początku. Zatem państwo nie wywiązuje się ze swoich zadań ochrony wolnego rynku i równych praw podmiotów gospodarczych, tylko działa w kierunku monopolizacji rynku farmaceutyków. Przyczyny tego stanu leżą w refundacji leków (rzędu 10mld zł rocznie w Polsce) i "ochronie rynku" przed "złymi tanimi lekami". Ponieważ jest to zjawisko światowe i nie jest wynikiem konkurencji na wolnym rynku, nie można oczekiwać, że własność rynku farmaceutyków jest rozdrobniona lecz przeciwnie i wywiera wpływ na działania państwa.
Jabe
Korporacja aptekarska to chyba ci, którzy pod siebie tę ustawę pisali. Limity i rewiry (500 m) wskazują, o co tu tak na prawdę chodzi. Reszta to zmyła. Pana też interesuje partykularny interes aptekarzy – pacjenci nie są istotni. Ta ustawa to bezczelne kumoterstwo.
Wow, kolejny jednostronny artykuł w obronie tych "biednych" firm, którym właśnie zatrzymano eskpansję. Może wreszcie do osób bezmyślnie powielający w zasadzie ten sam tekst dotrze, że przykładowo dla ludzi Centrum Analiz PKO BP to żaden autorytet? To samo z nieznanym Instytutem Biznesu, zwłaszcza że jak właśnie sprawdziłem identyczną nazwę nosi kilka firm-naciągaczy. Ja już się trochę pogubiłem w tym wszystkim - chwilowo mam za dużo innej roboty, żeby sobie to wszystko na spokojnie przeanalizować. Jedyne co widzę, to entuzjastyczne komentarze na portalach branżowych, dużą mobilizację przeciwników wprowadzanego rozwiązania i kretynizm podnoszonej argumentacji. Tak uprzedzając - proszę sobie darować np. pominiętą na razie narrację o biednych młodych farmaceutach, którzy pod rządami tej "nie rynkowej" ustawy nie będą mogli otworzyć wymarzonej apteki. Według podanych przez Autora kryteriów przykładowo zarówno w mojej całej gminie jak i w mojej miejscowości będzie mogło powstać jeszcze kilka takich placówek.
jazgdyni
Totalne bzdury! Korporacja aptekarska?! Gdzie ona jest? To może jeszcze korporacje rolników indywidualnych, albo górników węgla kamiennego? Położono tamę zawłaszczania rynku farmaceutycznego przez międzynarodowych graczy. Te pozornie polskie sieci są tylko słupami dla zachodnich właścicieli. Przywoływałem apteki sieci GEMINI. Jak się nie jest w temacie, to lepiej nic nie pisać.
Jabe
Ta ustawa powinna być nauczką dla tych, którzy łykają bezrefleksyjnie wszystko, byleby im grubo patriotyzmem polać.
Do wpisu: Media polonizujmy z głową
Data Autor
Anonymous
"Stwórzmy zatem mechanizmy, które pozwolą na dekoncentrację i w rezultacie na wejście na rynek polskich podmiotów. W sposób zgodny z unijnymi regulacjami i – co także ważne – biorący pod uwagę sytuację na rynku prasy. Tak, by nie okazało się, że dekoncentracja przyczyni się do upadku wielu tytułów." Pomysł dobry, ale obawa o "upadek wielu tytułów" zagadkowy. Chodzi aby upadły dotychczasowe media, w których dominuje niemiecka socjalistyczna propaganda. Ich dominacja wynika tylko ze stworzonej uprzednio regulacji i decyzji po uważaniu, jak ze zgodą na pojawienie się GW, albo pozwoleniem min.Kozłowskiego z rządu mazowieckiego dla RMF i radia Zet. Znając "lub czasopisma" i bezradność w walce o małych sklepikarzy przy zaradności władz w innych kwestiach, już się boję tych "stwarzanych mechanizmów".
Do wpisu: Dwa największe banki w polskich rękach
Data Autor
spike
Dlaczego polskie banki nie są konkurencyjne względem zagranicznych, sam zlikwidowałem konta w PKO, nie dość że za posiadanie trzeba płacić, to jeszcze wysokie opłaty za przelewy, nie mówiąc już o kredytach.
Jabe
Polskich czyli czyich?
Anonymous
To ile łącznie wydaliśmy na te banki? Ile statystycznie wyłożył polski podatnik (PIT) nie stając się właścicielem akcji? Ile dywidendy straci za ten rok statystyczny polski podatnik? Za ile je sprzedaliśmy wcześniej? Na jakie kwoty zadłużone jest państwo w tych bankach, na jakie Polacy w tym frankowicze, a na jakie Grecy i podobni? Jakie te banki mają zobowiązania i wobec kogo?
Do wpisu: Europosłowie chcą zablokować Nord Stream 2
Data Autor
xena2012
No to teraz trzeba wyczekać moment kiedy Jouncker będzie w miare trzeźwy a Tusk wyjdzie z szafy i raczą sie z dokumentem zapoznać..
Do wpisu: Zamiast deficytu nadwyżka
Data Autor
Jabe
Skoro pojawiła się nadwyżka, to dobrze, bo nadwyżka to dobre słowo, choćby gdyby to była nadwyżka deficytu. Słowa nie są od tego, żeby mieć sens. One mają brzmieć. Takie czasy.
paparazzi
Plus 25% niekumatych za copyright Pasierbiewicza.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Zawsze fascynowała mnie żonglerka takimi określeniami jak- nadwyżka w osiągniętej w tym czasie wielkości dochodów w stosunku do wydatków. Rozumiem, że nie jest to naukowe podejście ale proszę o nie porównywanie gruszek z jabłkami. Pozdrawiam ro z m.
Czesław2
Prawdopodobnie obudziła się zagrożona budżetówka. To tak na oko 25% elektoratu w większości roszczeniowego i o mentalności z zeszłej epoki.
Jak rząd robi rzeczy trudne i bolesne musi  za to płacić ważne są sondaże przedwyborcze i to nie są wiarygodne.
xena2012
Proszę mi więc wytłumaczyć dlaczego sondaże dają wzrost PO ? Dlaczego wiadomości korzystne i optymistyczne nie przebijają się do świadomości ogółu? Czy społeczeństwo jest tak otumanione kłamstwami i chamstwem opozycji że nie potrafi racjonalnie myśleć,że jest tak głupie i mało zainteresowane gospodarką,czy komunikacja z tym społeczeństwem jest tak słaba ?
Do wpisu: Energetyczny news tygodnia
Data Autor
Jabe
kupno Elektrowni Połaniec od posiadającego ją od kilkunastu lat francuskiego koncernu Engie przez Eneę stało się faktem. – Programu ratowania strefy euro ciąg dalszy.
Anonymous
Na tle innych posunięć jest to świetlane posunięcie. Brakuje informacji kiedy, komu i za ile państwo sprzedało Połaniec, ile elektrownia dostała dotacji od państwa polskiego bezpośrednio, ile w dotacji unijnej było pieniędzy polskich podatników (to się da wyliczyć z proporcji ile wysyłamy a ile wraca z Brukseli) i kto zarobił na modernizacji (znowu porównanie ile firma zagraniczna, ile polscy podwykonawcy). Bezpieczeństwo dziedzin strategicznych kosztuje - warto wiedzieć ile.