Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dwa największe banki w polskich rękach
Data Autor
Jabe
Polskich czyli czyich?
Anonymous
To ile łącznie wydaliśmy na te banki? Ile statystycznie wyłożył polski podatnik (PIT) nie stając się właścicielem akcji? Ile dywidendy straci za ten rok statystyczny polski podatnik? Za ile je sprzedaliśmy wcześniej? Na jakie kwoty zadłużone jest państwo w tych bankach, na jakie Polacy w tym frankowicze, a na jakie Grecy i podobni? Jakie te banki mają zobowiązania i wobec kogo?
Do wpisu: Europosłowie chcą zablokować Nord Stream 2
Data Autor
xena2012
No to teraz trzeba wyczekać moment kiedy Jouncker będzie w miare trzeźwy a Tusk wyjdzie z szafy i raczą sie z dokumentem zapoznać..
Do wpisu: Zamiast deficytu nadwyżka
Data Autor
Jabe
Skoro pojawiła się nadwyżka, to dobrze, bo nadwyżka to dobre słowo, choćby gdyby to była nadwyżka deficytu. Słowa nie są od tego, żeby mieć sens. One mają brzmieć. Takie czasy.
paparazzi
Plus 25% niekumatych za copyright Pasierbiewicza.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Zawsze fascynowała mnie żonglerka takimi określeniami jak- nadwyżka w osiągniętej w tym czasie wielkości dochodów w stosunku do wydatków. Rozumiem, że nie jest to naukowe podejście ale proszę o nie porównywanie gruszek z jabłkami. Pozdrawiam ro z m.
Czesław2
Prawdopodobnie obudziła się zagrożona budżetówka. To tak na oko 25% elektoratu w większości roszczeniowego i o mentalności z zeszłej epoki.
Jak rząd robi rzeczy trudne i bolesne musi  za to płacić ważne są sondaże przedwyborcze i to nie są wiarygodne.
xena2012
Proszę mi więc wytłumaczyć dlaczego sondaże dają wzrost PO ? Dlaczego wiadomości korzystne i optymistyczne nie przebijają się do świadomości ogółu? Czy społeczeństwo jest tak otumanione kłamstwami i chamstwem opozycji że nie potrafi racjonalnie myśleć,że jest tak głupie i mało zainteresowane gospodarką,czy komunikacja z tym społeczeństwem jest tak słaba ?
Do wpisu: Energetyczny news tygodnia
Data Autor
Jabe
kupno Elektrowni Połaniec od posiadającego ją od kilkunastu lat francuskiego koncernu Engie przez Eneę stało się faktem. – Programu ratowania strefy euro ciąg dalszy.
Anonymous
Na tle innych posunięć jest to świetlane posunięcie. Brakuje informacji kiedy, komu i za ile państwo sprzedało Połaniec, ile elektrownia dostała dotacji od państwa polskiego bezpośrednio, ile w dotacji unijnej było pieniędzy polskich podatników (to się da wyliczyć z proporcji ile wysyłamy a ile wraca z Brukseli) i kto zarobił na modernizacji (znowu porównanie ile firma zagraniczna, ile polscy podwykonawcy). Bezpieczeństwo dziedzin strategicznych kosztuje - warto wiedzieć ile.
Do wpisu: Nowe prawo farmaceutyczne przy Okrągłym Stole i w Sejmie
Data Autor
Anonymous
"ustanowienie zasad dotyczących równomiernego rozmieszczenia aptek ogólnodostępnych i zagwarantowania równego dostępu do usług farmaceutycznych" Już z tego cytatu wynika, że to złe prawo, bo o rozmieszczeniu aptek będą decydowały regulacje prawne i decyzje urzędników zamiast wyboru dokonywanego przez klientów aptek. Jeżeli już coś musi być regulowane, to niekoniecznie totalnie. Totalne regulowanie ma jedną niewątpliwą zaletę, że nie da się określić przyczyn patologii, które z licznych regulacji wynikają. A skoro zatarty jest patomechanizm to tworzy się kolejne regulacje do regulacji i kolejne reformy - z góry skazane na niepowodzenie. Patomechanizmy w tej dziedzinie w III RP zaczęły się od rzekomej prywatyzacji i braku reprywatyzacji, od cen urzędowych na leki z państwowych fabryk,. które plajtowały bo nie mogły produkować "nonprofit" - nie było jeszcze modne wówczas to słowo. Patologią jest refundacja leków, która jednocześnie winduje ceny leków i popyt na nie. Odbywa się to kosztem zadłużenia budżetowego. Zadłużenie to jest z kolei kołem zamachowym kreacji pieniądza. Przy takich mechanizmach nie ma miejsca dla indywidualnych aptekarzy sprzedających leki za gotówkę a nie na bumagę od doktora, zwaną z przyzwyczajenia receptą. Ta nazwa przeniknęła do programów komputerowych służących zaspokojeniu potrzeb nie pacjentów, nie lekarzy i nie aptekarzy, tylko potrzebie wydawania deficytowego pieniądza budżetowego w mechanizmie refundacji leków.  
Jabe
Toć z aptekarza można zrobić słupa tak samo, jak z każdego innego.
jazgdyni
Dziękuję za to doniesienie. Od lat zajmuję się aptekarstwem w Polsce i dążeniami do uregulowania tego rynku. Niestety, ciągle jest to rynek patologiczny. Jak przeczytałem powyżej, ciągle jest duży wpływ lobbingu reprezentującego duże międzynarodowe korporacje. Np. nacisk, by polski przedsiębiorca, a nie tylko aptekarz miał prawo zakładania aptek, to oczywista bzdura, tylko po to, by pod przykryciem polskiego "przedsiębiorcy", a w rzeczywistości ordynarnego słupa, opanowywać rynek. Prosty rachunek ekonomiczny pokazuje, że jest to sektor nie dający takich dochodów, jak jakakolwiek produkcja, czy inny obrót towarów. M.in. dlatego też powinien być chroniony przed spekulantami. Pozdrawiam
Do wpisu: Z ziemi włoskiej do Polski
Data Autor
Przeprosiny się zwyczajowo przyjmuje. Fe
Sympatia nie ma żadnego znaczenia jeśli kupuje się drogie śmigłowce wielozadaniowe.
Posłuchaj twardek (z małej), nie "za prawdę" tylko "zaprawdę", nie głupi tylko gupi, a "chyba" to ogier na kobyłę. I nie przepraszam, bo tak jak natura chciała taki się urodziłeś.
Lektorze ! 1. za prawdę powiadam Ci, że nie jestem gupi tylko głupi, 2. hymn (Polski) chyba jednak z małej. To tak trochę jak terytorium (Polski). Mazurek Dąbrowskiego trzeba by z dużej. Tak w ogóle, to powinieneś mi podziękować a nie obrażać się. Ale skoro się obraziłeś, to Cię przepraszam. Twój nick błędnie skojarzyłem z inną osobą (tamten pisze się Lector) która nie ma problemu z dysleksją i sądziłem, że  z leniwego niechlujstwa pozwala sobie na takie błędy. Jeszcze raz przepraszam.
Ty twardek – twoje imię zdecydowanie z małej,  z włochami – zecydowanie z małej, a w hymnie – zdecydowanie z dużej. I nie wymądrzaj się więcej boś gupi. Ci trzej  pochodzący z Włoch, których wymieniasz,  nie byli faszystami, ale Mussolini i setki tysięcy innych – byli !!! A jeśli piszesz, że Włoszki są namiętbe, to z pewnościóą jesteś jakimś byczkiem rozpłodowym nie rozumiejącym o czym inni piszą. A jeśli zaś chodzi o te twoje „możliwości bojowe maszyn”, to są one dokładnie takie same jak zdolności bojowe wojska włoskiego w północnej Afrace i w ZSRR podczas II wojny światowej, i bardzo podobne do zdolności transportowych włoskich fiatów.  
zapomniałem o spokój  (zdecydowanie ó). Ze strachem myślę gdy Lektor zacznie mnie recenzować
1) z Włochami ! ( zdecydowanie z dużej) 2) w hymnie (chyba jednak z małej) --- Poza duce byli tacy faceci jak Garibaldi czy Francesco Nullo,  jest też Sophia Loren a w ogóle to Włoszki są takie namiętne... To, co piszę ma sens jeżeli nie ma Pan osobistych preferencji dla konkurentów Włochów. Chyba się jednak per saldo zgodzimy, że powinny zdecydować możliwości bojowe maszyn i, w drugiej stanowczo kolejności, korzyści wokół-kontraktowe.
Nie, ............... dajmy sobie spokuj z tymi włochami !  Już kiedyś kupiliśmy licencje włoskiego fiata - i co ?  Totalna katastrofa, Teraz chcemy to zrobić z helikopterami ? Powinniśmy przyjąć zasadę, że od byłych faszystów nie kupuje się nic !!! I zmieńmy wreszcie te słowa w Hymnie !!!  Nie "z ziemi włoskiej do Polski", tylko "z ziemi obcej do Polski"
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić bitew na Bałtyku, w trakcie których "bałtyckie" okręty podwodne wroga  zwalcza się helikopterami, lub też po których trzeba podejmować operacje ratunkowe (bo załóg czego?). Oczywiście nie twierdzę, że zakupy dla marynarki nie mają jakiegoś uzasadnienia (ja go tylko nie znam) --- Tak sobie myślę przy okazji, że mając małe terytorium ewentualny konflikt należałoby próbować rozgrywać na terytorium jedynego potencjalnego wroga tj. Niemiec. Jedynego, gdyż tylko rozpatrywanie ich, w tym kontekście, ma jakiś sens. Jeśli jest to słuszne, to w wymiarze ofensywnym rozbudowa sił powietrzno desantowych powinna chyba mieć priorytet . Przy okazji przydałyby się, w znacznej "masie", do ogólnokrajowego  trenowania Obrony Terytorialnej. Obu rodzajom sił  ambitny program manewrów jest bardzo potrzebny - akurat mają przeciwstawne zadania, a więc pasuje jak ulał. --- Wydarzenia zaczynają biec w narastającym tempie, wymykając się tradycyjnym metodom prognozowania układu wojna/pokój. Trzeba do tego tempa równać rozbudową sił zbrojnych. Nie ma pieniędzy, wiadomo,  to trzeba odwołać się do społecznej ofiarności i utworzyć coś w rodzaju FON, zarządzany przez komitet obywatelski. W uzgodnieniu z dowództwem Wojska Polskiego dokonywałby zakupów w krajowym przemyśle np. dla wojsk obrony terytorialnej. Nie jestem człowiekiem zamożnym, ale tzw. stówkę miesięcznie wyłożę, jak Bóg na niebie.
Do wpisu: Dyskretne znamię wzrostu dobrobytu
Data Autor
Jabe
Miało być jakieś gmyranie przy podatkach. Ja się na tym nie znam, ale nie zdziwiłbym się, gdyby to był rezultat takiej stymulacji. Grunt by popyt był, tubylec zapłaci.
Do wpisu: Szlak Odra-Łaba-Dunaj połączy transport z Bałtykiem
Data Autor
Czesław2
Przypominam, że nie została dokończona kaskada górnej Wisły. Od Oświęcimia do Krakowa straszy pusty kanał dla wędkarzy z kilkoma śluzami.