|
|
Natalia Wybicka Dobrze się czyta o polskiej firmie, podbijającej rynki zagraniczne. I tylko łza się w oku kręci, że to nie u nas w kraju Pesa święci triumfy.
|
|
|
Kacper Głowacki PeSa leci pełną parą, dostarcza towar na całą Europę, a Trzaskowski w Warszawie kupuje koreańskie prototypy zamiast wspierać krajowe przedsiębiorstwo.
Jako bydgoszczanin trzymam kciuki za tą firmę |
|
|
leonardo74 Oby pomoc z budżetu nie poszła na marne życzę powodzenia w realizacji zamówienia i dalszej działalności także w naszym kraju ! |
|
|
Monopoli Pierwsze pytanie jakie przyszło mi na myśl, dlaczego i skąd pojawił się "dołek"? Skoro pojawiły się zyski po przejęciu prawie jej 100% udziałów przejął Polski Fundusz Rozwoju, znakiem tego konkurencja nie mogła być problemem. Czyżby złe zarządzanie firmą? Dodatkowo napiszę, że nie wspieramy naszych polskich firm, najlepszym przykładem jest fakt, że Warszawa zamówiła tramwaje z Korei. Tyle w temacie |
|
|
Mateusz Ratajczak Bydgoska Pesa od pewnego czasu przeżywała poważne problemy związane z tym, że nie wszystkie zamówienia udawało się realizować terminowo ale miejmy nadzieję, że wszelkie kłopoty mają już za sobą. |
|
|
Jan Sobolewski Gratulacje. Dobrze że pomoc publiczna zdała egzamin i teraz już będzie tylko lepiej. Alstom sprzedaje tramwaje na całym świecie a robi je w Chorzowie, PESA też może. |
|
|
ŁukaszP Czechy stają się drzwiami do Europy dla bydgoskiej Pesy, bo Polska nie promuje rodzimego przemysłu! Warszawa podpisała niedawno umowę z koreańską spółką Hyundai Rotem Company na dostawę 213 tramwajów dla miasta, odrzucając tym samym ofertę polskiego producenta. |