|
|
Zygmunt Korus Przeczytałem Pański panegiryk rządowy jako bezprzykładny wyraz lemingozy niby oświeconej. I dałem temu łagodny wyraz zaraz pod tekstem. Potem podałem moje konkretne uwagi do zakłamania PiS-u. A kiedy włączył się do dyskusji "Smieciu" dotykając fundamentów polskości, poparłem go i wzmocniłem tylko moją pierwszą ocenę krytyczną Pańskich kunktatorskich poglądów, mając na uwadze kwestię, że jest Pan reprezentantem kosmopolitycznego lacho-europejczyka. I tyle. Jak Pan coś głosi publicznie, to proszę się liczyć z ocenami. Pan się czuje wolny, a Barbara Poleszuk za patriotyzm (a nie sfalsyfikowane zadrapanie paznokietkiem pyszczka swołoczy-gliny, czyli tamtejszego komunistycznego układu!!!) siedzi na Święta. Komu to podlega? Jakiemu państwu? Prezydentowi, prokuratorowi generalnemu? Władnym spowodowania amnestii. Tyle jest warte to Pańskie mniemane poczucie wolności! |
|
|
Ptr 8.I w końcu , aby nie tworzyc wrażenia ,że ten system miałby być sztywny , nudny, opresyjny sądze ,że na bazie racjonalności i odnowionej moralności społeczeństwo byłoby zdolne wytworzyć atrakcyjną kulturę popularna, muzykę ( nie przeżartą prymitywizmem , wulgaryzmami , nie znaczącą ) i zwyczaj życia społecznego w realu poza internetem i poza zorganizowanymi formami współ-bytowania. |
|
|
Ptr Z indywidualnej scieżki do Sejmu dostawaliby się zwykle agenci, celebryci, populiści i idoci wypływajacy na fali idiotyzmu, ale trzeba zachować otwartość systemu, aby mogli wejść od czasu do czasu liderzy niezaangażowani w określonym ukladzie dwu, trzypartyjnym. Jeżeli działałby warunek 1 i 2 , a może i 3 nie byłoby przeszkód , aby wprowadzić wieksza liczbę posłów ze scieżki indywidualnej. |
|
|
Ptr Mówi się dużo o oczekiwaniach, marzeniach, więc trzeba spróbować je określić. Nie mam zielonego pojęcia jak je zrealizować. Tym bardziej ,że wielu byłoby przeciw i to wrzaskliwie przeciw. |
|
|
Jabe Popieram. |
|
|
Ptr 6.W sądownictwie - ławy przysięgłych mające realną władzę rozstrzygania w ramach prawa. To powinno dotyczyć każdej instancji, aby nie można było opierać wyroku tylko na sędziach.
7. Powinny funkcjonować i regularne i dobrowolne struktury obronne dla cywilów, cała gama funkcji , umiejętności i stopni zdobywanych w trybie dobrowolnym i dowolnym. Także Nie tylko zdolności podstawowe, strzeleckie, ale każde użyteczne w zakresie obronności. Za konkretny wkład do utrzymywania potencjału obronnego obywatel miałby prawo do odpowiednich korzyści. |
|
|
mmisiek Dobrze wypunktowane.
Dodam jeszcze, że naszym głównym problemem wydaje się być całkowity brak samodzielnego myślenia - druga Japonia, druga Korea, drugi Budapeszt... wszystko zawsze drugie i żałośnie wtórne. Zero własnego pomyślunku i kierowania się rozsądkiem, a tylko naśladownictwo. Teraz ma być drugi Zachód... Co tu dużo mówić, brak elit i niechęć do pracy myślowej wyłazi na każdym kroku.
Przez jakiś czas wydawało się, że PiS jest może choć trochę inny i przechowało się tam choć trochę naszej szczątkowej elity, a tu się okazuje, że wszystko co mają do zaproponowania to tylko kolejna kalka... |
|
|
seafarer A niektórzy, cienkie mają żarty. |
|
|
Pani Anna Widzisz Jabe, nie wiem jak to się stało, chociaż sądzę, że całkiem przez przypadek powiedziałeś coś prawie mądrego, prawie jak Mahatma Gandhi: „Wolność jest stanem umysłu”.
Z tym, że to "prawie" czyni jednak różnicę... |
|
|
Jabe Niektórym bardzo krótki postronek wystarczy, by czuli się wolnymi. |
|
|
seafarer Wszystko pięknie. Tylko jak to zrealizować? |
|
|
seafarer Dzięki za wsparcie. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
seafarer @ Zunrin
Proszę sobie darować wycieczki osobiste. Ja nie mówię, czy ma pan zielone pojęcie czy nie, mimo tego że mam inne zdanie niż pan. I o horyzontach też niech się pan nie wysila. To, że był kiedyś wpływ (pozytywny, choć nie w każdym przypadku) nie znaczy, że pozytywny jest teraz. |
|
|
seafarer @ Zygmunt Korus Skąd ta ironia? Czy ja powiedziałem cokolwiek na temat pańskich poglądów? Powiedziałem tylko, że wiele spraw widzę inaczej niż pan. Czy mam obowiązek ze wszystkim się z panem zgadzać? Nie mam prawa do własnych poglądów? Do własnego widzenia świata? Ja nie drwię z pańskich poglądów. Ja uznaję pańskie prawo do poglądów jakie pan ma. Dlaczego pan nie chce uznać mojego prawa? Tylko drwi? |
|
|
Ptr 5.Wieksza szansa lokalnych kandydatów na możliwośc startowania w wyborach do ciał ustawodawczych. Indywidualni kandydaci powini mieć większe szanse. Czyli najlepsi trybuni ludowi mogliby startować i wygrywać pomimo nieprzychylności partii i różnych układów.
Kadencja samorzadu 3 lata. Ograniczenie do 2 kadencji.
Sejmu 3 lata. Prezydenta 4 lata.
<Pamięc ludzka jest krótka. Efekty są nam potrzebne szybko. Akumulacja kapitału na następną kampanię wyborczą nie może trwać tak długo, czyli tak jak teraz będzie 4,5 roku >
|
|
|
Pani Anna Przeczytałam pański tekst i zgadzam się z Panem, byliśmy i jesteśmy w Europie, czy to się komu podoba, czy nie. Prawdziwą wolność i człowiek i naród nosi w sobie, cała reszta to zaledwie otoczka, zależna od różnych w różnym momencie dziejowym uwarunkowań geopolitycznych. Jeżeli ktoś "czuje się niewolnikiem" jak nie przymierzając pewien Śmieciu, to nikt i nic mu nie pomoże.
Mam tylko nadzieję, że "nowoczesność i europejskość" nigdy nie będzie dla Polaków wyglądała tak, jak w pewnym filmie, który ostanio oglądałam - otóż w dawnym Kościele katolickim przerobionym na "nowoczesne" mieszkanie prywatne, gdzie kuchnia została urządzona na miejscu dawnego ołtarza, odbywało się tradycyjne żydowskie wesele, z baldachimami, rabinem i tańcami, na którym wśród gości bawili się również arabowie...
|
|
|
Z całym szacunkiem, ale chyba pan nie ma zielonego pojęcia o co chodzi z wolnością. Mogę tutaj na NB krytycznie pisać o wymysłach innych blogerów mających to słowo na sztandarze, ale w jednym się zgodzę - jeśli nawet mamy jakąś wolność, to jest ona iluzoryczna. Na każdym kroku nakazy, zakazy i ograniczenia. Nie wychylaj się, bo jak ci przywalą to się nie pozbierasz. I módl się, żebyś nie trafił na celownik państwa.
P.S.
Tak przy okazji - polecam rozszerzyć trochę horyzonty. Na przykład o wpływ ekspansji arabskiej na wczesne średniowiecze. |
|
|
Ptr Program marzeń dla Polski raczej nie jest realny. Niektórzy mają w głowach komunizm, niektórzy tylko źle , a tylko część ma poukładane. Mój ideał jest taki :
1.Polska First. Postawa polskich polityków polegająca na braku uwikłań w jakikolwiek układ proeuropejski, proniemiecki, pro-cokolwiek kolidujący z polskim interesem narodowym.
<Niemożliwe do spełnienia , bo połowa obywateli jest mentalnie uwikłana w podległość.>
2.Fundamentalna racjonalność - Wszystkie przedsiewzięcia, indywidualne i biznesowe i państwowe, w najogólniejszym sensie powinny być oparte na racjonalnych przesłankach pod wieloma aspektami, ale nie kształtowana przez zakazy i nakazy, ale przez zalecenia , dobre praktyki , aby wypracowywać tylko najlepsze rozwiązania. Nie ma mowy o naśladownictwie, łatwych argumentach takich jak : Na zachodzie to robią to to my też , bo będziemy zacofani. Na wschodzie to robią , to my nie będziemy , bo będziemy zacofani.
<Warunek bardzo trudny do spełnienia, bo ten rodzaj myślenia jest słaby i dodatkowo jest wypierany przez cwaniactwo, podkradanie , awanturnictwo. Gdybyśmy byli racjonalni niegdyś w poł. XVII w. mielibyśmy szereg twierdz nie do zdobycia. Ale tez chodzi o budowę silnej gospodarki.>
3.Fundamentalna wiara. Indywidualne praktykowanie wiary każdego Polaka przede wszystkim w duchu i prawdzie, opartej na Kościele i Ewangelii , ale nie na nowych prądach w Kościele - ekologizmie, charytatywiźmie , poprawnosci politycznej, celebrytyzmie , efektownym kaznodziejstwie. Wiara ma to czynić , ale najważniejsze jest przesłanie nowego przymierza i przynależność oraz wynikajace z tego rozumienie - umiejetność oddzielenia dobra i zła. To powinno mieć praktyczne przełożenie przez wybór indywidualny na decyzje w życiu społecznym i narodowym. Najlepiej , aby często odprawiano Msze Trydenckie za Ojczyznę i nie tylko.
4.Unifikacja praw.
W całym państwie mają obowiazywać jednakowe prawa, przepisy, regulacje itp. Do tego stopnia, że jednostki samorządowe nie maja prawa decydować o regulacjach dotyczących infrastruktury oraz nie mają prawa ograniczać zakresu korzystania z niej. Na przykład drogi publiczne, rodzaj parkingów, opłaty, rodzaje pojazdów jakimi można się poruszać powinny być zunifikowane w skali państwa. To znaczy ,że niezależnie od tego w jakim mieście czy wsi jestem, czym jadę, mam takie samo prawo jeździć, parkować i płacić za parking w podobny sposób. To samo ma dotyczyć innych kwestii : nazw ulic, itp. Oczywiście miasta mają mieć obwodnice, ale mają zapewnić swobodę poruszania się. Standard infrastruktury powinien byc podobny wszędzie, a jeżeli są różnice , mają być też niewielkie zróżnicowania w opłatach stałych.
< To co jest teraz budowane, to jakieś zascianki, separatyzmy, regionalizmy, skanseny budowane na bazie naśladownictwa czyli braku racjonalności>
tyle na początek |
|
|
Zygmunt Korus @śmieciu
Brawo! Pan Hatalski chodzi po kraju z białą laską i stoperami / aparatami rządowymi w uszach... I potem pisze to, co wydaje mu się, że po swojemu myśli... Aż strach się bać przed ... |
|
|
seafarer Nie chodzi o to aby być podróbką. Chodzi o to aby nowoczesność i europejskość znaczyła to czym naprawdę jest. A nie tym, co mówią ugrupowania lewicowo-liberalne. |
|
|
seafarer O wolności nie pisałem, bo wolność mamy (tak ja uważam). Natomiast nowoczesność i europejskość rozumiem inaczej niż nowoczesna.pl. (i totalna opozycja). Być może nie wyraziłem tego zbyt jasno w notce. Uzupełnię to następująco: "W czasach pędzących zmian - zarówno na lepsze jak i na gorsze - tylko konserwatysta potrafi odróżnić jedne od drugich i wybrać te lepsze! I być naprawdę nowoczesnym". To jest moje motto na moim blogu na Salonie24 salon24.pl |
|
|
smieciu Niesamowity tekst jak dla mnie. Bo ja mam inne marzenia. Dla mnie najbardziej zadziwiające w tym wpisie jest że nie ma tam ani słowa o wolności! O tym że najważniejsze jest żebyśmy mogli sami decydować o sobie. O Polsce. Zamiast tego mamy tam takie rzeczy jak nowoczesność czy europejskość.
Ale dzięki za ten tekst bo uświadomił mi jak bardzo chyba odpływam ze swoimi przekonaniami i marzeniami w stosunku do ogółu. I że chociaż dla mnie takie twory jak nowoczesna.pl czy teraz jakiś Ruch Biedronia były do tej pory sztucznymi agenturalnymi wynalazkami forsowanymi przez równie agenturalną PKW (którą toleruje PiS bo jest aa....?), to teraz muszę zrewidować poglądy. Ludzie naprawdę o tym myślą. To jest ich celem.
Nowoczesność, Biedroń, Nowa Europa na którą mamy mieć wpływ. Tylko jak my możemy mieć wpływ na cokolwiek skoro nie znaczymy zupełnie nic? Skoro jesteśmy niewolnikami?
Jednak jak się okazuje można przeskoczyć myślowo nad tym problemem by zająć się stanem polskich dróg. A dla mnie teraz jasne skąd te nieustanne sukcesy Systemu, Układu, całego zarządu Polski. Po prostu oni zwyczajnie realizują to co lud chce. I PiS jest właśnie taką partią. Przeczołganą, upokorzoną, kompletnie nic nie znaczącą ale „jakimś cudem” realizującą te marzenia. Sprowadzające się do 500+, dobrej drogi i stałego etatu w korporacji. |
|
|
seafarer Muszę powiedzieć, że większość z tych spraw o których pan pisze, ja widzę inaczej. |
|
|
Zygmunt Korus Jako aneks do Konwencji PiS-u należałoby przypomnieć takie kwestie, o których nie było ani mru-mru: ustawa IPN-u o honorze polskim pisana przez Izrael, "wdrukowywanie" do łbów Polakom słowa POLIN, zewsząd wyzierające mycki i chanuki (a kysz!) oraz gromienie nas przez "naszych" z oficjalnych mównic bezwzględną walką z przejawami antysemityzmu (którego za Boga nie ma); olanie "frankowiczów" i Kresowiaków; odsiadująca 4 miesiące w pierdlu Barbara Poleszuk za rzekome zadrapanko "milicjanta" nowego chowu; cofnięcie reform sądownictwa pod dyktando Brukseli/Berlina; kapitulanctwo wobec mafiozów (z definicji upartyjnionych); odrzucanie propozycji ustawy o zdjęciu podatku dochodowego od emerytur; kolorowi w Warszawie, ale też w Gdańsku i Toruniu; sprawa prof. Szyszki i kornika; boczenie się na narodowców (ba! - tłamszenie ich), trzymanie w swoich szeregach dawnej swołoczy funkcyjno-partyjnej rodem z PRL-u; chory legalizm, który zwykłym ludziom wyłazi bokiem; mnóstwo przewinień, zaniechań lub zwykłych hipokryzji (np. obniżenie podatku CIT dla grupki biznesu, ale nie podniesienie zapowiadanej kwoty wolnej od podatku dla narodu etc), itd, itp. Dużo by wymieniać. Media, dalej jako gadzinówki; oficjalne tromtadractwo rządzących, a w praktyce lelum-polelum na każdym polu; niski poziom kultury i rozrywki podsuwany ludziom jako zalecany wzorzec (nadchodzi Sylwester znów "z zielonymi oczami" - sic!)... |
|
|
mmisiek To chyba recepta na próbę przejęcia zakompleksionej peowskiej lemingozy?
Właśnie tą drogą idzie PiS, tylko nikt się tam nie zastanawia po co ci wyborcy mają głosować na podróbkę skoro można na oryginał...
Poza tym, o ile mnie pamięć nie myli, to PiS zdobył poparcie i władzę pod zupełnie innymi hasłami niż "ojropejskość" i "nowoczesność" więc dobrze wiadomo jakie były i są oczekiwania Polaków. Problem w tym, że PiS większości tych oczekiwań wcale nie zamierza spełnić i stąd próby ich przewekslowania w innym kierunku. Czy to się dobrze skończy to wątpię.
|