|
|
Dark Regis "Wrogom Polski bądź zawsze przeciw i tak wychowaj swoje dzieci" - niezalezna.pl |
|
|
Lech Makowiecki XENA2012. Zgadzam się; mamy również znaczne osiągnięcia na niwie nauki, również sportu itp. Polscy matematycy, inżynierowie, chemicy, naukowcy (choćby wspomniana Skłodowska-Curie), polscy podróżnicy, himalaiści i in. rozsławiali Polskę. Ale tu mówimy o wychowywaniu patriotycznym tu, w kraju. W tej materii kultura i sztuka najlepiej oddziałuje na nasze emocje, kształtuje morale. Jeśli do tego dołożymy wiarę, to efekt jest zwielokrotniony. To działa przez emocje. Czasami nawet lemingi się nawracają... |
|
|
Lech Makowiecki XENA2012! Jako jeden z pierwszych zwracałem uwagę na niedocenianie patriotyzmu i kluczowych zasług dla odzyskania niepodległości największego "idola" tamtych czasów, obywatela świata Ignacego Paderewskiego. Polecam wpis o Nim sprzed kilku lat: naszeblogi.pl |
|
|
Ptr Ministerstwo słabo sobie radzi.
I generalnie, najogólniej trzeba teraz właśnie zacząć stawiać na jakość działania. Nowe przedsięwzięcia, nowi ludzie, nowe projekty - starać się robić to lepiej. Poczawszy od organizacji jakiegokolwiek przedsięwzięcia - robić to z sensem.
Bo słabsza jakość , wymowa, brak perfekcji, brak przemyślanego dopięcia dzieła, to są wady jakie mogą się pojawić i pojawiają się przy dobrej zmianie. |
|
|
xena2012 Pozwolę sobie częsciowo nie zgodzic sie z Panem.Nie możemy na polskość patrzeć tylko przez pryzmat dokonań artystycznych pisarzy ,poetów czy malarzy.Piszemy i mówimy tylko o nich.Chocby Paderewski jest przedstawiany wyłacznie jako genialny muzyk co jest zreszta prawdą ale był tez zaangażowanym i propolsko myslącym politykiem. co mniej się eksponuje.Ludzie nauki czy twórcy polskiego przemysłu i biznesu jakoś są pomijani choć przecież swoimi osiągnięciami wspomagali naszą tożsamość.Nie pisze się o Kościele który tak był w polskość zaangażowany.Myślę że temat powinien być rozszerzony zwłaszcza teraz w rocznićę obchodu jubileuszu Niepodległej. |
|
|
Lech Makowiecki Pani Anno, nieźle znam środowisko artystyczne. To ludzie nadwrażliwi, często nie posiadający umiejętności autopromocji. Łatwo wpadają w depresję w przypadku niepowodzeń. Tak na marginesie - każdy, kto chce wykonywać ten zawód powinien najpierw ukończyć kurs marketingu lub poznać w praktyce reguły rynku artystycznego; na opiekuńczych managerów nie ma co liczyć. To wyjątkowo wredna branża i trzeba - oprócz talentu - mieć umiejętność radzenia sobie samemu, przynajmniej na starcie. A kiedy się już zaistnieje, to mnóstwo różnych hochsztaplerów "szołbiznesu" natychmiast się pojawi :) ... Jeszcze bardziej pod górkę mają twórcy z sercem po prawej stronie. Ostracyzm lewackiego mainstreamu jest bezwzględny. Dlatego rząd dobrej zmiany powinien wesprzeć tych, którzy tworzą coś dobrego i godnego dla Polski. Zwłaszcza młodych. Ale z tym też nie jest najlepiej... Cóż, Norwida tak naprawdę to odkryto dopiero po śmierci; zmarł w przytułku dla bezdomnych... Może by tak przynajmniej zainwestować w przytułki? Głupi żart, gorzki... Pozdrawiam! |
|
|
Novalia47 A Pan Połeta jest z tych nawróconych? |
|
|
Pani Anna Jasny i przejrzysty tekst który Pan napisał nie spotkał się z wielkim zrozumieniem "stałych" bywalców, co potwierdza moją tezę, że Nasze Blogi stały się miejscem, gdzie można zwątpić w ludzką inteligencję.
Ale wracając do Pana tekstu - nie sądzę, że obecnie mamy mniej wybitnych i utalentowanych artystów wszelkich dziedzin niż pod zaborami. Problem jest taki, że ilu, nawet niezwykle utalentowanych ludzi ma szansę przebić się, jeżeli nie należy, lub przynajmniej nie jest akceptowanym przez tzw. "salon" i nie tworzy w duchu przez niego promowanym? A to, co promuje obecnie tzw. "salon" trudno nazwać sztuką... Tym bardziej, że prawdziwi artyści, to z reguły wrażliwi i "nieżyciowi" ludzie, pozbawieni chamstwa i siły przebicia - nawet w przeszłości, ilu artystów zmarło w nędzy, za życia niedocenionych i kompletnie nieznanych? Ktoś powiedział, że PRAWDZIWA SZTUKA zawsze się obroni i zawsze przetrwa, miejmy nadzieję, że i tym razem tak się stanie i nasi potomni nie będą nas oceniali tylko przez pryzmat "tańców z bałwanami", ani "Klątwy". |
|
|
xena2012 Dlacego polską historię i kulturę pojmujemy i postrzegamy tylko w dziełach polskich pisarzy,kompozytorów,muzyków? Czyż nie mamy również osiągnięć w nauce i technice?Dlaczego pomijamy osiągniecia Marii Curie-Sklodowskiej która zawsze podkreślała ,że jest Polką stąd nawet nazwa pierwiastka promieniotwórczego za którego odkrycie otrzymała Nobla-polon? |
|
|
Ptr Może jednak ta myśl nie pasuje tutaj (i jest bez znaczenia ), gdy gra się w grę polegającą na wyrywaniu sobie zasobów na czas. A należałoby zastanowić się czy będzie to miało sens za lat 30 czy 300 , tak jak nie ma znaczenia jakaś dawna wojna w Azji. |
|
|
Dark Regis Tu jest artykuł na temat "percent encoding" w HTML :)
webref.pl |
|
|
smieciu Zaintrygowali mnie ci Asyryjczycy z Persami. Co pan ma myśli? |
|
|
Ptr Na obronę Polski :Jaki kraj w XX w. i jaki rząd na świecie głosił prawdę , całą prawdę i tylko prawdę ? Ale Polska bywała wykorzystywana do realizacji nie naszych celów , to prawda.
Polska jednak jest stroną, a walka imperiów europejskich była ideologicznym złudzeniem takim samym jak walka Asyryjczyków z Persami. |
|
|
Anonymous Kiepski uczeń. Chyba coś pokręcił. |
|
|
Anonymous "rządzą Polacy po to, żeby nikomu nie wydawało się, że rzeczywiście rządzą inni", czyli
Hamlet Polski
pl.wikipedia.org
To jest profilaktyka Melancholii:
pl.wikipedia.org
A jeśli nie wchodzi to wśród innych obrazów Malczewskiego jest i jego Melancholia Narodowa:
niezlasztuka.net |
|
|
Czesław2 Przypominam, że większość ludzi odda znaczącą część swojej wolności i kasy, żeby tylko ktoś za nich myślał i podejmował decyzję.
|
|
|
smieciu Diego Riviera... nie znałem. Ale cóż można dodać do malowideł pod tytułem:
“Man at the Crossroads Looking with Hope and High Vision to the Choosing of a New and Better Future.”
Albo:
“Man, Controller of the Universe”
Tak swoją drogą to w właśnie w takich momentach wychodzi dlaczego ludzie zupełnie nie kapują otaczającego ich świata. Poza mną i różnymi świrami oczywiście :) Ale serio. Ja biorę to na serio. I ONI też. Natomiast ludzie nie.
Znaczące jest kiedy powstawały te malowidła. Albo książki takie jak Rok 1984 czy też Nowy Wspaniały Świat. To było naprawdę dawno temu. Wtedy już były snute BARDZO poważne plany na przyszłość. Już wtedy postrzegano świat jako wioskę pod kontrolą. Człowieka na drodze ku lepszej przyszłości... Nie widziano granic, nie widziano państw i narodów. To było jeszcze przed II WŚ. Jak dużo czasu mieli ci ludzie by realizować swe plany? Bardzo dużo. Mieli bardzo dużo czasu by przygotować scenariusze, detale itd.
Ci właśnie ludzie jak David Rockefeller, który pewnego dnia udał się do Chin i przekonał tam wszystkich że Chiny nie mogą sobie tak żreć ryżu bez celu i po staremu. Że nie da się też tak jak chciał Mao działać na łapu capu. Stać jak Stalin z batem w ręku i kazać każdemu wytapiać stal w dymarce lub wymazać tradycję za pomocą bandy dzieciaków.
Tak się nie da. ONI wiedzą że tradycja będzie dopóki, ktoś będzie o niej pamiętać. A przecież nie można wszystkich zabić. Dlatego trzeba spokojniej. Czyli poczekać aż po prostu umrą. A na ich miejsce przyjdą ich dzieci, które tradycję będą znać słabo, a potem przyjdą wnuki, dla których stary świat i zasady będą już całkiem obce.
No i Chińczyki posłuchały. Rockeffelera. A on załatwił im cywilizacyjne przyśpieszenie na drodze do nowego świata. Który, globalnie, musi być zsynchronizowany by globalnie wprowadzić nowe idee i porządek. Miliard Chińczyków nie mógł więc być pozostawiony na uboczu.
Od powstania tamtych malowideł (i książek) minęło te 70-90 lat i to jest wystarczające. Tamci ludzie już nie żyją. A na naszych oczach w życie wchodzi pokolenie, które nie musiało uczyć się ani matmy ani historii. Co więcej! Nikogo już nie interesuje dyskusja na te tematy. Organizacji społeczeństwa. Zamiast tego podrzucono im geopolitykę, niech tym się zajmą. Nadszedł więc ten właściwy moment w historii. Kiedyś Stalin zabijając w Katyniu kierował się pozycją ofiar. Dzisiaj pewnie wystarczałoby rozstrzelać tych co mają więcej niż 40 lat...
A co do sztuki Rivery to jej kontynuację mieliśmy w porcie lotniczym w Denver
whitetrashpeg.com
Pewnie da się gdzieś znaleźć lepsze zdjęcia. |
|
|
smieciu Rząd powie o wszystkim tylko nie o tym o czym tu dyskutujemy. Rząd nie powie że dreptamy. Że są siły takie i owakie, którym rząd musi się podporządkować. Rząd nie informuje społeczeństwa o żadnych realiach. Przeciwnie. Nieustannie roztacza iluzję poprawnego funkcjonowania kraju. Iluzję tego że jesteśmy niepodlegli itp. Słowem rząd kłamie i dodatkowo zataja kluczowe informacje, dzięki którym społeczeństwo mogłoby zdobyć świadomość istoty sytuacji, mieć możliwość przeciwdziałania. Rząd zataja że tak naprawdę nie rządzi. Że nasz los leży w obcych rękach.
Bardzo podobnie było przed II WŚ. Kiedy na wskutek takich błędnych informacji, kłamstw społeczeństwo wierząc w fałszywe idee stanęło do kompletnie niepotrzebnej walki. Wykrwawiło się w wojnie, której Polska w ogóle nie była stroną. A jedynie terenem bitwy. Dzisiaj niestety może być podobnie. Zaszczepiane fałszywe idee mogą znów doprowadzić do krwawych, kompletnie niepotrzebnych ofiar w działaniach w których Polska znów nie będzie stroną i których interes nie będzie mieć nic w wspólnego z dobrem Polski i Polaków. |