Otrzymane komantarze

Do wpisu: Unijna Wieża Babel, czyli premier Morawiecki w PE.
Data Autor
Anonymous
Czy to MEN, czy to KEN, bracia czescy, czy czaszki i piszczele, to demolowanie mentalności jest konsekwentne i zgodne z duchem walki z kościołem, z ludzką indywidualnością, z zasadami cywilizacji białego człowieka. Akurat trafiłem na artykuł opcjanaprawo.pl Tytuł sam mówi za siebie, dalej jest jeszcze "lepiej". Niby wiemy, ale spodziewamy się po USA czegoś niezgodnego z jego ideą. Zajęcia z przysposobienia obronnego to oczywista oczywistość, więc skoro ich nie ma to ma nie być. Tak samo jak upowszechnienia posiadania broni prywatnej przez "suwerena" - ewolucyjnie i na koszt prywatnie zainteresowanych - począwszy od koncesjonowanych przez MON, strzelnic i egzaminów premiowanych przynależnością do OTK i przywilejami, po trafienie broni do domów na koniec. "W armii francuskiej brakowało tego, co armii angielskiej dało zwycięstwo w bitwach pod Crécy, Poitiers i Azincourt- lekkiej piechoty formowanej z wolnych ludzi. O tyle o ile w Anglii od XV wieku wykształciła się klasa wolnych posiadaczy ziemskich, posiadających prawa, lecz nie posiadających tytułu szlacheckiego. We Francji system feudalny wprowadzał ostry podział. Chłopi nie mieli prawa się zbroić, wynikało to z małej skuteczności pospolitego ruszenia, ale również strachu francuskich panów przed ponownymi buntami poddanych. Francuzi nie chcieli warstwy pośredniej, która mimo że byłaby od nich niższa miałaby zdecydowanie więcej praw niż podlegli szlachcie chłopi." historykon.pl Z tym, że proces szkolenia był wielopokoleniowy i polegał na selekcji najlepszych z najlepszych wg zasady, o której mówi Grzegorz Braun "Kościół, szkoła, strzelnica" Co do Thunów i podobnych, to ich celem jest rewolucja światowa. Z tymi ludźmi jest problem dla Polski, bo ich ojczyzną nie jest już Związek Radziecki, tylko NWO. Większy problem jest, gdy z czynów obecnej władzy wynika zbieżny cel - czy w edukacji, czy polityce zagranicznej, czy gospodarczej wszystkie ruchy koników szachowych prowadzą do NWO, czyżby pod kloszem tajności była jasność ukryta?
Lech Makowiecki
XENA 2012! Nie rozumiem postępowania Thun, Boniego et consortes. Może oni nie mają dzieci i kalkulują tylko ze swej perspektywy - na kilkanaście lat do przodu. A po nich - choćby potop!?
Lech Makowiecki
Panie Zygmuncie! Jako pierwszy nawoływałem (żartobliwie) do budowania baraków dla imigrantów - białych Szwedów, Niemców, Francuzów i in. Europejczyków, którzy - jako chrześcijanie - chcieliby uciec do Polski przed "ubogacaniem" przez islam. I to zaczyna się (niestety) sprawdzać... Dlatego nie rozumiem tych ataków na Polskę - ich ostatni azyl w Europie...
Lech Makowiecki
Szanowny Imć Waszeci! Nie mam zamiaru wchodzić z Panem w dysputę na tematy konstrukcyjne wieży Babel, bo od rachunku macierzy i tensorów odszedłem już zbyt daleko. :))) Traktuję tę wieżę symbolicznie, jako synonim braku zrozumienia i przykład bałaganu miast porządku przy realizacji każdego sensownego projektu. Ale dziękuję za komplement w temacie ballady - bo to akurat moja prywatna misja. Pozdrawiam!
Lech Makowiecki
Panie mmisiek! W poprzednim wpisie zwracałem uwagę na to, że trzeba edukować co poniektórych (zwłaszcza młodych) nauczycieli, bo nie mają pojęcia o misji swego zawodu...
Dark Regis
Z tym że wieża Babel wcale nie zawaliła się z powodu oficjalnie podawanego w Biblii, lecz z przyczyny niewiedzy i głupoty konstruktorów. Z tego co czytałem, to głównie chodzi o wady materiałowe. Taki obraz wynika z wykopalisk i wiedzy historycznej. Za to fantastyczne wymysły oraz konfabulacje, które znalazły się w pismach, głównie żydowskich autorów, powinny przyprawiać o rumieniec wstydu nawet niedoszłego inżyniera ;) Największa podawana wysokość tej wieży (Księga Jubileuszów) spowodowałaby nie tylko wyraźne problemy z ruchem obrotowym Ziemi (moment bezwładności), tak jak tama chińska widocznie zakłóciła wobbling biegunów, lecz skończyłaby się jakimś katastrofalnym rozprężeniem tektonicznym w skorupie z powodu skupienia masy. theweathernetwork.com Mniej więcej taka sama klasa ludzkich osobowości bredzi także o tym, że piramid nie mogli wznieść ludzie, tylko musieli być to kosmici, bo to za trudne na owe czasy, bo to, bo tamto, pi, kąt, promień, konstelacja... plato.stanford.edu Bardzo ciekawy utwór. Można go pomylić z twórczością Kaczmarskiego. :]
mmisiek
"Jako inżynier, nauczyciel, twórca, bard, felietonista – ale przede wszystkim zatroskany o przyszłość kraju Polak żądam od MEN zdecydowanego wychowywania dzieci i młodzieży w duchu patriotycznym. " - - - Podpisuję się oburącz, to jest klucz i fundament naszego przetrwania, reszta to w sumie sprawy drugorzędne. Z tym uzupełnieniem, że nie tylko młodzieży - dorosłych trzeba wychowywać dokładnie tak samo bo sami się nie wychowają. A obecnie przez media i popkulturę podlegają wręcz procesowi anty-wychowania. Miałem nadzieję, że to się zmieni radykalnie, ale w obecnej ekipie jakoś niestety nie widzę specjalnego zacięcia w tym kierunku...  
xena2012
Nie liczmy na to,że Europa się obudzi,zmieni zmądrzeje,nie z takimi europarlamentarzystami.Szkoda premiera Morawieckiego na tłumaczenie tej dziczy prostych rzeczy.Ja juz nawet nie byłam zdziwiona wystąpieniami takich imbecylów jak Thun,Boni ale jakaś paniusia bodajze z Malty zupełnie wbrew tematowi wyskoczyła z aborcją,przedstawiciel Niemiec pieprzył o uwięzieniu w Polsce człowieka z różą w ręku.Ja czekałam już tylko że którys z europarlamentarzystów rzuci w twarz premierowi niszczenie obok demokraji kornika drukarza.Teraz nie wystarczy batalia o polskość,ale o europejskosć skoro w tej Europie jestesmy. Ale do tej batalii potrzebni są ludzie czujacy politykę a nie zgraja politruków gledzacych o demokracji.
Zygmunt Korus
Budująca pieśń, wspaniałe wykonanie -  oto sprawa honoru! Jak go rozumieć i propagować. Gratulacje dla Państwa! Co do przemówienia premiera Morawieckiego, to dawno na światowym forum nie słyszałem tak klarownie i dobitnie wyłożonej kawy na ławę co zrobić z Europą i jaka jest możliwa (konieczna!) rola Polski w tym zamierzeniu. Ten głos naszego szefa rządu, jego przesłanie i konkretna strategia poczynań się przebiją - gwarantuję to Panu. Nie pójdzie ten, podany do ogólnej wiadomości plan działań, na marne. Odtąd jest się czego trzymać i żądać, wymagać, dążyć krok po kroku ku naprawie Polski i Europy, Europy i Polski. Pozdrawiam.
Do wpisu: SOS dla Polski (czyli „Ratujcie nasz dusze”)
Data Autor
Temperatus
Ależ panie poeto, bardzie (kto takim mianem pana ochrzcił?),sformatowany etc. To pan niczego nie pojmujesz z otaczającego cię świata, który się nieustannie zmienia i nikt tego procesu nie zatrzyma. Zawsze tak było i będzie, choć ostatnio ten proces ulega gwałtownemu  przyspieszeniu, czego nie każdy rozum potrafi ogarnąć, lub za tym nadążać. Nie dziwię się takim starcom, jak komentujący tu Jazgdyni, chociaż też mógłby się trochę zastanowić nad tym, co wypisuje, ale pan? Młody i  z ambicjami twórczymi do zmieniania świata? Ale metody tego zmieniania masz pan raczej staroświeckie, takie z epoki Polski rozbiorowej:  tworzyć trzeba "ku pokrzepieniu" serc i oczywiście zawsze na najwyższym diapazonie.I przedstawiać nasz naród jako ofiary złych mocy, a zarazem najwaleczniejszych i najszlachetniejszych na świecie, a to już zalatuje szowinizmem. Kto to dzisiaj kupuje? No, może poza pańskim zespołem muzycznym i gronem przyjaciół. Tymczasem obecna władza i ta cała dojna zmiana  stara się  nam obrzydzić  takie wartości, jak: miłość Ojczyzny, patriotyzm, tolerancja, solidarność społeczna,podobnie jak komuniści omal nie obrzydzili nam Kościuszki czy właśnie patriotyzmu: wtedy należało kochać ojczyznę socjalistyczną, a dzisiaj PiS-owską, bo każdy, kto nie  za PiS-em, ten wróg Polski, zdrajca i targowiczanin,lewak (co to znaczy?), no i oczywiście gorszego sortu Polak. I ta tzw. polityka historyczna, czyli pisanie naszej historii, tej najnowszej  na nowo, zgodnie z wytycznymi Politbiura PiS: tych wygumkować,tamtych wypromować,  tu zmanipulować, tam "nowe fakty"  ujawnić. I w ten sposób traktowani jesteśmy jako ten wg. Kurskiego ciemny lud, który wszystko kupi, nawet takie propagandowe bzdety, jak te w tzw."narodowych" mediach. I do tego chce pan przykładać rękę?
Temperatus
Skoro TVPiS ma monopol na transmisje z  Mundialu, tedy zmuszony będąc oglądać tę TV, muszę także  słyszeć te wszystkie zaklęcia o honorze, że musimy z Japonią wygrać ratując - jak nie przymierzając ks.Pepi skacząc do Elstery- honor, pardon: Honor Polaków! No i Bednarek uratował.  A gdybyśmy tak i ten "honorowy" (?) mecz przerżnęli, to co:Polacy czy tylko piłkarze nasi musieli by  zrobić sobie sepuku, harakri, pochlastać się? I to jest właśnie taki kibolowaty patriotyzm: flagi w oknach (broń Boże na Święto Flagi czy święta państwowe!), ryki po przegranym meczu  "Polacy, nic się nie stało!", a przed : "Polska, białoczerwoni!". I to wszystko.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Juz ci tylko zbieraczu śmieci pozostają inwektywy. To trochę żałosne chlopcze. Pzdr
Ty wiesz ,że ja wiem ktoś ty foxtrocie polskojęzyczny i po co tutaj ale jak ciemnota chce z toba gaworzyć to ich...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Wieki doswiadczen i aż ciśnie się na usta przysłowie przed szkoda i po szkodzie.....Nie chodzi o wieki doswiadczen tylko właściwe wnioski i ich realizacja. Z tym u ciebie chłopcze nie wygląda dobrze. Pozdrawiam ro z m.
Skąd,wieki doświadczń z teutonami i ich mieszańcami za mną stoją !
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Zbieraczu śmieci skąd ty bierzesz te swoje mądrości? Polskie dzieci same wyjeżdżają nikt nie musi ich kraść.pozdrawiam chlopcze 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Do archiwizacji nie potrzeba ministerstwa. Jak urzędnicy dbaja o polska kulturę każdy widzi. Pozdrawiam ze wsi na Mazurach.
Lech Makowiecki
Xena2012. Dziękuję za jak zwykle celną uwagę. Taką właśnie narodową dumę powinno wynosić się z domu/szkoły/mediów/kina/książek/koncertu etc. I odbudowa tego etosu polskości jest naszym głównym zadaniem! Serdeczności.
Lech Makowiecki
Szanowny Rolniku z Mazur! Nie można wylewać dziecka z kąpielą. MKiDN robi niezłą robotę np. archiwizując materialne i niematerialne dziedzictwo kultury narodowej, dzięki czemu przyszłe pokolenia będą mogły (jeśli w ogóle zechcą) - zapoznawać się z tradycją i dorobkiem kulturalnym przodków. Sęk w tym, ze dziedzictwo narodowe - to nie skansen czy muzeum, to powinna być wciąż żywa, współczesna twórczość polska. I tego właśnie urzędnicy nie potrafią ani wygenerować, ani wesprzeć... A to powinna być ich największa, najważniejsza powinność! Co do MEN - trzeba by ostro przetrzepać kadry i zapędzić środowisko do galopu. W obu ministerstwach zalegają jeszcze postkomunistyczne złogi wkładające kij w szprychy przemian. Zwłaszcza w szkolnictwie wyższym... Pozdrawiam  z  miasta na Pomorzu.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Zgoda xeno 2012 - to dusza raba wyłazi z gumofilców. Ale skoro polskie elity dały się wyrznąć walcząc dzielnie i beznadziejnie w imię   obcych interesów - to jak to nazać jeśli nie naiwnościa polityczną ?  Z braku elit do władzy doszli plebejusze i ich potomkowie, którzy poddaństwo panu maja we krwi Pzdr
xena2012
To nie naiwność narodu tylko mentalność niewolnika na siłę szukającego swego pana.Nawet jak owi ,,panowie'' tym niewolnikiem pogardzają i nie widza w nim człowieka .Wystarczy o tym porozmawiać z panią Enkelging z muzeum polin (za te odkrywcze slowa otrzymała zresztą półmilionową dotację).Niewolnicza pamięć jest przy tym nader krótka,a może niewolnik nie chce pamietać nie tak dawno przeciez doznanych krzywd.
Chłopku co mącisz wode w prastarych wodzach polskich jezior dalej b edziesz twierdził ,że niemców można poznac jak kończą bo ja bym sie tego trzymał. Tak dostac po tyłku to zapisane będzie po wieki a wiele lat będziecie musieli czekac aż z ukradzionych polskich dzieci dorobicie sie piłkarzy.
Lech Makowiecki
Panie Czesławie 2. Właśnie do tego dążę, żeby podciągać poziom gawiedzi w górę. To jest misja i obowiązek mediów publicznych i instytucji państwowych. Gdyby największe gwiazdy polskiej estrady śpiewały pięknie o Polsce, najlepsi aktorzy grali w godnych filmach opowiadających wrażliwie o naszej historii, a szkoła uczyła nie tylko matematyki, ale i wychowywała - bylibyśmy w zupełnie innej sytuacji.  Niestety - promowana jest "europejskość" i tania rozrywka, a to już oznacza równię pochyłą... Naród gnije od środka - tak było przecież z Cesarstwem Rzymskim. I to się powtarza w jakimś cyklu; teraz akurat padło na Europę...
Lech Makowiecki
Drogi Januszu! Oddaliśmy media muzyce anglosaskiej. Zaczynamy cenzurować internet z treści patriotycznych. Hedonizm staje na drodze człowieczeństwa - nie chcemy nawet mieć dzieci. Żyjemy na kredyt, przejadając swoją przyszłość. Po nas choćby potop?  PS Jeśli coś się nie zmieni - za jedno, dwa, trzy pokolenia skończymy się. Będzie trochę bolało. Nastaną ci, którym się jeszcze chce.
Lech Makowiecki
Nie, Temperatusie. Nic nie zrozumiałeś (nie chciałeś zrozumieć?). Ja tylko ostrzegam, że to chłopaki z Senegalu, Nigerii, Iranu i paru innych egzotycznych krajów zbudują tu przyszłość. Bez nas, o ile się nie opamiętamy. A ty i tobie podobni im w tym pomagają, świadomie lub przez ignorancję... PS To nie jest powód do żartów. Dobrego samopoczucia życzę...