|
|
wielkopolskizdzichu Jedynymi osobami, które nawijają non stop o swych boleściach na NB są Prawdziwi Polacy.
W ciągłym publicznym rozdrapywaniu ran swych, czołowe miejsca zajmują Panowie Piosenkarz i Grafoman. |
|
|
tricolour Kolega się przecenia, rozśmieszyło, zażenowało, nie zabolało.
Ale może oczywiście kolega uważać, że zabolało, co nie zmienia faktów, które trudno przyjąć. Może też kolega zrobić eksperyment i przez pół roku nie pisać, wtedy zauważy, czy ktokolwiek zapyta co się dzieje... zapraszam. |
|
|
Lech Makowiecki Jak ja się cieszę z obudzenia się tak znacznej ilości trolli. :))) A już myślałem, że napisałem coś nieistotnego, że o mnie zapomnieliście, że się starzeję... Kamień z serca!
PS Zabolało? I ma boleć! |
|
|
tricolour Bo Prawdziwy Polak im mniej osiągnął tym większym jest besserwisserem. |
|
|
wielkopolskizdzichu Taki Clint Eastwood ma szczęście, że tworzy w USA. Wyobraźmy sobie tą ejakulację bluzgów dwóch "specjalistów od sztuki filmowej " Pana Piosenkarza i Pana Grafomana, skierowane pod jego adresem, po wyreżyserowaniu i w dodatku zagraniu głównego bohatera w filmie Gran Torino.
Walt Kowalski to Polak, mrukowaty ksenofob, który jest skłócony z całym światem, a za przyjaciół ma alkohol i psa. Dopiero rodzina Azjatów, która jest w pogardzie u rodaka, Panów Piosenkarza i Grafomana, wydobywa z niego cechy ludzkie.
Jak dołożymy do tego, pozytywny stosunek Clinta do zrównania w prawie amerykańskim, małżeństw homoseksualnych z hetero, to tych dwóch Panów gotowych byłoby spalić żywcem sędziwego reżysera.
Chłop nawet nie wie jakie ma szczęście, że żyje daleko od tej dwójki Prawdziwych Polaków. |
|
|
RinoCeronte Ale się Pan szanowny naindyczył. Proponuję szklankę soku z marchewki syberyjskiej. |
|
|
kaliszanin panie artysta na znak protestu trza było wygwizdać te pierdoły, albo maźnąć coś na ścianie kredkami albo stanąć murem za... no sam nie wiem za kim. pokazaliby w teleekspresie, sprzedaż płyt wzrosłaby 10 krotnie do 20 rocznie...
no chyba, że brakło odwagi choć tak fajnie się wzruszyć jak inni młodzi krew przelewali...
ale po co iść gdzieś, gdzie się będę źle czuł i jeszcze o tym z żalem pisać.
żałosny człowiek, żałosne żale, z żalu żałosne starości czekanie
|
|
|
Jabe Gdzieś na uboczu snują się zagubieni pretorianie tamtego obozu, ale koniunkturaliści wiedzą, dokąd wiatr wieje. A teraz to Wy jesteście mainstreamem.
Niektórzy z nich – nawet dość utalentowani – bardzo szybko wyczuli, gdzie leżą tzw. konfitury. – No właśnie.
artysta flekuje swym wybitnym dziełem (bądź nienawistnymi wypowiedziami) normalną Polskę – Przy czym pojęcie o normalności najwyraźniej zależy od tego, z kim się przystaje.
p. Holland tak zaciekle zwalcza tych, którzy próbują usunąć złogi komunizmu zatruwające naszą rzeczywistość – „Złogi komunizmu” wydają się być zupełnie arbitralnym epitetem. Może nie?
Wciąż nie ma konsekwencji za nieprawomyślność jak za Gomułki, lecz „normalni Polacy” doczekać się ich nie mogą (antyrządowych „filmowców” i „artystów” trzeba absolutnie odsunąć od państwowej kasy). Powróciła już jednak propaganda sukcesu w totalnie upartyjnionych mediach państwowych, zaś prezes ogłosił, że zamierza „uregulować” zawód dziennikarza. A opozycja – każda opozycja – okazuje się być nasłana przez imperialistów.
Zaznaczam, że mierżą mnie te artystyczne tuzy, jednak muszę przyznać, że mieli rację, ostrzegając. No i z tego, że oni są źli nie wynika wcale, że Pańska strona jest dobra i że jej zależy na dobru Polaków. |