Przejdź do treści
Menu
menu-top1
Blogerzy
Komentarze
User account menu
Moje wpisy
Zaloguj
Primary tabs
Widok
Moje wpisy
Moje komentarze
Otrzymane komentarze
Otrzymane komantarze
Do wpisu:
Tytuł neutralny
Data
Autor
17.05 [16:08]
Stan
GRA TERCETU W CIUCIUBABKĘ Z WŁASNYM NARODEM.
Do wpisu:
Oralny Tusk
Data
Autor
16.05 [02:44]
Emilian Iwanicki
Dobre!Ale PO co mu ten łyczek przecież orlich skrzydeł i tak nie dostanie a rogi POdobno już ma!
15.05 [20:52]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Z nieznanych powodów salon24 zablokował mój ostatni wpis pt. "Oralny Tusk", a następnie notkę p.t. Oralny Tusk zablokowany, którą właśnie przytaczam. Wpis zwraca uwagę na pozorowanie przez rządzących działań w interesie Polski na przykładzie rozdmuchanej przez media zaprzyjaźnione propozycji Tuska tzw unii energetycznej. Wskazuje też przyczyny dla których tak się dzieje. Tak jak w czasach poprzedzających aferę Rywina tak i w ostatnich siedmiu latach nie widać końca "afer" rządzących (ktoś naliczył ich już ponad 2000, czyli średnio trzy afery tygodniowo, przy czym jest wśród nich kilkadziesiąt takich, po których w NORMALNYM kraju sprawcy trafiliby do więzień a partia nie miałaby szans dalej istnieć). To, że aferzyści z SLD i PSL a w ostatnich latach z PO mogą spokojnie rządzić jest możliwe dzięki ekranowaniu rządzących przez media. Nie po raz pierwszy Salon24 ma w tym ekranowaniu również swój udział, czyli jest istotnym elementem systemu bezprawia! Żeby było śmieszniej, nie przeszkadza to brylować założycielowi portalu jako człowiekowi prawemu, trzymającemu się zasad.
15.05 [20:01]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Dzięki serdeczne za znakomity skrót tematu. Pozdrawiam, JW
15.05 [18:27]
Sir Winston
(I) Ciężka jest dola Zarządcy Generalnej Guberni: Nie dość, że wsadzony na stołek przez jednego pana (Berlin) ma za zadanie starać się o zadowolenie drugiego (Moskwa), to jeszcze spodziewają się po nim, że będzie to wszystko robił, wywołując zachwyt ludności zamieszkującej GG. Kwadratura koła to betka w porównaniu z tym. Wracając do energetyki: Polska może być niezależna energetycznie bez żadnej tam Unii Weimarskiej. Gdyby tylko chciała. A nie chce, tak samo, jak wcale nie chce żadnej unii energetycznej. Gdyby przecież chciała, to nie poświęciłaby konkretnych pieniędzy na blokowanie geotermii, prawda? Przypomnę, że fundacji Lux Veritatis odebrano przyznane już dotacje, w mojej ocenie - ze złamaniem prawa i do zwrotu. Żadna inna inicjatywa geotermiczna nie została uruchomiona, a warunki naturalne mamy takie, że gdyby to niemiecka macierz nimi dysponowała, dwie trzecie kraju miałoby ogrzewanie za darmo. Dlaczego nie rozwija się wydobycia polskiego gazu i polskiej ropy? Mam na myśli te konwencjonalne, ale dochodzi jeszcze temat umyślnego, bo trudno to nazwać inaczej, blokowania wydobycia w Polsce. A niszczenie gospodarki węglowej? A zablokowanie polskich portów dla wykorzystania w zakresie ropy i gazu (skrzyżowanie rurociągów wymaga zgody właściciela pierwszego, a tu właśnie PO oddało zgodę w ruskie ręce).
15.05 [18:26]
Sir Winston
(II) Mówiac krótko: Zarząd Generalnej Guberni z każdej pozycji podaje piłkę do rozgrywającego, Niemiec. Pozycję rozgrywającego w dostawach gazu Niemcy zapewniły sobie między innymi dzięki aktywnemu udziałowi Platformy: w tym celu wycofano polską przedstawicielkę z EBOiR, jej następca przyklepał dofinansowanie budowy. W Europie gaz rosyjski przechodzi przez Niemcy. Tak więc "dywersyfikacja" obejmująca zakup ruskiego gazu z drugiej strony to bezczelność i nic więcej. W interesie Niemiec leży a) pewność dostaw gazu z Rosji, b) pewność odbioru gazu w Europie; w oba te zadania angażuje się wstawiony przez Niemcy Zarząd Generalnej Guberni. Akcje propagandowe typu "unia energetyczna" należy więc postrzegać wyłącznie w kontekście trzeciego zadania Zarządu GG: pacyfikowania nastrojów w GG. Czy istnieje w ogóle możliwość realizacji przedsięwzięcia, szkodzącego któremukolwiek punktowi (a lub b) z poprzedniego akapitu? NIE. I Gubernator Frank też NIE zabrałby się za zakup uzbrojenia dla Armii Krajowej. PO prostu NIE. Pozdrawiam
15.05 [14:23]
Ula Ujejska
I niech ktoś powie że nasz Donek dostał pstryczka ? Załapał się na jednego małego, ale jednak ŁYCZKA !
Do wpisu:
Dobra wiadomość dla Polski!
Data
Autor
03.05 [14:18]
Jeśli to jest dobra droga, to jak wygląda zła?
03.05 [14:02]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Piękne poczucie humoru. Dzięki niemu łatwiej przetrzymać ten przytłaczający nas absurd.
03.05 [13:52]
mada
Ale ks.Dziwisz ochrzcił nam Premiera Tuska i nawrócił Gnojka na dobrą drogę.
03.05 [13:22]
"... By pokazać, jak dużym zaufaniem darzył go nasz Wielki Rodak? ..." - Gdyby papież Jan Paweł II darzył go zaufaniem, to w testamencie byłby zapis: "Moje zapiski powierzam ks. Dziwiszowi."
Do wpisu:
Zamknij pan drzwi, panie Premierze!
Data
Autor
24.04 [11:31]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Owszem. Po zbrodni smoleńskiej i aktywnym zacieraniu jej śladów muszą odczuwać szczególną więź z Putinem i jego szympansami. Zagrożenie jest większe niż komukolwiek mogłoby wydawać się. Jednakże obłożone tapetą "jest dobrze" ze śpiewem, dreszczami i czekoladowym orłem przebija słabo przez nieliczne pęknięcia. No bo kogo miałaby niepokoić na przykład Międzynarodowa Rada Rosjan za Granicą, jednym z zadań której jest konsolidacja rosyjskiej diaspory oraz zachowanie tożsamości narodowej i religijnej, duchowej i dziedzictwa kulturowego rdzennej ludności Rosji. Kogo miałaby niepokoić Rosyjski Ośrodek Nauki i Kultury (RONiK), będący reprezentacją Federalnej Agencji ds. Wspólnoty Niepodległych Państw, Rodaków Mieszkających za Granicą i Międzynarodowej Współpracy Humanitarnej, (tzw. Rossotrudniczestwa), zarządzanej przez MSZ Rosji. Ile osób w Polsce wie, że dyrektorem RONiK jest Siergiej Władimirowicz Antufjew, były gubernator smoleński, który w 2010 roku organizował wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu, brał udział w spotkaniach ze stroną polską, które miały przygotować wizytę polskiej delegacji, był jedną z osób oczekujących na lotnisku 10 kwietnia 2010 r, wszedł również w skład rosyjskiej komisji rządowej ds. zbadania przyczyn katastrofy. Albo Stowarzyszenie Współpracy Polska–Wschód z oddziałami w wielu miastach Polski którego celem jest kształtowanie świadomości i opinii społecznej nt. roli i znaczeniu dobrosąsiedzkich stosunków i współpracy Polski z naszymi sąsiadami ze wschodu. W Radzie Krajowej znajdziemy m.in. Ryszarda Tomalaka, byłego pracownika Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, do stycznia 1998 r. likwidatora majątku PZPR. Wiceprezesem zarządu stowarzyszenia jest zaś major Jerzy Smoliński, wieloletni znajomy, a dziś etatowy doradca Bronisława Komorowskiego. Więcej: niezalezna.pl
24.04 [02:09]
Emilian Iwanicki
Te POpłuczyny-drogi panie-to mordy zamykają wtedy gdy im KTOŚ każe a to nie MY przecież!
Do wpisu:
Wielka Sobota - poranny przegląd prasy w radio RAM*
Data
Autor
19.04 [23:59]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
W większości przypadków raczej brak świadomości w czym się uczestniczy. Odcięte od świata plemię Matriksa. Tylko sama wierchuszka i to pewnie nie cała ma świadomość w co gra. Pozdrawiam świątecznie, JW
19.04 [22:45]
Emilian Iwanicki
Nazywanie tych pasożytów dziennikarzami to co najmniej nadużycie.Choć w czerepie tylko przerażająca pustka to jednak to pasożytowanie mają zakodowane jakby.No i ten POrażajacy brak wszelkich zasad.To musi być jednak w tych ichnich parszywych genach!Pozdrawiam.
Do wpisu:
Hipoteza MAK-Millera sprzeczna z prawami fizyki!
Data
Autor
09.04 [23:44]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Rozumiem, że chodzi o jakąś oficjalną wykładnię, bo to że mieliśmy do czynienia z zamachem dokonanym przez szympansy Putina (nie będąc osobą publiczną nie muszę brać pod uwagę politycznych reperkusji swoich wypowiedzi co daje mi większą swobodę) nie powinno już budzić wątpliwości. Przyznam, że niewiele miałem wątpliwości już po pierwszym dniu, biorąc pod uwagę cały kontekst tragedii smoleńskiej i poprzedzający ją łańcuch wydarzeń od próby generalnej w Gruzji remont tupolewa w Rosji, przemysł pogardy rozkręcony do czerwoności oraz pierwsze godziny po wydarzeniu, parcie dezinformacji nie tylko z Rosji ale także z polskich agend rządowych, marszałkowskich i dziennikarskich, a także potraktowanie przez Tuska i Putina jadących w tym samym czasie co Tusk przedstawicieli rodzin, opóźnianie ich przejazdu by nie zakłócili cyrku propagandowego w namiocie na miejscu zbrodni z transmitowanym na żywo przepytywaniem przez Putina swoich funkcjonariuszy niczym Gierek stajennych w pegeerze. Każda chwila po katastrofie niosła wydarzenia, których nie byłoby, gdyby to nie był zamach.
09.04 [22:33]
Niestety to 100% prawda.Jestem 70latkiem i mam nadzieję ,ze jeszcze doczekam się wyjasnienia przyczyn tej tragedii i ukarania sprawcow tej zbrodni
Do wpisu:
Putin zadzwonił do Obamy.
Data
Autor
29.03 [19:29]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Zapłaci nie tylko Krym, Ukraina, ale cały świat. Rosja Putina realizuje cele Związku Sowieckiego i robi to metodami Związku Sowieckiego. Ideologię zastąpiły "interesy". Zresztą "interesy" także karmiły ten bandycki kraj w przeszłości. Pozdrawiam, JW
29.03 [16:32]
Witam.Sz.Pan raczył zapomniec o głównych ścierwojadach czyli o funduszach hedgingowych.Tylko Tempelton miał w 2013 r ponad 7mld $ w obligacjach ukraińskich.Jest ryzyko,jest zabawa.Tylko za tę "zabawę" banksterów słono zapłaci nareszcie "wolny" przede wszystkim od pieniędzy naród ukraiński.Moje uszanowanie.
Do wpisu:
Chcą się spotkać z kaszalotem!
Data
Autor
26.03 [15:08]
no i doigrał się Pan- tak kończą inteligentni.
26.03 [09:28]
NASZ_HENRY
polować na kaszaloty bez harpuna ;-)
25.03 [23:54]
protestujący popełnili ogromny błąd,a jak ta poczwara przestraszy ich dzieci co wtedy zrobią ?Kaszalot typu "Bul" dziadzia nie może wychylić facjaty bo boi się spotkania z matkami doświadczonymi przez los, kaszalot dziadzia nadaje si.e najwyżej na salowa do szpitala.
25.03 [23:47]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
* skrót i wytłuszczenie własne, źródło: Wikipedia. Inspiracja: Podczas spotkania ze studentami z Rzeszowa Komorowski opowiedział historię o swoim pobycie w Danii. "Chciałem tam zobaczyć statek marynarki. Służyły tam kobiety i nie rozumiałem, dlaczego taka sytuacja nie powoduje tam żadnych problemów. Kiedy mnie tam zawieziono i pokazano statek, zrozumiałem. Dunki nie są najpiękniejszymi kobietami, a to były... kaszaloty (śmiech)".
25.03 [23:46]
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Kaszalot* Kaszalot, potwal, potwal olbrotowiec (Physeter macrocephalus) – gatunek walenia z rodziny kaszalotowatych, największy przedstawiciel podrzędu zębowców. Nazwa ang. sperm whale – czyli "waleń spermowy" – pochodzi od białej substancji przypominającej spermę, zwanej olbrotem albo spermacetem. Duża prostokątna głowa może u dorosłych osobników stanowić nawet 1/3 długości ciała. Potrafi sprawnie i szybko nurkować na duże głębokości – w pościgu za ulubionymi głowonogami. Pod skórą znajduje się gruba warstwa tkanki tłuszczowej, mięśnie żylaste. Kaszaloty zwykle trzymają się niewielkimi stadkami. Co 45 do 55 minut kaszalot wynurza się dla zaczerpnięcia oddechu. Po kilkudziesięciu wdechach i wydechach kaszalot zanurza się ponownie. Kaszaloty wykazują rozwinięte zachowania społeczne. Tworząc odpowiednią formację osłaniają cielęta lub osobniki osłabione. Zaobserwowano także przygarnięcie przez stado kaszalotów upośledzonego.
25.03 [20:51]
Czyli traktują jak niepożądanego intruza. Niczym jak lemingów G. Wybiórcza. Cenura widać działa na całego. Dokładnie tak było za siermiężnej komuny. Panowie z ulicy Mysiej decydowali i nadal ten system funkcjonuje ? To jak to jest z tą wolnością słowa ? Możemy mówić głośno co myślimy ? Czy tylko wolno nam myśleć , co mówić głośno , a co po cichu lub na ucho ?
Stronicowanie
Pierwsza strona
Poprzednia strona
…
Wszyscy
63
Wszyscy
64
Wszyscy
65
…
Następna strona
Ostatnia strona