Otrzymane komantarze

Do wpisu: Piotr Duda jak zwykle włazi na czoło, gdy już wrze.
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Chyba on sam nie traktuje swojego startu jako coś więcej niż tylko możliwości dotarcia do szerokiego ogółu z tym co chciałby przekazać, JOW, może jeszcze swoje oceny tego co się dzieje.
gdybym miakl wybierać miedzy Andrzejem Dudą ,a Pawłem Kukizem wybralbym A.Dudę,jest bardziej dojrzaly politycznie .P.Kukiza raczej widzialbym w roli przywodcy na wiecach partyjnych.Duda i Kukiz to osoby bardzo się rozniące ,majace odmienna potencję polityczną.Jestem prostym obserwatorem sceny politycznej i tak to widzę
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
OK. A jak podoba się Kukiz prezydent?
terenia
@wandaherbert Trafna uwaga o rozbieganych oczach (tego argumentu używałam w odniesieniu do Wałęsy....mówiąc,że człowiek nie potrafiący spojrzeć rozmówcy w oczy nie ma czystych intencji,wtedy mnie zakrzykiwano,by po latach przyznać "miałaś rację". Z P.Dudą identyczna sytuacja...NIESTETY
zdzichu
Duda wkracza zawsze, żeby sabotować protest i ratować zaprzańców, takich samych jakim jest on sam. Zawsze pozoruje agresję, arogancko otwiera mordę, by deprecjonować postulaty kompromitować związek Solidarność. Za czasu jego przewodniczenia, znaczenie Solidarności sprowadził do zera, zlikwidowano bez konsekwencji stocznie, niszczy się PKP, przez rozdrobnienie i prezesów, służba zdrowia jest rozgrywana antyspołecznie, rolnicy bankrutują na własnej ziemi. Przyjechał na Śląsk, nabluzgał, bez żadnej merytorycznej wypowiedzi, więcej wie zwykły niezrzeszony górnik, niż ten podstawiony, jak Bolek buc?
Pan mnie zle zrozumial ,ja Kukiza ,tych z SP.i Gowina nie zaliczałem do sitwy ,tylko im nie ufam ,a to chyba co innego .Kukiz jest bardzo medialny ,glosny oraz ostry w slowach, mam swoje lata {73], doswiadczenie zyciowe i do takich osob mam tzw.ograniczone zaufanie.Bardzo lubię i cenię panskie opinię,z ktorymi się w 99,9% identyfikuję
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
"Ta "grozba"skierowana do Poslow z Slaska przypomina tą sprzed 30l:a na drzewach zamiast lisci wisiec beda komunisci,po 30l okazalo sie ,że autor był kapusiem i prowokowal." Piękna klamra. Proszę wybaczyć, ale Kukiza nie da się jednak zaliczyć do sitwy. Sitwa wykorzystała kiedyś jego naiwność, być może znajdzie jeszcze sposób by uderzyć nim w na przykład Antoniego Macierewicza, ale on sam, na ile znam się na ludziach, działa w dobrej wierze, podobnie jak np. Matka Kurka, Major (Waldemar Fydrych). No chyba, że o czymś nie wiem.
Jabe
Gdyby w czasach Solidarności ludzie mieli Pański poziom ufności, to by jej nie było. A przecież dziś wiemy, że nieufność nie byłaby czczą paranoją.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Manneken pis 2015-01-16 [13:07]: "by palnąć o adresach i dać mediom pożywkę" Dokładnie. Pozdrawiam, JW
Podobnie ,jak Państwo ja od dawno temu czlowiekowi nie ufam.Jak uczciwy ,srednio inteligentny czlowiek, po tej smoleńkiej tragedii, może ufać Tuskowi,Komorowskiemu i reszcie tej "sitwy"Takze nie ufam Gowinowi ,tym z SP.,Kukizowi i wielu innym.Myslę,ze J.Kaczynski takze ,ale jest cos takiego ,jak taktyka.Ta "grozba"skierowana do Poslow z Slaska przypomina tą sprzed 30l:a na drzewach zamiast lisci wisiec beda komunisci,po 30l okazalo sie ,że autor był kapusiem i prowokowal.Przeraza mnie wyraz jego oczu-rozbiegane w lewo-prawo, nie spojrzy prosto w oczy rozmowcy Ciekawe czy jest więcej w wladzach związku "dudow"?,mam nadzieję ,że obecnej "sitwie"nie uda się ten numer ,jak z bolkiem w latach osiemdziesiatych
Uważam podobnie jak Pan - Duda pojawił się po to, by palnąć o adresach i dać mediom pożywkę. Potem powiedzie lud na barykady, tzn. 5 x PO - pomachają chorągiewkami, pogwiżdżą, podzwonią, popalą i pojadą (do domu)...
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Bo po zużyciu tuskoidów rządzić mają komoroidy. Prawie 60% poparcia dla NZDP (największego zagrożenia dla Polski od 25 lat). Nieźle idzie Putinowi w Polsce.
NASZ_HENRY
Duda chodzi na POstrąku Komorowskiego i Spółki ;-)
Do wpisu: Pakt strategiczny Kaczyński-Kiszczak?
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Nie próbowałem nawet tak głęboko wchodzić, komentarz nie jest właściwym miejscem.  Na pytanie o Rozwadowskiego odpowiem, tak. To człowiek, który działał w dobrej wierze, ale nie rozumiał metod bolszewickich, a to, biorąc pod uwagę jego autorytet, pozycję i znaczenie było dla Polski śmiertelnym zagrożeniem.  Odpowiedź ta wynika z oceny sytuacji ówczesnej, bezpośredniego zagrożenia bytu państwa nim zdołało zaistnieć.  To tyle by zasygnalizować, więcej można znaleźć gdzie indziej bo temat nie jest nowy.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Nie uraził mnie Pan, mam nadzieję, że moje słowa nie uraziły Pana. Skoro już próbuje Pan odgadnąć czego chcę to sam się przyznam. Mnie marzy się Wolna Polska, z którą będziemy utożsamiać się, dumni ze swoich dokonań i historii, dbający o rozwój i potrafiący skutecznie przeciwstawić się patologiom, które dzisiaj niszczą kraj. Mnie marzy się kraj, który nie będzie przedmiotem kolonialnej eksploatacji i pośmiewiskiem świata, pogardzanym tworem niezdolnym zapobiec wymordowaniu swojej elity przez wrogie mocarstwo, wystawiawiającym w ich miejsce kukły wystawiające d. temu mocarstwu i robiący łaskę innemu, by uspokoić, że d. dajemy dobrowolnie i sprawia to nam wielką przyjemność (pomniki wdzięczności za podbój, kwiaty, festiwal piosenki, otwarcie granicy, najwyższa cena gazu, oddawanie kluczowych spółek, podpięcie energetyki-el. at. w Kalinigradzie i zatrzymanie el. , współpraca służb, współpraca komisji wyborczych, Czterej pancerni i Klos non-stop).  Mnie marzy się kraj, w którym zdrajcy trafiają za kraty. Bratnie dusze widzę w Prawie i Sprawiedliwości. Wybitni Polacy skupieni w tej partii  z Jarosławem Kaczyńskim i Antonim Macierewiczem na czele razem z milionami Polaków, którzy już uwolnili się z matriksa odwrócą bieg wydarzeń, to tylko kwestia czasu. Determinacja zbrodniarzy by nie dopuścić do tego, nawet sięganie po środki ostateczne nie zatrzyma przemian. Z pewnością przyczyni się do tego pańskie "3 - 5 % obniżki złodziejstwa w skali roku". Pozdrawiam, JW
Jabe
Pozwolę sobie zauważyć, że demokracja i totalizm (tzn. totalitaryzm), nie są przeciwieństwami. Lud, oczekując opieki ze strony państwa, rozszerza zakres jego działania na coraz to nowe dziedziny. Z drugiej strony despota nie koniecznie się wtrąca w życie ludzi. Przypuszczam, że powodem Pańskich rozmyślań jest dostrzeżony dysonans pomiędzy „ozdrowieńczym” charakterem sanacji, a jej niedemokratycznymi metodami. Ja tego odczucia nie podzielam. Dla mnie ograniczenie demokracji nie jest samo w sobie złe. Dopiero takie rzeczy jak więzienie i oczernianie ludzi niewygodnych oraz generalny zamordyzm, są warte jednoznacznego potępienia. Zresztą to nie polski wynalazek. Sanacja staje się kłopotliwa, gdy się patrzy na podobne przedsięwzięcia w Europie tamtego czasu. Typowy wówczas kult wodza, który u nas trwa do dziś, przejawia się wykrętami typu „z tym narodem nie dało się inaczej”, „potrzeba dziejowa”, „ktoś musiał wziąć odpowiedzialność”, „niezbędne działania”, itp. I, mimo że przecież z góry wiadomo, że to było dobre, czuje się, że coś tu nie gra, bo dziś już wiemy, że na końcu była spektakularna klęska. Więc może sanacja nie była dość ozdrowieńcza, za mało się starano? Czy uwięzienie i kryminalne oskarżenia wobec gen. Rozwadowskiego obrońcy Lwowa i Warszawy, miało na celu oczyszczenie Polski z sowieckiej agentury? Mamy o nim zapomnieć w imię walki z bolszewicką dezinformacją? Nie chcę wdawać się w jałowy spór i z góry przepraszam, jeśli nie odpowiem. Proszę tylko by Pan nie sugerował, że PiS będzie posługiwał się tamtymi metodami, by utrzymać się u władzy.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
A ja zastanawiałem się skąd piękni ludzie biorą się w SLD.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
"PiS jest słabe, nie wykorzystuje też swojego potencjału" A ja jestem pełen podziwu, że, biorąc rzecz względnie, tylko garstka ludzi wzięła na plecy Polskę i dźwiga. Od dziesięciu lat, od chwili gdy pokazała, że jest w stanie wygrywać, rozpoczął się wściekły atak potężnych, wspieranych z zewnątrz układów beneficjentów kolaboracji i zdrady, ludzi, którzy przed niczym się nie cofną, co dobitnie pokazał Smoleńsk. Rezonują mu zastępy zidiociałych ofiar telewizji i innych mediów oraz coraz głośniejsze gwizdy zniecierpliwionych kibiców. Moja rada dla tych ostatnich jest taka: zsiąść z fotela i zabrać się do roboty. Zacznijmy wymagać od siebie, stajnia Augiasza pomieści wszystkich.
I jeszcze jedno: RATUJMY NASZE LASY, bo,po wypompowaniu z nich setek milionów, Lasy Państwowe sobie nie poradzą (jak kopalnie) i będzie to pretekst do wyprzedania 1/3 polskiej ZIEMI nie dość, że za przysłowiową złotówkę, to jeszcze obcym obywatelom.
Ma Pan zupełną rację co do tego, że PiS nie powinno wchodzić w alianse z jakąkolwiek lewacką partią. Owszem, PiS jest słabe, nie wykorzystuje też swojego potencjału zaniechawszy większego oddziaływania na społeczeństwo (wiem, wiem, nie ma mediów, ale politycy PiSu mają nogi i samochody i mogą jeździć na spotkania w tzw. terenie; nie mówiąc już o spisaniu listy spraw przez rząd spartaczonych, niezałatwionych, „przekręconych” i metodą „podaj dalej” rozsyłaniu ich wśród członków, sympatyków, a także osób do tej pory obojętnych, którym zaczynają już puszczać nerwy na widok rujnowania gospodarki, służby zdrowia itd. (przestają być obojętni, bo zaczynają sami dostawać w zadek od do tej pory „dobrej” dla nich władzy). Jedyną siłą PiS wydaje się być tylko i wyłącznie osoba Jarosława Kaczyńskiego, który mimo braku zewnętrznych cech niezbędnych dla charyzmatycznego przywódcy, stworzył w wielu Polakach przekonanie, że jest uczciwy i ponad wszystko wynosi dobro Ojczyzny i jej obywateli. Bratanie się z SLD, Twoim (Ich) Ruchem itp. odebrałoby przyzwoitym i myślącym ludziom jedyne, co jeszcze mają- ostatnią nadzieję, że kiedyś Polska się odrodzi. Proszę sobie przypomnieć, kiedy zaczął się „zjazd” jako autorytetu pewnej bardzo znanej osoby – gdy pani ta „wyskoczyła" z konopi, wskazując narodowi, że ma głosować na Aleksandra K. Bodajże „Dziennik” na pierwszej stronie umieścił fotomontaż, posługując się znanym obrazkiem trzech głów (Marks, Engels, Lenin), przy czym ostatnia głową była głową owej nieszczęsnej osoby. I kto wie, czy tego obrazka by nie przywołano, aby zniszczyć Kaczyńskiego: prawicowi wrogowie prezesa, aby pokazać, że jest „taki sam”, lewica- aby powiedzieć: Widzicie, mieliśmy słuszność, zawsze. Sami to potwierdzacie, robiąc to samo, co my.
NASZ_HENRY
Ogórek bezpartyjna towarzyszka, to gruba szyszka niezalezna.pl PO meżu ;-)
Zolmar
Jako "ortodoksyjny pisowiec" popieram zwolnienie z obowiązku odpowiedzi na powyższą notkę. Bez żalu z mojej strony :)
Zolmar
Zawierać pakt z aferzystami Orlenu i Michnika jako mniejsze zło aby odseparować od władzy aferzystów katarskich i hazardowych?
Leszek Smyrski
To ja napisałem o lewicy pobożnej. Proszę wybaczyć, jeśli Pana uraziłem. Tak naprawdę postanowiłem sobie nie brać udziału w dyskusjach i złamałem postanowienie, więc wytłumaczę co miałem na myśli. Z katechizmu kościoła katolickiego skoncentrowałem się na 7 przykazaniu, to nie był mój wybór, tak się to potoczyło. Dlatego mój cel jest odmienny niż Pański. Pan chce zwycięstwa PiS, najlepiej całkowitego i bez koalicji. Ja chcę aby w Polsce złodziejstwo obniżało się o 3 - 5 % w skali rocznej. Dlatego dla mnie obojętne jest jakie partie będą w tym czasie rządziły, natomiast jestem pewny że PO jako partia liberalna na pewno w osiągnięciu mojego celu nie pomoże. Co więcej, nie uważam że do osiągnięcia mojego celu wystarczy tylko dobry wybór w dniu głosowania. Wiem na pewno że do osiągnięcia 3 - 5 % obniżki złodziejstwa w skali roku trzeba codziennej pracy, odwagi, moralnych standardów i błogosławieństwa Boga. Inaczej się nie uda. Pozdrawiam.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Dzięki!