|
|
anka 58 W konsulatach maja pole do manewru,byłam w komisji,widziałam jak to wygląda,łamane procedury wyborcze z marszu a jeszcze jak jest " odpowiednio wybrana " komisja to moga zrobic dosłownie wszystko. |
|
|
Valdi Czy ktoś zajmuje się wyborami w konsulatach ?
Tam może teraz nastąpić fala fałszerstw. |
|
|
eska Z całym szacunkiem - proszę uważnie przeczytać notkę, tam jest napisane, jak było z tymi głosami.
Ale jak pan się lubi bać, to nie mam zamiaru przeszkadzać. |
|
|
angela Powinna byc wysoka frekfencja, kto żyw na wybory
Będzie trudniej sfałszowac, ciężarówka głosów nie wywioza. |
|
|
angela Do północy wygrywał Kaczyński, a po północy wygrał Komorowski, i co im zrobicie.Z Dudą moze byc to samo |
|
|
Pierwsze o czym proszę pamiętać to o tym, że w wyborach samorządowych 2014 posłużono się nieurzędową kartą do głosowania tzw. książeczką a to z mocy ustawy czyli kodeksu wyborczego spowodowało nieważność głosów 14 milionów obywateli (art. 73 kodeksu wyborczego). Tu nie potrzeba żadnego orzeczenia sądu, wybory były nieważne z mocy obowiązującego prawa.
Przyzna Pani, że przy tych 14 milionach te 130 tys. zagubionych to jest małe miki. Mogło ich zginąć i 500 tys. i tak były nieważne.
Ludzie, którzy zasiadają w sejmikach czy radach NIE ZOSTALI WYBRANI.
Myśmy napisali do tej Pani z Katowic co jest największym przekrętem wyborczym i zdaje się, że ta sprawa nie była dla niej już istotna. Ona szuka nieważnych głosów.
Co do wyborów prezydenckich - tłumaczę to już n-ty raz i jak widzę ludzie nadal nie rozumieją.
1. będzie pojedyncza karta z maks. 10 kandydatami
2. karta będzie urzędowa czyli ważna
3. w wyborach samorządowych 2014 tam gdzie była użyta urzędowa karta liczba nieważnych głosów oscylowała w okolicach 2%. Numery były tylko przy książeczce.
Moim zdaniem te prezydenckie wybory można co najwyżej podrasować na korzyść obecnego prezydenta. Wszystko jednak zmierza w takim kierunku, że zarówno w I turze (by BK wygrał mając 50%) jak w II turze Komorowski będzie potrzebował milionów głosów "dosypanych".
I to moim zdaniem nie ma szans powodzenia. |
|
|
jazgdyni Każdy już chyba ma telefon z aparatem foto. Fotografować, fotografować i jeszcze raz fotografować. Kazdy papierek, a protokoły przede wszystkim.
Nie dać potencjalnym oszustom najmniejszej okazji.
Pozdrawiam |
|
|
NASZ_HENRY Kto wrogiem PO ten naszym przyjacielem ;-) |
|
|
eska Ręczne zliczanie jest całkiem dobre, o wiele trudniej oszukać. Wiezie się protokół, a nie głosy. Jeśli protokół jest dopilnowany w komisji obwodowej, to potem nie ma sprawy, wszystko się da przeliczyć na kalkulatorze, przecież wyżej też będą nasi w komisjach. |
|
|
szanowna pani.
wiec jak wytlumaczyc wyrok sadu w woj. slaskim ..gdzie 130.000 glosow uznano za nie związane z wynikami wyborow??130.000 x 16 okregow wojewódzkich??z całym szacunkiem ale "tzw..pozytywne myslenie" tu nie ma nic z tym wspólnego..pozdrawiam.. |