|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski My tu gadu gadu a Kopacz urosło do 46% z 40% miesiąc temu. |
|
|
Es Pani esko... "pojechała" Pani dzisiaj.Zgadzając się z ogólnie z Pani oceną stanu świadomości Polaków,muszę użyć właśnie tego określenia dla zupełnie nie trafionych argumentów.Dwie scenki rodzajowe z możliwością dopisania ich dalszego ciągu:
-sąsiad z góry póżnym wieczorem nastawia głośno muzykę i nie pomaga stukanie w sufit.Co Pani robi?
a)leci Pani łomotać w drzwi,ze świadomością usłyszenia "prośby" o nie ubezwłasnowalnianie,
b)dzwoni po policję,
c)narzuca kołdrę i parę poduszek na głowę,ze zrozumieniem,że tak w ogóle to porządny gość.
I druga,
-Paru gości stojąc pod moimi oknami,smrodzi fajami,że dech zapiera i zbiera się na wymioty.Co JA tym razem mam zrobić?
a)barykadować się jak Kopacz we własnym domu i czekać aż smród minie,
b)dzwonić po policję,
c)czy wstrzymać oddech,wychylić się z okna i strzelać do głąbów,a póżniej powiedzieć,że palenie zabija.
Proszę wybrać opcję zakończenia do każdej z nich
To takie byłyby moje uwagi do zastosowanej przez Panią w tym wpisie logiki.
Co do knajpy--czy rzeczywiście w "atmosferze",gdzie siekiera może zawisnąć,"jedzonko" ma smak? jakikolwiek?
Nie chcę odnosić się do argumentu typu "klient płaci,klient wymaga".Nie wiem czy "chemia"jest w Polsce odpłatna w całości,ale jeśli się coś takiego przytrafi,to jak się porównują wydatki na takiego co to przez całe życie tylko z anginą-nawet kilka razy w roku z takim "przypadkiem" nabytym na własne życzenie.Ubezpieczenia społeczne i lecznictwo to temat rzeka więc-tutaj- darujmy sobie.
Kończąc chciałbym wierzyć,że to jednak nie był zamierzony efekt i pro forma proszę tylko podać do wiadomości,że nie propaguje Pani u siebie palenia i to hasłem "tylko palacze to git ludzie".
Pozdrawiam. Przedstawiciel "nienormalnych",zatwardziały "niepalacz" |
|
|
3rdOf9 Troje, nie dwoje. Ale tak generalnie to nas jest wiele więcej.
A na te wszystkie paranoje, które wymienia autorka we wspaniałym artykule swoim, mam prostą receptę: jeśli ktoś jest na tyle poczytalny i rozgarnięty, że może prowadzić auto, powinien również mieć prawo posiadania broni. Wiele by się - i to bardzo szybko - zmieniło w temacie tego, co jest możliwe a co niemożliwe... Naprawdę. |
|
|
Francik Rozbrajające. Jak pali to normalny, jakby nie palił to byłby nienormalny? Mamy nowy wzorzec - prawie z Sevres - normalności. A jakby jeszcze popalał trawkę to byłby ponadnormatywnie normalny. Bądźmy normalni i nie wypisujmy takich bzdur, że normalność ma jakiś związek z nałogiem palenia tytoniu (czy jakimkolwiek innym). Bo to nienormalne. I w gruncie rzeczy infantylne.
P.S. Niejaki Wojciech Cejrowski - znany i radykalny wróg palenia tytoniu - jest więc całkowicie i skrajnie nienormalny. Normalne zaś było zmuszanie poborowych w komunistycznym wojsku do palenia - kto nie palił nie miał przerwy na papieroska i musiał zasuwać za palących. No bo w końcu był nienormalny - więc sam sobie winien. |
|
|
Ewary Toruń Niewolnictwo zostało zniesione w niemal wszystkich cywilizowanych krajach w roku 1926. Cała ekonomia narodów i państw opierała się zawsze na pracy niewolniczej. Dzisiejszą ekonomią rządzą żelazne i nieludzkie prawa tak samo jak niegdyś, i tylko dawne formy niewolnictwa zastąpiono innymi. Według Pana Cejrowskiego ludzie dzielą się na dwie grupy. Niewolnicy i ludzie wolni. Ludzie wolni są niestety w mniejszości, a w demokracji głos mędrca jest taki sam jak głos głupca. Pozostaje nam zjednoczyć się, aby cała para poszła w koła, a nie w gwizdek. Wszystko - co Pani poruszyła w tym artykule jest prawdą. Myślę, tak jak Pani! Jest nas już dwoje! Jest nadzieja, że będzie nas więcej i w końcu zaświeci nam słońce. Pytanie dla wszystkich na dzień dzisiejszy - do jakiej kategorii ludzi, ja chcę należeć - do ludzi wolnych, czy ludzi zniewolonych? |
|
|
100/100... a beton można i TRZEBA rozbić papierkiem - KARTĄ WYBORCZĄ - tylko, że w Polsce, niestety, trzeba CHCIEĆ. Wybory na szczeblu państwowym i wojewódzkim MUSZĄ BYĆ OBOWIĄZKOWE - i to żadna ŁACHA - chcesz mieć PRAWA to wypełnij swój OBOWIĄZEK wobec współobywateli i państwa... Nie rozumiem, po jakiego grzyba (gadającego?) tyle się piep... o tym, że TRRZBA IŚĆ GŁOSOWAĆ - te absurdy są wykorzystywane przez bronkobusów, bo jak im nie wygodnie, to nawołują na NIE GŁOSOWANIE !!! PARANOJA ??? !!!... I tyle w temacie... :-)) |
|
|
eska O polityce obronnej się nie mówi, tylko się ją robi! Jak teraz zacznie o tym gadać, to już wszystkie agentury oszaleją. |
|
|
eska Zabetonowane? A wywalić te wszystkie przepisy, ile to roboty? |
|
|
xena2012 ,,zostaliśmy praktycznie pozbawieni wszelkich praw,a na wszystkim siedzą urzędasy i dyktuja własne warunki'',ale to proszę Autora czy Autorki to nie są takie sobie zwykłe urzędasy.To stworzony żelazny elektorat Platformy zwiazany z nią na dobre i złe,zwłaszcza na to złe.To trwanie na dobrych często nawet fikcyjnych posadkach blisko koryta kosztuje urzędasów,ich rodziny,znajomych popieraniem PO w wyborach.W trosce o własne koryta będą głosować nawet obiema rękami,byle PO utrzymała się przy władzy .A że tworzą idiotyczne przepisy czy procedury?No proszę Autora czy Autorki nie wymagajmy zbyt wiele. |
|
|
Co do "odkręcania" - wszystko fajnie, tylko że niestety wszystko "zabetonowane" jest takimi przepisami i procedurami, że trudno to zmienić. Znaczy się można to zmienić, tylko że może to dokonać tylko jeszcze bardziej "zabetonowane" towarzystwo przeczulone na punkcie jakichkolwiek zmian.
Proszę przypomnieć sobie PKW - "dziadki" przyspawane do stołków od kilkunastu lat biorące grubą kasę za niewielki wysiłek. I w tle te pracownice lamentujące, że im szefa odwołano rok czy dwa przed emeryturą...
A z innego przykładu coś usłyszane w radiu kilka lat temu. Grupa młodych chciała PZPN zmieniać od środka zaczynając na szczeblu regionalnym. Coś organizowali, trafili do regionalnych struktur ZPN, po czym wylecieli po pierwszym wychyleniu się z unowocześnieniami...
Złą stroną podnoszenia wieku emerytalnego jest to, że "na legalu" w różnych stowarzyszeniach, orgaznizacjach czy strukturach mogą siedzieć ludzie, którym zależy jedynie na braniu kasy, a nie zmianach na lepsze. |
|
|
Pani Esko! Kapitalny wpis i podpisuję się obydwu ( może jeszcze nogami bo chyba chodzę jednak na rękach). Wypunktowała Pani parę idiotyzmów (aha! Można jeszcze dodać brak pieprzu w barach-nad tym naprawdę musiały się pochylać tęgie głowy). Też palę ale nie polecam. Dudy się trochę boję bo czasy bardzo niepewne a Jego wypowiedzi na temat realizowania polityki obronnej bardzo enigmatyczne. Pozdrawiam! |