|
|
Mind Service Proszę więc najpierw się zapoznać z meritum bo trudno dyskutować z czyimiś wyobrażeniami oderwanymi zupełnie od rzeczywistości |
|
|
Mind Service No właśnie w tym jest problem, że PiS nie chce zupełnie znieść demokracji liberalnej, co najwyżej trochę ją zmodyfikować. Jednak nie potrafi odciąć się od takich wypowiedzi jakie wygłosił np. pan Morawiecki. Do tego dochodzą prawicowi blogerzy, którzy piszą brednie o wyższości woli ludu nad zapisami prawa. To druga strona odczytuje jako zamach na liberalną demokrację ì chęć wprowadzenia dyktatury przez PiS. Niestety słusznie. |
|
|
Mind Service Proszę zapoznać się z definicją liberalnej demokracji i przeczytać choć jedno uzasadnienie dlatego to najlepsza forma demokracji. Ta wiedza jest powszechnie dostępna. |
|
|
Jabe Demokracja jest dyktatem większości z definicji. Pojęcia demokracji liberalnej nie rozumiem, ale przypuszczam, że jest z nią tak, jak z demokracją socjalistyczną. |
|
|
Obywatel Jakie konkretne posunięcia wskazują, Pana zdaniem, na wolę zniesienia demokracji liberalnej? Krótkie vacatio legis? Teza jest dość odważna. |
|
|
Świeta racja - prawo tworzą ludzie. Bardzo dobry dowcip ilustrujący ten temat tutaj:mirakus.pl
Dużo dobrego w Nowym Roku.Mimo, że Niemcy, nasza Targowica i wszyscy mafiosi świata robia co mogą, żeby nam go zepsuć. |
|
|
eska Nie ma czegoś takiego jak dyktat większości, bo PiS nie narusza prawa. To TK narusza prawo od czerwca 2015 i napisałam o tym ileś notek.
Jaka jest różnica miedzy demokracją a demokracją liberalną? Taka, jak miedzy krzesłem a krzesłem elektrycznym.
I tyle. |
|
|
jazgdyni Witam
Bardzo dobrze, że uwypukliła Pani ten mentalny i etyczny absurd państwa prawnego. Tak było w Bizancjum, czego kontynuatorem są Niemcy i UE.
Dosyć rzadko używa się słowa sprawiedliwość w odniesieniu do prawa. To co reprezentują zolle, stępnie, czy czaplińskie, ze sprawiedliwością ma mało wspólnego. Czysta litera i już. Często nawet wbrew logice.
Wniosek: - trzeba to wreszcie skutecznie i na zawsze rozpieprzyć.
Serdecznie pozdrawiam |
|
|
Mind Service O co chodzi Unii, która rozpoczęła procedurę nadzoru nad Polską? - O to aby Polska stosowała się do standardów prawa obowiązującego w tym ekskluzywnym klubie europejskim. Oraz aby demokracja liberalna w Polsce była niezagrożona. Tymczasem ugrupowanie, które zdobyło władzę w Polsce w ub. roku udaje, że nie wie o co chodzi. Do tej pory panowała w Polsce demokracja liberalna, która ma swoje umocowane w Konstytucji i na której straży stoi Trybunał Konstytucyjny. Problem polega na tym, że PiS nie mając większości konstytucyjnej chce demokrację liberalną zastąpić inną - dyktatem większości parlamentarnej. Paradoks jest podwójny: demokracja liberalna to najlepsza forma demokracji i PiS-owi powinno zależeć na tym aby była ona zachowana. Drugi z paradoksów to ten, że nawet posiadając większość konstytucyjną nie do przyjęcia przez UE jest inna forma demokracji niż ta liberalna. Innymi słowy nawet mając mandat społeczeństwa do zmiany Konstytucji to i tak UE tego nie zaakceptuje ze względu na różnice rodzajów demokracji między nami i pozostałymi krajami UE i taka procedura kontroli i nadzoru również zostanie uruchomiona, do zawieszenia w prawach członka włącznie.
- Ciąg dalszy tutaj: 1do10.blogspot.com |