|
|
Jabe Mamy opresyjne państwo, karygodnie opieszałe sądownictwo, bałagan. Samo obniżenie podatków niewiele da. Tymczasem nie słychać, żeby PiS planował choćby znieść koncesje, mimo że to wydaje się proste. |
|
|
To chyba do mnie?
Wiem o co chodziło i potwierdzam to co powiedziałem. Jeżeli ojciec narodów wszechsłowiańskich nie trafi nas kilkoma bombkami to wiekszej nędzy niż ta w czasach korwinizmu darwinistyczno-liberalistycznego, nie będzie. Znaczy żadne SRU nie będzie gorsze dla zwykłego Polaka niż BUM w czasach, gdy udział podatków w PKB wynosił 1%, no w Europie trochę więcej
O tym, że wg antysystemowych korwino-monarchistów będzie to kolejna wojna o pokój, chyba nie trzeba nikomu przypominać?? |
|
|
Chodziło mi o upadek ekonomiczny [bankructwo]. Chyba lepszym, słowem byłoby SRU. A jak już tak poetycko piszemy to i ja spróbuję:"Daremne żale, próżny trud, Bezsilne złorzeczenia, większej wydOjności z ludzi żaden cud nie wróci do istnienia". |
|
|
Nie ma takiej możliwości póki nie zmieni się 'systemu podatkowego! Jak do tej pory 'wydajność' można zwiększyć [TEORETYCZNIE] tylko zarzynając Polskie małe przedsiębiorstwa i Polskich [nie błąd] pracowników. Problem w tym, że krzywa Leffera już dawno jest poza punktem 'przegięcia'. Każde zwiększenie 'wydojności' spowoduje zapaść. Owszem można spróbować metody pana Orbana ale do tego trzeba mieć trochę większe poparcie narodu! Rozwiązanie problemu jest proste. Wręcz prostackie ekonomicznie ale niestety bardzo niepopularne politycznie. Ale już wnet albo ciut później i tak będzie to jedyne rozwiązanie. ZNIEŚĆ ZUS. Płacić obecnym emerytom 'emeryturę socjalną" WSZYSTKIM taką samą. Tym, którzy mają 10lat do emerytury zagwarantować wypłatę powiedzmy 70% , 20 lat 50% a pozostali - muszą sobie radzić sami w myśl zasady "Myślisz w perspektywie roku? Siej Zborze! Myślisz w perspektywie 20lat - sadź las! Myślisz w perspektywie 40lat - MIEJ DZIECI i dobrze je wychowaj!". TO JEST NATURALNE i sprawdzało się co najmniej 6tyś lat spisanej historii ludzkości! Wcześniej też się sprawdzało tylko nikt tego nie opisywał! |
|
|
Tak odpowiedzi są znane. Na przestrzeni wieków różnie to bywało z tym utrzymaniem rodziny przez jednego chłopa. [zaznaczam, że sama idea słuszna i pożądana]
Bywało tak, że kogo nie było stać na niewolnika musiał radzić sobie przy pomocy wołu, bywało też tak, jak w np w liberalistyczno-korwinistycznym raju, że pracowali wszyscy biedni, oprócz niemowląt i nienarodzonych. Ale niech świadek się wypowie
''- Gdzie twój ojciec? - pyta nasz przewodnik.
- W Botany Bay.
- A matka?
- Matka robi pudełka.
- A siostry?
Ma ich trzy, robią także pudełka; ma także dwóch braci po lat ośm, którzy robią pudełka, i jednego lat trzech, który pomaga je kleić.
W Anglii całe setki i tysiące ludzi żyją z tej pracy, a raczej głód mrą z tej pracy.
Otóż i nasz potępiony! Matka jego chora, bo wszyscy, którzy dłużej robią pudełka, chorują; ojciec jego był zamiataczem ulicy, ale raz aresztowali go i wywieźli. Chłopak nie umie czytać i pisać, klnie za to nadzwyczaj wprawnie. Widać także, że trochę i pije, bo jak zimno, to dżin rozgrzewa. ''
Jeżeli Duda na polecenie Kaczyńskiego, a ten na rozkaz żydów z Waszyngtonu nie napadnie na miłującego pokój putina, o czym korwinowcy trąbią bez ustanku, to większego BUM, niz ten libertalistyczny nie będzie. Nie ma szans. Daremne wasze żale |
|
|
Jabe Pan poseł Kuźmiuk głosi, że prezydent Duda zwiększy wydajność podatkową. |
|
|
Pisze pan o polityce prorodzinnej w aspekcie ZUS . Obawiam się, że myli pan skutki z przyczynami. Pozwolę sobie na inne podejście do tematu. Problemem jest właśnie ZUS a mówić ogólnie GIGANTYCZNEGO obciążenia pracy poprzez ZUS i podatki [WSZELKIE PODATKI nie tylko PIT i VAT]. Obecne obciążenia podatkowe ZUS, VAT, PIT, akcyza......... dochodzi do absurdalnych wartości kilkudziesięciu procent [niektórzy twierdz, że ok. 80] procent dla pracowników najemnych. Oznacza to, że człowiekowi niewiele zostaje na to, żeby żyć a co dopiero utrzymać dzieci. I to, według mojego zdania, jest podstawowy problem 'wymierania' Polski. Zamiast dodatkowo obciążać trzeba odciążyć zmieniając zasady ZUS i Podatków. Pacjent po powrocie do sił sam zechce mieć dzieci bo będzie go na nie stać! |
|
|
Odpowiedzi są znane. Niestety są one PORAŻAJĄCE. Wszyscy [główne siły polityczne i informacyjne] omijają temat bo gdy ten PIRAMIDALNY [słowo istotne] 'problem' trafi do świadomości większej części społeczeństwa może nastąpić wielkie BUM. Nie ma znaczenia kto będzie rządzić ale BUM będzie głośne! |
|
|
Homofob i Rasista Prosze tylko wspomniec o tym ze Polka w UK wiecej niz czesto nie ma tego dziecka z Polakiem, tym bardziej Anglikiem tylko z wielkiej czesci z bezowym mahmutem. To jest wstydliwa tajemnica... ale taka jest niestety prawda. Polki niezbyt sie tam dobrze prowadza... |
|
|
Jabe Wypadałoby odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przez wieki ludzie mieli dużo dzieci, pomimo braku polityki prorodzinnej. Zamiast wymyślać administracyjne zarządzenia (co jest ulubionym tematem Autora), należy raczej się zastanowić, jak to się dzieje, że ta polityka prorodzinna wydaje się wogóle potrzebna. Jak to jest, że dawniej chłop potrafił zarobić na rodzinę, a dziś dwoje rodziców nie może? Ja bym zaczął od wywalenia na zbity pysk rady d/s polityki prorodzinnej (jeśli taka jest) i likwidacji kilku urzędów z ZUS-em na czele. |
|
|
Czy może pan podać źródło tych danych o dzietności (3,9)?
Jakiś czas temu (kilka miesięcy) na 'wpolityce' ktoś wykazywał rzecz wręcz przeciwną. Mianowicie, że średnia dzietność wśród Polek na emigracji nie przekracza krajowej.
3,9 oznaczałoby całkiem zauważalną grupę polskich rodzin z czworgiem i nawet pięciorgiem dzieci.
Dziwne, że akurat tam, a w Holandii, Irlandii czy Niemczech już niekoniecznie. |