Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jan Rokita w Sulejówku, czyli do kogo ta mowa?
Data Autor
Teresa Bochwic
... i która nie ma pewności wygranej, wziąwszy pod uwagę możliwe majstrowanie przy wyborach. Prof. Gliński ociepla, Rokita urealnia. Być może. Chyba łatwiejszy byłby powrót do PO, gdyby byl bez wielkich oczekiwan.
Teresa Bochwic
Nie sądzę, żeby Rokita cokolwiek "kupił", raczej pokazuje że wie, gdzie przebiega linia, poza która nie wolno przestąpić, jeżeli nie jest się "pisowskim oszołomem".
Teresa Bochwic
"niekoniecznie byloby dobre dla Polski," Kochany Panie! A kto mówi, ze prawdziwie rządzący mają na uwadze dobro Polski!? Oni mają swoje interesy, a nie dobro kraju.  Pan chyba bardzo duzy kredyt daje Rokocie. Jego deal z JK byłby kolejną katastrofą, ale dlatego może prawdziwie rządzącym odpowiadać, bo odsuwałby konieczność prawdziwych zmian i wielkich strat oligarchów.
elig
  Konflikt w sprawie Smoleńska jest rzeczywiście destrukcyjny.  Zauważa to n.p. Barbara Fedyszak-Radziejowska ww książce "Lawa", pisząc o "pęknięciu smoleńskim".  Rokita popełnia jednak błąd doszukując się symetrii w stanowiskach PiS i PO.  Trzeba jednak powiedzieć, ze w całości wywiadu gorzej ocenia on Tuska.
elig
  Ma Pan rację z tą grą.  To przede wszystkim Tusk postrzega politykę w ten sposób.  Dlatego właśnie tak haniebnie zachował się w Smoleńsku.  Coś, co w jego wyobrażeniu miało być gierką wymierzoną w znienawidzonego prezydenta, okazało się nagle krwawą tragedią.  Tusk zamienił się w galaretę, a Putin to wykorzystał.
elig
  Czyżby Rokita wystawił się na licytację: kto da więcej?  Jest jasne, że to pojawienie się Glińskiego zmobilizowało Rokitę.
elig
  Coś w tym jest.  Ja nieraz zastanawiałam się, co by się stało, gdyby w 2005 Kaczyński zaproponował /ponad głową Tuska/ stanowisko premiera Janowi Rokicie.  Miałam wtedy wrażenie, że on się o nie wręcz napraszał.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Jestem zresztą zawiedziony. Liczyłem, że odsiadka przywróci polityczny rozum męża stanu, do którego Rokita aspirował i miał duże sznase by nim zostać. Tymczasem okazuje się, że nie nadąża za Nelly, skądinąd bardzo sympatycznej i ciekawej osoby. Świadczy o tym choćby zdanie (dot. JK): "Więc mówi o zamachu dlatego, bo ocenia, że to lepiej mobilizuje jego elektorat." To stwierdzenie to nic innego jak tylko jeden z filarów medialnego szczucia ćwierćinteligentów na PIS i Rokita to kupił. Tak na prawdę jest dokładnie odwrotnie! Mord smoleński jest tak potworny, tak przerażający, że skłania KAŻDEGO do ucieczki nawet w największe kłamstwa, byle go wyprzeć. Strach przed rzeczywistością jest spoiwem łączącym wyborców Tuska i Komorowskiego. Jest polska komisja, zbadała, potwierdziła rosyjskie wnioski i wystarczy, nie wchodzimy w kwestie merytoryczne w ogóle. Jeśli kwestie merytoryczne wejdą w nas (bo np. przebije się coś z wyników prac ZP lub z opinii naukowców) to łapiemy się rozpaczliwie sztuczek językowych Szeląga ("nie stwierdzono trotylu") powtarzania ewidentnie zbitych tez (za Seremetem) i "prawdziwych ekspertów" (Chypki, Lasek) choćby niewiadomo jakie brednie sadzili. Poza tym, ten człowiek nie może wyzwolić się z patrzenia na świat z perspektywy gry. To jest choroba całej klasy, która zdominowała sferę publiczną, która rządzi. Jest nieodróżnialny od Halickiego, Grasia, Nowaka, Olszewskiego, Tuska, Kalisza, Millera, Kwaśniewskiego, Pawlaka i innych. Więcej o ideologii gry...
xena2012
ma stanowić przeciwwagę dla premiera Glińskiego typowanego przez PiS w myśl zasady ,,byle nie PiS''.I tu Rokita wietrzy swoja szansę.
miecz damoklesa
Na dwoje babka wrozyla. Z jednej strony napewno Rokita, jesli by zasilil PiS, to oczywiscie wzmocnil by frakcje "cacy cacy,rozmawiajmy, pokazujmy sie w TVNie", co byc moze by przyciagnelo jakis blizej nieokreslonych "niezdecydowanych" albo zachecilo czesc PO do porzucenia tonacego statku i zadania mu ciosu w plecy, czyli przejscia do PiS-u. To jednak niekoniecznie byloby dobre dla Polski, poniewaz oznaczalo by jakas forme  "grubej kreski" albo okraglego stolu, a tego, na Boga, musimy uniknac! To byloby zaprzeczeniem i zaprzepaszczeniem naszych 5 lat wysilkow, pracy, i w efekcie koncowym, pogrzebaniem Polski, tyle tylko ze troche poznej, poniewaz by zkorumpowalo duza czesc PiSu a inna duza czesc by zniechecilo do walki o Polske . Na szczescie Rokita nie pedzi aby zapisac sie do PiSu, szuka swojej drogi, i mysle , ze jak bedzie chcial to stanie po wlasciwej stronie i wtedy to bedzie warte dyskusji, a na razie nie ma o czym gadac, za bardzo sie ekscytujemy jego "powrotem" do polityki, bo ten powrot jak na razie udany nie jest.
Teresa Bochwic
Dla prawdziwie rządzących byłoby bardzo wygodne, gdyby wygrany PiS mial premiera lub wicepremiera Rokitę, z jego zaszłościami, znajomościami i możliwościami nacisku na niego. A Kaczyński moze łatwiej wygrałby wybory, gdyby uważano, ze zgodzi się na Rokitę.
xena2012
na razie tak w przestrzeń,niczym panna na wydaniu trzymająca kawalerów w odwodzie,rozdzielając uśmiechy po równo nie wyróżniając żadnego z konkurentów.Rokita ma czas,poczeka aż sytuacja stanie się bardziej klarowna i wtedy wypłynie.Ja jednak zauważam lekki przechył w kierunku PO i oczekiwanie zachęty widząc frukta jakie zbiera PO i bezkarność jaką się cieszy.Chude lata jakie przyszło spędzać niedoszłemu premierowi z Krakowa dały mu do myślenia,że tam gdzie pachną pieniądze fochy i dąsy trzeba schować do kieszeni.No i my sami dowartościowujemy go pisząc o wielkim powrocie.
miecz damoklesa
A jesli w jego umysle rzeczywiscie miala to byc oferta do PiS-u, to jest szczyt bezczelnosci i chamstwa skladac cos takiego butnego, z pozycji zera, Pana nikt, partii ktora reprezentuje 45% Polakow, i przez swoja nieustepliwosc, pracowitosc i poswiecenie jest o krok od objecia wladzy. Taka propozycja jest po prostu nieprzyzwoita.
miecz damoklesa
Jesli  nie obszczywa, to jak rozumiec , cytuje:" strategia oskarzajaca Tuska o zdrade  jest oczywiscie spolecznie oglupiajaca, niszczy racjonalna tkanke spoleczna, destruuje debate publiczna..." Czy tak sie proponuje wspolprace? Nie bez kozery ten wywiad ukazal sie na Onecie, rownie dobrze moglby sie ukazac w Gazecie Wyborczej. Moze Rokita szuka sobie miejsca gdzies na scenie politycznej, ale raczej nie z PiS-em.
elig
  On nie chce przystępować do PiS, tylko współpracować z nim.  Co do trzeciej siły, to w wywiadzie mamy taka oto wymianę zdań:   "- Wśród parlamentarzystów ma 30 czy 40 szabel. W polskim Sejmie mówi się o nowej partii trzech tenorów: Jarosław Gowin, Paweł Kowal i ktoś trzeci może z PiS.    - O co mnie Pan pyta? Chce mi Pan dowcip opowiedzieć?".  To, że Rokita nie we  wszystkim zgadza się z Kaczyńskim, nie oznacza, iż go "obszczywa".
miecz damoklesa
czy moze Pani uzasadnic swoja teze, ze to PiS jest adresatem Rokity? przeciez w tym wywiadzie wyraznie "obszczal" stanowisko PiSu w sprawie Smolenska, i radykalizm Kaczynskiego, co prawda powiedzial, ze ta strategia przyniesie sukces, ale bardzo wyraznie ja skrytykowal i sie odcial od niej jako zlej dla kraju. Moze raczej jest to zgloszenie swojego akcesu do jakiejs 3-ciej sily, po-prawicowej, typu Giertych/Sikorski, proba wziecia udzialu w formowaniu takiej nowej hybrydy. Zauwazyl ze cos sie dzieje i po prostu chce w tym wziac udzial stawiajac na wstepie warunki bazowe Kaczynskiemu do ewentualnej wspolpracy w przyszlosci, bo slusznie konstatuje, ze to tylko kwestia czasu, kiedy PiS dojdzie do wladzy. Ale nie widze tutaj deklaracji woli przystapienia do PiSu, raczej postawienie jakichs zludnych warunkow brzegowych do jakiejs zludnej wspolpracy w przyszlosci, czyli zamki na piasku.
Do wpisu: Benefis Rafała Ziemkiewicza
Data Autor
elig
  Jest  /TUTAJ/.
Do wpisu: Zieloni wygrywają z niebieskimi !!!
Data Autor
wie ,ze juz nie ma oparcia w nikim waznym--natomiast szmalu ma dostatek.Najblizszy okres to usuniecie sie w cien , info zawsze moze spożytkowac pozniej, podczas wyborow.
elig
  "Jeśli do odejścia Białka i przewidywanej dymisji Mąki doszło wbrew woli Krzysztofa Bondaryka, może się okazać, że to szef ABW będzie kolejnym na liście funkcjonariuszy opuszczających tę służbę. Wówczas też niektóre z pozostałych dymisji należałoby rozpatrywać jako wymierzone w zaplecze szefa Agencji i służące ograniczaniu jego wpływów.  I dalej:   "Z połączenia Agencji Wywiadu ze Służbą Kontrwywiadu Wojskowego miałaby zaś powstać nowa, potężna służba podporządkowana ministrowi obrony narodowej. Wszystkie stanowiska dowódcze w tej najważniejszej strukturze bezpieczeństwa byłyby – zgodnie z prezydenckim projektem – obsadzane przez żołnierzy zawodowych, co w praktyce oznacza, że na jej czele mogliby stanąć oficerowie byłych WSI.   Nietrudno zauważyć, że BBN-owska koncepcja „reformy służb” przewiduje wiodącą rolę ośrodka prezydenckiego i powrót do układu funkcjonującego przed rokiem 2006. Ponieważ to prezydent sprawuje zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi za pośrednictwem ministra obrony narodowej – on też będzie faktycznym decydentem w kwestiach bezpieczeństwa, mając również bezpośredni wpływ na działalność potężnej służby specjalnej. Odtąd już nie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale „odnowiona” wojskowa bezpieka posiadałaby największe kompetencje i spełniała zaszczytną rolę „zbrojnego ramienia” grupy rządzącej. Jeśli ten pomysł zostanie zrealizowany, los Krzysztofa Bondaryka wydaje się przesądzony, a nas czekają jeszcze niejedne zagadkowe dymisje.".  /patrz  - /TUTAJ/ /.   Jak na razie, scenariusz nakreślony przez Ściosa się sprawdza.  Wojskówka górą.
Pani Bufetowa ma być premierem czego? Profesor Staniszkis wspomniała kiedyś jednego swojego życiowego partnera, który miał ją bić za pomocą smyczy. Zdarza się. Teraz przynajmniej wiem, że bił głównie po głowie.
elig
  Sądząc po tym, co o nim pisał Ścios - to może nie być łatwe.
elig
  Chyba, że Tusk przekupił już kogo trzeba tymi Inwestycjami Polskimi.  To kupa forsy, FOZZ przy tym to pikuś.
Teresa Bochwic
A więc wszystko prowadzi do wyborów wiosną lub raczej jesienią. Staniszkis o Gronkiewicz-Walz jako nowej premier, Bondaryk out, PJN do europarlamentu z PSL - swoim mają dostać to co się oim należy. Z rzadka w nos. Będzie rekonstrukcja rządu obejmujaca również premiera.
xena2012
no to pewno popełni w najbliższym czasie ,,seryjne sambójstwo''. Nadmiar wiedzy czasem może się okazać zabójczy.
Do wpisu: "Na Poważnie" + Piotr Skarga wg prof. Dzięgielewskiego
Data Autor
elig
  Jest  /TUTAJ/.