|
|
Uwaga na tę gnidę... |
|
|
Marian Konarski - Samolot nie uderza w brzozę, nie odwraca się do góry kołami. Odwrotnie - samolot uderza podwoziem wypuszczonym o ziemię, wtedy następuje jego zapalenie się i odwrócenie - taki opis wydarzeń przedstawia pan Putin, a dodatkowo jeszcze mówi, że to jest taka sytuacja dramatyczna, bo gdyby on poleciał dalej, to by uderzył w zakłady lotnicze - mówił szef MON.
Czyli zadziałały systemy obronne zakładów lotniczy i lotniska - strąciły samolot. To jedyny wniosek z wypowiedzi Putina. |
|
|
Najprawdopodobniej to Macierewicz wymyśli jeszcze wiele teorii spiskowych na temat tej tragedii i zapowie odkrycie wielu nowych "dowodów", aby jakoś dotrwać z tą sprawą do wyborów,bo po zakończeniu tych swoich śledztw i tak nie będzie mógł udowodnić,że to był zamach. A co się przez ten czas nacierpią biedne rodziny ofiar tej katastrofy, to już go nie interesuje. |
|
|
Ile razy jeszcze min.Macierewicz będzie wprowadzał w błąd opinię publiczną o rzekomych najnowszych odkryciach w sprawie katastrofy smoleńskiej? Ile razy jeszcze, bez najmniejszych dowodów będzie wymyślał nowe przyczyny katastrofy? Czy nie czas już zamilknąć nad tymi trumnami, a nie budować na nich swoje kariery polityczne? |
|
|
Nowe nagranie wideo ze spotkania Donalda Tuska i Władimira Putina z 10 kwietnia 2010 roku najprawdopodobniej zostanie w ciągu najbliższych dni opublikowane. |
|
|
Bla , bla , bla
"Obiecanki, cacanki, a my wciąż nic nie wiemy..."
Parafrazując najnowszy wpis blogera Matka Kurka ...na stan dzisiejszy codzienne komunikaty o nowych taśmach to zwykle przeciąganie tuska.
Tusk ma co dziennie zmieniać majty i pampersy nie znając ani dnia ani godziny. I co rano drżąca ręką zanim przeczyta eMaila do Króla Europy
"czesać" niezalezna.pl i wpolityce.pl i sprawdzać, jakie to taśmy akurat wyszły na jaw.
On już sam wie co ma z a uszami i na sumieniu. |
|
|
Pomówienie o dogadanie sie rządu PIS z dawnymi służbami, jest ohydne. Ta agresywna niecierpliwość nie jest nikomu potrzebna. Myślę, że ze względu na szaleństwo opozycji, niektórych faktów na razie rząd nie może publikować, natomiast wypłyną zapewne w trakcie procesów karnych. |