|
|
RinoCeronte Miała być głowa Jana a nie Antoniego... |
|
|
Jabe System mamy taki, że to większość parlamentarna rządzi. Jeśli Pani twierdzi, że pan prezydent przejął rząd, to ja pytam, co za uległość wobec niego większość parlamentarna (czytaj: Jarosław Kaczyński) dostała? Proszę mi tu nie bajać o jakiejś pani, co była w radiu i telewizji.
Na pierwszy rzut oka wygląda, jakby Mateusz Morawiecki był pupilem prezesa. Jeśli tak, to sensownie jest spytać, co prezydent dostał za głowę Beaty Szydło. Jeśli się uważa, że jest inaczej, to wypadałoby uzasadnić. |
|
|
xena2012 Ależ prezydent w niczym nie musiał ustępować mając takie głowy jak doradcy Romaszewska,Zybertowicz. Kto jak nie Romaszewska rozprawiała się w TOK>FM czy RMF 24 z Beata Szydło i rządem? |
|
|
mmisiek No dokładnie.
W sumie to powiedział po prostu oczywistość - gdyby to było jasno wyartykułowane już od samego początku to nie zabrnęlibyśmy w takie postawienie wzajemnych relacji na głowie jak obecnie.
|
|
|
Jabe Nie może być tak, że prezydent postawił na swoim we wszystkim. W czymś musiał ustąpić. W czym?
Może Mateusz Morawiecki miał być premierem od początku, tylko popularność i poparcie prezydenta sprawiło, że została nim Beata Szydło. Pytajmy więc, co prezydent dostał w zamian. |
|
|
xena2012 Wydaje mi się,że apetyty Pałacu Prezydenckiego są większe i nie wchodzą tu w rachubę żadnego negocjacje czy targi o tę czy inną głowę. Przypuszczam,że nowi ministrowie już są wyznaczeni przez prezydenta i siedzą niecierpliwie na walizkach czekając na gabinety . |
|
|
Autorka już kilkakrotnie udowodniła, że nie potrafi napisać adekwatnego tytułu do jej notki. W tym przypadku autorka usiłuje nam wmówić, że kilka pierdół zostało "przykryte" zmianą premiera Polski. Pani elig, dla nas czytelników nasz nowy premier jest stukrotnie ważniejszy niż opisane przez panią inne informacje. Ot ciekawostka ?! |
|
|
Kazimierz Koziorowski "przykrycie" nie kojarzy sie z czyms uczciwym. w tej grze dyplomatycznej chcac nie chcac PBS tez bierze udzial. o co chodzi to wkrotce wyjdzie szydlo z worka |
|
|
Jabe A może jest na odwrót? Może prezydent zgodził się na protegowanego prezesa i ustawy sądownicze np. w zamian za głowę Antoniego Macierewicza. |
|
|
xena2012 Zmiana premiera niczego nie przykryła bo i nie miała przykryć.To sprytne posuniecie Pałacu Prezydenckiegoby zmarginalizować znaczenie PiS,dorobek premier Szydło uznac jako własny ,usunąć nie lubianą przez siebie ale popularną premier Szydło i to wszystko zrobić jeszcze rękami Kaczyńskiego.To przecież na niego zwalił się gniew elektoratu a w ślad za tym pójdą słupki.No chyba jasnowidz Jackowski trafnie przewidział ,,że prezes Kaczyński zaniknie''....Teraz pójdzie już z górki:mój premier podpisze każdą decyzje prezydenta ,nie będzie wnikać w personalne obsadzanie ministrów i ich usuwanie od Ziobry i Macierewicza poczawszy.Chylę czoła przed geniuszem pana Zybertowicza i pani Romaszewskiej.. |
|
|
RinoCeronte No to co w końcu przykryła? |
|
|
Jabe Czyli w akcję przepychania ustaw sądowniczych włączył się sam Donald Trump.
Jan Parys chyba nie mówił, że sytuacja na Ukrainie nie jest ważna dla nas, tylko że w imię ratowania jej przed Rosją nie powinniśmy przymykać oczu na fałszowanie historii, szykanowanie polskiej mniejszości, nazywanie nas okupantami takimi jak hitlerowcy, itp. Powiedział, że istnienie Ukrainy nie jest niezbędnym warunkiem istnienia Polski. I ma rację. |