|
|
mmisiek Tyle, że na tym poziomie to akurat nie ma większej różnicy między "lewakami" i "prawakami"...
|
|
|
Anonymous Dlatego najlepiej pod pozorami ochrony danych osobowych gromadzić je w sieci.
Najlepiej jak wprowadzą je lekarze. Na kolejnym etapie lewacy scyfryzują konfesjonały. |
|
|
mmisiek W zasadzie wszystko zostało już powiedziane - gdyby państwo ze swoimi dzielnymi urzędnikami wzięło się za "regulowanie" i "uszczelnianie" tej działalności setkami przepisów to też nic by z tego nie było.
Niby powyższe to żart, ale dziwnym trafem jeszcze najlepiej spontanicznie się u nas rozwinęła branża informatyczna, akurat najmniej regulowana.
Tylko że to i tak nadzwyczaj ryzykowne - wystarczy, że zmieni się "interpretacja" (tylko to u nas realnie obowiązuje, a nie sam przepis), a minister wyśle na żniwa "kontrole skarbowe ze szczególnym uwzględnieniem" i pozamiatane. Tak jak kiedyś Optimus, JTT czy cała masa mniej znanych firm i stojących za nimi ludzkich tragedii (za które zresztą nikt nigdy nie odpowiedział).
Być może dlatego wykształcił się w Polsce dosyć szczególny rodzaj biznesowania - próba zdążenia z jako takim rozwinięciem firmy zanim nie wykończy jej skarbówka, a potem szybka sprzedaż komuś z zagranicy (tym jakoś nikt nie podskoczy) i w nogi z gotówką. Najświeższy przykład to Solaris, a takich było już całe mnóstwo.
|
|
|
Bo w legalnej działalności wszystko musi być na legalu. Zaświadczenia, legalizacje, zezwolenia, koncesje, certyfikaty, gwarancje, ZUSy, podatki, papierki na wszystko. Wiecznie płynące z góry "tak się nie da", "tak nie można", "zapomnij o tym", "ja wiem lepiej", "rób jak ci każę", "to będzie za drogie", "nie mamy czasu na dodatkowe testy", itd.
A tutaj nie masz szefa. Robisz to co chcesz i jak chcesz. Do tego w legalnej działalności trudno osiągać takie zyski. Ot dążenie do ideału jak zrobić, żeby nic nie robić, a zarobić. |
|
|
Es Po pierwsze gratuluję znajomości technikaliow.
A podrugie-odpowiadajac na koncowe pyanie:gdyby zlodziej miał zapłacić wszystkie należne ZUS-y i haracze do US to pewnie też by rzucił tę robotę. Po trochę więcej niżparu już latach nawalanki z urzędami wiem coś o tym |
|
|
RinoCeronte Bo specjaliści za mało zarabiają. Np. wiceministrowie... Poza tym proszę wziąć ten widelec i spróbować... |