Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dwie kompromitacje prezydenta Andrzeja Dudy
Data Autor
xena2012
Refleksje po Marszu Żywych jeszcze gorsze niż Pani opisała.Na trasie marszu widniały ustawione wielkie karty z napisami-This is Polish Concentration Camp. Zaproszona polska delegacja tych skandalicznych napisów nie widziała?
Tupador
Podziwiam Panią, Zawsze w punkt, bez rozmywania. Sam to wszystko też widzę, ale nie potrafię tak celnie zanalizować. Cóż, pozostaje po prostu schować się, znowu. PiS jak PO, narodowcy nieautentyczni. Czy nie potrafimy wykreować prawdziwych, polskich przywódców? Chyba nie. Wszędzie zdrada. A na marginesie polecam, jakże aktualną nowelę Niemcewicza "Rok 3333, czyli sen niesłychany". Pdf do znalezienia w internecie. Ukłony niskie, pozdrowienia wysokie.
Do wpisu: Rejterada Prawa i Sprawiedliwości
Data Autor
HenrykH.
Fake news ,jak łatwo manipulować wyborcami p.Brauna czy Kukiza .Żelazny elektorat PiS ma się doskonale ,bo nie tylko tvn czy wyborcza nie zrobiła nam wody z mózgu ale i różne inne" autorytety " ze wschodu czy zachodu .Jedno mnie wkurza ,kto podpuszcza p.Pawłowicz bo nie wierzę że sama daje się tak latwo manipulować .Przypomnę tylko takie zdarzenie z 2015 roku ,obóz "uchodźców " komisja  MSZ premier Kopacz rozpatruje wnioski ,amnezja czy zła wola?
OLI
@zbieracz śmieci, użyłam nieprecyzyjnego określenia. "Przerobiony" - w takim znaczeniu, w jakim mówi się w szkole o przerobionym, zaliczonym materiale. Dziwne te zbiegi okoliczności w politycznej karierze Sikorskiego: u Olszewskiego wiceminister MON, a po upadku rządu - obiecujący członek ROP (Sikorski porzucił Olszewskiego dopiero w momencie, gdy partia weszła w okres konwulsyjnych przesileń i ostatecznego rozpadu). W rządzie Buzka - wiceminister MSZ, i jednocześnie prominentny działacz AWS. Za "pierwszego PiS-u" - senator wybrany z listy PiS, oraz szef MON w rządach Marcinkiewicza i Kaczyńskiego. A potem- wiadomo. Obywatelstwa brytyjskiego zrzekł się dopiero w 2006 roku.
Radek sikorski ten buc na "włościach" został przez PIS przerobiony ,daruj sobie bo i może do małżeństwa go przymuszono...?!
..."ale już jedną "chrześcijańsko-narodową" przerabialiśmy"... Przyjacielu...Jest rok 2018 ...21 wieku...a nie lata 30 .. wieku 20..Nie widzisz roznicy ? MY nic nie "przerabialismy" i nie jestesmy odpowiedzialni za bledne wybory naszych dziadow i ojcow....Natomiast mozna z czystym sumieniem stwierdzic ,ze MY nie "odrobilismy" zadanego Nam przez Historie zadania.. Bez Chrystusa oraz Jego i naszej Ojczyzny tutaj i teraz na Ziemi ktora nazwal Polska,to mozemy co najwyzej pogwizdac sobie... Dlatego tak bardzo potrzebna Nam, Chrzescijanskich Polakow Partia..gdzie pod sztandarami Chrystusa i Bialo-czerwona flaga z Orlem mozemy sie zjednoczyc i realizowac cel w budowie Wolnej i Suwrennej Polski. Tylko Krzyz i Bialy orzel moze nam to zapewnic..tak jak zapewnial i chronil Polakow i Polske przez te wszystkie wieki"..
mmisiek
Nie żebym się co do zasady nie zgadzał, ale już jedną "chrześcijańsko-narodową" przerabialiśmy - kwadratowe koło i powtórka z rozrywki?  
mmisiek
Odpowiedzi są faktycznie tuż pod ręką i pewnie wszystkim znane - tj. wszystkim oprócz "ciemnego ludu". Patriotyczny elektorat jest wodzony za nos już od samego początku tzw. odzyskania niepodległości (jeśli pominąć wcześniejszy okres bo tak naprawdę to dużo dłużej). Jak się na tym zastanowić to właściwie trudno aby było inaczej bo trudno zakładać, że taki spory segment tak sobie zostawiono bez żadnego nadzoru i kontroli. Niesamowite jest natomiast to, że ta sztuka się komuś udaje już przez 30 lat i nawet mało kto się zorientował, nie mówiąc już o jakimś skutecznym przełamaniu. Od strony czysto technicznej to właściwie nawet zasługuje na swoiste uznanie. No i niestety przy okazji stanowi zapewne przyczynek do tej niskiej oceny. Co do tego pytania jakie Pani sobie zadaje to mnie to męczyło już od dłuższego czasu - z końcowym wnioskiem, że taka seria pomyłek w realnym świecie to może spontanicznie występować z prawdopodobieństwem bliskim zera. Rzeczywista pomyłka może była tylko jedna i nazywała się Beata Szydło. I na koniec wracając do dzielnych kelnerów to można się zastanowić czy to co nam się powoli wyłania to już wszystko czy może dopiero faza pośrednia. W szczególności jak to się stało, że Niemcy tak bez szemrania włączyły się do współpracy i niespodziewanie we właściwym momencie wycofały Tuska wraz z całym swoim wsparciem "niewidzialnej ręki" dla tej szumowiny, która tu została. Zostały do tego zmuszone czy może zrobiły interes i coś im atrakcyjnego obiecano? Oto jest pytanie... I czy ten ciężki ostrzał jakiemu Polska jest poddawana w coraz większym nasileniu nie ma aby jakiegoś konkretnego celu. Bo zdaje się w XVIIIw grunt był przygotowywany dosyć podobnie. Oto jest drugie pytanie... A do kompletu trzecie, jak te trzy zapałki - czy pośpieszna instalacja w Polsce potężnej mniejszości rzeczywiście wynika tylko z najlepszej w całym kosmosie koniunktury jak to pokazuje odzyskana tv?  
Yeah...Mielismy juz takich ,ktorzy zapewniali ,ze "nawet nie oddadza guzika".. A jak przyszlo co do czego to pierwsi spieprza.i ze zlotem i rezerwami walutowymi daleko "gdzie pieprz rosnie" pozostawiajac swoj elektorat i Polske na pastwe losu... Inni zapewniali swoich ,ze "nigdy nie oddadza spraw klasy pracujacej miast i wsi,czlonkow PZPR i zdobyczy Socjalizmu" "i nastepnie pierwsi  wypieli du.y na nich i zamieni ksiazeczki partyjne na czekowe i zostali "Kapitalistami".. Kaczynski i jego gnomy przejda niedlugo na "zasluzona emeryture"  a za Suwerenna  Polska,toba,mna i innymi jak my  "pies z kulawa noga" sie nie ogladnie.. Tak wyglada empiryczna Rzeczywistosc.  
mmisiek
Może nie dorasta do pięt, a może przerasta o głowę - nie da się tego rozstrzygnąć bez wiedzy o faktycznym celu i "życiowej misji".  
Polakow percepcja i rozumienie otaczajacej ich rzeczywistosci. Stopniowe uswiadamianie sobie w oparciu o empiryczne fakty ,ze Kaczynski i jego PIS egzekutywa niekoniecznie jest tym za co pragnie uchodzic..Wielu dojrzewa do postrzegania realnej rzeczywistosci w tym temacie... Nastepnie nastepuje obrot o 180 stopni ,proces samozaklamania i proba udawadniania sobie i innym ,ze jednak kolo jest kwadratowe  a  2+ 2 = 5...i tak na okraglo od 1945 roku.. Takie zycie w rownoleglch rzeczywistosciach na zmiane  ma jednak swoja cene..totalny brak obiektywnego rozumienia siebie i swiata w ktorym sie zyje..pozostaje tylko iluzja rzecywistosci ,ktora mozna dopasowac do wszystkiego.. Swietnie o tym pisze blogier "Smieciu" w swoim najnowszym poscie.. Dla przypomnienia...PIS Nie Jest paria Narodowo-Chrzescijanska.. To lewicujaca partia Srodka (Centrum) PIS nigdy nie posial aspiracji podobnych do Fideszu i Orbana czyli dazenie do miedzynarodowej Suwerennosci Polski.. Stara sie zadowolic wszystkich (szczegolnie tych ktorzy krzycza najglosniej) i lawirowac ..tak LAWIROWAC ! i prowadzic polityke utrzymywania sie przy wladzy. kosztem Narodu i Polskiego Panstwa ,ktore jest w calkowitej rozsypce. O innych agenturalnych faszystowsko-sowieckich partiach nie ma co pisac bowiem wiemy kto za nimi stoi.... Dlatego priorytetem i imperatywem jest powolanie parti Narodowo-Chrzescijanskiej ,ktora na poczatku w koalicji bedzie reprezentowala interesy Obozu Patriotycznego,ktorego dazeniem jest Suwerennosc Polski...c.b.d.u  
Dark Regis
Rozkaz to rozkaz ;) Swoją drogą w tak idiotyczny sposób dekonspirować obcym własnych funkcyjnych to potrafi tylko zespół kompletnych neptków. Chociaż by ją na rok ukryli, żeby poobierała ziemniaki dla kompanii w Orzyszu.
..."Jarosław Kaczyński, niestety, do pięt nie dorasta Orbanowi"... ADMIN!!! Przed m-cem ocenzurowales moj post poniewaz uzylem DOKLADNIE tego zdania..Dlaczego opinia Elig jest ok ? a moja byla ocenzurowana ?
OLI,michalkiewicz i korwin w jednym stali domku ale zatkało mnie gdy michalkiewicz z ekranu TV Trwam poparł kandydaturę korwina do PE i nie zrobił tego bez zgody  o.Dyrektora,korwina "wiernego sługi Kościoła ,pełnego empatii do słabych i chorych" .Czy michalkiewicz tak związany z korwinem nie jest częścią opcji kacapskiej jak korwin który i na Krym poleciał a i bandytę kadyrowa odwiedził...!?
OLI
Postawił pan dobre pytania, a odpowiedzi są tuż-tuż. Wystarczyło by dowiedzieć się kto napuścił na PO gang dobrze przeszkolonych kelnerów, i kto udzielał nam wiedzy o tym, co było na taśmach. PO nie był w stanie zatopić Smoleńsk, ani arogancja, ani nieustający stan aferalny, nie zapominajmy o tym. A pomimo to PO została zatopiona, a do władzy wróciła zmartwychwstała Unia Wolności jako reprezentant szlachty jerozolimskiej - za pośrednictwem PiS. Z kanalizowaniem prawicowo-patriotycznego elektoratu mamy do czynienia nieprzerwanie od 1989 roku, przy czym zazwyczaj czyniono to metodą takiego rozdrobnienia partii, że to zakrawało na kabaret. Wpuszczenie prawicowo-patriotycznego, świadomego elektoratu w maliny metodą skupienia wokół autentycznego przywódcy i niepodległościowego programu zdarzyło się tylko 3 razy: po raz pierwszy wokół Jana Olszewskiego, i potem dwukrotnie wokół Jarosława Kaczyńskiego. Myślę, że ten twardy prawicowy elektorat ma strasznie niską cenę w oczach polityków: wy nam dajcie swoje głosy, a potem to już sami sobie poradzimy. Plebs dostał 500+ i wystarczy, Ten prezent zjada powoli drożyzna i podatki, a politycy robią to, co mieli od początku zaplanowane, tylko zapomnieli nam powiedzieć. Czasem zadaję sobie pytanie - czy to jest przypadek, że Kaczyński nigdy nie wynalazł polityka o takim ciężarze gatunkowym, żeby się nadał na więcej niż jeden sezon, czy jedna rozgrywka polityczna. Same Dorny, Kluziki, Marcinkiewicze, Dudy, Ujazdowscy, albo wręcz z kabaretowe Nelly Rokita czy Anna Maria Anders. Nawet Radek Sikorski został w PiS przerobiony. PiS nie identyfikuje się ze swoim twardym elektoratem - PiS uważa się za partię establishmentu, jaki by on nie był, i tylko wśród establishmentu się widzi. Po wykonaniu politycznego zwrotu przez rufę na uroczystości 10 04 nie wpuszczono bardzo wielu chętnych, którzy przyjechali nieraz z daleka i chcieli wziąć udział w ostatniej miesięcznicy. Przystąpiono tez do anihilacji Antoniego Macierewicza, co biorę sobie do serca jako odpowiedź na pytanie - czy warto się angażować po stronie PiS.  
Pani zeznająca w sprawie amber gold przed komisją ,pracowała w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego i skrzętnie ukrywał wszystkie dokumenty dotyczące przeszłości marcinka.tudzież wszystkie które dotyczyły jego spółek lotniczych chociaż niczego nie pamiętała bo tak ma.Zniknęła na rok ,gdy sprawa wyszła i teraz pracuje w ministerstwie rolnictwa jako ceniony i doświadczony fachowiec tym razem od ziemi,hodowli ,dopłat. Opieram się ale matrix mnie wsysa!
Muszę odsłuchać. Pozdrawiam pana Jana. Chcę dodać, że twarde stanowisko wobec JK ma sens i może być skuteczne tylko wtedy, jeżeli jego płynięcie z prądem obecnego nurtu, jest z jego własnej inicjatywy. Jeżeli to natomiast jedynie walka o utrzymanie się w kręgu decyzyjnym PIS, wtedy mamy przechlapane.
mmisiek
Abstrahując od aspektów czysto psychologicznych związanych z głęboką traumą odrzucenia przez "środowisko" UW to w pierwszym rzędzie należy zadać pytanie kto i po co doprowadził PiS do władzy. Tu jest moim zdaniem klucz do zrozumienia tego co się u nas dzieje. Bo chyba każdy już widzi, że celem bynajmniej nie była realizacja opcji patriotycznej. No i nad samą naszą sceną polityczną i rolą PiSu w kanalizowaniu prawicowo-patriotycznego elektoratu też nie zawadzi przez chwilę się zadumać.  
xena2012
PiS całkowicie zlekceważyło swój żelazny elektorat.Nie tylko zresztą zlekceważyło,ale za podszeptem ,,niby zyczliwych'' zaczeło się odsuwać i jakby wstydzić.Ileż ten elektorat nqsłuchał się bluzgów,inwektyw i śmiechów pod swoim adresem .To nieustanne przedstawianie nas jako frustratów,niewykształconych,wrecz niepiśmiennych prostaków,ultrasów,ortodoksów,niemalże pensjonariuszy zakładów dla psychicznie chorych spowodowało również odsuwanie się liczacego kilka milionów elektoratu. Nie wystarczy powiedzieć lakonicznie ,,zaufajcie'' społeczeństwu które i ufało i popierało,bezwarunkowo.Brak komunikacji,brak jasnego tłumaczenia działań które elektorat niepokoją,żenująca spolegliwość wobec żądań żydowskich,całkowita bezradność wobec ekscesów opozycji.Rząd chwali się sukcesami w negocjacjach z KE i wypracowanym kompromisem podczas gdy Timmermans po przyjeździe z W-wy na nowo rozpoczyna wojenkę.Jak długo jeszcze bedziemy zwodzeni??. 
Jan1797
Szanowny autorze. Wszystko jest tutaj i w następnych danych, vide; dorzeczy.pl. Oraz tutaj, vide; html natemat.pl Niestety większość czyta podtytuły, komentuje bez zastanowienia się nad datą i kontekstem powstania linkowanych tekstów. To jest spory problem, raczej denerwujący, stąd ta refleksja. Pani Doroto, Prof. Zybertowicz „w rozmowie, o co chodzi” z Bronisławem Wilsztajnem, usilnie poszukiwał zwolenników prezydenta w elektoracie PiS i zdecydowanie mnie przekonał, że tam go nie ma. Pozdrawiam serdecznie
OLI
Czytywałam felietony Michalkiewicza, w pewnym okresie czasu w dużych dosyć ilościach. Znajomy z pracy kopiował je dla mnie z bloga czy ze strony internetowej, żeby się podzielić. Po dłuższym czasie wczytywania się w ich treść zaczęłam zżymać się na ich jednostronność i tendencyjność. Zawsze można było liczyć na prześmiewcze, ale i trafne aluzje do "starszych i mądrzejszych", "naszej pani Anieli" oraz stronnictw "pruskiego" i "ruskiego". Zastanawiał mnie fakt, że pan Stanisław odnotowywał istnienie "stronnictwa ruskiego", bo poważny komentator nie mógł sobie pozwolić na to, żeby go nie dostrzec - ale raczej nim nie straszył. Stąd było już blisko do powzięcia podejrzenia, że rację mają ci, którzy sugerują prorosyjskie sympatie pana Stanisława. Ostatnie wypadki, coraz bardziej gęste i rozpędzone - każą oddać sprawiedliwość Michalkiewiczowi. W najbardziej surrealistycznych snach nie przyszło by mi do głowy, że ludzie, którym naród dał władzę, tak sobie, bez krępacji, wpuszczą bocznymi drzwiami najbardziej znienawidzoną w Polsce formację UW i oddadzą jej władzę, nie rezerwując sobie nawet prawa do oceny i kontroli. A prezydent po słynnych pertraktacjach z Kaczyńskim dostanie taki wpływ na politykę zagraniczną, że będziemy się cieszyć, jeśli nie przyłączy Polski do Izraela. Po dzisiejszych gejzerach miłości prezydenta do żydów - chciałoby się zapytać, czy leci z nami pilot.
Zygmunt Korus
Trzeba ciągle stawiać sobie pytanie płynące ze stwierdzenia Michalkiewicza, czy tu od lat nie mamy do czynienia ze szczurołapem?
Machina Duda, Gowin, Czaputowicz, Morawiecki ruszyła i nie wiem, czy JK jest w stanie ja zatrzymać, nawet gdyby chciał. Dudzie nie zależy na tym, żeby PIS wygrał. On łatwo dogada się z tymi, którzy go poprą na drugą kadencję. Czaputowicz nie jest nasz, a Morawiecki patrzy bardzo wąsko i tylko zna się na swojej dziedzinie gospodarczej. Tak więc należy twardo powiedzieć JK, co myślimy o tej konfiguracji politycznej i ich działaniu. Powinien to usłyszeć, jako ultimatum żelaznego elektoratu, także od naszych dziennikarzy, którzy zachowują się jak króliki. Jest jeszcze szansa, żeby ponownie zmienił rząd, chociażby Duda protestował czynnie, to znaczy nie podpisał żadnej ustawy. Lepsze to. niż brnięcie dalsze w kierunku upadku opcji patriotycznej i jej przegranej. Jestem przekonana, że taki zwrot dałby zwycięstwo. Ludzie bowiem chętniej zgodzą się nawet na zmniejszenie funduszy strukturalnych z UE i złe miny Timermansa, niż zaprzepaszczenie jedynej szansy na odbudowę suwerennej Polski.   
Do wpisu: Sukces? Czy może jednak porażka?
Data Autor
Ptr
NB to doprowadzona do absurdu tolerancja wypowiedzi. Bo mamy świadomość , że niektóre treści/notki są ustawiczną prowokacją wobec minimum powagi tego forum. Może NB to źródło informacji potrzebnej politykom o całym spektrum nastrojów, a może nowa doktryna tolerancji wypowiedzi według mnie absurdalna, może narzędzie komunikacji między środowiskami, a zarazem forum wpływu, lub forum negocjacyjne.   
HenrykH.
Malutkie sprostowanie .Rządzi ZP nie tylko PiS.