|
|
stężałe w ponurym grymasie twarze ex-lemingów namówionych przez Pana Pasierbiewicza do głosowania na partię Prezesa.
Dola ich ciężką się zdaje, może być.
Wyobraźmy sobie: wychodzi taki ex-leming z ex - lemingową na ulicę a tu Patriota Ortodox w skrócie riota dopada ich i kopie w zadek po czym opluwa no bo niby skąd ma wiedzieć ów Patriota Ortodox, że ta parka nobliwie wyglądających lemingów to już tylko ex - lemingi, taki rodzaj konwertytów.
Ex - lemingi opędzając się przed napastnikiem parasolką oraz zwiniętym w rulon Naszym Dziennikiem chronią się do cukierni gdzie przesiaduje nasz wawelsko krakowski kochany wykładowca w skrócie wkkw.
Tenże rozłożywszy ręce szeroko na podobieństwo uśmiechu swego sadza zdyszaną parkę neofitów przy stoliku i realizuje to co obiecał / całkiem niedawno, do sprawdzenia na naszeblogi.pl / czyli zamęczanie ex - lemingów pretensjami.
Obie perspektywy - fizyczna przemoc wobec domniemanego wroga i psychiczne torturowanie go pretensjami przypomina mi jako żywo różnicę pomiędzy stosem inkwizycyjnym rodem z kościoła toruńskiego a tym z łagiewnickiego. Co za różnica dla ex-leminga. Co najgorsze, oni, czyli i riota i nkkw zdaje się, całkowicie są zafascynowani swym wyobrażeniem na temat roli jaką spełniają. Gdyby rioci i wkkw - ici wypisywali swe pierdoły za pieniądze nie było by źle. Ostatecznie jakiś skarbnik z jednej albo drugiej partii, lewicowej lub prawicowej dałby im większa lafę tylko po to by przestali wypisywać pierdoły, ale rzeczywistość jest o wiele bardziej cmentarna. Zarówno rioci jaki i wkkw-ici swoimi groźbami i obietnicami dzielą się całkowicie za darmo. Są nieprzekupni. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski ten paradoks, który zupełnie niewidzialny pozostaje dla autora wpisu.
Pozdrawiam,
JW |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz :-)))))
Serdecznie pozdrawiam,
KP |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Dziękuję za ten komentarz i serdecznie pozdrawiam,
KP |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz opowiedział bym Pani historyjkę o pewnym polskim polityku, ale już nie chcę podgrzewać atmosfery. Pocieszam się tylko tym, że polska demokracja ma dopiero dwadzieścia lat i może się czegoś z czasem nauczymy.
Pozdrawiam serdecznie,
KP |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Oczywiście zgadzam się z uwagami dotyczącymi pracy nad przyciągnięciem do PiS inteligencji ..."
------------------------------
I to mi wystarcza.
Ppzdrawiam,
KP |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Ten komentarz to jeszcze jeden argument za tym, że dobrze zrobiłem pisząc ninijszy tekst. Może się w końcu ktoś przestraszy tego, co Pan wygaduje. Styl sobie daruję.
Pozdrawiam,
KP |
|
|
moralizatorek , a gada jak ortodoksyjny matolek.Ci twoi znajomi to kochaja tuSSkoli za klamliwe ryjki niesiolo--grasiowe czy POdobne.Gratuluje doboru farmazonstwa...yenteligientnego , wrecz michnikowskiego!Romawialem w krakowku z paroma osobami, oj jakimi znanymi od paru pokolen---normalnie sie z Ciebie nabijaja, jak im przypomnialem kim jestes.Stwierdzili rowniez ochoczo,iz chyba starosc daje Ci sie we znaki.Wiec zycze zdrowia i odpuszczenia sobie ortodoksyjnych wycieczek..zmien wektor na POlszewie, tam masz fundamentalistow geszeftow wszelakiej masci, lacznie za zdrada narodowa.Jakos te tematy 'kulturalnie' omijasz. |
|
|
i niezwykle trafnie.
Pozdrawiam |
|
|
Myślę, że znajomy p.Pasierbiewicza jest tak oderwany od życia, że jedynym dlań dobrym wyjściem jest pozostanie w domu w dniu wyborów. Chyba każdy z nas ma podobnych znajomych. Jeden z moich, wybitny profesor uniwersytecki, o Kaczyńskich wyrażał się per "kurduple" podczas gdy sam jest od braci Kaczyńskich...niższy. Swoją drogą motywowanie wyborów politycznych poziomem opinii dyskutantów forów internetowych to, jak się wydaje, dzieciniada. Oczywiście zgadzam się z uwagami dotyczącymi pracy nad przyciągnięciem do PiS inteligencji (tak ją rozumieją pp.Pasierbiewicz i Gorylisko). No cóż, Jarosław Kaczyński i PiS do dziś płacą za wejście w koalicję z Samoobroną i LPR. Wtedy dla wielu był to ciężki cios, z którego nie otrząsnęli się do dziś. Ale do wyborów jeszcze trochę czasu zostało. Będzie wiele okazji by przetarli oczy. Powinniśmy nie ustawać w swoich środowiskach w pracy nad zawróceniem zagubionych owieczek z POchyłej drogi. |
|
|
Z Pańskiego opisu wynika , że ten znajomy nie posiada takiej cechy jak spostrzegawczość i nie potrafi myśleć samodzielnie , tylko jak Michnik i Walter przykazał.Czy jest to więc inteligent? |
|
|
gorylisko yntelygent pełną gębą, że tak powiem, pipsztoli coś o pozyskiwaniu inteligencji... moim zdaniem yntelygencji ludu pracującego miast i wsi (chodzi też o wiadome służby)... nie mogę się oprzeć wrażeniu pewnego powinowactwa z tekstami pewnego pastora...Chojecki się nazywa, on też swego czasu popełnił coś w sensie, że bez niektolskich chrześcijan nie wygramy...czy raczej PiS nie wygra...
a tutaj pan drrr Pasierbiewicz usiłuje przekonać cały świat, że yntelygencję trzeba pozyskać... co do inteligencji, zgadzam się, jeśli się niema wrodzonej to trzeba inteligencję pozyskać... co do tzw. klasy yntelygenckiej....to szkoda czasu i nerwów... pan Pasierbiewicz chyba już daleko odleciał od rzeczywistości...
posiadanie dyplomu ukończenia studiów, tudzież umiejętność eleganckiego wyrażania swoich myśli w mowie i piśmie nie oznacza automatycznie, że mamy do czynienia z człowiekie o którego względy warto zabiegać, którego bęziemie chcieli mieć wśród przyjaciół i znajomych...
historia jest pełna dyplomowanych erudytów posiadających umiejętność używania noża i widelca w rozprawieniu się ze schobowym na talerzu...jednocześnie będących służalcami najbardziej krwawych despotii...
jeżeli yntelygenty nie myślą przy dokonywaniu swoich wyborów za to ida za głosem tefałenu czy drrrra Pasierbiewicza (łykającego wazelinę produkowaną, przez madame daf) to czy warto o taki palantów zabiegać ? |
|
|
...nie chodzacy na wybory.
(strasznie wyklucza przyjemnie" |
|
|
Zgadzam sie z panem.Polacy jezeli chca cos zmienic na scenie politycznej to pozostaje im tylko jedno, glosowac na PiS i konsekwentnie domagac sie rozliczenia i właściwego ukarania zdrajców, sprzedawczyków,ktorzy zrujnowali kraj. Tylko kto to ma to zrobić?.Emeryci skupieni wokol Radia Maryja.Mlode pokolenie nie jest zainteresowane wyborem partii prezesa Kaczynskiego.Czas najwyzszy aby PiS dotarl do mlodych ludzi i tej ogromnej rzeszy niezdecydowanych i sfrustrowanych polska scena polityczna.Nawet jezeli partia prezesa Kaczynskiego wygra to naprawienie szkod wyrzadzonych przez partie nieudacznikow i aferzystow Tuska nie bedzie latwe i musi byc rozlozone na dlugie lata.Czy wyborcy beda az tak cierpliwi? Po za tym, my wyborcy chcąc uniknąć rozczarowań nauczmy się odczytywać intencje zawodowych pseudopolitykow dążących za wszelką cenę do zdobycia władzy w imie przyszlych profitow dla siebie. sobie PiS obiecuje zmiany na lepsze,ale jak to zrobia? Czy maja na to mozliwosci? Jakie nowe prawa trzeba ustanowic? Jak przekonac Polakow aby okazali zaufanie i cierpliwosc aby zamierzone cele zrealizowac.Czy obietnice przedwyborcze PiS są dla potencjalnego wyborcy korzystne, czy są korzystne dla Polski? Nie dajmy się znowu nabrać na pusto brzmiace slogany. Nie głosujmy na poslow, senatorow ktorzy od samego poczatku klamia.Nie będziemy rozczarowani, nie będziemy mieć do nikogo pretensji. Głosujmy na tych, którzy są mniej barwni, mniej krzykliwi, mniej się chwalą, są bardziej polscy, patriotyczni – poczujemy się wtedy jak u siebie i nikt nam nie powie, że zmarnowaliśmy swoja kolejna szanse. |
|
|
Szanowny Panie Profesorze każda partia ma swoich "otodoksów" którzy wyznają zasadę
Legii Cudzoziemskiej -"maszeruj albo giń" inaczej kto znami ten znami na zawsze,
do ostatniej kropli krwi,potu i łez.Ale to przecież margines który w przypadku
PiS jest nagłaśniany i wyszydzany przez media.To tak jak z "mocherami" Radia Maryja.
Jeżli chodzi o Pańskiego znajomego z "inteligenta" z osi Warszawa-Kraków-Łwów to jest
mi go po prostu serdecznie żal bo dla mnie człowieka nie z tej osi było wiadome od
początku gdzie nas PO zaprowadzi.A wpisami w/w przez Pana komentatorami-trolami
proszę się przejmować - skończyl 7latkę przed reformą to i czytać choć niekoniecznie
pisać umieją i jak mawiał Plautus -"Szkoda czasu i atłasu" |
|
|
Cat rozumiem Pana intencje lecz odbieram to jako skocznie dla tych akademików którzy się wcześniej sqrwili popierajac PO .To ich problem , nie mój .Doceniam Pana starania ale nie tędy droga,w każdej opcji politycznej są nawiedzeni a ja nie zauwazyłem na NB orrtodoksów. Natomiast doskonale pamiętam bydło i trzode , chamstwo i bandytyzm elektoratu PO, PSL, SLD i palikotów. Pamietam jak działa przemysł POgardy przy którym MY jestesmy z automatu swiętymi . Proszę o niewyolbrzymianie promili a zaproponowanie wsparcia dla PIS....pozdrawiam |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski To w tym wypadku nie ma jednak znaczenia. Autor niechcący obnażył rzeczywistość: w dzisiejszej Polsce nie ma inteligentów. Muszę przyznać, że przyjąłem to z ulgą. |
|
|
Nie jest profesorem /formalnie ma tylko średnie wyksztalcenie/.
Tytułem profesora obdarowały go władze bawarskiej uczelni w 1983,kiedy był wykładowcą tejże.
Z wpisów w/w uczelni tytul profesora przed nazwiskiem Bartoszewski został usunięty w 2008 r.po interwencji obywatela niemieckiego,
który wskazał,iż rzeczonemu Bartoszewskiemu nie przysługuje tytuł z uwagi na braki "prawno-akademickie".
Tak więc jego "dyplomatołki","bydlo" deprecjonują go jako maturzystę. |