|
|
Z ciebie taka austryjaczka jak z koziej .... pompka . Nawet podstawowej historii Austri nie znasz a chcesz tu brylowac ... |
|
|
Najgłubsza baba w układzie słonecznym ... i cała dla ciebie ... oddana. Przez tydzien sie nie domyjesz. |
|
|
właściwie we wrześniu ludzie mieliby cokolwiek takiego uczynić? Przecież po tym głosowaniu rząd zapewnił sobie fundusze na wypłatę pensji dla budżetówki i dopłaty do ZUS do końca roku. Gdyby opozycja wygrała to głosowanie i przejęła rządy jesienią to pierwszym jej pociągnięciem byłoby uchwalenie takich samych zmian gdyż w przeciwnym przypadku nie rządziła by nawet trzech miesięcy. |
|
|
tagore Nawiązując do cytatu z Szechtera "władza to zbyt poważna sprawa by pozostawić ją robolom"
mam wrażenie ,że zrobieni w konia elegancko ujmując rzecz mają sprawę wynagrodzeń i
poziomu życia szeroko rozumianej budżetówki w głębokim poważaniu i jak na razie nie widzą
interesu w wspieraniu nowych wyzwolicieli ,którzy jakoś słabo do nich docierają.
Musi Pan poczekać ,aż obetną płace budżetówce i znajdzie się co nieco desperatów z
hipotekami , możliwe że zobaczy tam Pan swoich niezdecydowanych co do oceny sytuacji
politycznej znajomych.
tagore |
|
|
i nadać jako płatne ogłoszenie w wybiórczej bo my tutaj wiemy co się święci.
I proszę zauważyć, że ogromny procent lemingów to właśnie inteligencja, sądząc po kretyńskich publikacjach z tytułami naukowymi z historii i pokrewnych. |
|
|
o doskonale przeprowadzonej "denazyfikacji" :)
My dziwnym trafem byliśmy pod rządami ruskich dużo, dużo dłużej ... a nawet jesteśmy ... więc jak się ich pozbędziemy, czyli gdy zakończymy wędrówkę po pustyni i doczekamy się wymarcia zatrutej krwi, na pewno zapatrzymy się w świetlany wzór Austrii, Niemiec, Szwajcarii.
Prosze zauwazyć ile przez ostatnie 3 lata było inicjatyw obywatelskich, ile milionów podpisów zebranych ...
Trafiły do kosza, ale moze to w końcu zdenerwuje cierpliwy, polski naród.
Jest jednak jakaś nadzieja, choć zapewne daleko nam do niemieckojęzycznych edenów. |
|
|
gorylisko ale to słabiutko idzie, słabiutko... żyję w kraju imperialnym... na słoneczko bez kapelusza ani rusz...lodówke mam i owszem...daewoo, w zamrażalniku zapas lodu
bo lubię picie z lodem w takie dni... do morza 100 metrów, więc przegranie mi nie grozi...
rozumiem, że wkurzyłem panią tą miotłą...a tak z ciekawości czy pani mitła ma klimę ? prosze sprawdzić w instrukcji...
a tak a propos instrukcji była kiedyś komedia pt. "Ci wspaniali mężczyźni na swych latających maszynach" polecam pani uwadze nimieckiego oficera w pikelhaubie któren leciał posługując się instrukcją...kiedy wywiało mu ją z kabiny to miał bidny helmut problem... czy niemcy zawsze muszą mieć instrukcje ?
ale jakby co to proszę sprawdzić w instrukcji, może pani miotła ma klimę...jeśli nie to radze polatać bliżej lodowców a dalej od świstaka co to zawija sreberka...
co do lodowców, to lot nad nimi uwolni pania od gzów, komarów i much...
a ja idę zrobic sobie picie z kostkami lodu...
to co, hajl świstak czy może merkel z putinem |
|
|
gorylisko skoro jest tak źle to dlaczego słucha pani Radia Maryja madame wazelina daf... czy tylko dlatego, że nie umie pani zmienić kanału w radiu zamontowanym w pani miotle ? widzi pani czasem warto czytać instrukcje ze zrozumieniem a w ostateczności zdać sie na fachową pomoc z udziałem sił wyższych tj. łuujni jewropejskiej...
co do społeczeństw obywatelskich...zwłaszcza niemieckie społeczeństwo obywatelskie dało pokazy swej obywatelskości wlacząc do ostatka w obronie trzeciej rzeszy... no to jak zwykle hajl merkel obywatelko madame wazelina daf |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowna Pani,
"podstawą prawidłowego funkcjonowania państwa jest świadome obywatelskie społeczeństwo. Takie społeczeństwa mają Niemcy, Austria, Szwajcaria i inne kraje demokratyczne. Takiego społeczeństwa Polska NIE MA ! Znakomicie opisuje to Pani Celerant (27.07.2013 00:23)..."
-------------------------------------
To prawda, ale na usprawiedliwienie Polaków powiem, że demokracje zachodnie dojrzewały kilkukrotnie dłużej niż ta nasza, polska. Poza tym kraje zachodznie ominęło pięćdziesiąt lat gangreny komuny, co musiało pozostawić trwałe ślady w mentalności Polaków. Dlatego uważam, że obecnie trzeba postawić na ludzi młodych, co nie znaczy, że na dzieci. Mam na myśli pokolenie 40+.
"Dlatego z przykrością stwierdzam, że w Polsce żadne zmiany we własciwym kierunku i w interesie społeczeństwa nie są możliwe..."
--------------------------------
Wie Pani, Polacy to naród jedyny w swoim rodzaju. Pamiętam, jak w roku 1968 było, kiedy było jeszcze gorzej niż teraz, wystarczyła jedna mała iskra z powodu zdjęcia z afisza przedstawienia "Dziadów" by obudziła się młodzież, którą wtedy wielu spisywało na straty. Dlatego liczę na wrzesień. Ludzie muszą się ruszyć bo jest pewien punkt krytyczny, po którym rusza lawina.
Pozdrawiam Panią serdecznie,
KP
|
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Tak. Ma Pan rację. Mówił o tym również publicznie prof. Balcerowicz, który choć nie z mojej bajki, co jak co, ale się zna na sprawach ekonomicznych.
Pozdrawiam,
KP |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Spoko! Wystarczy jak wyjdą we wrześniu. Ja trzymam za słowo pana Piotra Dudę.
Pozdrawiam,
KP |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowna Pani Kamilo,
Proszę już zejść ze słońca, bo widzę, że przypaliło Pani główkę nad wyraz niebezpiecznie.
Pozdrawiam serdecznie,
KP
|
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie Bolesławie,
Pisze Pan: "ludziska nabiorą sił i naładują akumulatory".
Ja bym jeszcze dodał "i przeliczą kasę po urlopie".
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Proszę przeczytać jeszcze raz uważnie notkę.
Pozdrawiam,
KP |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Pisze Pani/Pan:
Dziś chodzi o kasę. Wyjdą. Oczywiście, ale pod warunkiem, że im bankomaty przestaną wypłacać a firmy wpłacać na konto.
Odpowiadam:
Dlatego napisałem notkę, żeby wyszli trochę wcześniej, nim się obudzą z ręką w nocniku
Pozdrawiam,
KP |
|
|
gorylisko czy też może ludzie mają odwalić brudną robote, zaś yntelygencja ich poprowadzi w świetlaną przyszłość... |
|
|
Celarent To się nazywa kradzież. Vincent i spółka tak postępuja w każdej dziedzinie życia, ale nam nie wolno. A iść to trzeba było najpóźniej po pierwszej ekshumacji ofiar smoleńskich po Amber Gold... W sumie okazji było. Teraz to ostateczność - droga przez płonące okno. Tylko chętnyh brak... |
|
|
Celarent Panie Profesorze, niestety, to głos wołającego na puszczy. Jeśli ten naród nie wyszedł na ulice po Katastrofie Smoleńskiej w innym celu jak zapalić świeczuszkę i w znacznej mierze zobaczyć kto, zkim i w ogóle - ilu, jest ludzi na Krakowskim Przedmieściu, to co się dziwić, że teraz, póki mają jeszcze na chleb z masłem, oglądają się na innych, szukają chętnych, myślą o wakacjach. Wówczas sytuacja była nie tylko politycznie dramatyczna, co i obyczajowo, emocjonalnie, a jednak żaden z uczestników tłumów na Krakowskim nie pomyślał o tym, by poprowadzić resztę do jakiegoś bunkra, w którym ukrywali się ci polityccy, którzy do tego swoimi działaniami doprowadzili - o tym mówi się dziś, ale i nie milczano wówczas. Dziś chodzi o kasę. Wyjdą. Oczywiście, ale pod warunkiem, że im bankomaty przestaną wypłacać a firmy wpłacać na konto. Nawet ci patrioci niby - będą perorować o pokojowych, jedynie słusznych rozwiązaniach. Takie mieliśmy, w 1989 r. Młoda byłam i glupia to może się mylę, ale jakoś nie pamiętam, by - choć można było - ludzie walczący o Polskę o nią zawalczyli. Nie, wzięli ochłapy a i to "przepili" z handlarzami polskością. Dziś więc nam nawet tego nie zostawią. Szkoda. Dodam pesymistycznie: co na tej ulicy dziś wywalczymy? Jest Pan pewien, że druzja nie przybędą? Wtedy było to wątpliwe, ale dziś już nie. |
|
|
Im , to znaczy komu? |
|
|
Są wakacje, dużo słońca, ludziska nabiorą sił i naładują akumulatory.
A we wrześniu Alleluja i BARDZO do przodu!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam serdecznie,
bolesław |
|
|
Może jak Pan wyjdzie pierwszy to za Panem pojdą inni. Odwagi. Proszę zawiadomić kiedy i gdzie Pan wychodzi protestować przeciwko tej władzy, to się przyłaczę. No tak, ale jakby się okazało,że Pan z ortodosyjnymi nie zyczy sobie to klops. No nic, zostają Panu Pana znajomi kulturalni,nie bojacy się skrytykować Kaczyńskich. Będą tłumy. Bo jak tacy odważni to przeciez nie bedą się bali protestować przeciwko tym co rzadzą źle, dobrze zyjąc z podatkow wszystkich. |
|
|
piotr36 Nie we wrześniu wyjść na ulice ale już teraz,skrzyknąć się i na początku sierpnia opanować główne arterie stolicy i otoczyć budynki rządowe,tak jak to się dzieje w Bułgarii. I nie schodzić aż do skutku,a jak zabraknie jedzenia i wody to ruszyć na te wszystkie hipermarkety i brać. To jest chyba jedyne wyjście z tego "syfu".
Pozdrawiam |