Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prof. Kleiber do dymisji! - głos krakowskiego AKOwca
Data Autor
Tez jestem za Zjednoczona Europa .... Narodow bez scentralizowanej wladzy . Jesli reforma euro ma nastapic przez wykluczanie to .... no coz chyba mimowolnie odpowiedziala Pani sobie na pytanie co do przyszlosci eu w obecnym ksztalcie ( "zwornikiem" ekonomia-euro ). Co do reszty to nie bede sie juz powtarzac . Chcialbym tylko na zakonczenie podkreslic jedno ; Nie mamy sie czego wstydzic jako narod - nie jestesmy ani gorsi ani lepsi od innych nacji. To tylko kwestia glebszego spojrzenia na nas , na siebie,na sytuacje extremalne i.... koniecznie bez kompleksow, ktore sa zabojcza spuscizna peerelowskich czasow. Jeszcze raz praca u podstaw P. Daf. Pozdrawiam , pewnie ostatnie slowo bedzie nalezalo do Pani =)).
Moloch (ciagle rosnacy , ostatnio Chorwacja) taki jak eu jest niereformowalny.Stworzenie strefy euro przez garstke oswieconych technokratow przy takim zroznicowaniu panstw patrzac nie tylko pod katem specyfiki i stopnia ich rozwoju gospodarczego , ale tez roznic w mentalnosci narodow byl prosta recepta na katastrofe. Jak wyobraza sobie Pani reforme strefy euro? Nie ma "bazy"-zwornika na ktorej to cudo (eu) mialoby przetrwac. Chrzescijanstwo powinno tym czyms byc (mowil o tym JP II ) ,ale idea ta jest konsekwentnie zwalczana przez .......no prosze niech Pani nazwie. Polscy przedstawiciele w parlamencie eu sa malo aktywni .... dziwi to Pania. Siedza cicho (sa jednak szlachetne wyjatki) dostajac super wynagrodzenie i to w okresie kryzysu . Nie sa podobnie jak ci w kraju "odpytywani" (nie ma dyskusji jest "waadza") przez tych co ich wybrali (gdzie jest odpowiedzialnosc przed suwerenem - narodem), a na dodatek wybrani zostali przez mniejszosc czyli niedemokratycznie.Bo jak nazwac wybory gdy 50 % spoleczenstwa zostaje w domu , a duzy % glosow jest niewazny . I tutaj pozostaje ogrom rzeczy do zrobienia, oddolnie przez pojedynczych dzielnych ludzi , organizacje ,Kosciol - tej tzw. pracy u podstaw (robi to p. Krzysztof na swoim blogu i pewnie nie tylko na blogu) , zeby spoleczenstwo stalo sie bardziej obywatelskie , uwierzylo ze jest wstanie cos zmienic ,ma wplyw na bieg rzeczy (na politykow hehe), jest u siebie , przestalo byc podejrzliwe,zakompleksione i zamkniete , zrozumialo czym jest demokracja,przestalo sie bac i ze polityka to kompromis, niestety czesto bolesny . Komunizm (wczesniej zabory) zniszczyl wiele dobrego w nas (pozostawil wiele nie zagojonych ran) , ale nie do konca nas wypalil.Ostatnie 20 lat rozowych i zlodziejskich rzadow poglebilo tylko nasza psychologiczna traume w tej materii. Ma Pani szczescie ,ze zyje Pani (ja zreszta tez) w kraju o ugruntowanej demokracji. Ech... wiemy na kogo glosowac , ale wcale nie czyni to nas (jesli czujemy sie wciaz Polakami) lepszymi od tych w kraju .... moze ciut szczesliwszymi. Pozdrawiam.
"We the People" , a nie duzy rzad (rozbuchane programy socjalne i bezsensowne regulacje, biurokracja) , a tym bardziej jakies ponadnarodowe struktury (np.parlament UE rownie nieefektywny jak UN) , ktore sa esencja socjalizmu i globalizmu .To jest nie tylko problem Polski . U nas jest duzo gorsza sytuacja, poniewaz rzadzi nami obecnie mniejszosc wrecz wroga naszym polskim interesom,a popierana wlasnie przez UE (czyt. Niemcy).Do tego po zamachu w Smolensku uaktywnila sie zawsze obecna i b. liczna agentura rosyjska,ktora teraz gra juz calkiem otwarcie .Zgadzam sie ,wiekszosc Polakow jest w letargu (chocholi taniec) , ale on nie bedzie trwac wiecznie.Dlatego potrzeba duzej pracy u podstaw. Wszystko jest jednak w rekach ludzi (na razie.... ich glosach przy urnie ), ktorzy sa sola tej ziemi ... innej drogi nie ma.
Pelna deubekizacja/dekomunizacja wielu kluczowych srodowisk w Polsce wciaz niezbedna ! W tym pelna zgoda, ale w miare uplywu czasu bedzie o to coraz ciezej. Prosze nie zapominac ,ze w Polsce rzadzi obecnie PZPO plus agentura , a to jakies 3-4 mln ludzi , niektorzy (w wiekszosci nasi milionerzy ) na dodatek zlodziejsko (jak budowac kapitalizm bez kapitalu , oto jest pytanie hehe) uwlaszczyli sie na majatku narodowym. Socjalistyczna atmosfera w UE i uleglosc Ameryki wobec Rosji rowniez nie wroza na razie nic dobrego dla wykrwawionego i bez zaplecza materialnego nurtu prawicowo-patriotycznego w Polsce. To wszysko moze sie jednak zmienic , ale w pierwszej kolejnosci trzeba liczyc przede wszystkim na siebie - na sily witalne narodu ... stad te trafione pytania.
Proszę odsłuchać zalinkowany material ok.12 min.prof.J.Kawecki mówi o wcześniejszych probach podjęcia tematu przez naukowców polskich youtube.com pozdrawiam,bulsara-danuta
z AGH JEST Z NAMI.Czyli nie wszystek zaprzancy..moze nawet mniejszosc.Szkoda,iz wiekszosc jest niema,zupelnie jak nie uczeni,a jeno stazysci oplotkowi.
Głos Polaka z zagranicy, szczerze zatroskanego Polską (tylko zatroskany zadaje takie pytania), został USUNIĘTY, w każdym razie nie ma go tam, gdzie Pani podaje.
gorylisko
i prosze nie używać linijki do mierzenia swoich osiągnięć życiowych... a poza tym, może ciasto w piekarniku się przypaliło na ten przykład...
Krzysztof Pasierbiewicz
Na Pańskie ręce składam podziękowanie dla wszystkich komentatorów. Tym razem nie odpowiem na ich komentarze, gdyż jako nauczyciel akademicki środowiska krakowskiego nie chcę być posądzony o stronniczość. Natomiast z dużym zainteresowaniem czytam wszystkie komentarze dodane do notki. Serdecznie wszystkich pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
tanze kleiber odrzucil taka sama zeszloroczna propozycje Macierewicza--teraz ja POdchwycil,cala tajemnica !!!Przeczytaj wywiad z nim w zeszlotygodniowej GP...SAM OCENISZ tego ktosia.
pierwszy oportunista naukowy, daleko odszedl od swych przodkow, typowy lewak antypolski.
ta MADA..to i zglupiala z nudow.
gorylisko
j.w. nie kazdy emigrant jest dafujką... radzę nie uogólniać... takie podejście do sprawy pogladów ludzkich pachnie ostatecznym rozwiązaniem...
Tak się składa, że troszkę znam to Pana krakowskie środowisko uczonych. Bez godności i honoru. Tylko kasa. Zero empatii. Wyliżą buty każdemu opluwaczowi Polski i Polaków. A jeśli tylko opluwacz reprezentuje kloakę szechteroPOdobnych to Pana krakowscy uczeni, kiedyś się mówiło, z szacownych uczelni, padają na kolana i liżą, i liżą, i liżą. Żal mówić. Niestety dziś już czas na Kiemliczów. Prać PO mordzie i może zejdą z drogi i trafią do kloaki niebytu miłośników od bytu szechteropodobnych.
"Oczekuję też, że Komisja ds. etyki w nauce Polskiej Akademii Nauk pod przewodnictwem pana profesora Andrzeja Zolla zajmie się niezwłocznie" Brawo , to jest faktycznie "persona" - Andrzej Zoll . Smiac sie czy plakac ?!.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Różnią się od Niesiołowskiego tylko formą. Nomenklatura akademicka z czasów PRLu w całości bezboleśnie przeszła do III RP kamuflując przejściowo swoje preferencje, a nawet  rozczapierzając palce w "V" wraz z innymi, jak śpiewa Piekarczyk. Taka postawa dała czas do okopania się w nowej sytuacji i dokooptowania figurantów z "S" lub "niezaangażowanych" o niezłym dorobku naukowym w charakterze listka figowego. Niezłomni pozostali tam gdzie byli, podobnie jak druga kategoria obywateli z czasów PRLu szykanowana za swoją przyzwoitość i nonknformizm pozostała drugą kategorią obywateli w III RP.  Mamy więc silną grupę trzymającą koryto i znacznie liczniejszą resztę nie znającą swojego dnia i godziny, bo wszystko zależy od tej pierwszej. I ten system samopowiela się tak od 23 lat.
Czy ma Pan na to, jakieś dowody,poszlaki?Trzeba było miec dużo odwagi, by tak szlachetna i odwazną propozycję przedstawić ,narażajac się "salonowi"Co bedzie to się okaże ,ważna jest propozycja .
Do wpisu: ERRARE HUMANUM EST - list do szeregowców Platformy (replay)
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Jeśli posłucha jeden na stu, a to jest moim zdaniem realne, to już będzie sukces. W tym między innymi upatruję sens blogowania. Pozdrawiam serdecznie, KP
szara_komórka
coś zmieni i wspomnieni przez Panią Magdalenę "krewni królika" mając w perspektywie pozbycie się posad i bezrobocie posłuchają pańskich nauk? Będą bronić swojego statusu jak niepodległości, co ja mówię, bardziej niż niepodległości.
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowna Pani, A nie pomyślała Pani o tym, że przypomniałem tę notkę po to, żeby zwiększyć frekwencję w czasie warszawskiego referendum? W polityce nie zawsze trzeba wszystko brać dosłownie. Czasem potrzebna jest taktyka i strategia. Żeby dojść do celu, trzeba po drodze pokonać wiele przeszkód. A czasem zadziałać tak zwanym sposobem by ludzi do czegoś przekonać. Tu chodzi o otworzenie oczu niezdecydowanym. Pozdrawiam serdecznie, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
Nie doczytał Pan, co jest wyraźnie zaznaczone w tytule notki, która jest adresowana do szeregowców, a nie prominentów Platformy. Take it easy! Proszę się nie gorączkować! A wtedy będzie łatwiej ogarnąć przekaz notki. Pozdrawiam, KP
Jednak ze statusem idą w parze stanowiska, sądzi Pan, że moja sąsiadka da się przekonać by jej dzieci (czworo) zrezygnowały ze stanowisk administracyjnych, na które w drodze konkursu nie miałyby większych szans, albowiem wykształcenie jakby niezupełnie to, doświadczenie żadne ... Na których znalazły się dosłownie w ostatnich latach i nie ukrywa się kanałów :) Nie, naprawdę nie chodzi o jakieś moje zazdrostki, dzięki Bogu mam co do garnka włożyć. Tylko redukcja administracji jest jakby wskazana, jak tu przekonać do siebie ten "stalowy elektorat" (by p. Ewaryst Fedorowicz), że będą musieli poszukać sobie innej pracy? "Bo to nieprawda, jak niektórzy prawicowcy błędnie zakładają, że w szeregach Platformy są sami źli." Nie, oni są naprawdę dobrzy, czasem nawet można ich uprosić o załatwienie czegoś dla zwykłego, szarego człowieka. Jeden na tysiąc nie powtarza bredni, że "ośmieszamy się w oczach Europy i świata", kilku nie histeryzuje na temat potencjalnych rządów CZARNYCH. No i może kilkunastu nie wierzy bezkrytycznie telewizorowi ;) Jak zwykle pozdrawiam serdecznie. Wieśniaczka, którą dziadunio wieśniak uchronił przed błędnym mniemaniem o wyższości proletariatu nad czymkolwiek.
POpierają paserów i szmalcowników majątku narodowego. POpierają opluwanie Polski i Polaków przez tuskomanów, sikorskich, szechterogrosów, faszystowskie gwizdki blumsztajłajna i kloaczną sektę miłośników POkłosia POtomków żydokomunistycznych morderców i kłamców. POpierają ochroniarzy banderowskich ludobójców. POpierają rozpowszechnianie na całym Świecie antyPOlskiej nazistowskiej propagandy tzw. msz RP (piekło nazi wyboru radka ss). POpierają zabijanie i pedofilię a la cohn bandit przyjaciel redaktorów z wyb. gadzinówki oszczerców. Te kilkadziesiąt tysięcy to nie jest inteligencja. To tylko żałośni czciciele pancernej brzozy, POtrafiacy tylko wspierać paserów, szmalcowników, prowokatorów, specjalistów od nienormalności i kłamców!
Do wpisu: Kalosze szczęścia i lot nad kukułczym gniazdem
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Tak więc szacowny profesor nie dość,że przezorny to na domiar w zgodzie z "modą"..." -------------------------------------- Szanowna Pani Danuto, ja bym w tym przypadku powiedział, że w zgodzie z trendem. Serdecznie pozdrawiam, KP
Szanowny Panie !!! Obecnie gumowe "buciki" są trendy i cool(a,że noszenie takiego obuwia to głowny czynnik nabawienia się grzybicy stóp...to insza sprawa) Tak więc szacowny profesor nie dość,że przezorny to na domiar w zgodzie z "modą"ha,ha,ha pozdrawiam bulsara-danuta