Otrzymane komantarze

Do wpisu: KOMU BIJE DZWON
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Też Pana pozdrawiam. Serdecznie! kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Daj Pan spokój! Kościelni to porządni ludzie. Pozdrawiam, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Ja myślę, że coś znacznie gorszego niż money. A może chodziło o przykrycie problemu z pedofilami??? Dlatego przemilczałem sprawę w tekście notki. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Nie mam pojęcia, gdzie rezyduje ten biskup i prawdę mówiąc aż się boję o tym pomyśleć. Co do drugiej części komentarza, miałem wtedy to samo odczucie, co Pani. Serdecznie Panią pozdrawiam, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Straszliwy jest ten chichot historii, nieprawdaż??? Pozdrawiam Pana serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
"Informuję Pana, że wybaczenie jest to dobrowolne odstąpienie od zemsty i nic więcej..." ------------------------------------ To naukowa definicja, czy Pańska? Wygląda mi na to drugie. Pozdrawiam, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Niestety. Pozdrawiam serdecznie, kp
się sprostytuował
"Nigdy mu nie wybaczę „grubej kreski”" Informuję Pana, że wybaczenie jest to dobrowolne odstąpienie od zemsty i nic więcej. Wybaczenie nie zwalnia z odpowiedzialności. Gdyby mu Pan nie wybaczył, to usiłowałby Pan dokonać na nim zemsty, a nie robi Pan tego, więc wybaczył Pan. Trochę wstyd, że nauczyciel akademicki nie wie tak prostej rzeczy.
Poprawność polityczna zwyciężyła i oportunizm.Żona mi wypomina ty walczyłeś z towarzyszami a oni teraz a także ci co się nie wychylali mają się dobrze a syn socjolog trawę kosi w Niemczech gdzie jego dziadkowie byli na robotach przymusowych a on jest na dobrowolnych.
Moze to On dzwonil? A na powaznie, to mialam takie same odczucia jak Pan, kiedy Dzwon Zygmunta oglaszal przystapienie Polski do Unii Europejskiej.
Przeciez praktycznie wszystko zlo zaczelo sie od "grubej krechy" . Poprawnosc polityczna jednak zabija ......
Krzysztof Pasierbiewicz
Dobrze piszesz Pietrek! Hej! Po tym komentarzu dorzuciłem jedno zdanie do post scriptum. Ja też nie dla księży chodzę do kościoła. Dlatego przestałem chodzić na msze, bo nie jestem pewien, kto odprawia. Ale w krakowskiej Bazylice Mariackiej, na prawo od głównego wejścia, jest kaplica z obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Ilekroć jestem w mieście, a jestem praktycznie codziennie, odwiedzam naszą ukochaną Panią Jasnogórską. Rozmawiamy sobie szczerze o tym co nas cieszy, ale także o tym, co nas boli. I martwimy się wspólnie o tę naszą Polskę. Lecz głęboko wierzę, że jak się oddamy pod Jej obronę - bedzie dobrze. Zobaczysz Pietrek! Bedzie jeszcze dobrze! Hej!!! Do zobaczenia w Polsce naszych marzeń, Krzychu
jak zwykle ostrożnie z osądami ale trafnie.Za ''krótki''na ocenę mazowieckiego..i ja to rozumiem.To wypowiedz z wielką klasą którą musi posiadac ktoś kto naucza młodzież! .Jednak ja uważam że mazowiecki za dużo zła wyrządził Ojczyznie by go darzyć choćby nikłym szacunkiem za to że był pierwszym premierem w ''wolnej ''Polsce.Teraz z perspektywy czasu właśnie widzę jakiej wolnej...zenada. Kat ocenia dosadniej mazowieckiego a Pan Krzycho mniej ale równie trafnie. pozdrawiam Pana Krzycha -wielki szacunek za szczere i czytelne posty ,ktore nawet ja rozumiem:) Pietrek z Gór Ps.Gdybym chciał patrzeć na to ile polityki jest w kościele musiałbym przestać chodzić do kościoła chętnie.Mam kiepskie zdanie o niektórych Biskupach.Ale nie chcę również oceniać bom niegodzien.A chodzę nie dla księży ale dlatego że lubię tam chodzić i kocham Chrystusa Zbawiciela. Ojczyzny nie oddam a jak trza będzie chwycę za siekierę!
... MONEY, MONEY, MONEY ... ... odwagi Przyjacielu ... wszyscy od lat wiedza, ze te larwy sa bardzo zarloczne !!! ...
Ma-Dey
Polska w swej historii nie takich rzeczy jak bicie dzwonu "komus tam" była świadkiem.Ot jeszcze dzisiaj salutuje się generałom z moskiewskiego nadania, od których podobno w 1989 r się ..."uwolniliśmy"!. . Ja myślę,iż samego bicia dzwonu nie przeceniajmy-do tego trzeba co najwyżej kilku-kilkunastu mężów,  tak naprawdę ważne jest ilu mężów tego dzwonu dzisiaj świadomie słuchało-myślę że chyba  niewielu oj........ niewielu---i to się liczy! Osobiście nawet nie widziałem świadomie migawki z tej "imprezy" słucham calkiem innych stacji..pozdrawiam!
wystarczyl koscielnemu wawelu...taka mamy hierarchie wladzy kleru--od kooruska do rasia czy sowy,o nyczu juz zaPOmnialem...to ich czlek od zawsze..
a ja przypuszczam ,że byla to wieksza częśc społeczenstwa ,ktora takze nie chciala słyszec bicia tego dzwonu.Pan ,jak zwykle ostrożnie z ocenami -to nie zarzut.Co do tych panow i pani w radiu Zet, to ich repertuar jest zgrany ,jak stara plyta z adapteru.Lubie posluchac coś z czym mozna polemizować w uczciwej dyskusji ,a tam u pani Moniki to nagonka na opozycję żadnej merytorycznej dyskusji.Szkoda czasu.Oglądam Kropkę nad I ,gdy jest tam J.Brudzinski.Z nim ma pani Monika problemy Nie da sie zagadac.Pozdrawiam
...........Bardzo serdecznie pozdrawiam, bolesław.
Do wpisu: Tylko nie mówcie, że jątrzę!
Data Autor
Patrze wlasnie na kanadyjski , bezkresny krajobraz i wspominam...... .Moj Stary rowniez zmarl na zawal serca w swojej 44 wiosnie. Zostawil trojke nastolatkow w wielkim szoku na trudnej krakowsiej dzielnicy.Bylo biednie , ale charakternie i dzieki ogromnemu wysilkowi matki , naszej wakacyjnej fizycznej pracy ukonczylismy wszyscy studia . Jestesmy wiec niejako "umoczeni" jak powiedzialby nadredaktor Michnik hehe. Nigdy jednak nie przeszlo nam przez mysl isc na skroty - np. droga jedynie slusznej partii z jej legitymacja w kieszeni, ktora otwierala drzwi "pieknych " karier . Pisze o tym, poniewaz jest to pewien certyfikat postawy tak czesto i wygodnie przemilczanej obecnie przez rodzima inteligencje. Dzisiaj dwojka z nas za oceanem ,a ten nasz "jedynak" nad Wisla zapala swiece (w naszym imieniu tez) na grobach najblizszych w te tak polskie dni .Pozdrawiam :)
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie, Właśnie skonstatowałem, że przez roztargnienie mogłem Pana utożsamiać z trollem o nicku "goral". Być może z tego powodu potraktowałem Pana w przeszłości niesprawiedliwie. Jeśli tak, to najmocniej przepraszam. Od dzisiaj będę już uważał, by nie mylić pana "gorylisko" z niejakim "goralem". Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Trollom już dziękujemy! Bez pozdrowień.
Widzę,że niczego nie zrozumiałas.A mnie ciebie szkoda:))
Widzę,że niczego nie zrozumiałes.A szkoda.
Jatrzy i nienawidzi na cmentarzach ?:))