Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zaczarowane miasto, zaczarowane boisko, zaczarowany gracz
Data Autor
Pozdrawiam i zamiast komentarza do pięknego tekstu przesyłam: (bolesław) teksty.org
Wspaniały tekst,warto też dodać że Józef Kałuża był również reprezentantem Polski. W barwach narodowych zdobył siedem bramek,po zakończeniu kariery piłkarskiej został selekcjonerem reprezentacji Polski w 1936 roku na olimpiadzie w Berlinie Polacy pod wodzą Kałuży zdobyli czwarte miejsce,a w 1938 roku wprowadził reprezentacje do finałów mistrzostw świata we Francji.Dziś większość Polaków myśli,że to Kazimierz Górski jako pierwszy zdobył awans do mistrzostw świata,a jednak nie to był Józef Kałuża. Kiedy odwiedzam swoich dziadków na cmentarzu Podgórskim zawsze zapalam świeczkę również na grobie obok u Józefa Kałuży. Widziałem prezentacje projektu pomnika i jeśli jego budowa dojdzie do skutku będzie piękny...Rada Seniorów KS.Cracovia jak podjęła decyzje o budowie tego pomnika to na pewno dopnie celu,to wspaniali ludzie. Z wyrazami szacunku i Pasiastym pozdrowieniem...
marsie
Do zobaczenia!
Krzysztof Pasierbiewicz
Też Pana serdecznie pozdrawiam i za miłe słowo dziękuję. A pamięta Pan jeszcze woń świeżo przystrzyżonej trawy zmieszaną z zapachem skórzanej sznurowanej piłki, którą się smarowało tranem by nie nasiąkała po deszczu? Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Więc zaraz jak stopnieją śniegi zapraszam na piwo na krakowski Rynek. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
To ja Panu dziękuję za atencję i miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Pozdrawiam serdecznie zza oceanu . Byly trampkarz/junior Nadwislanu ,ale rowniez dozgonny kibic Cracovii.
marsie
Tak, nawet zwykłe piwo, wypite wieczorem na krakowskim Rynku, ma czarodziejski smak, pozdrawiam!
Mieszkam w mieście, któremu Kraków zabrał stołeczność. Na stadionie Cracowii nigdy nie byłem, żałuję. Dziękuję za ten tekst.
Do wpisu: Kraków się skundlił (!!!)
Data Autor
naszeblogi.pl
Szanowny Panie Redaktorze, Toż przecież Bogdan Klich ma wszeslkie dane do "reprezentacji" Krakowa. Dobrze urodzony z zapleczem, jego też Tatuś wykształcił, zna języki, prezentuje się, bywa ! Zatem skąd problem? Metamorfoza Krakowa - nowym stałym elementem wizytówki tego Prastarego Grodu?
albo jak inni napisali "już dawno". I daj Pan spokój z tą Platformą! Młodziaki w tramwaju mogli rozmawiać co najwyżej o platformie cyfrowej, platformie satelitarnej etc. Młodzi centusie, których stać na tramwaj, w POlityce nie widzą interesu, nie mają szans. Wielkie dzięki za Pasterkę w Żabińcu - dawno się tak żarliwie nie modliłem :) A teraz, chociaż pisałem o tym u kogo innego, o tych śliwkach dla nieletniech i młodocianych wolontariuszy Owślaka : youtube.com - z początku nadopiekuńczy rodzice psuja efekt, ale akcja się rozkręca :)
Krzysztof Pasierbiewicz
Jedyne pocieszenie, że Kraków stosunkowo długo się trzymał. Serdecznie pozdrawiam, kp
Panie Krzysztofie dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Byłem zawsze zwolennikiem aby stolicę przenieść do Krakowa, ale zmieniam zdanie tak jak...... youtube.com
xena2012
ale nie tylko Kraków się skundlił.
youtube.com
Krzysztof Pasierbiewicz
Proszę Pana, Jest Pan po raz pierwszy na moim blogu, więc pewno Pan nie wie, że od samego początku dbam konsekwentnie o szarmancką tego blogu formułę i bezlitośnie tępię prostackie komentarze. Proszę napisać to samo, ale w eleganckiej formie, to Panu odpowiem, PZDR, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Zawsze mówiłem, za co mnie omal nie zlinczowano, że Kraków to piękne miasto i zachowawczy, tchórzliwi, bojący się własnego cienia ludzie. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Bolesławie, Ale jakby Pan wiedział, kto i jak głosował wszystko staje się jasne. Poza tym nie ma się co dziwić, gdyż Kraków został zdominowany przez tak zwane elementy napływowe. W efekcie Nagrodę Miasta Krakowa przyznaje prawie zawsze jury, w którego składzie nie ma ani jednego rodowitego Krakowianina. A od zakończenia wojny oprócz dwu wyjątków, żaden z rektorów Uniwersytetu Jagiellońskiego nie był Krakowianinem. Z przerażeniem obserwuję, jak nasze Królewskie Miasto traci bezpowrotnie swoją wielowiekową tożsamość. A niedawno jeden z członków zarządu Stowarzyszenia Mieszkańców "Żaczka" (niewtajemniczonym wyjaśniam, że Żaczek to dom akademicki dla studentów zamiejscowych) butnie mi oznajmił, że, cytuję: "wszystko, co od czasów wojny zrobiono dobrego w Krakowie zrobili zamiejscowi, bo Krakowianie nadają się tylko do zamiatania ulic...". Pochlastać się można. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof P.
Lewartow , syn cadyka , uratowany przez rodzinę Geremków został odnaleziony we wraku samochodu z odgryzionym .. Był głównym macherem w rozmowach między "chamami" i "żydami" o władzę. Zapamiętałem że na jego pogrzebie , po ceremonii Edelman powiedział otwartym tekstem do Hajki - Warszawa nasza.
antykacap
Kraków sie skundlił juz wiele lat temu, myślę ze około 15-tu, nie zauważył Pan tego? kiedyś czerwony zapuszczający sie do naszego miasta miał gwarancje odpowiedniej porcji jajek na swoim garniturze i bylem z tego dumny, potem wyniki kolejnych wyborów mnie szokowały , ale tez miałem kontakt ze studentami np. Politechniki ludźmi młodszymi odemnie, zauważałem ze myślą juz innymi kategoriami i z tymi ludźmi mnie juz łączyło coraz mniej , ten proces postępował sukcesywnie i mamy to co mamy. To nie jest moj Krakow, to miasto mnie juz nie pociaga , nie ma nic do zaoferowania. Przykre ale ja tak to widze. Pozdrawiam
Brak mi słów. Przykra wiadomość. I dziś na tym pozostanę. Serdecznie pozdrawiam, bolesław
Do wpisu: Stary! Daj se siana z tą Platformą!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Drogi Panie Januszu, "Jak tworzy się grupa ludzi, która myśli podobnie i często się ze sobą zgadza, to zaraz to się komuś nie podoba..." --------------------- Żeby się tylko nie podobało, to byłoby jeszcze pół biedy. Najgorsze jest to, że takie "współmyślenie" budzi u niektórych podejrzliwość, nienawiść i wrogość. Myślę, że właśnie dlatego przegraliśmy tyle razy z rzędu. "Jakżesz to inne od mojego norweskiego, czy amerykańskiego miejsca pracy, gdzie wszyscy się cieszymy, gdy w końcu wypracujemy wspólne zdanie..." ------------------------ No właśnie. Tu jest pies pogrzebany. Dlatego często o tym piszę, za co jestem często obrażany i opluwany przez swoich patrz: naszeblogi.pl a także naszeblogi.pl Ale ktoś to musi "wziąć na klatę". Pozdrawiam, jak zawsze serdecznie, kp
które wydobywają się spod ręki innej niż moja,a pisze ona dokładnie to,co moja własna by napisała, to muszę za to podziękować.Dziekuję zatem,bardzo dziękuję.
Krzysztof Pasierbiewicz
"trza się dogadać po dobroci bo wytykanie błędów drugiemu w twarz tylko nerwy sieje a z tego ziarna chwasty ino rosną! ------------------------ Tylko Góral mógł tak prosto w jednym zdaniu ująć przekaz mojej notki! Dziękuję Ci Pietrek za wsparcie. Trzymaj cię ciepło, bo chyba strasznie zimno tam u Ciebie? Pozdrawiam serdecznie, kp