|
|
trza sie dogadac po dobroci bo wytykanie bledow drugiemu w twarz tylko nerwy sieje a z tego ziarna chwasty ino rosna!
Tak jak Krzycho pisze brakuje pisowi ponad 10%....bez tego zdrajcy judaszowe z pslu plus po plus staly elektorat aparatczykow sld wykonczy kraj do cna!!
A zeby miec te 10% to Jarek musi zaczac dopuszczac mlodych i ich przekonac.Proste .Odsylam do 10 przykazan Boga i Pisu:)
OJCZYZNE WOLNA RACZ MI ZWROCIC PANIE!
ps.trafiony artykul nie sposob sie nie zgodzic chocby nijak z P krzychem
pietrek |
|
|
jazgdyni To jest właśnie bardzo charakterystyczne i niedobre.
Jak tworzy się grupa ludzi, która myśli podobnie i często się ze sobą zgadza, to zaraz to się komuś nie podoba.
Przecież powinniśmy się jednoczyć i osiągać wspólne stanowisko. Nie, to jest niedobre - stale powinniśmy się kłócić i spierać.
Sądzę, że ta tradycja została po zebraniach POP i ideologicznej czujności czekistów.
Bo walka przecież ciągle trwa i trzeba ją podtrzymywać.
Jakżesz to inne od mojego norweskiego, czy amerykańskiego miejsca pracy, gdzie wszyscy się cieszymy, gdy w końcu wypracujemy wspólne zdanie.
Serdeczności |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko pogodzić się z faktem, że NIC nie wiemy o rzeczywistym poparciu dla PO i Prawa i Sprawiedliwości.
Ważniejsze od pozyskania wyborców PO jest przekonanie tych, którzy zwykle nie głosują i tych, którzy nie są silnie przywiązani do żadnej partii - twardym stawianiem na fakty..."
--------------------------
Tutaj z mojej strony pełna zgoda.
Pozdrawiam serdecznie,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie,
Już w lipcu 2012 w notce pt. "List otwarty do szeregowców Platformy" pisałem między innymi, cytuję:
"Bo to nieprawda, jak niektórzy prawicowcy błędnie zakładają, że w szeregach Platformy są sami źli. Jest tam gros ludzi przyzwoitych. Problem tylko w tym, że niewiele mogą zdziałać wobec doktrynerskiej ideologii i bezwzględnego zamordyzmu pana Tuska, który się nota bene ostatnio kompletnie pogubił.
Ci ludzie, mówię o szeregowcach Platformy, nie chcą źle dla Polski, a jedynie dali się sprowadzić na drogę prowadzącą do podzielenia Polaków, celem osłabienie Państwa. O co chodzi dokładniej to już temat na oddzielną notkę.
„Errare humanum est”. Każdy człowiek może zbłądzić. Ważne by chciał powrócić na właściwą drogę.
Dalsze skakanie sobie do gardeł nic nie da. Żeby coś naprawdę zbudować, trzeba rzeczywiście skończyć wojnę polsko polską. Lecz do tego jest potrzebna obustronna wola polityczna...", koniec cytatu.
Ogromnie mnie cieszy nasze "współmyślenie". Niestety już pojawiły się złośliwe komentarze "ortodoksyjnych" pisowców, że sobie wzajemnie dworujemy itp. Tych właśnie głosów najbardziej się boję, bo Ci ludzie chcąc prawdopodobnie jak najlepiej dla Polski swoim zacietrzewieniem mogą spowodować, że przegramy te wybory.
Serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
jazgdyni Drogi Panie Krzysztofie
I znowu ma Pan rację. Trzeba nad tymi ludźmi pracować, aby choć część z nich odzyskać. Staram się to żmudnie realizować i nasza "chytość" i taktyka, jest tu niezmiernie potrzebna.
Mają rację przedmówcy, że nie odzyskamy tzw. trzonu PO, czyli tych z biznesowymi powiązaniami oraz kadry urzędniczej, która swoje nowo-powstałe stanowiska (bodajże 8 wiceminstrów w Ministerstwie Finansów powołanych przez Vincenta Rostowskiego) zawdzięcza woli Tuska.
Jednakże istnieje, jak Pan słusznie zauważył dosyć szeroki margines (szacowany przeze mnie na 5 - 7%), ludzi inteligentnych i stosunkowo moralnych, których możnaby, w sposób przez Pana podany, przeciągnąć na naszą stronę. Faktycznie, to czego oni obawiają się najbardziej jest wyśmianie i wyszydzanie. Są na tyle inteligentni i już nie tak złaknieni kariery, bo już coś osiągnęli, że wiedzą, iż Palikot to obciach i jak się mówi, wieś, a SLD, to nie ma o czym gadać. Durne komuchy i już. Gdy ich się magnetycznie nie przyciągnie do PISu, to nie pójdą głosować, powiększając liczbę biernych obywateli.
Lecz oni chcą głosować, tylko trzeba im grzecznie przedstawić cel.
To dobrzy ludzie, którzy dali się zakręcić, a teraz się tego wstydzą i nie daj Boże, żeby to pokazać.
Duże pole do działania dla nas.
Serdecznie pozdrawiam |
|
|
Naród wreszcie przedstawi im, uzurpatorom, złodziejom, kapusiom, bez elementarnego poczucia wstydu wobec NIKOGO, nawet ŚWIADKÓW HISTORII (jak sobie wytłumaczyć odznaczenia najwyższymi orderami pracowników zbrodniczej sbecji przez prezydenta w wolnej już niby Polsce). Ani prezydent ani odznaczony nie mają poczucia wstydu, podczas gdy żyją Żołnierze Niezłomni, ani odznaczani- dlaczego udajemy, że NIC się nie stało- Polacy (?). Należy przestrzec, że Historia naprawdę upomni się o sprawiedliwość ! To nie może tak być, że nagle z zapotrzebowania jakiegoś pojawia się niczym Fircyk i to nie w zalotach- niejaki Palikot, który zapomina ot tak wpisać samolotu do oświadczenia majątkowego, ot jakaś klata i to łysa próbuje zbeszcześcić Świątynię Teatru Narodowego i co NIC ?. Nie, bardzo dużo i o tym musimy przypominać Młodzieży ! Ciągle, aby ten rząd bezwstydnych oszołomów w rzędzie wyśmiała i skutecznie WYELIMINOWAŁA !
Młodzi mają własną Filozofię i życia, ale obowiązkiem i powinnością Starszych jest zwracanie uwagi na Historię ! Przecież to nie przypadek, że tak okrojono lekcje historii. Wynajęte niewolniecze (w pętach zależności i mamony) nie zrobią tego ! Oni są najemnikami ! Młodzież musi czuć co to jest Wolność. Społeczny szacunek musi wyrażać poparcie dla postaw Jednoznacznie pozytywnych, nie rozmytych w otchłani kłamstwa i retuszu !
Dlatego powinnością starszych jest dołożenie naprawdę wszelkich starań, aby te elementarne sprawy UWYPUKLIĆ ! Ci na grzędzie z żelastwem orderów muszą poczuć z kolei SPEŁECZNY OSTRACYZM ! i Izolację ! Dość tego ! Ale nie wiem, czy tak już nie jest. A że najemni dziennikarze nie nagłaśniają tego- to już zupełnie inny problem, ich problem! Przecież to młodzież wybudowała w jedną NOC Krzyż na oświećimskich torach, któredy tyle milionów Ludzi maszerowało na śmierć, z kulami w Nich wycelowanymi. I było to 4 dni temu. A słyszał Ktokolwiek o tym w tzw. mediach ? Ale czego się można spodziewać po najemnikach; Niewolnik przecież wyższy jest w hierachii tej.............. Młodziż o tym wie ! |
|
|
Sir Winston choć zawsze to cnota, miłować nieprzyjacioły swe. Skoro jednak nie zaspokaja, pozostaną oni choćby przy mirażu zaspokajania, a nie zdecydują się pokornie przyjąć swą we własnym mniemaniu degradację.
Ponadto, obawiam się, pokłada Pan absolutnie nieuzasadnione zaufanie w podawane wielkości poparcia dla partii politycznych w ITI RP.
Proszę rzucić artykułem na następujący artykuł Piotra Lisiewicza z 2006 roku: palade.pl. NIC w opisywanej sytuacji nie uległo zasadniczej zmianie, pewne jej aspekty uległy nawet pogorszeniu.
Sondaże pełnią więc, jak się niegdyś wymknęło profesorze Środzinie, wyłącznie rolę perswazyjną.
Z publikowanych wartości poparcia możemy, jeśli się uprzeć, wyciągać słabe wnioski o pewnych trendach, z tym, że nie zawsze są to trendy zmian w poparciu. Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko pogodzić się z faktem, że NIC nie wiemy o rzeczywistym poparciu dla PO i Prawa i Sprawiedliwości.
Ważniejsze od pozyskania wyborców PO jest przekonanie tych, którzy zwykle nie głosują i tych, którzy nie są silnie przywiązani do żadnej partii - twardym stawianiem na fakty.
Pozdrawiam |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Rozumiem, iż próbuje Eminentia uświadomić opinii publicznej problem arcy Ważny i Arcy Trudny zarazem..."
------------------------
No właśnie. Ale ktoś musi to wziąć na klatę (nie mylić z tym łysym z Teatru Starego).
Bo jak te wybory przerżniemy, to będzie można na zawsze zapomnieć o Polsce.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie Bolesławie,
Pisze Pan:
"Znam wielu, którzy głosowali na PO. Dziś nadal są zwolennikami tej partii. Żadne argumenty i wykazanie im, że to partia bandycka(Smoleńsk, liczne samobójstwa,gospodarka,kłamstwa, matactwa, przetargi) doprowadzająca kraj do upadku nie przemawiają..."
Odpowiadam:
Ale niektórzy z nich się wahają widząc lecące w dół sondaże i jest szansa, że cześć zrezygnuje z Platformy na konto PIS-u.
Ale jak będziemy im mówić, że są bandytami jeszcze bardziej się zaprą w sobie i skonsolidują.
A więc tak, jak pisałem pani o nicku Xena 2012, czasem należy działać tak zwanym sposobem, choćby nas to nie wiem jak mierziło.
Bo jak przerąbiemy te wybory, to jest koniec Polski naszych marzeń Panie Bolesławie. Na całe dziesięciolecia, jeśli nie na zawsze.
Proszę mieć to na uwadze.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie,
Krzysztof P. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Odsyłam Pana do odpowiedzi, jakiej udzieliłem pani "Xena2012".
Oczekując niecierpliwie na obiecaną notkę serdecznie pozdrawiam,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowna Pani,
Chodzi o to by PIS wygrał nadchodzące wybory, albo lepiej odebrał Platformie władzę.
Ale żeby tak się stało partia Jarosława Kaczyńskiego musi mieć circa 42 - 44 %. Obecnie ma 30 - 32%. A więc brakuje 10%. Żeby te brakujące 10% zdobyć, PIS musi część głosów odebrać Platformie.
I teraz mam do Pani pytanie.
Załóżmy, że zraziła się Pani do partii, której kibicowała. Czy gdyby sympatycy jakiejś innej partii politycznej mówili by Pani, że jest Pani głupia i głucha na argumenty to poparła by Pani taką partię??? Proszę odpowiedzieć szczerze.
Czy teraz Pani rozumie dlaczego napisałem, że mimo wszystko potrzebna jest swoista życzliwość i przychylna rozmowa z wahającymi się platformersami? W polityce proszę Pani trzeba czasem działać tak zwanym sposobem. Nawet jeśli nas to mierzi.
Serdecznie pozdrawiam,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam,
kp |
|
|
Jego Dostojności,
Rozumiem, iż próbuje Eminentia uświadomić opinii publicznej problem arcy Ważny i Arcy Trudny zarazem.
Rzecz w tym, iż faktycznie tzw. rząd Tuska OSZOŁOMSTWEM STOI ! ! !
Dajcie mu grzędę a ja wyżej siędę ! Pasuje, jak ulał do każdego tego panie dziejku OSZOŁOMA ! Dać im jeszcze moherowe berety i mamy cały ten cyrk, jak na dłoni ! I wreszcie jasnym się staje, dlaczego np. główny sikawkowy (nota-bene, każdemu w rączusię można włożyć jakiś atrybut, m.in. pani Bieńkowskiej - chmurkę nad główieńką wyrysować, panu Sikorskiemu - strzelbę i berecik/ vel pukawkę+ pole walki i w kieszeni książka (atrybut zagranicznych studiów, Kosiniak- Kamysz =nie ma to, jak wpływowa rodzinka, itd.)dlaczego te miernoty w dodatku walą na Brukselę- znając kiepsko język polski, konieczne przerywniki w wyrażaniu myśli w postaci notorycznego stękania i nie tylko. Wstydu ta zbieranina nie ma żadnego, bo nie wie już co to jest. Powiada tatuś tak robili i było dobrze to ja bede tak robił i musi być dobrze. a jak sie komu nie podoba, to niech jedzie gdzie kce, droga wolna, amamy demokracje i omamy mamy !
Ten rząd gawiedzi najwyższy czas wyśmiać, chciałabym napisać OB-Ś- MIAĆ DO GRANIC ostateczności !
nIECH SIĘ pOLSKA ZATRZĘSIE OD ŚMIECHU Z TYCH OSZOŁOMÓW, CO JESZCZE TAKIE GAŻE SOBIE NALICZAJĄ ZA TO SIEDZENIE NA GRZĘDZIE !
pO-z=DROWIENIA DLA PANA REDAKTORA i zdrowia dużo ! Słyszałam bowiem (kawał?), że teraz jest tak, że jak zdrowy idzie do lekarza - to raczej nie wraca, bo gdzieś ginie, a jak chory idzie do lekarza, to szybko jest odsyłany do domu aby tam umarł. Biedni, co nijak wrócić tak szybko nie mogą ! |
|
|
Dziś trudno mi się z Panem zgodzić.
Pisze Pan : "Jednocześnie, coraz częściej słyszy się opinie, że skoro Polacy dokonali tak kompromitującego wyboru to znaczy, że nie są mądrym narodem."
W/g mnie po części to prawda. Znam wielu, którzy głosowali na PO. Dziś nadal są zwolennikami tej partii. Żadne argumenty i wykazanie im, że to partia bandycka(Smoleńsk, liczne samobójstwa,gospodarka,kłamstwa, matactwa, przetargi) doprowadzająca kraj do upadku nie przemawiają. Zastanawiam się co ich trzyma.Zapewne mają korzyści biznesowe.Znam posła tej partii, który w rozmowach od kilku lat widzi błędy(głęboko wierzący). Zapewnia, że niebawem już, już wystąpi ale trwa nadal.Co Go trzema nie wiem, a może ......
Ale widzę iskierkę nadziei przy wyborach. To młodzież, która pójdzie do urn po raz pierwszy i nie ma obciążenia i powiązania z Platformą.
Serdecznie pozdrawiam,
bolesław |
|
|
Sir Winston Nie mogę się z kolei zgodzić z przypuszczeniem, że ci zaczadzeni mogą (zdolność mentalna) kiedykolwiek zgodzić się na "honorowy powrót na sprawiedliwie im przynależny szczebel w hierarchii społecznej". To jest taki rodzaj rakowatego poczucia wynoszenia się ponad masy, który staje się częścią jestestwa zainfekowanego delikwenta, jaki znajdzie Pan u komunistów: tych poronionych członków KPP, ocalonych Berezą Kartuską, którzy może jeszcze i uwierzą, że zdarzyły się "wypaczenia", ale koncept jako taki był/jest nadal boski.
Na komunistów widzę jedną metodę: tę rekomendowaną przez Mackiewicza.
Na POrąbanych jeszcze żadnej. Problem polega między innymi na tym, że oni lada moment będą twierdzić, że przez kolejne wybory głosowali na kogoś zupełnie innego. Już słyszę Pański zarzut: że niby jak w takim razie będzie się objawiać ich nadal - moim zdaniem - aktywny Zespół Uzurpacji Sapiencyjnej (ZUS)? Ano, będzie się objawiał w sposób podobny do tożsamego(!) Zespołu UWolskiego. Ta działająca wspólnie i w porozumieniu, znana wszak nie od dziś i nie od UD, zakłada raz po raz jakąś firmę, tylko PO to, by pożyć jak najdłużej z wystawianych przez nią weksli, a następnie, gdy się zaczynają pojawiać wierzyciele, firmę zlikwidować i otworzyć od nowa POd inną nazwą. I tak już mieliśmy wywalonych z PZPR za lewicowe odchylenie trockistów (do dziś się idei nie wyrzekli), KSS-KORowców (nie KORowców), UWoli, UDecję, Partię Demokratyczną - demokraci.pl itd. No, i zawsze GW.
Dlaczego mieliby się odżegnać od tego procederu? Póki życia - nigdy!
Jest wszelako nadzieja.
Jestem coraz bardziej przekonany, że porządna tym razem likwidacja POdstawionej firmy będzie jedocześnie śmiercią całego tego środowiska; w znaczeniu politycznym i publicznym.
Odtąd wystarczy prawdopodobny zarzut udziału w ww. grupie, by kandydat w wyborach przepadał z kretesem.
Oni też to wiedzą. Dlatego trudno mi sobie wyobrazić, by oddali władzę raz zdobytą po dobroci.
Pozdrawiam
PS. Może jutro wytłumaczę tytuł tego komentarza w osobnej notce. |
|
|
xena2012 ilu z tych jak Pan ich nazwał obywateli lepszej kategorii o nieuprawnionym statusie czy szeregowców PO zdołał Pan przekonać życzliwością i przychylnością? Jeśli tak to chylę czoła,bo mnie jakoś się to nie udało. Ci ludzie są głusi na argumenty ,bo w myśli przeliczają frukta płynące z przynależności chocby w najniższym szeregu Platformy .To powoduje ,że cudza życzliwość , przychylna rozmowa i przekonywanie jest dla nich elementem zagrożenia.A zresztą jaka z nimi jest rozmowa,przecież oni jak mantrę recytują bez zrozumienia narzucone przez PO słowa i zwroty. |
|
|
i narod nie maja doswiadczenia, tylko dlatego, ze 90% prasy nalezy do Niemcow a media do postkomunistycznej ubecji.
Wyborcy nie maja mozliwosci oceny sytaucji i wyrobienia sobie zdania jak postepowac dalej.
Z tego powodu wybory (niezaleznie od oszustw w Komisjach i podliczaniu glosow (serwery)) bedace wyrazem opini wyborcow sa farsa.
Polacy sa poddawani rowniez po 1989 totalnej dezinformacji zarowne przez antypolskie TVNeny jak i antypolska niemiecka prase wydawana po polsku.
Gdyby ta niemiecka prasa wydawana po polsku stosowala takie same standardy oceny politykow jakich uzywa w Niemczech, herr Tusk juz po sprzedazy Stoczni szejkowi z Kuwejtu bylby politycznym trupem. Dwa lata pozniej cala PO bylaby politycznym trupem. Niestety niemiecka w Polsce stosuje standardy hitlerowskiej prasy z okresu okupacji, GG. Polskojezyczna niemiecka prasa broni i chroni niemiecka administracja rzadzaca Polska. Dlatego wlasnie Polska jest faszystoidalnym panstwem.... co miedzy innymi wlasnie widac po wskazanych przez autora prawach opozycji.
Co ciekawsze, UE i PE, ktore tak troszcza sie Wegry nie zauwazaja, ze sytuacja w Polsce jest nieporownywalnie gorsza z ta roznica, ze w Polsce sa realizowane niemieckie obledne zapedy mocarstwowe. Co mowi rowniez wszystko o tym, czym jest Unia.
W przeciwnym razie interwencja Uni i PE w Polsce bylaby naprawda bardzo zdecydowana. |