Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Sulejówek" Jarosława Kaczyńskiego
Data Autor
!!!.
Francik
tekst jest intelektualnie cieniutki. Autor nie za bardzo rozumie o co chodzi w polskiej polityce. Powtarzanie mainstreamowych komunałów o wojnie polsko-polskiej świadczy raczej o braku samodzielnego myślenia.
....zapomnial Pan Doktor jeszcze o nowym , modnym garniturze, styliscie, wizazyscie i co tam jeszcze bylo...? (Panski wpis " Dziesiec grzechow.." ) !!!!
Pod warunkiem, ze w przypadku zwycięstwa Jarosław Kaczyński powierzy tekę premiera ponownie panu Kazimierzowi Marcinkiewiczowi. To będzie zabójcze dla całego establiszmentu. Taki ruch po prostu zbije wszystkich z pantałyku. Pozdrawiam.
...(żeby nie powiedzieć gorzej). A o grubej kresce Mazowieckiego i jej skutkach (głównym skutkiem jest to, że mamy, co mamy) już Pan zapomniał?
Stan
rozliczenia bezwzględnie konieczne bez polowania na "czarownice",bez zemsty po prostu sprawiedliwie i konsekwentnie.
Marian Konarski
Takiej wojny nie ma. Jest walka, na razie pokojowa, obozu patriotycznego uznającego ponad 1000 letnią tradycję Państwa Polskiego z tymi którzy przestali się identyfikować z tym państwem. Ta walka może skończyć się tylko w jeden sposób, wygraniem wyborów przez obóz patriotyczny w takim wymiarze aby mógł zmienić konstytucję i do bólu rozliczył tych którzy doprowadzili do upadku państwa polskiego. Jakakolwiek próba puszczenia w niepamięć przewin przeciwko państwu polskiemu spowoduje ostateczny jego upadek. Jako eurosceptyk, nie jestem szczególnym fanem Jarosława Kaczyńskiego, ale jako realista nie wyobrażam sobie innego kandydata na Premiera Rzeczpospolitej Polskiej niż ON. Przynajmniej przez jedną kadencję. Co mogę poradzić J. Kaczyńskiemu, jako człowiek który skończył 63 lata, w celu zdecydowanego zwycięstwa w wyborach ? 1. Nie okazywanie ostentacyjnego wrogiego stanowiska w stosunku do Rosji. 2. Zrozumienie że mamy XXI wiek i zindoktrynowaną przez lewackie media młodzież, a tym samym unikania w czasie kampanii wyborczej tematów światopoglądowych które niewiele obchodzą młodzież. 3. Nie traktowanie Ruchu Narodowego jako rosyjskiej agentury. 4. Program gospodarczy MUSI zawierać jasną i konsekwentną drogę w celu restytucji polskiego majątku narodowego. 5. Wskazanie konkretnych działań zmierzających do odbudowy polskiego systemu bankowego. 6. Zapowiedź jednakowego traktowania polskich i międzynarodowych firm. Alternatywą dla tego scenariusza jest wygranie przez PiS wyborów ale brak możliwości stworzenia stabilnego rządu.
Jego Dostojności, A czy nie można nie tylko założyć, że oddolny Ruch - reprezentujący Społeczeństwo - będzie tym czymś, co przejmie władzę. Partie- obecne na politycznym rynku nie sprawdziły się. Poza zmęczeniem Społeczeństwa i rozkradzeniem Państwa nie dały NIC ! Może ta Nowa Jakość ucywilizuje Nasz Kraj? Zawsze zdrowia dla Szanownego Pana Redaktora.
antykacap
witam serdecznie i pozwolę sobie na przynajmniej dwie uwagi do powyższego tekstu. Po pierwsze nie zgadzam sie z końcem wojny jak Pan to ujął polsko-polskiej, PO w duzej czesci to już nie są polacy i pisze to z cala odpowiedzialnością! Uwazam ze PIS straci a nie zyska jeśli nie rozliczy tych złodziei, oszustów krętaczy, morderców(tak morderców) i tu mógłbym dlugo wymieniać. Jeśli to nie nastąpi będzie to wyraźny sygnał, ze polityka jest dla "odważnych" czytaj bezczelnych, którzy mogą nakraść, a potem porostu odchodzą lub wchodzą w inne partie , koalicje itp. To trzeba raz na zawsze uciąć , środki musza być na tyle drastyczne by hydrze łby nie odrosły zbyt szybko! Ci "ludzie" i ich rodziny, znajomi zgromadzili potężne majątki , wpływy itd. Nie odbierając im tego raz na zawsze mamy gwarancje "powtórki z rozrywki". ZERO litości!!! Tu nie chodzi o zemstę, a sprawiedliwość! Jeśli naród nie zobaczy sprawiedliwości w postaci odebranych majątków , surowych kar długoletniego wiezienia, zapewniam Pana ze spojrzy na PIS jak na kolesi, którzy poprostu chcieli władzy, wywalczyli ja i na laurach osiedli. Naród musi zobaczyć ze zmiany maja charakter drastyczny i trwały. Jest masa wyborców dla których PIS jest partia taka jak PO tyle ze w opozycji, oni nie widza różnic i nie zobaczą jeśli po wyborach poprostu PO z PIS zamieni sie stołkami! Uwaga druga: wygrana w wyborach i pozycja J.Kaczynskiego po nich ma znaczenie drugorzędne jeśli PIS nie uzyska większości konstytucyjnej... pozdrawiam
xena2012
po wygranych przez PiS wyborach premierem został Marcinkiewicz.Nie uchroniło to jednak Kaczyńskiego od ataków na siebie jako odpowiedzialnego za wywołaną i kontynuowaną przez PO i Palikota wojnę polsko-polską . Przed atakami nie ochroni też Kaczyńskiego prezydentura,bo wszyscy pamiętamy ObrzydliwĄ nagonkę na prezydenta Lecha Kaczyńskiego.W tej sytuacji tak czy inaczej niekomfortowej dla niego powinien powtórzyć wariant pierwszy jak w przypadku postawienia Marcinkiewicza w roli premiera.No i proszę nie traktować mnie jako upierdliwego ortodoksa.
Do wpisu: Jeszcze jedna kwestia w sprawie gender
Data Autor
W schyłkowym okresie monarchii Haile Selassie - próbowali tę monarchię ratować jego dobrzy urzędnicy. Dobry urzędnik zaś to nie ten, który dobrze i terminowo wypełnia polecenia przełożonych, lecz ten który z wyprzedzeniem i bez słów domyśla się jakie to byłyby polecenia i te domyślne polecenia realizuje. Otóż było tak, że ci domyślni urzędnicy wydawali głupie i oczywiście nonsensowne zarządzenia, które próbowali wdrażać i zmuszać naród do postępowania zgodnie z nimi. Było już wówczas w Etiopii trochę ludzi światłych, którzy rzucali się wtedy na ratunek narodowi i próbowali odkręcać te głupie zarządzenia. Po wielu trudach i po dłuższym czasie doprowadzali do uchylenia takiego zarządzenia, którego autorem i inicjatorem nie był oczywiście Cesarz. Po uchyleniu zarządzenia dla dobra narodu Cesarz karcił urzędnika i jego samowolne postępowanie, ogłaszał to wszem i wobec, zaś ludzie światli byli tak wymęczeni walką, że nie stać ich było już na cokolwiek więcej. CESARZ - R. Kapuściński.
Krzysztof Pasierbiewicz
Świetny pomysł. Satyra to najlepsza metoda walki z gender. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Witam Panią, Na S24 pewna komentatorka pisząca pod nickiem "HILDEGARDA Z BINGEN VEL HULDEGARDA" napisała mi w komentarzu, cytuję: ""Inaczej postąpił chory człowiek: prosił Go opętany, żeby mógł zostać przy Nim (Mk 5,18). On dobrze poznał koszmar bycia opętanym i kiedy poznał Wyzwoliciela, pragnął z Nim pozostać. Największym zagrożeniem ze strony złych duchów jest owładnięcie zwykłymi, „normalnymi” ludźmi, bez oznak opętania, jakiejś wyraźnej choroby psychicznej i bez ich świadomości, że są przez takie duchy opanowani. „Normalny”, zdrowy, inteligentny człowiek, często bardzo sugestywny w swoich wypowiedziach, porywający wielu za sobą; „cnotliwy” w życiu potrafi pociągnąć za sobą masy przekonane o wielkości sprawy i zagrożeniu, przed jakim natchniony przywódca ich ostrzega, potrafi doprowadzić wszystkich do najwyższego sfanatyzowania „w imię świętej sprawy”. Jak owo stado świń są w stanie nie tylko siebie pogrążyć, ale także po drodze zniszczyć wielu „dla słusznej sprawy”. Jak odróżnić złego od dobrego ducha?- zamiast ..........., koniec cytatu. Myślę, że warto się nad tym zastanowić. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Bolesławie, Czcigodny Ksiądz Dariusz Oko wykonuje niezwykle ważne i godne podziwu zadanie!!! W każdym tekście to podkreślam! Ale chodzenie księdza od studia do studia powoduje, że Jego działanie staje się przeciw-suteczne. Bo rzeczony duchowny staje się tym samym symbolem "szaleństwa", które ogarnęło Jego i wszystkich podobnie jak On myślących. Dlatego uważam, że ks. Oko powinien kontynuować swe szlachetne dzieło, ale tak, by go nie było można posądzić o "gwiazdorzenie". Poza tym nie powinien się wdawać w dyskusje z ludźmi, z którymi nie nie da się dyskutować, bo oni i tak wiedzą swoje. A ksiądz Oko niestety daje się na takie publiczne rozmowy namawiać, a w obliczu głupoty rozmówców irytuje się na oczach milionów telewidzów, o co właśnie chodzi obecnej władzy. Więc uważam, że najlepszą metodą na walkę z gender jest ignorowanie i wyśmiewanie krzewicieli tej lewackiej dewiacji. Niestety my wszyscy, razem z księdzem Oko, daliśmy się wciągnąć w rodzaj ogólnonarodowego szaleństwa. Bo co otworzę telewizor, czy radio, albo wezmę do ręki gazetę lub wejdę w Internet wszędzie tylko ks. Oko i gender, gender, gender... I ludzie jak barany czytają, patrzą i słuchają tej paplaniny, o co właśnie chodzi obecnie nam panującej władzy, która chce "zagadać" obywateli dyskusją, która odwraca uwagę od rozmów o OFE, ludziach umierających w kolejkach do lekarza i zamarzających w pociągach, o ukrytym bezrobociu, gwałceniu praw demokratycznych obywateli... i tak dalej. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, kp
"Człowieku! Jesteś głuchy Dochodzą mnie takie słuchy Człowieku! Mówię do Ciebie Nie słuchasz gwiazd na niebie Słuchasz „plazmy” wiszącej na ścianie Słuchaj! Mówię do Ciebie baranie Słuchasz kłamstw radiowej tuby Nie szukasz PRAWDY a zguby Kłamstwo to Twe pożywienie Dla bytu ludzkości ma znaczenie Kłamstwo mózg rozlasowało Chamstwo reszty dokonało Komórki mózgowe złem naszpilkowane Twe żyły błotem i szlamem zalane Miałem nadzieje, że człek nie zdziczeje Myliłem się, widzę niestety chamieje Człowieku! Nie po to dałem dar myślenia Abyś promował różnorakie zboczenia Przestrzegam przed gender-owcami I różnymi człekopodobnymi-baranami Dzisiejsze zboczenia są trendy Wymyśliły to ludzkie mendy Doprowadzą ludzkość do zagłady Nie mam już sił, nie daję rady Człowieku! Jesteś nie tylko głuchy ale ślepy Masz same wady nie zalety Człowieku! Przyjacielu! Mówię do Ciebie! Mówię do Was wielu… To Ja! Stwórca!" Serdecznie pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
Jak znalazłem to zdjęcie w internecie z wystrzyżonym pośród polskich łanów napisem: "Co to k... jest ten gender?" pomyślałem, że to nie UFO wystrzygło tę frazę, ale śp. Wiesiek Dymny z Piwnicy pod Baranami, który przyśpieszył swoje odejście z tego świata, bo się z baranami nie umiał zadomowić w jednym stadzie. Jak jeszcze żył, śmiano się z niego, bo ciasne umysły nie były w stanie ogarnąć bezmiaru jego wyobraźni. Co cóż, choćby nie wiem jaki wykształciuch, nigdy nie zrozumie prawdziwego geniusza. To samo było z Piotrem Skrzyneckim. Pamiętam, jak kiedyś byłem na Cmentarzu Rakowickim, gdzie w Alei Zasłużonych jest grób twórcy i animatora krakowskiej Piwnicy Pod Baranami, kabaretu, z którego wyszli przez Piotra Skrzyneckiego wyłuskani z artystycznej tłuszczy wielcy polscy artyści: Ewa Demarczyk, Halina Wyrodek, Zygmunt Konieczny, Leszek Długosz, Grzegorz Turnau... mógłbym jeszcze długo wymieniać. W pewnym momencie do grobu Piotra Skrzyneckiego, na którym jest odlany z brązu słynny dzwonek, podszedł ojciec z na oko pięcioletnim synkiem. A gdy synek zapytał ojca czyj to grób, tatuś odpowiedział: "Ech! Nie ma o czym mówić! To grób takiego pijaczka, co założył w Krakowie śmierdzącą piwnicę, w której tylko wódę chlali", koniec cytatu. Wiesław Dymny kiedyś napisał: "Jesteśmy wysepką w morzu bestialstwa, szarzyzny, głupoty, łajdactwa, cynizmu, nietolerancji, przemocy. Jesteśmy wysepką. Bo kto to są artyści, artyści to są nieśmiali ludzie..." Ten sam Wiesław Dymny napisał też słynny limeryk: "Gdybyś niedźwiedziu wiedział, że masz w dupie przedział, to być cicho w zagajniku siedział" Myślę, że powinniśmy przemyśleć te dwie sentencje ponadczasowego Wiesława Dymnego. Pozdrawiam, kp Z prośbą o wysłuchanie: youtube.com
Witam Pana To nie do końca temat zastępczy(choć duzo istotnie się ostatnio o ideologii gender mówi,niektórzy nawet twierdzą,że to komunizm w nowej odsłonie)Zatacza coraz szersze kręgi Skandynawia,Wlk Brytania,Francja,Holandia,Niemcy. niedlagender.pl Do czego zmierza nasza cywilizacja? oto jest pytanie. pozdrawiam,bulsara
Krzysztof Pasierbiewicz
No właśnie. Pozdrawiam serdecznie, kp
niezalezna.pl
Władza cały czas robi takie wrzutki a ludzie to kupują.Proponuję dla relaksu obejrzeć parodię gender You Tube Ruch Poparcia Monty Pythona (Debata polityczna)Bonifacy Konopka.Pozdrawiam Pana Profesora.
xena2012
i nudzi,bo nikt nie ma ochoty sprawdzić ile nas to kosztuje.Ale właśnie po to,żebyśmy się przypadkiem nie dowiedzieli serwuje się tematy zastępcze.Czy to słynne gender ma status tematu zastępczego wątpię,bo coś za gorliwie i z uporem jest wciskany pod strzechy.Należy więc przypuszczać ,że chodzi o pieniądze,które propagatorzy tej ,,ideologii''dostaja z hojnej UE.Jest o co walczyć zwłaszcza tym ,którzy nie maja za sobą jednego dnia pracy a nawet się do niej nie nadają.Czas spędzany na manifach,marszach szmat,jałowym bredzeniu na kursach ,szkoleniach czy warsztatach jest sowicie opłacany a dla partii rządzącej stanowi doskonały kamuflaż i parawan fla problemów.
Do wpisu: Stary! Daj se siana z tą Platformą!
Data Autor
Sir Winston
Przypuszczam, że niektórych notka utwierdziła w przekonaniu, że nie należę do autorów poważnych ;-) Zbyt łatwo ufamy w neutralność systemu. Ale szczerością serca mego są słowa moje. Jeśli mam przy tym rację, to wszelkie dyskusje o przekonywaniu przeciwnika i niezdecydowanych wyborców, zjazdy programowe i największa nawet kwota wydana na choćby i nazdolniejszych pijarów zda się psu na budę. Przekonujmy niezdecydowanych i niezorientowanych, ale przede wszystkim potrzebna jest presja na naszą partię, by oczyściła mętne procedury. Samo to się nie zrobi. Pozdrawiam
Do wpisu: Zaczarowane miasto, zaczarowane boisko, zaczarowany gracz
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Jestem prawie codziennie o 13.30 w ogródku kawiarenki Vis a Vis na krakowskim Rynku, obok wejścia do "Piwnicy pod Baranami". Siedzi tam również przy kawie odlany z brązu Piotr Skrzynecki. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Cieszę się, że tekst się spodobał i dziękuję za miłe słowa. Dziękuję również za uzupełnienie przekazu mojej notki. Pisze Pan: "Kiedy odwiedzam swoich dziadków na cmentarzu Podgórskim zawsze zapalam świeczkę również na grobie obok u Józefa Kałuży..." Odpowiadam: I takich nam ludzi potrzeba w Krakowie. Z wyrazami szacunku, Krzysztof Pasierbiewicz PS. Nie jestem profesorem, ale za to doktorem nauk technicznych.
Krzysztof Pasierbiewicz
Wiedziałem, że się Pan odezwie Panie Bolesławie i jak zwykle podda dobry pomysł. Już dodałem do tekstu zaproponowane przez Pana motto muzyczne. Serdecznie Pana pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz