Otrzymane komantarze

Do wpisu: "NOBLISTA"
Data Autor
gorylisko
youtube.com  a podziwiać pana i wyrażać swego podziwu nie zamierzam zaprzestać
Krzysztof Pasierbiewicz
Mniemam, że tę muszkę miał Pan na myśli: youtube.com Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Niech Pan z łaski swojej posłucha: youtube.com i przestanie już nudzić. PZDR, kp
Lepiej sprowadzać wszystko do d..., prawda?
gorylisko
powiem tak...że ten wyczyn z kartografii kotletowej wcale by mnie nie zdziwił... przyznam się, że swego czasu wojowałem z siostrą o kiełbasę większą czy mniejszą... ale miałem wtedy mniej jak lat dziesięć...potem z tego udało mi się wyrosnąć co łatwe nie było...z podchodów też... dwie żony i trzy narzeczone... to może się pan pochwali co się stało albo co się stanęło... flinta trzeba było naprawić ? ja tam w końcu katol jestem i tak naprawdę nie bardzo rozumiem pogardliwego stosunku do kółek różańcowych jaki pan zaproponował swojej oponentce co to zamiast piać z zachwytu nad pana produkcją, ośmieliła się podważyć pańskie kwalifikacje jako mężczyzny... kiedyś mój kolega ze studiów, jeden z najmądrzejszych ludzi jakich w życiu spotkałem (kwejerus gdziekolwiek jesteś, szacunek i pozdrowienia) wyprostował mój pogląd w sprawach damsko-męskich mówiąc, że gościu uganiający za spódniczkami to nie mężczyzna tylko babiarz... ocenę pozostawiam czytelnikom...
Szanowny Panie Profesorze na takiego osobnika jak mówiła moja babcia- - "Szkoda nafty i papieru".A z resztą to dla Pana- - "Aquila non capit muscas".Pozdrowienia.
kartografii,przyrządów geodezyjnych nijak się ma do geologii?Daję sobie już spokój, chociaż swoje wspomnienia mam .Nasz kraj to jedna wielka wiocha a niby wygląda na spory.
No tak - nie ma to jak krzyknąć "łapaj złodzieja!". Panie Krzysiu - w Krakowie ma pan znaną opinię mitomana. Może warto zamilknąć, bo potem córka i wnuki będą się wstydzić tego nazwiska. Chyba, że chce Pan, aby "w Internecie" pojawiły się wspomnienia tych, którzy pana znają z tamtych lat.
tutaj okazuje się ,że i z przeszłością i po przejściach na dodatek nadużywający ,no,no...jak to można się maskować.
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Bolesławie, Oj! Widzę, że nie czytał pan mojej książki wspomnieniowej pt. "Podaj hasło!". Niestety nakład rozszedł się błyskawicznie. Powiem Panu tylko, że teraz dopiero widzę, dlaczego rzeczony "noblista" chciał koniecznie napisać kilka słów na okładkę. Pańskie zdrowie! Panie Bolesławie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Z całym szacunkiem, ale jeśli czegoś nie pokićkałem chyba pan pomylił geologię z geodezją. Pozdrawiam, kp
A w Ameryce murzynow biją !!!
wiatry wiały ze wszystkich kierunków jednocześnie,ptactwo latało jak oszalałe,ludzie z z trwogą spoglądali w niebo,spodziewając się najgorszego.Doczekali się, nadszedł ten dzień i godzina zero.Zatrzasnęły się wrota,On odszedł!Wtedy jak na znak pochyliły się kominy stalowni i hut,soczewki teodolitów pokryły się mgłą,promienie laserów zagięły się a nogi teodolitów tkwiące na sztywno zgięły się w milczącym hołdzie...
Czytając Pana teksty i książki myślałem, że przy Panu ta ja jestem kopciuszek. Ale dzięki "nobliście" stwierdzam, że myliłem się. Z żonami to jesteśmy na remis.Ale z narzeczonymi jest Pan daleko z tyłu. W tej chwili siadając do kotleta wypiję kieliszek dobrego wina za Pana, swoje ( i nie tylko....) zdrowie. Bardzo serdecznie Pana pozdrawiam, bolesław
Krzysztof Pasierbiewicz
A czytała Pani w Internecie kim jest rzeczony "noblista"??? Pozdrawia, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Właśnie takiego komentarza się od Pana spodziwałem.
Krzysztof Pasierbiewicz
No cóż, najwyraźniej pan profesor pomylił Nasze Blogi z maglem. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Chyba Pani nie oczekiwała, że nasz noblista w tym przypadku zawyży dane statystyczne? Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Żeby tylko do kotleta. Proszę się rozejrzeć w Internecie. Wyszukiwarka prawdę ci powie. Serdecznie pozdrawiam, kp
pałasz,wielbisz wierszem ,ciężkim słowem razisz wrogów,podnóżkiem i ukojeniem ,liżesz rany zadane przez złych ludzi,wystarczy ci pogłaskanie i dobre słowo,,psia wierność to przy tobie to pikuś...
xena2012
do kotleta.Typowy obżartuch.
TYLKO trzy narzeczone i dwie żony? Panie Krzysztofie, doprawdy ... Obstawiałam więcej :))
"....napisałem parę pochwalnym zdań na okładkę tej książki, czego szczerze żałuję...." Wiadomo jaką wartość przedstawia człowiek o którym mówimy, że zachowuje się jak chorągiewka na wietrze. Chorągiewka ze słabego materiału, wystawiona na silne działanie ciągle zmieniających się wiatrów, po pewnym czasie przestaje być chorągiewką. Najzwyczajniej robi się z tego poszarpana szmata, lub zwykła ścierka. Jeśli człowiek zależnie od sytuacji zmienia zdanie jak chorągiewka, a przy tym jeszcze "z gęby robi cholewę" nie dotrzymując słowa, to jest to kompletne nic. Zero - obok którego przejść trzeba - jakby nie istniał. Powietrza nie widać, mimo że jest. Natomiast nic, to dokładnie nic. Nie widać, bo nie ma.
Zarzuty "Mitomanstwa", "Seksizmu" ,"Politycznego Serwilizmu w czasach Komunistycznych i Post)pod twoim adresem jak najbardziej uzasadnione.. Wielu ,w tym ja rowniez moze pod twoim adtresem objetosc tej listy znacznie powiekszyc.. Wsrod nas Gorali panuje zasada :"nie kopac lezacego"..wiec nie bede kontynuowal..Nawet nie splune... Nie wybacze jednak tych skrzywdzonych studentek..Za nie bede sie upominal nawet w " Zyciu Wiecznym"... A co !!! my Gorale mamy w sobie prawdziwe poczucie Honoru i Sprawiedliwosci..
Do wpisu: Brunetki, blondynki - ja wszystkie was dziewczynki…
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Takie notatki jak Pańska mają dwie zalety. Pierwsza, to przyjemność z czytania czegoś mniej poważnego, nieco frywolnego, ale moim zdaniem  ( no cóż, trudno, opowiem się jednoznacznie po stronie "bitych", ale za to niepozbawionych poczucia humoru i dystansu ) całkiem sympatycznego. Druga, to możliwość przekonania się, co warte są komentarze niektórych czytaczy. No bo, jeśli do tego niepoważnego, żartobliwego tematu, podchodzą tak, jak podchodzą, to ich komentarze w sprawach poważnych też trzeba podzielić przez cztery. Nie będę tu kontretnie nikomu niczego wytykał, ale teraz mniej sie przejmuję niektórymi wpisami pod moimi tekstami! Za obie cechy powyższego tekstu - dziękuję! Precz z absurdalną poprawnością polityczną!!!! Pozdrawiam. :-) Losek