|
|
jazgdyni @Kurcze... Panie Krzysztofie!!!
Dopiero teraz dotarłem do Pańskiego artykułu, a wygląda na to, że mimo dystansu 600 kilometrów jesteśmy zsynchronizowani, jak zegarki Specnazu, albo innego Mossadu.
Właśnie też udowadniam, że szubrawcy ukradli 35 lat mojego, Pańskiego i całego pokolenia, życia.
naszeblogi.pl
Może w normalnych warunkach Pan miałby już Nobla, a nie, jak ten śmieszny Pański oponent, jakiegoś dziwnego polskiego Fryderyka?
A ja bym pozostał na Uczelni, zamiast marnowac życie, szlajaniem się po morzach?
Szkoda, że nie przeczytałem najpierw Pańskiego wpisu, bo byłbym bardziej natchniony.
Serdeczności
Janusz/jazgdyni |
|
|
Drogi nauczycielu akademicki,jeśli "oburzeni + wielbiciele jowów" zajmują się takimi problemami to jestem całkowicie spokojny,nie stanowicie już żadnego zagrożenia dla mojej partii.Dodatkowo powoływanie się na naukowe autorytety z sowietów czy czy Rumunii doprowadziło mnie w stan rozbawienia.Natura już dawno skonstruowała taką broń o niszczycielskiej mocy a jest nią piorun kulisty,kto to ujarzmi ten będzie górą ale ja tego nie doczekam zapewne i Pan chociaż długich lat życzę.Co innego z falą dzwiękową o odpowiedniej mocy i częstotliwości ,takie cacka kupiło sobie nawet nasze zomo a w starożytności przy pomocy trąb zniszczono mury twierdzy. |
|
|
Oj, pamiętam, pamiętam te wierszyki i wkuwanie ich na pamięć! Oj, pamiętam, pamiętam te akademie! Jest jednak dla mnie jeden pozytywny element z tamtych czasów - mam k... alergię na ten czerwony bełkot do dnia dzisiejszego! I jak tu nie dziękować za te gierkowskie czasy!
PS
Gomułkę też pamiętam i jego gomułkowskie czasy! |
|
|
Cenzura JEST, jak najbardziej, wszędzie, na tym blogu też! Niedawno, przy okazji boksowania się tutaj dwóch panów nie dopuszczono do druku mojego spokojnego komentarza, w którym posumowałem "za" i "przeciw" jednej z rund tej nawalanki. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "w tym przypadku na HAARP spada całkowita zasłona milczenia ze strony mediów i rządów. A przecież HAARP to nie tylko zestaw anten na Alasce, ale również cały kompleks laboratoriów i uniwersytetów rozmieszczonych na całym świecie, pracujących nad rozwijaniem tej technologii.”
„Wiadomo – starą manipulacyjną zasadą jest przecież to, że jeśli się o czymś nie mówi, to to nie istnieje.” (Mikołaj Rozbicki)...:
-------------------------------------
Nie pamiętam już w której notce pisałem, że należy rozważyć możliwość początku końca naszej cywilizacji.
Serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Czemu zatem biorąc jakąś gazetę do rąk mam wrażenie, że jest ona po ocenzurowaniu?..."
-----------------------
Bo dziennikarze pracujący w tej gazecie muszą być "poprawni polityczni", gdyż w przeciwnym razie wylecą z roboty.
Serdecznie pozdrawiam,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Wielce Szanowna Pani,
"Niektórych nauczono pisać, ale nie nauczono moralności, uczciwości, postawy dziennikarza tylko serwilizmu, pogoni za forsą za każdą cenę, kłamliwości..."
---------------------------
Dlatego uczciwi dziennikarze, jeśli jeszcze tacy istnieją powinni odkłamać wylansowany ostatnimi laty stereotyp myślowy, że „lewactwo to cnota, a patriotyzm to obciach”. Uważam to za jedno z najważniejszych obecnie wyzwań dla uczciwych dziennikarzy. I należy zapomnieć o dumnej zasadzie nie zniżania się do poziomu przeciwnika, bo w ten sposób zostawiamy drugiej stronie monopol na bezkarność i jedynie słuszną rację. Samą dumą nigdy się nie wygra.
Trzeba uaktywnić błyskotliwych dziennikarzy i dowcipnych satyryków, a także pisarzy. Odpowiednio wycelowana drwina daje częstokroć więcej niż długie, poważne wywody, szczególnie teraz, gdy młodzież prawie nic nie czyta.
Trzeba odkłamać zakodowane podstępnie w mózgach wielu Polaków (oszołomionych upadkiem komuny i wchodzeniem do Europy) toksyczne slogany, że: patriota to oszołom; historia to zbytek; duma narodowa to antysemityzm; tradycja to ksenofobia; honor to przeżytek; sprawiedliwość to naiwniactwo; moralność to frajerstwo; wiara to ciemniactwo; normy etyczne to atak na wolności demokratyczne; skromność to nieudaczność; kombinowanie to sposób na życie; uczciwość to frajerstwo; rodzina to anachronizm.
Serdecznie Panią pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Ale zapomnial Pan o losie kilku milionów Palaków , prawie 4-ech!!!!!ktorzy nie uwierzyli w POwską kraine miłości i porzucili swoje pola , drzewa, ulice,język i wybrali sluzbe u innych narodów..."
---------------
Nie zapomniałem, tylko jak bym napisał o wszystkim, co powinienem, nikt by nie przeczytał takiej długiej notki.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków na obczyźnie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie Bolesławie,
"Dodam jeszcze, że właśnie w tej chwili w telewizorni Donald Tusk śpiewa a Ela Bieńkowska bardzo się dziwi, że MY NARÓD się nie dziwimy, Paranoja.Po prostu robią z nas idiotów.Mam nadzieję, że naród nie da się nabrać na tak prymitywne sztuczki..."
--------------------
W wolnej chwili zapraszam do lektury mojej notki pt. "Tato! Ja chcę zdjęcie z małpą!":
salonowcy.salon24.pl
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "powinien Pan też napomknąć jaki strumień wypływa z Polski do Brukseli...wtedy uznam, że pisze Pan rzetelnie, a nie powiela propagandy Tuska..."
--------------------
Nieuważnie Pan czyta.
Pozdrawiam,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Można się przecież dziwić radośnie.
Pozdrawiam serdecznie,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz I tu Pani się myli, bo ci cenzorzy nie byli aż tak głupi.
pzdr,
kp |
|
|
c.d.Czy takimi przypadkami nie powinien zająć się Pełnomocnik Rządu do Spraw Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych. Jest nim Julia Pitera, która tak wiele razy wypowiadała się na temat transparentności procedur. Co za pole do działania. Niezwykle gwałtownie optowała za czystością reguł. I to było niestety wszystko. Takie spektakle powtarzały się wielokrotnie. A kontrakty na budowę dróg i autostrad? Dlaczego jest taka ogromna rozbieżność kosztów budowy? Dlaczego przy kiepskich wynagrodzeniach, niskich kosztach, ceny kontraktowe są tak niebotycznie wysokie? Chyba, że dyrektorów z pensjami ministerialnymi jest więcej zatrudnionych niż robotników. To jest chyba akurat możliwe.
Nie ma transparentnych procedur. Nikt nie stara się nawet o to. Są tylko stanowiska, które stanowią swoiste kwiatki do kożucha. Obdarowuje się nimi, ale nie oczekuje żadnej działalności, bo i po co. Nominalnie coś tam jest załatwiane. I tylko tyle. Zresztą tematy niechciane i tak są wyłączane z obiegu informacji. Swoją drogą, jak to się dzieje, że ten mechanizm działa niezwykle skutecznie i wydajnie. A jednak się da. Może te doświadczenia z manipulowania informacją pomogą usprawnić biurokrację? |
|
|
c.d. „…w tym przypadku na HAARP spada całkowita zasłona milczenia ze strony mediów i rządów. A przecież HAARP to nie tylko zestaw anten na Alasce, ale również cały kompleks laboratoriów i uniwersytetów rozmieszczonych na całym świecie, pracujących nad rozwijaniem tej technologii.”
„Wiadomo – starą manipulacyjną zasadą jest przecież to, że jeśli się o czymś nie mówi, to to nie istnieje.” (Mikołaj Rozbicki)
Moja teza o przemilczaniu wielu tematów znajduje potwierdzenie w powyższych stwierdzeniach. Oczywiście dotyczy to najnowszych i do tego niezwykle skutecznych technologii wojskowych, właściwie technologii panowania nad światem. Wiadomo, że co najmniej dwa państwa dysponują tą techniką, chociaż może nie do końca wiadomo, która jest lepsza.
Zasłonę milczenia spuszcza się na dużo bardziej błahe tematy, aczkolwiek w wymiarze jednostki wcale nie takie nieważne. Jest to nepotyzm. Ogromna ilość członków rodzin ludzi zajmujących wysokie stanowiska jest zatrudniana na nawet specjalnie tworzonych stanowiskach dyrektorskich, prezesowskich, podsekretarzy i wielu pomniejszych. O niektórych postaciach dzisiejszego establishmentu mówi się już coraz głośniej, że powodują zatrudnianie całej swej rodziny w bliższym lub dalszym otoczeniu. Takich osób jest tysiące. Wzrost urzędników w ciągu trzech lat o 75 tysięcy oznacza ogromne rozpanoszenie się zatrudniania znajomków lub nieprawdopodobne wręcz pogorszenie się prawa. Nastąpiło to w sytuacji deklarowanego zmniejszenia biurokracji. Jak to nazwać? |
|
|
c.d.Amerykańska broń totalnego zniszczenia to HAARP czyli “High-frequency Active Auroral Research Program” (Aktywna aureola wysokiej częstotliwości fal) jest to ściśle tajna amerykańska broń, której początki sięgają 1900 roku. Broń ta jest oparta na wynalazkach Nicola Tesli i polega na bezprzewodowym przesyłaniu fal różnej częstotliwości oraz prądu. Jest to w istocie globalny oręż, którego siła zdolna jest modyfikować pogodę, -wywoływać w wybranym miejscu planety trzęsienia ziemi, huragany i wysokie na kilka pięter powodzie i długotrwałe susze, a nawet-gdy zajdzie potrzeba, zniszczyć wszelkie życie.”
„Czy można sobie wyobrazić broń, przy której bomba atomowa to dziecinna zabawka? … naukowcy kochający pokój i dobrobyt na zamówienie iluminatów stworzyli uzbrojenie, za pomocą którego unicestwić można każdy system łączności, przesyłania energii, unieszkodliwić lecące samoloty, rakiety lub pojazdy kosmiczne, zaglądać bez pośrednictwa satelity za horyzont lub pod powierzchnię ziemi, powodować samodetonację amunicji lub gazociągu i co-najbardziej niewiarygodne-manipulować na ogromną skalę ludzkimi umysłami. Ale to nic. Broń ta potrafi wywołać może różnego rodzaju katastrofy „naturalne” przez potężne impulsy elektromagnetyczne, które są w stanie nie tylko modyfikować pogodę , ale także powodować awarię wszystkiego, co ma związek z elektrycznością, wywołać sztucznie trzęsienie ziemi (ostatnio w Iranie) o ogromnej sile wzbudzanej w płynnym jądrze ziemi, niszczyć wybrane cele za pomocą plazmy oraz przesyłać fale bezpośrednio do mózgów (emitery mają możliwość nadawania tych samych fal co mózg) wywołując odmienne stany emocjonalne. Za pomocą takich nadajników można nawet wypalać w jonosferze dziury, wystawiając wszystko co pod nimi na zabójcze działanie promieni kosmicznych.” |
|
|
c.d.W roku 2008, jak powiedziała Prawda, Moskwa stworzyła najpotężniejszą broń elektromagnetyczną. "Wytwarza ogromną energię, chodzi o miliardy watów, a wszystko rozmiarem bardzo małe. Nowością jest to, że impulsy elektromagnetyczne emitowane przez nową broń są znacznie krótsze, ale niezwykle potężne, dzięki czemu osoba, która używa jej kładzie ją na zwykłym stole, powiedział Giennadij Mesyats, wiceprezes Rosyjskiej Akademii Nauk i dyrektor Instytutu Fizyki Lebiediewa.” …"Broń ta do tej pory nie została stworzona w takiej miniaturze i jeszcze z taką siłą. Były podobne urządzenia, wykonane w okresie zimnej wojny, ale ich rozmiary były ogromne. Nasze urządzenie jest co najmniej 10 razy silniejsze niż jakakolwiek broń stworzona przez obce państwa", powiedział Mikhail Jaladin, naukowiec uznawany za osiągnięcia w dziedzinie super broni elektromagnetycznej. Każde rządzenie elektroniczne traci funkcjonalność w pobliżu urządzenia elektromagnetycznego przedstawionego w Jekaterynburgu, kiedy generator pracuje. Jest, zdaniem badaczy rosyjskich, w stanie naśladować uderzenia pioruna lub wybuch jądrowy. Broń ta nazwana jest "Nika", od greckiej bogini zwycięstwa. Broń tego rodzaju może kolidować z urządzeniami elektronicznymi i silnikami wszystkich samolotów, mówią źródła wojskowe rumuńskiemu Global News. To jest bardzo trudne do wykrycia ze względu na krótki okres użytkowania wiązki elektromagnetycznej.”
Warto poznać w internecie, gdzie testowano tę broń, w jakich miejscowościach. |
|
|
c.d. Wydarzyła się straszna katastrofa kwietniowa. Nie chodzi mi o jeszcze straszniejsze potraktowanie rodzin ofiar tego wypadku, lekceważące potraktowanie społeczeństwa polskiego obojętnie czy lewicy, czy prawicy, wszystkich, o lansowanie od pierwszych godzin jedynie słusznej opcji wydarzeń. Chodzi mi o to, że dowiedziałem się wówczas o całkiem nowej broni, o wiele potężniejszej od broni jądrowych. O zaawansowanych pracach nad tą bronią zarówno przez Rosjan – broń NIKA, jak i Amerykanów – broń HAARP. Zdałem sobie sprawę, jak ogromna jest ingerencja pewnych czynników, na koszyk udzielanych nam informacji. Pod tymi hasłami kryje się broń elektromagnetyczna.
Niestety, nasze media nie informują nas o tym, co rzeczywiście się dzieje na świecie. Zawierany jest układ o redukcji broni jądrowych i dobrze, tylko nikt nie informuje, że światowe potęgi posiadają już i nadal pracują - od dziesięcioleci - nad nową, supernowoczesną bronią rodem z gwiezdnych wojen. One są testowane. |